Witaj na Forum Autyzmu
Rozmiar czcionki
Zaloguj

Orzeczenie o niepełnosprawności

Orzeczenia o niepełnosprawności dotyczą osób do 16 roku życia. Powyżej tego wieku mówi się o orzeczeniach o stopniu niepełnosprawności. Oba rodzaje orzeczeń wydawane są przez Powiatowy Zespół
do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności
.


Orzeczenia te należy przedłożyć w procesie ubiegania się o wszelkie typu świadczenia, takie jak:

  • świadczenie pielęgnacyjne i zasiłek pielęgnacyjny,
  • dodatek do zasiłku rodzinnego z tytułu edukacji i rehabilitacji,
  • korzystanie z ulg podatkowych,
  • z ulg w przejazdach komunikacją PKP/PKS,
  • dofinansowanie do udziału w turnusie rehabilitacyjnym,
  • możliwość przedłużonego o 3 lata urlopu wychowawczego.


Wnioski mogą być składane przez:

  • pełnoletniej osoby niepełnosprawnej lub jej przedstawiciela ustawowego (np. rodzica dziecka),
  • na wniosek Ośrodka Pomocy Społecznej za zgodą osoby lub jej przedstawiciela

Przy ubieganiu się o wydanie orzeczenia wymagane są następujące dokumenty:

  • wniosek o wydanie orzeczenia (druk można pobrać w siedzibie Powiatowego Zespołu bądź w Ośrodku Pomocy Społecznej)*
  • zaświadczenie lekarskie o stanie zdrowia wydane przez lekarza specjalistę (zaświadczenie to powinno być wydane nie wcześniej niż na 30 dni przed dniem złożenia wniosku),
  • dokumenty, które posłużą do ustalenia niepełnosprawności (opinie lekarskie, wyniki badań).

Po złożeniu wniosku jest on następnie rozpatrywany przez minimum zespół dwuosobowy. Zespół ten może wezwać wnioskodawcę. Jeśli wniosek dotyczy dziecka, wówczas wnioskodawca musi przybyć wraz z dzieckiem. Przewodniczącym zespołu orzekającego powinien w przypadku osób z zaburzenia ze spektrum autyzmu być lekarz psychiatra.

W orzeczeniach stosowane są różne kody w zależności od choroby. I tak osoba z autyzmem będzie mieć wpisany w orzeczeniu kod 02-P (oznaczający choroby psychiczne). Upośledzenie umysłowe oznaczane jest jako 01-U, a epilepsja jako 06-E.

 


* Jeśli ktoś z Państwa dysponuje skanem i chciałby się nim podzielić, bardzo proszę o przesłanie go mailem na adres forumautyzmu@gmail.com

* Zdjęcie zostało wykonane przez: Karol Wiszniewski, Warsaw, Poland, http://www.v-illusion.com/

Anonim

Witam. Mój syn ma jeszcze wprawdzie 02-P ale...

Komunikat Fundacji SYNAPSIS W wyniku naszych kilkuletnich działań w imieniu Porozumienia AUTYZM-POLSKA i współpracy z Parlamentarną Grupą ds. Autyzmu oraz Pełnomocnikiem Rzadu ds. Osób Niepełnosprawnych z początkiem roku 2010 weszły w życie ogłoszone po koniec grudnia 2009 r. dwa rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej, które wprowadziły do systemu orzecznictwa o niepełnosprawności i stopniu niepełnosprawności odrębny kod całościowych zaburzeń rozwojowych. Kod CZR uzyskał nazwę 12C.

ROZPORZĄDZENIE MINISTRA PRACY I POLITYKI SPOŁECZNEJ z dnia 22 grudnia 2009 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie kryteriów oceny niepełnosprawności u osób w wieku do 16 roku życia (Dz.U.09.226.1829, Dz. U. z dnia 31 grudnia 2009 r.)
ROZPORZĄDZENIE MINISTRA PRACY I POLITYKI SPOŁECZNEJ z dnia 23 grudnia 2009 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie orzekania o niepełnosprawności i stopniu niepełnosprawności (Dz.U.09.224.1803, Dz. U. z dnia 30 grudnia 2009 r.)

tak więc autyzm to teraz: 12-C

Pozdrawiam i zapraszam na:

http://deszczowy-chlopiec.blog.pl

Miasto: Warszawa

Polecam bardzo dobre opracowanie ze strony Fundacji Synapsis (załączam do tego postu jeśli się uda)

PodglądZałącznikWielkość
orzecznictwo_niepelnosprawnosc.pdf75.9 KB
Miasto: Białystok

Czeka nas kolejne przedłużenie orzeczenia. Z "nowości" o których się dowiedziałem to potrzebny jest odpis skrócony aktu urodzenia dziecka (dobrze, że jeszcze nie zaświadczenie z parafi i 12 ostatnich druczków opłaty abonamentu radiowo-tv). Przy próbie ustalenia po co rzeczony akt urodzenia jest potrzebny dowiedziałem się, że w celu ustalenia tożsamości dziecka (sic!). Rozumiem, że mając takowy akt urzędnik od razu pozna, że rodzic chciał biedne Państwo oszukać i przyszedł zniepełnosprawnym dzieckiem sąsiadów w celu wyłudzenia świadczeń.

Kolejny absurd to terminy. Nie można wyznaczyć terminu zespołu przed upływem okresu na jaki jest wydane poprzednie orzeczenie. Dopiero zaś po otrzymaniu orzeczenia (conajmniej tydzień po spotkaniu z zespołem) można złozyć wniosek o legitymację osoby niepełnosprawnej. W efekcie prez min. 2 tyg. dziecko nie może korzystać np z przysługującego mu prawa do przejazdów komunikacją miejską. Jakby wniosku o legitymację nie można było złożyć wcześniej i otrzymać legitymacji (lub nie) razem z orzeczeniem. Podsumowując - czeka rodzica co najmniej trzykrotne odwiedzenie instytucji.

Należy też przypilnować by orzeczenie uzyskać w kilku egzemplarzach (będzie potrzebne do innych celów np. składając wniosek o zasiłek pielęgnacyjny). W ramach oszczędności (?) nasz Powiatowy Zespół... wydaje jeden egzemplarz i każe sobie we własnym zakresie skserować i wrócić do szacownej instytucji z kserami to łaskawie poświadczą za zgodność z oryginałem.  Mam nadzieję, że kiedy już nasze Państwo poradzi sobie ze sławnym jednym okienkiem przy rejestracji firm to zajmie się dalszą likwidacją innych biurokratycznych barier i absurdów.

 

Pozdrawiam i zapraszam na:

http://deszczowy-chlopiec.blog.pl

Miasto: Śląsk

Generalnie Zespoły mają 30 dni na wydanie decyzji, a w sprawach szczególnych to 60 dni. Odwołujący się mają 14 dni na odwołanie do wojewódzkiego zespołu i 30 dni na odwołanie do sądu. W teorii komisja powinna brać pod uwagę zaświadczenie lekarskie i dokumentację medyczną, w praktyce tak nie jest. Nadal spotyka się członków komisji z brakiem umiejętności czytania ze zrozumieniem. Pomijam elementarne braki w wiedzy na temat autyzmu. Może powinni wprowadzić obowiązkowy egzamin bez możliwości poprawek, ale pewnie nie miałby kto orzekać.

Miasto: Krk

Dopisuję się tutaj bo za bardzo nie wiem gdzie przelać swoją gorycz. Właśnie przyszło mi orzeczenie z Wojewódzkiej. W Powiatowej składałam o przedłużenie z możliwością otrzymania świadczenia pielęgnacyjnego. Mam 10 letniego syna z Zespołem Aspergera + Astma oskrzelowa+ Alergia. Dostałam przedłużenie, ale bez możliwości opieki nad dzieckiem czyli bez możliwości pobierania świaczenia pielęgnacyjnego. Złożyłam odwołanie o zmiane symbolu schorzenia, bo nie wiem czemu usilnie wpisali mi 02-P (a jak wszyscy już wiedzą od 2010 r mamy  12-C) oraz ze wskazaniem, że syn wymaga na codzień pomocy opiekuna. Jak wcześniej się dowiedywałam na te schorzenia powinnam dostać ten zapis bez problemu. I co??? Po miesiącu oczekiwania od komisji bo Wojewódzkiej się sie spieszyło, żeby wysłać orzeczenie (powinno być 14 dni) dostałam odmowę, zmieniono nam symbol ale nie przyznano mi konieczności opieki czego za bardzo nie jestem w stanie pojąć, tym bardziej że teraz tylke się mówi o konsekwencjach autyzmu. I zostałam z niczym, pomimo pięknych frazesów, jak to matki dzieci niepełnosprawnych w związku z niepodjęciem zatrudnienia lub rezygnacji mogą otrzymywać świadczenie pielęgnacyjne i spokojnie opiekować się swoim dzieckiem. Aż żal bierze na to co u nas się dzieje Sad((

Miasto: Śląsk

Wojewódzki zespół ma 30 dni na wydanie decyzji, a w sytuacjach skomplikowanych 60 dni. Ja czekałam od 14 lipca do 21 września, w d.... terminy.  Masz 30 dni na odwołanie się do sądu.

Ja mam wrażenie, że oni celowo nie dają, żeby zaoszczędzić. Potem państwo będzie utrzymywać autystyków w domach pomocy, a gminy będą dopłacać, bo przeciwdziałanie zjawisku jest im obce.

Miasto: Kraków

Miałam taką samą sytuację - dość , że Komisja "uzdrowiła" mojego syna to na dodatek uznała, że nie wymaga on stałej opieki. Zrobiłam wtedy 2 rzeczy :

1) poszłam z moim synem do pani przewodniczącej Powiatowego Zespołu..., do gabinetu, zapytać co mam w tej sytuacji zrobić gdyż na termin komisji po odwołaniu trzeba było czekać aż 3 miesiące a świadczenie było całym moim dochodem, no i syn wymagał 24 godzinnej opieki! Przy okazji tej wizyty mój syn "przestawił" gabinet pani przewodniczącej tak, że powiedziała iż jako psychologowi jej to zupełnie wystarcza do oceny i ona weźmie do rozpatrzenia nasze odwołanie na kolejną komisję, w przeciągu kilku dni.

2) Od razu na tej wizycie złożyłam odwołanie, które wczesniej sobie przygotowałam. Miało 7 stron gdyż opisywało dokładnie wszystkie deficyty i schorzenia mojego syna, zachowania, reakcje, itd w konkretnych sytuacjach i równocześnie w oparciu o punkty  "Rozporządzenia w sprawie orzekania..."

Aby skutecznie się odwołać musisz poczytać CAŁE to roporządzenie i potem przełozyć to na Twoją sytuację, "wpisać w nie" swoje dziecko.

Ja dostałam nowe orzeczenie, takie jak powinnam czyli adekwatne do chorób syna ( też  Asperger , padaczka, upośledzenie)  po miesiącu (komisja faktycznie rozstrzygła odwołanie po kilku dniach i juz nawet nas nie wzywali).Powodzenia!

Miasto: Chojnice

Jesteśmy świeżo po dobiorze orzeczenia. Byliśmy na komisji po raz pierwsz i powiem Wam, że bez żadnego kłopotu dostaliśmy. Jest wpisane 12-C na 2 lata i punkt 7 i 8 na tak. Więc ok.

 

Taka podpowiedz dla wszyskich: w uzasadnieniu mam podane, że orzeczenie jest wydane na podstawie złożonej dokumentacji i w nawiasie wpisali dokument, który szczególne miał znaczenie, a mianowicie  opinia z Poradni Pedagogiczno Psychologicznej.

Powiem Wam, że my w PPP uzyskaliśmy super wsparcie i pomoc dla naszego synka. A ta Opinia to: Opinia w sprawie potrzeby wczesnego wspomagania rozwoju dziecka. Jest to kilku stronnicowy dokument, w którym jest wszystko, od przebiegu rozwoju od urodzenia, przez poziom rozwoju dziecka opisany szczegółowo dla poszczególnych swer rozwoju, do zachowań charakterystycznych dla autyzmu i zadania do realizacji przy wczesnym wspomaganiu. Więc mając ten dokument z podaniem wszystkiego jak na tacy nie musieli nawet za wiele pytań zadawać.

 

Pozdrawiam, Tata Tomka

Miasto: Śląsk

Mój syn miał orzeczenie o niepełnosprawności i pkt.7 i 8 na tak - o 16 roku życia wymagał stałej opieki. Skończył 16 lat i nie wymaga, bo go "w papierach" pani lekarz medycyny uzdrowiła i dała mu lekki stopień, bez wskazań. 12-c też nie dostał. Po odwołaniu do wojewódzkiego w Katowicach, a tam zmienili jedynie stopień na umiarkowany i usłyszałam od psychologa, że"... jak by musiał zostać sam, to by został". Lekarz go powitał słowami "Słucham pana," i po chwili braku odpowiedzi powtórzyła "No słucham pana". W tej chwili jesteśmy po wizycie u biegłego sądowego i czekamy na sprawę w sądzie.

Kim jestem: Inne
Miasto: Śląsk

Witam ! 

Jestem tu nowa , ale mam ten sam problem i nie wiem jak napisac odwołanie od orzeczenia , bo te w pewnym stopnio uzdrowiono mojego syna . Była bym wdzieczna jak by mi ktos podpowiedział jak to napisac . Pozdrawiam !

Miasto: Mazury

Ja dopiero szykuję się na komisję (już czwarta). Z góry wiem, że na świadczenie pielęgnacyjne nie mam co liczyć. Syn ma 12 lat, a wygląda na co najmniej 14 i na pierwszy rzut oka jest typowym chłopcem. Syn ma autyzm , ale już dwa lata temu lekarz orzecznik uznał, że moja opieka jest zbędna- dopiero po odwołaniu zmieniono decyzję w punkcie 7 orzeczenia.

Niestety słyszłam, że obecnie orzecznicy starsze dzieci traktują jako radzące sobie w życiu codziennym; jeśli nie prowadzisz dziecka za rękę to już jest zdrowe itp.....To jest niesprawiedliwe i krzywdzące dla tych dzieci. Dziecko autystyczne czy jest to 7-mio latek czy 12-sto latek wymaga ciągłej rehabilitacji i terapii zarówno w placówkach specjalistycznych jak i w domu. Nie wyobrażam sobie jak takie dziecko przyjdzie ze szkoły, włączy gaz i podgrzeje sobie obiad, rozpali w piecu (idzie zima)albo będzie siedział w zimnie i czekał na powrót rodziców, odrobi lekcje( gdzie trzeba mu na nowo tłumaczyć lekcje i uzupełniać notatki i, gdyż nie nadąża z pisaniem),a kiedy terapia specjalistyczna, na którą trzeba dojechać ponad 20 km, czasami jest to nawet codziennie w różnych godzinach. Zaczął się okres dojrzewania co wiąże się z wybuchem hormonów nie będę rozpisywać się na temat, ale powiem, że jest to dość trudny okres..........i bałabym się zostawić dziecko bez opieki.

Nie pracuję, sprawuję opiekę nad chorym dzieckiem najlepiej jak umiem. Wiem, że taka opieka jest i będzie mu potrzebna jeszcze przez jakiś czas. Każde dziecko jest inne nie można wszystkich wrzucać do jednego worka. Już poprzednim razem lekarz sugerował, abym poszła do pracy.Ludzie kto mi da taką pracę żebym mogła wychodzić o różnych porach, kto wogóle da mi pracę? Przecież w naszym województwie jest największe bezrobocie. Nie wiem jak to będzie na komisji, ale jedno jest pewne przyszłośc mojego syna jest dla mnie najważniejsza. W dalszym ciągu będę mu pomagała w usamodzielnianiu się, w nauce i w doworzeniu na systematyczne zajęcia do Oś. Specjalistycznych.

pozdrawiam wszystkich rodziców

Miasto: Śląsk

Orzecznik ma się skupić na tym jak dziecko funkcjonuje, a jak chce uzdrawiać to niech zapisze się na kursy bioenergoterapii etc.

A co powiesz na biegłego sądowego, który każe dziecku narysować człowieka, dom- zabiera mu kartki w połowie rysunków i pisze w opinii sądowej, ze rysunki nie nadają się do interpretacji...

Na komisjach lekarskich po 16 roku życia  dają osobom z autyzmem wskazania do pracy. Ja myślę, że oni mają polecenie z góry, żeby " uzdrawiać". Dziwię się, ze nikt tą sprawą się do tej pory nie zajął.

Miasto: Łódxkie

Witam

Trochę nie rozumiem... skoro Asperger, to chyba nie powinno być upośledzenia... Aspergera orzekają (chyba) gdy jest norma intelektualna. Proszę w tej kwestii o wyjaśnienie specjalisty.

 

Pozdrawiam

Miasto: Lodz

mam identyczny problem rownierz z 10 latkiem czytajac twoj liscik jakbym czytala o swoim synku jestem wlasnie na etapie odwolywania sie wogole nawet nie wpisano mu symbolu choroby psychicznej  teraz czekam na wyrok bo inaczej tego nazwac sie nie da a nasze dziecicierpia  na tym najbardziej  mam jeszcze takie pytanie czy pani dziecko tez ma problem z akceptacja w szkole

Miasto: Mazury

Jeśli chodzi o szkołę to było i jest różnie. Na początku jego zachowania było nieprzewidywalne. Trudno było przystosować się, zaakceptować zasady i warunki panujące w grupie.Dochodziło do tego, że uczestniczyłam razem z nim w zajęciach przedszkolnych. W miarę upływu lat powoli dostosywywał się do zasad, ale w dalszym ciągu bywają mniejsze lub większe problemy.

Dużym plusem jest fakt, że dzieci się znają od zerówki i uczęszczają potem razem do kolejnych klas. Mojego syna klasa traktuje obojętnie; nie dokuczją mu, nie zaczepiają ot jest bo jest... Oczywiście podejście innych dzieci zależy głównie od niego samego. Nie jest szykanowny, gdy jego zachowanie jest dobre tzn. spokojny, wyciszony, ale kiedy następuje złość, zdenerwowanie i seria różnych stereotopii to bywa różnie.

Ważne jest też podejście nauczycielii -powinni okazywać wsparcie, wyrozumiałość i pomoc bez etykietowania ucznia z problemami. Należy rozmawiać z nimi o problemach dziecka jakie ma odnośnie danego przedmiotu i oczywiście przedstawiać opinie czy zaświadczenia , gdyż niektórzy to służbiści i nie wystarczy słowo rodzica ( w tym celu Poradnia Pedagogiczna jest pomocna).

Syn jest o tyle w dobrej sytuacji, że od piątego roku życia uczęszcza do tej samej szkoły(zerówka, podstawówka, potem gimnazjum) i sądzę, że do końca jego edukacji będzie to ten sam budynek.

Ogólnie nie jest źle, ale nasze społeczeństwo nie należy do nadmiernie wyrozumiałego i zawsze znajdą sie takie jednostki, które wykorzystają odmienność. Należy z nimi walczyć, a przede wszystkim walczyć w zarodku. Trzeba być w stałym kontakcie ze szkołą żeby w razie potrzeby reagować, no i okazywać duże wsparcie takiemu dziecku; tłumaczyć czasami po kilka razy, wyjaśniać, rozmawiać poprostu być......

Pozdrawiam

-W kolejnym liśie opowiem jak poszło na komisji

Miasto: Mazury

Witam

Nawiązując do mojego porzedniego postu wraz z synem jestem już po komisji, a dokładnie po dwóch.

Komisja powiatowa przyznała orzeczenie o niepełnosprawności, ale orzecznik uznał, że syn nie wymaga opieki osoby dorosłej i otwarcie powiedział, że odmowa w punkcie 7 wiąże się  z kwestią pieniędzy i procedurami administracyjnymi. Po odwołaniu  udałam się do komisji woj. i tam w punkcie 5 i 7 przyznano, iż dziecko wymaga takich potrzeb.

Myślę, że nie trzeba niczego dodawać oprócz tego, że nie należy poddawać się. Pozdrawiam

Miasto: Lublin

Witam

 Mam taką prośbę, otóż złożyłam dokumenty o nadanie niepełnosprawności dla mojego syna, który ma autyzm atypowy. Bardzo zależy mi aby przyznali mi punkt 7 ponieważ nie mogę podjąć pracy. Mój starszy 12 letni syn ma Zespół Aspergera i dostał w siódmym punkcie " nie wymaga", nie odwoływałam się ponieważ jestem z tych , że nie wypada. I tak to trwa , sami wiecie ,że trzeba być z dzieckiem non stop, co będę się rozpisywać. Teraz gdy będę na komisji czy warto wspominać o moim starszym synie, czy to przypadkiem nie pogorszy, bo wiecie, że na komisji to najlepiej się nie odzywać. Młodszy syn ma 5 lat. wymaga intensywnej terapii, a starszy syn można powiedzieć , że jeszcze większej terapii, ale na to potrzebny jest czas. Na obecną chwilę nie jestem w stanie pracować. Proszę, napiszcie mi co mam mówić na komisji może ktoś miał podobny przypadek. 

Miasto: Mazury

Z doświadczenia wiem, że co by nie powiedzieć to i tak wezmą pod uwagę co chcą. Ja na przedostatniej komisji podałam tyle argumentów, które świadczyły o potrzebie ciagłej opieki i następstwach choroby a i tak "odgórne przepisy" wzięły górę.No, ale jeśli już dadzą dojść do głosu to oczywiście proszę mówić o rodzeństwie jak choroba na nich wpływa, podkreślić  ich (oczywiście nie zawsze) negatywne relacje, o potrzebie zaprowadzania i przyprowadzania ze szkoły o zachowaniu wśród ludzi, pilnowaniu higieny o stałej kontroli, nieprzewidywalności...

Proszę być dobrej myśli młodsze dzieci mieszczą się w ich "procedurach", a do dokumentacji dołączyć wszystkie zaświadczenia o stanie zdrowia jeśli dziecko ma też inne schorzenia (np.okulista,ortopeda,alergolog, dermatolog,psycholog.....) można uzupełnić później i zanieść na komisję. Powodzenia

Ja na Pani miejscu nie przejmowałabym się, że" nie wypada" dobro dziecka jest najważniejsze, a nikt wyżej nie zatroszczy się o nasze dzieci oprócz nas samych. Trzeba zabiegać o wszystko o co się da (dofinansowania z PFRON-u na przedmioty ortop.czy  inne pomoce o terapie w specjalistycznych placówkach, w poradniach)

Pozdrawiam

Miasto: Lublin

Dziekuję za podpowiedź. Napiszę jak mi poszło na komisji, mam nadzieję, że mieszczę się w ich kryteriach...

Miasto: Śląsk

§ 2. 1. Do stanów chorobowych, które uzasadniają konieczność stałej opieki lub pomocy dziecku, należą:
5) całościowe zaburzenia rozwojowe powodujące znaczne zaburzenia interakcji społecznych lub komunikacji werbalnej oraz nasilone stereotypie zachowań, zainteresowań i aktywności,

 

Rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 1.02.2002 r. w sprawie kryteriów oceny niepełnosprawności u osób w wieku do 16 roku życia

 

Dz. U. z 2002 r. nr 17, poz. 162 z późn.zm.

http://www.przepisy.gofin.pl/przepisy,4,27,27,923,,,rozporzadzenie-ministra-pracy-i-polityki-spolecznej-z-dnia.html

Chcesz coś dodać od siebie? Chciałbyś zgłosić swoje uwagi? Skomentuj ten artykuł na forum. Zapraszamy!
Jeśli jesteś w stanie pomóc innym dzieląc się swoimi doświadczeniami: napisz artykuł poradnika. Opisz, jak zdobyć diagnozę, jak ubiegać się o miejsce w przedszkolu, jak przebrnąć problemy z ZUSem albo jakie książki polecasz.
Nie bój się eksperymentować, Twoja porada będzie widoczna na spisie porad dopiero gdy będzie gotowa.