Witaj na Forum Autyzmu
Rozmiar czcionki
Zaloguj

Praca nad rozumieniem mowy - proszę o rady.

7 odpowiedzi [Ostatni wpis]
Miasto: Bielsko-Biała

Witam,

Poradźcie jak najlepiej pracować nad rozumieniem mowy. Jakie macie doświadczenia?

Mały ma 3 latka i w rozumieniu mowy upatrujemy obecnie największy kłopot i zastój. Mamy wrażenie, że bez tego terapia i ćwiczenia odbijają się niejako od ściany. Młody z pytań i komend wychwytuje słowa klucze i na ich podstawie reaguje czasem na zasadzie wyuczonego schematu. Co z tego, że rozpoznaje rzeczy na obrazkach, skoro nie potrafi tej wiedzy używać.

Miasto: Kraków
Odp: Praca nad rozumieniem mowy - proszę o rady.

Wszelkie wskazówki na temat stymulacji rozwoju mowy synka znajdzie Pani w książce prof. Cieszyńskiej:

"Wczesna diagnoza i terapia zaburzeń autystycznych. Metoda Krakowska"

 

Bezpłatne artykuły na temat terapii na stronie:

http://www.konferencje-logopedyczne.pl/2,a,do-pobrania.htm

Janek

Miasto: Bielsko-Biała
Odp: Praca nad rozumieniem mowy - proszę o rady.

Znam tą książkę i stosujemy niektóre elementy ze szkoły krakowskiej.

Stymulacja mowy biernej idzie nam całkiem dobrze (dużo powtarzania), ale tak jak pisałem w 1-szym poście chodzi mi o rady odnośnie stymulacji rozwoju ROZUMIENIA mowy.

Miasto: Kraków
Odp: Praca nad rozumieniem mowy - proszę o rady.

Kris

W przypadku mojego synka mowa i jej rozumienie wykształciły sie głównie przez zajęcia praktyczne z logopedii,to klucz do zwyciestwa. Nasz Marcin bywało ze codziennie jezdził na zajecia logopedyczne i naprawde nastapił przełom w mowie i rozumieniu. A co do książki p.Cieszyńskiej to owszem,przeczytac można (choć ja uważam ze w tej książce jest dużo błędów,poprostu to skumulowana teoria bez zastosowania praktyki - ale to wyłącznie moje prywatne zdanie),i potem szybko odłożyć i wziąść się za praktyczną terapie.

Pozdrawiam.

Miasto: zielona góra
Odp: Praca nad rozumieniem mowy - proszę o rady.

MÓJ SYNEK MA 3,5 ROKU I DO NIEDAWNA TEŻ  MAŁO ROZUMIAŁ I RÓWNIEŻ DUŻO ĆWICZYLIŚMY NA POCZĄTKU NA OBRAZKACH I TERAZ Z CZASEM OKAZAŁO SIĘ,ŻE ROZUMIE PRAKTYCZNIE WSZYSTKO,CHOĆ NADAL WYKONUJE TYLKO PROSTE POLECENIA-NIE ZŁOŻONE. NAJWAŻNIEJSZE SĄ ĆWICZENIA SYSTEMATYCZNE CHOĆ KILKA MINUT,ALE CZĘSTO I POWTARZANIE TEGO SAMEGO MATERIAŁU.POWODZENIA.A ĆWICZENIA JAGODY CIESZYŃSKIEJ POLECAM,BO MÓJ MAŁY BARDZO NA NIE IDZIE I BARDZO MU SIĘ PODOBAJĄ.PAŃSTWA SYNEK WKRÓTCE DOROŚNIE DO ROZUMIENIA-JESTEM PEWNA.POZDRAWIAM

Miasto: 3miasto
Odp: Praca nad rozumieniem mowy - proszę o rady.

Kris mam wrażenie że piszesz o dwóch problemach:

1. Brak rozumienia złożonych komunikatów i tu trzeba by było spawdzić czy faktycznie nie rozumie, bo za trudne, czy nie reaguje, bo przez krótki stan skupienia uwagi na komunikacie wogóle go nie rejestruje bądź rejestruje połowicznie,

2. To, że rozpoznaje na obrazkach, ale nie używa, może oznaczać albo problemy z mową czynną albo problemy z generalizacją, albo jedno i drugie

myślę, że powinniście doprecyzować problem, wtedy będzie łatwiej znaleźć remedium.

Miasto: Bielsko-Biała
Odp: Praca nad rozumieniem mowy - proszę o rady.

Agnieszka,

Dzięki za pokrzepiającą odpowiedź! Codziennie staramy się ćwiczyć - zawsze mamy coś z Cieszyńskiej.

 

Annna,

Twoje pytania są kluczowe, ale jak znaleźć na nie odpowiedź? Zdecydowanie brak skupienia na komunikacie jest największym problemem. Jak uchwycimy dobry moment koncetracji, to potrafi zareagować na wiele komunikatów, ale często jest to reakcja na słowa klucze - np. "daj auto babci" - on często zanosi auto mamie, bo to robi najczęściej Sad , dopiero komunikat niewerbalny (wskazanie ręką) nakierowuje odpowiednio. Ale generalnie jest lepiej - obecnie na niemal wszystko reaguje "NIE", co paradoksalnie nas cieszy Wink bo to dobry rozwojowy objaw.

 

Pozdrawiam!

Miasto: 3miasto
Odp: Praca nad rozumieniem mowy - proszę o rady.

na pewno należy poćwiczyć koncentrację, skupienie uwagi, tu ćwiczenia powinien dobrać ktos kto dobrze zna dziecko i wszelkie niuanse jego funkcjonowania.

i tak sobie myślę, że skoro reaguje schematem na jakieś słowa, komunikaty to trzeba popracować nad generalizacją, "daj auto" moze u niego oznaczać tylko i wyłacznie dawanie auta mamie, dawanie auta babci to już zupełnie inna czynność w jego rozumieniu.

Ale to tylko czyste dywagacje, pomysły, domysły i wymysły, bo doradzanie internetowe to czasami jak wróżenie z fusów Wink