Witaj na Forum Autyzmu
Rozmiar czcionki
Zaloguj

Opinie dotyczące uczęszczania dzieci autystycznych do szkoły ogólnodostępnej

61 odpowiedzi [Ostatni wpis]
Miasto: Kielce

Witam serdecznie!

Chciałabym uzyskać informacje od osób, które problem autyzmu dotyka bezpośrednio. Mianowicie zależy mi na opinii dotyczącej uczęszczania dzieci dotkniętych autyzmem do szkoły ogólnodostępnej. Jak dzieci radzą sobie w takiej szkole, czy klasie? Czy zauważa się postęp w relacjach społecznych? Oraz ogólne opinie na ten temat.

Miasto: 3miasto
Odp: Opinie dotyczące uczęszczania dzieci autystycznych do ...

Mam wrażenie że wszytsko  w tym wypadku zależy od tego na jakich nauczycieli i dzieci w klasie trafi dziecko. I czy pytasz o klasę integracyjną, czy masową? Raz byłam terapeutą wspomagającym w pierwszej klasie podstawówki dla chłopca z autyzmem, ogólnie było nieźle, chociaż trafiłam na nauczycielki, które dopiero na nim "uczyły się" autyzmu. W tej samej szkole był chłopiec z zespołem aspergera uczęszczajacy do zwykłej, masowej klasy. Nie wiem jak było na lekcjach, na przerwach niestety grupka dzieci zrobiła sobie z niego kozła ofiarnego i długo twało zanim panie nauczycielki dyzurujące na przerwach wzieły na serio zgłaszane przeze mnie zastrzeżenia.

Takie są moje skromne doswiadczenia z uczęszczania osób z autyzmem do szkół ogólnodostepnych.

Miasto: Poznań
Odp: Opinie dotyczące uczęszczania dzieci autystycznych do ...

Moim skromnym zdanie aby dziecko z autyzmem mogło chodzić do szkoły ogólnodostępnej zależy to głównie  od jego funkcjonowania. Znan chłopca z zespołem Aspergera który chodzi do szkoły ogólnodostępnej i daje sobie świetnie radę, choć w domu odreagowuje cały stres związany ze szkołą zachowaniami niepożądanymi, które się nasilają. Jednak jest chłopcem który lubi szkołę. Ja uwazam że dzieci z autyzmem w szkole ogólnodostępnej nie będą miały stworzonych odpowiednich warunków do prawidłowego rozwoju. Rzeczywiscie wszystko zależy od nauczyciela prowadzącego czy będzie miała czas na indywidualne podejście przy grupie klasowej 25 osób. Jeśli chodzi pani o prawidłowe relacje i naukę w grupie społecznej to może wyjściem jest szkoła z oddziałami integracyjnymi i nauczycielem wspomagającym to daje większe mozliwości indywidualnego podejścia. Jestem nauczycielem pracujacym w szkole specjalnej dla autystów i muszę przyznać że warunki które daje taka szkoła to całkowite indywidualne podejsci do dziecka są to klasy 2 osobowe autystyczne, choć trudno jest nauczyć dzieci w klasie 2 osobowej prawidłowych relacji społecznych które daje szkoła z oddziałami integracyjnymi. Pozdrawiam

Miasto: Kielce
Odp: Opinie dotyczące uczęszczania dzieci autystycznych do ...

Bardzo dziękuję za informacje.

Pozdrawiam

Miasto: Piaseczno
Odp: Opinie dotyczące uczęszczania dzieci autystycznych do ...

Mój syn ma Zespół Aspergera. Dobrze znosił pobyt w przedszkolu i w "zerówce" (w tym samym przedszkolu). Problemy zaczęły się gdy trafił do klasy I w dużej szkole publicznej, gdzie wszyscy wiedzieli jakie są jego potrzeby edukacyjne, ale nikt nie potrafił tego uszanować. Okres I - III był to dla nas horror, mimo terapi psychologicznej, sensorycznej, logopedycznej - nie potrafił sobie poradzić z hałasem i nietolerancyjnymi rówieśnikami.

W IV klasie trafiliśmy do małej szkoły publicznej, liczącej 21 dzieci w klasie integracyjnej. Mój syn znalazł tam spokój i zrozumienie, otoczony opieką fachowców z przeciętnego ucznia stał się jednym z najlepszych w klasie. Edukację w klasie IV zakończył świadectwem z czerwonym paskiem, a teraz w V klasie będzie miał średnią 5,1.

Wszystko zależy od pedagogów, atmosfery w szkole, doświadczenia wychowawcy i nauczyciela wspomagającego oraz dojrzałości i tolerancji rówieśników.

Miasto: Wrocław
Odp: Opinie dotyczące uczęszczania dzieci autystycznych do ...

Mój syn trafił do normalnego przedszkola gdy jeszcze byliśmy w trakcie diagnozowania. Nie mile wspominam ten okres w naszym życiu.Jędrula  zupełnie sobie nie radził a i przedszkolanki nie wiedziały co  z nim robić. Zasugerowano mi bym zabrała syna z placówki,bo się do niej nie nadaje i obniża poziom grupy. Na odchodnym pani  powiedziała ,że książek nie muszę  wykupować,bo mój syn ich i tak nie zrozumie. Mimo to  kupiłam je i sami ćwiczyliśmy w domu. Taraz we wrześniu idziemy do zerówki specjalnej i mam nadzieje,że tam będziemy szczęśliwi. Boję się co będzie potem,bo mając takie doświadczenia z tzw.normalnymi placówkami aż trzęsę się na samą myśl o placówce integracyjnej.

Miasto: Śląsk
Odp: Opinie dotyczące uczęszczania dzieci autystycznych do ...

Przedszkole to był 4 letni horror, panie zachowywały się jakby miały problem ze zrozumieniem wypowiedzi, były sytuacje, gdy dziecko moczyło się i wpadało w histerię, bo w przedszkolu było straszone ciemną piwnicą. Dwie pierwsze klasy szkoły podstawowej były jeszcze większym horrorem. Dodam, że dziecko od 5 r.ż. miało myśli samobójcze. Nauczycielka miała pretensję, że dziecko się wyłącza na lekcjach, że nie pracuje, miała pretensję, że nie przynoszę zwolnień lekarskich za pojedyncze nieobecności (np. wizyta u endokrynologa). Dziecko stało się kozłem ofiarnym, niejednokrotnie nauczycielka wyciągała dziecko z ławki na środek klasy i mówiła "Patrzcie, nie uczy się, nie chce się uczyć", a dzieci się śmiały lub dziecko zostało pobite . Później przeżyliśmy horror z nauczycielką z nauczania indywidualnego, która darła się i krzyczała na moje dziecko. Podnosiła głos też na mnie,  ale ona krzyczy i wyzywa dzieci w szkole masowej,co jakoś nikomu nie przeszkadza.

Czesto tak źle mamy przygotowanych do pracy z dziećmi nauczycieli i pedagogów. U pedagoga szkolnego moje dziecko było tylko raz, w gimnazjum. Dopiero pani dyrektor gimnazjum okazała się normalnym, ludzkim dyrektorem. Poradnia pedagogiczno-psychologiczna to osobny temat :( 

Nauczanie indywidualne z odpowiednimi nauczycielami przyniosło pozytywne efekty i było niejako wybawieniem.

System edukacji to droga krzyżowa dla rodzica dziecka autystycznego, szczególnie gdy trafii na brak rzetelności i profesjonalizmu, a także brak etyki zawodowej.

Miasto: gdansk
Odp: Opinie dotyczące uczęszczania dzieci autystycznych do ...

dorobella,

z Twojej wypowiedzi rozumuje ze masz juz "duże " dziecko? opowiedz jak jest teraz proszę. jak sobie radzi?

mój mały ma 4 lata i jeszcze nie mówi(tylko po swojemu lub "po chińsku"), mam chyba początki depresji ze on do zwykłej szkoły nie pójdzie! wiem ze sie nakręcam bo ma czas, ale tak bardzo się o niego boje! robi postępy piękne ale duzo sie stymuluje przez co jest nadal "dziwakiem" dla innych:(  a temat szkoły zwala mnie z nóg:(

czekam na Twoją odpowiedz...

Miasto: Śląsk
Odp: Opinie dotyczące uczęszczania dzieci autystycznych do ...

Przeżyliśmy 4 lata horroru w przedszkolu,  6,5 lat w podstawówce, teraz za nami dwie klasy gimnazjum.

U mnie problem polegał na tym, że ja z dzieckiem pracowałam po 12-16 godzin dziennie. Były okresy, że nie było pooprawy i nie zanosiło się. Nie mówił ok. półtora roku, po ćwiczeniach w domu, zaczął echolalią. Dzisiaj jest łatwiej, bo są dyktafony,  komputery; wtedy to były rarytasy. Pediatra kazała czekać, aż zacznie mówić. Większość sygnalizowanych zachowań bagatelizowała.

Trafiłam też do pop.... pani psycholog,która jest dyrektorem ośrodka dla dzieci niepełnosprawnych - ta stwierdziła, że stan mojego dziecka to moja wina, bo wychowuję go sama i to wynika z moich zaburzeń emocjonalnych i braku konsekwencji wychowawczej.

Chyba tylko fakt, że w tym czasie studiowałam pedagogikę nie pozwolił mi się załamać, a spojrzeć na nią jako osobę niegodna wykonywania zawodu psychologa klinicznego.

Psychiatra szprycował młodego psychotropami, po których zamiast być wyciszony- był pobudzony. Nie miał doświadczenia, nie potrafił postawić diagnozy, doczytać.

W końcu trafiłam do specjalistycznej poradni i normalnych ludzi i postawiono diagnozę autyzm wczesnodziecięcy.

Trwało to tak długo, bo ja z dzieckiem w domu pracowałam, nie mogąc liczyć nawet na Poradnię Pedagogiczno-Psychologiczną, która uparcie twierdziła, że to nie autyzm.

 

Ciężko jest wytłumaczyć niektórym nauczycielom specyfikę autyzmu, niektórzy "przyzwyczajali się" cały rok szkolny.

 

Jest lepiej, bo dziecko jest samo, nie wyłącza się już, uczy się.

 

Ostatnia klasa gimnazjum to również będzie nauczanie indywidualne. Podejrzewam,ze nic się nie zmieni w tym zakresie i średnią zrobi tak samo. Musi zdobyć zawód i iść do pracy, bo za te parę stów od państwa ZDECHNIE, nie umrze- bo umiera się z godnością.

 

Chyba, że nie dożyjemy, bo dziecko skończyło 16 lat i przy stopniu lekkim nic się nie nalezy nawet zasiłek pielęgnacyjny, przy stopniu umiarkowanym nalezy się tylko zasiłek pielęgnacyjny, a przy znacznym pielęgnacyjny i świadczenie.

 

Ja go wychowuję sama, ojciec jest całkowicie pozbawiony władzy i nie utrymuje z dzieckiem kontaktów. Nie mam nikogo kto zająłby się dzieckiem pod moją nieobecność. Dziecko nie wpuści i nie wypuści nauczycieli i nie umówi się z nimi, gdy wypadną im jakieś sprawy, itp.

Na razie odbiorę orzeczenie i zobaczę.

 

Musisz z nim dużo ćwiczyć,to najlepszy okres tak do 6-7 lat, najwięcej sie nauczy.

 

Mój walił głową w ścianę, miał napady autoagresji,do 7 r.ż. tłumaczyłam mu co ktoś powiedział, bo nie rozumiał,wstanach zdenerwowania włączał się i nie kodował wypowiedzi, ja patrząc na niego - widziałam,ze nie rozumie. Pierwszy test na IQ, który udało sie przeprowadzić wyszedł świetnie ( a ja myślałam, że nie będzie dobrze).

 

Przyznam, że nie wiem jak będzie później.  Moim życiowym celem jest usamodzielnienie go na tyle, na ile będzie to możliwe. To państwo nie rokuje opiekuńczości i godności.  Musiałabym się sklonować,jedna pracowałaby,a druga pilnowała dziecka.

 

Moje dziecko modelowało zachowania innych i musiało mieć takie zachowania dawkowane pod kontrolą, odpadały turnusy,grupowe rehabilitacje itp.

Miasto: Śląsk
Odp: Opinie dotyczące uczęszczania dzieci autystycznych do ...

Dodam, że dziecko liczyło w pamięci i dodawało w kl.I liczby trzy cyfrowe. Co oczywiście było złe, bo musi być zapis i koniec. Z zapisem mamy problem do dziś,bo woli podać wynik od razu. Na szczęście nauczycielki matematyki to super kobiety. Pani z fizyki i chemii też Smile

Miasto: Poznań
Odp: Opinie dotyczące uczęszczania dzieci autystycznych do ...

Jeśli chcecie Panie się czegoś więcej dowiedzieć na temat takiej szkoły to chętnie odpowiem na pytania... Pozdrawiam

Kim jestem: Inne
Miasto: Mazowsze
Odp: Opinie dotyczące uczęszczania dzieci autystycznych do ...

Moje dziecko ma 5 lat i idzie do zerówki do szkoły. W mojej miejscowości jest przedszkole integracyjne ale tylko z nazwy 2 lata starałam sie o przyjecie syna jednak nie było dla niego miejsca. Zapisałam syna do Masowej szkoły bo nie miałam wyjścia, myślałam że jakoś to będzie. Dzisiaj kupiłam wyprawkę mojemu przedszkolakowi i nie mogę przestać płakać, nie mogę jeść. Wiem co tam będzie. Wszyscy będą sie na niego patrzeć jak nie będę pisać kogo Sad Boje sie że stanie mu sie krzywda. Nie chce oddawać syna ludziom którzy pewnie nie maja pojęcia o autyzmie ale nie moge go trzymać w domu musi kiedyś stawić czoła społeczeństwu. To najtrudniejszy moment w moim życiu odkąd poznałam diagnozę. Inne matki sie cieszą a ja przeżywam horror! Dzisiaj czuje sie dokładnie tak samo jak 2 lata temu kiedy dali mi diagnozę, czuje ten sam bój, złośc i znów pojawia sie pytanie dlaczego moje dziecko?

Miasto: gdansk
Odp: Opinie dotyczące uczęszczania dzieci autystycznych do ...

Vishion kochana będzie dobrze głowa do góry, pisałam juz o Emilce którą poznałam i ona tez chodzi do szkoły masowej i naprawdę przełom u niej był w zerówce i pierwszej klasie wiec u Was też pewnie tak będzie:)

trzymam za Was kciuki, ja będe to przeżywac za 2 lata dopiero

koniecznie napisz we wrzesniu jak mały sie odnalazł itd

a jak go zapisywałas do szkoły to byla jakas rozmowa? jakis komentarz co do autyzmu małego?

Kim jestem: Rodzina
Miasto: Gdynia
Odp: Opinie dotyczące uczęszczania dzieci autystycznych do ...

vishion napisał/a:
Moje dziecko ma 5 lat i idzie do zerówki do szkoły. W mojej miejscowości jest przedszkole integracyjne ale tylko z nazwy 2 lata starałam sie o przyjecie syna jednak nie było dla niego miejsca. Zapisałam syna do Masowej szkoły bo nie miałam wyjścia, myślałam że jakoś to będzie. Dzisiaj kupiłam wyprawkę mojemu przedszkolakowi i nie mogę przestać płakać, nie mogę jeść. Wiem co tam będzie. Wszyscy będą sie na niego patrzeć jak nie będę pisać kogo Sad Boje sie że stanie mu sie krzywda. Nie chce oddawać syna ludziom którzy pewnie nie maja pojęcia o autyzmie ale nie moge go trzymać w domu musi kiedyś stawić czoła społeczeństwu. To najtrudniejszy moment w moim życiu odkąd poznałam diagnozę. Inne matki sie cieszą a ja przeżywam horror! Dzisiaj czuje sie dokładnie tak samo jak 2 lata temu kiedy dali mi diagnozę, czuje ten sam bój, złośc i znów pojawia sie pytanie dlaczego moje dziecko?

To bardzo przykre, co piszesz. Pewnie nie było innej możliwości. Świetnie Cię rozumiem, choć to pewnie nie za wiele pomaga. Też obawiam się września. Mały bardzo źle reaguje na szkolną wrzawę, krzyki i płacze. A co tu dopiero mówić o nauce, .... kiedy synek głównie nastawia się na przetrwanie. Rok szkolny rozpoczynam od wizyty u p. dyrektor...

Kim jestem: Inne
Miasto: Mazowsze
Odp: Opinie dotyczące uczęszczania dzieci autystycznych do ...

Ja poszłam syna zapisac do "0" i nic nie mówiłam o chorobie po miesiacu poszłam na rozmowę do pani dyrektor. Byłam bardzo mile zaskoczona rozmowa z Pania dyrektor, byłam przygotowana na odsyłanie mnie do szkoły specjalnej czy cos takiego, nastawiałam sie na słowa ze dla mojego dziecka nie ma miejsca Sad. Okazało sie że pani dyrektor jest pedagogiem specjalnym więc nie musiałam jej tłumaczyc co to za choroba, pytała w jakim jest stanie, czy jest bardzo zamkniety w sobie itp. : Liczyłam jednak na to że przed wrzesniem spotkam sie jeszcze raz z pania dyrektor i pania nauczyciel syna żeby im dziecko przedstawic, opowiedziec o nim. troche trzeba o nim wiedziec np o jego eholali nie jest bardzo problemowa i bardzo nasilona ale czasem syn domaga sie zeby jakies słowo po nim powtórzyć, zazwyczaj to jakies jedno wybrane jak np: czerwone stoimy;. Niestety wszystkie te rozmowy dopiero we wrzesniu.

Mam bardzo duzo nadzieji że bedzie dobrze tylko sami wiecie jak to jest. Jak moje dziecko jest zemna w domu nikt by nie powiedział że ma autyzm, jest grzeczny, słucha się, robi wszystko o co poprosze, jest samodzielny sporo mówi ale jak tylko wyjdziemy na klatke zmienia sie nie do poznania. Jak bym mogła to bym z nim z domu nie wychodziła Ale trzeba wyjść do świata i nauczyc syna w nim zyć a ludzi nauczyć życ z nim.

To wszystko nie zmienia faktu że na sama myśl o szkole mam mdłości i zaciska mi sie żołądek. Nie pamietam kiedy sie tak bałam:(

Kim jestem: Rodzina
Miasto: Gdynia
Odp: Opinie dotyczące uczęszczania dzieci autystycznych do ...

Hej, spokojnie, kobieto Wink. Jeśli małemu będzie trudno się tam odnaleźć, zawsze możesz przenieść go do szkoły specjalnej. Dla autystów powinny być w takiej szkole "klasy" 3-4-osobowe. Na taką klasę przypadają dwie panie prowadzące. W mniejszej grupie może byłoby mu łatwiej. Szkoła specjalna nie jest zła, ma swoje plusy. Wiem, że moje dziecko w masowej szkole bardzo by cierpiało, ale wiadomo, każde dziecko ma inne potrzeby i może inaczej reagować. W każdym razie powodzenia życzę Wink. Nie załamuj się. Oczywiście w domu nie da się dziecka trzymać, to moim zdaniem, nie wyszłoby mu na dobre (też już taką opcję rozważałam). Pozdrawiam Wink.

Miasto: Śląsk
Odp: Opinie dotyczące uczęszczania dzieci autystycznych do ...

Można jeszcze załatwić Specjalistyczne usługi opiekuńcze,nie wiem jak wygląda obecnie sprawa z asystentem ucznia niepełnosprawnego.Może zapytaj w kuratorium oświaty.

 

http://www.niepelnosprawni.pl/ledge/x/81103

Kim jestem: Inne
Miasto: Mazowsze
Odp: Opinie dotyczące uczęszczania dzieci autystycznych do ...

I juz wiem jak będzie. Pani wychowawczyni niesmiało poprosiła żebym była z synem w klasie bo nieda rady sama z 25 dziećmi i moim synem, ja to rozumiem wiec zaczynam szkołę od nowa od zerówki. Pomimo moich nadziei i obietnic pani dyrektor moje dziecko nie zadnych ułatwień w tej szkole. Wychowawczyni syna o jego chorobie dowiedziala sie dopiero odemnie w poniedzialek, i obie bylysmy w szoku ja  bo nic nie wiedziala i ze w klasie jest 25 dzieci a ona ze dziecko ma autyzm i bedzie w jej klasie. Ale się nie poddaje mamy bardzo milą pania więc licze na to ze bedzie dobrze. Zalerzy mi tylko na tym zeby chodził do zerowki, wychodzil z domu, miał kontakt z dziecmi uspolecznial sie. Moge tam siedziec i cały rok, wszystko dla mojego synka, chodz przyznam sie ze liczyłam na przynjamniej 2 godiny dziennie odpoczynku od autyzmu ale no cóż może kiedyś Smile

Zobaczymy jak bedzie dalej

Miasto: Kraków
Odp: Opinie dotyczące uczęszczania dzieci autystycznych do ...

Vision- a nie chcialas jeszcze odroczyc nauke o rok?

Ja jakbym miala wybor to bym zdrowego 5 letniego dziecka nie poslala a co dopiero z autyzmem.

JA napewno poczekam rok dluzej.

W tym czasie moglabys zapisac synka do przedszkola I uczyc go zostawac samemu dluzej. Rok to kupa czasu, napewno przystosuje sie bardziej, wiele sie jeszcze nauczy I do szkoly moze pojdzie sam? On ma dopiero 5 lat.

Szkoda ze klasy takie duze…ale niestety Polska

Powodzenia zycze!

Miasto: poznań
Odp: Opinie dotyczące uczęszczania dzieci autystycznych do ...

Hm... Mało tu dobrych opinii o szkołach i nauczycielach. A ja właśnie jestem po drugiej stronie barykady. Pracuję w szkole średniej i mam w pierwszej klasie ucznia z zespołem Aspergera. Jesteśmy po dwóch wspólnych lekcjach. Było raczej marnie. Rozumiem, że autystyczne dziecko nie robi notatek, ma podręcznik otwarty na innej stronie niż wszyscy, leży na ławce, zdejmuje buty i skarpetki, rytmicznie stuka linijką w blat ławki i nie odpowiada na pytania. Rozumiem, że w połowie lekcji podchodzi do okna, albo do zlewu i odkręca kran (odkręca zakręca, odkręca zakręca), albo siada w kącie na podłodze. Ale on również śpiewał w czasie lekcji. (Na prośby, aby przestał, nie reagował, jakbym nie do niego mówiła). Zabierał głos bez związku z tematem, przerywając wypowiedzi kolegów. Po lekcji podał mi zeszyt i powidział, zebym mu zapisała, co jest zadane. Mogę mu zapisywać, czemu nie, ale muszę mieć na lekcji jaką taką ciszę. Może jakieś rady?

Kim jestem: Inne
Miasto: Mazowsze
Odp: Opinie dotyczące uczęszczania dzieci autystycznych do ...

Do żadnego przedszkola go przyjąć nie chcieli do szkoły go przyjeli bo musieli. Moje dziecko potrwafi cały dzien wołac do dzieci. bardzo lubi byc wśród dzieci i czasem sie z nimi bawi. Wydałam sporo kasy na prywatne przedszkole żeby chociaz 2 razy w tygodniu po 2 godziny mógł byc z dziecmi. Mysle że nie mogłam go zostawic w domu wśród dzieci bedzie sie lepiej rozwijał.

Do agamy jestem z wykształcenia i zawodu bo troche pracowałam nauczycielem 1-3 i przedszkola więc jestem po środku jestem rodzicem i nauczycielem i rozumiem jak to jest nieumiec dotrzec do dziecka. Mialam okazje pracowac dziewczynka z zespołem downa. Nie wiedziałam co zrobic kiedy wpadła w szał jak mama poszła moje dziecko raz dwa bym uspokoiła bo wiem jak a tu obce dziecko i strach wogóle ja dotknąc przytulic, niechcialam jej wystraszyc ale tez nie moglam patrzec jak placze bo mi serce pekalo.

W przypadku takiego ucznia jak np z autyzmem aspargerem downem najlepiej jak najwiecej rozmawiac z rodzicami wypytywac o wszystko nawet male wydajace sie nie istotne szczegoły, porozmawiac z terapeuta jesli jest taka mozliwosc, zobaczyc jak dziecko z nim pracuje. W pani przypadku jest gorzej bo to juz młody człowiek ale warto rozmawiac i pytac rodzicow, jak to nasi terapeuci mowia rodzice to skarbnica wiedzy o dziecku.

Zycze powodzenia. Ja szykuje sie na jutrzejszy dzien, pierwszy dzien w szkole Smile

Miasto: Śląsk
Odp: Opinie dotyczące uczęszczania dzieci autystycznych do ...
Kim jestem: Inne
Miasto: Mazowsze
Odp: Opinie dotyczące uczęszczania dzieci autystycznych do ...

I chodzimy do szkoły. Skończyłam studia a teraz zaczynam od nowa od zerówki. Nie ma opieki dla mojego dziecka wiec ja go pilnuje na zajęciach. Siedze kolo niego i mu pomagam. Wyczytałam na czym polega praca nauczyciela wspomagającego i nim własnie jestem dla swojego dziecka. A szkoła im to pasuje zwłaszcza dyrekcji. Która jak twierdzi bardzo duzo robi wsprawie syna tylko że jak tego nie widze nawet wychowawczyni dziecka tego nie widzi. To co według  dyrekcji   jest działaniem w sprawie to szkolenie nauczycieli na temat   IPET. Co jeszcze a no nic. Teraz czekam na spokanie z zespołem pedagogicznym. Ale za każdym razem słyszę  o tym że dziecko powinno być w płacówce do tego przystosowanej czyli u nas to przedszkole integracyjne ( 2 lata sie starałam o przyjęcie ale maja jednego autystyka i starczy) a p€zniej szkoła specjalna ( w naszym mieście w wiekszosci chodza tam dzieci z rodzin patologicznych które kompletnie nie radza sobie w nauce a ich zachowanie no cóż katastrofa a kadra nauczycielska nie słyszałam dobrego słowa o nich) Wiem że na wszystko trzeba miec czas że sa procedury ale dyrkcja o tym że syn ma autyzm dowiedziała się w kwietniu a dopiero teraz sie obudziła że trzeba coś zrobic, np przygotować indywidualny program nauczania.

Tak szczerze to sie poddałam jesli chodzi o rozmowy z dyrekcja,  bo to jest jak alenie głowa w mur. Poinformowałam szkołe zę w przyszłym roku nie bede siedziała w szkole a oni maja zrobic tak zeby moje dziecko miało odpowiednia dla swojego stanu drowia opieke.

Teraz mam zamiar zorganizowac rodziców autystyków, pokazać miastu że to nie dwoje czy troje dzieci że jest ich więcej i problem tej choroby rosnie nie maleje i musimy coś z tym zrobić, ta choroba może pojawic sie w każdej rodzinie.

Zobaczymy na ile starczy mi sił.Sad

Miasto: Śląsk
Odp: Opinie dotyczące uczęszczania dzieci autystycznych do ...

Mój ma od II klasy nauczanie indywidualne, ma też orzeczenie o kształceniu specjalnym. Programów nikt mu nie pisał, bo pewnie nie wiedzieli i co chodzi. W teorii powinien mieć zajęcia rewalidacyjne, ale... najpierw ich nie miał, teraz się zorientowali, że może mieć. Pani pedagog z zarostem, broda , wąsy ( nie mylić z panem). Młody po zajęciach nerwowy, agresywny, zdekoncentrowany. Dochodził do siebie kilka dni.

 

Dużo siły Smile

 

  Ja też swoje przeszłam ze szkołą, ale jak widać dopóki nie skończy edukacji- problemy będą się pojawiać.

Kim jestem: Rodzina
Miasto: łódź
Odp: Opinie dotyczące uczęszczania dzieci autystycznych do ...

moja córcia chodzi do integracyjnego przedszkola państwowego,nie ma porównania ze zwykłym przedszkolem jeśli chodzi o kadrę,panie tam są po prostu ludźmi:).w przyszłym roku chcemy małą wysłać do zerówki integeracyjnej znajdującej się w szkole integracyjnej w naszym rejonie.Rozmawiałam już z panią dyrektor tej placówki i nie widzi żadnych problemów aby nasze dziecko nie poszło,tylko papiery muszę dostarczyć najpóźniej do końca marca.Uważam,że to dobry pomysł z tą zerówką bo przez rok chodzenia do niej przygotuje się do pójścia do 1 klasy,przyzwyczai się do budynku,pozna nowych przyjaciół,nie wskoczy na gorącą wodę tak jakby poszła od razu do 1 kl.,albo została jeszcze w przedszkolu.pozdrawiam wszyskich:)Smile:)

Kim jestem: Inne
Miasto: Mazowsze
Odp: Opinie dotyczące uczęszczania dzieci autystycznych do ...

Mamy listopad. W szkole jest coraz gorzej. Przesto że jestem na zajęciach wszyscy (dyrekcja, wychowawca) dali sobie spokuj i juz wogóle sie nie interesuja moim dzieckiem. Rozważam dowożenie go 30 km do przeszkola a potem szkoły. NIe wiem jak to zorganizuje ale nie bede miała wyjścia. Nie chce sie użalać nad soba a pokazac że jest źle w Polsce. Ja mieszkam w mieście które liczy już prawie 30 tys mieszkańców i nikt nie potrafi utworzyć klasy integracyjnej, zatrudnic nauczyciela wspomagającego.

Kim jestem: Terapeuta
Miasto: Mikołów
Odp: Opinie dotyczące uczęszczania dzieci autystycznych do ...

Vision, napisałaś pismo do Dyrekcji i burmistrza, powołując się na rozporządzenia dotyczace przygotowania do szkoły, od wrzesnia 2011, o powołanie zespołu w szkole i dostosowanie sposobu pracy z dzieckiem do jego mozliwości?

Na takie pismo musi szkoła odpowiedziec, a później mozna zawalczyc dalej, czy syn ma orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego z PPP?

Kim jestem: Inne
Miasto: Mazowsze
Odp: Opinie dotyczące uczęszczania dzieci autystycznych do ...

Moje dziecko ma wszystkie porzebne dokumenty i są one w szkole od  kwietnia a syn poszedł do szkołe we wrzesniu. Pani dyrektor nie chce mojego dziecka w szkole. To jest najbardziej zakłamana osoba jaka znam. Obiecała pomóc zająć sie dzieckiem zorganizować mniejsza klase. Cały czas twierdzi że działa, że mi pomagaja i tak mówi burmistrzowi i wszystkim w mieście. Jak zadzwoni sie do szkoły to mozna usłyszec że moje dziecko ma nauczyciela wspomagającego. W klasie na zajęciach ani rau nie było pedagoga, psychologa a ni pani dyrektor. Nie interesuje ich moje dziecko. Na zespół to ja czekam ma byc ale nadal nie wiem kiedy. Jak pani dyrektor mówi na wszystko potrzeba czasu. Klsa liczy 23 dzieci, wychowawca dowiedział sie o chorobie syna odemnie ostatniego sierpnia. A ja siedze na zajeciach i patrze jak inne dzieci smieja sie z mojego. Jak myslicie ile jeszcze czasu minie jak załamie sie dokonca. Jestem juz na dobrej drodze. Nie ma dnia zebym nie siedziala nie plakala. Jestem bezradna i nie umiem nic zrobic bo to jest chory system Dla mnie osobiście ta pani dyrektor powinna udac sie do dobrego psychiatry. Ja sie poddaje. Od przyszłego roku bede wozic dziecko 30 km zeby moglo sie godnie uczyc, Gdzie sa ludzie ktorzy beda sie nim interesowac i obadaza odpowiednia opieka i nie wazne ze pewnie bede siedziala 5 godzin na korytazu bo niestac mnie na powrot do domu i ponowne jechanie po syna ale przynjamniej bedzie mial dobra opieke a zemnie nie bedzie sie robilo glupiej.

Kim jestem: Terapeuta
Miasto: Mikołów
Odp: Opinie dotyczące uczęszczania dzieci autystycznych do ...

Widzisz, jesli masz takie problemy ze szkołą, to powinnas niestety z Tą szkołą rozmawiać tylko na pismie, powołujac się na konkretne ustawy i rozporządzenia.

Wcale nie mozesz być pewna, że w innej szkole bedzie lepiej.

Miasto: Kraków
Odp: Opinie dotyczące uczęszczania dzieci autystycznych do ...

Vision- masz dojazd za darmo, wiec bedziesz mogla wrócic jak odwieziesz syna za darmo. Jak masz auto to mozesz odliczyc od podatku rocznie 2.2tys. 

Kim jestem: Terapeuta
Miasto: Mikołów
Odp: Opinie dotyczące uczęszczania dzieci autystycznych do ...

Dojazd za darmo jest tylko komunikacją miejską i to razem z dzieckiem, pkp, pks jest znizka 78%, też razem z dzieckiem, chyba, że bedziesz miała zaświadczenie ze szkoły, że jesteś opiekunem dziecka niepełnosprawnego i codziennie je dowozisz, ale to tez nie wszyscy kontrolerzy i kierowcy respektują.

Miasto: Kraków
Odp: Opinie dotyczące uczęszczania dzieci autystycznych do ...

Czyli matka która dowozi dziecko ma za darmo albo 78% znizki bo zaświadczenie dostanie że dziecko dowozi. Jak tak jezdziłam  ze swoją niepełnosprawną kuzynką i  nigdy żaden kierowca nie robił nam problemów.

Kim jestem: Terapeuta
Miasto: Mikołów
Odp: Opinie dotyczące uczęszczania dzieci autystycznych do ...

A ja miałam problemy, jak wracałam sama po zawiezieniu syna.

Miasto: Śląsk
Odp: Opinie dotyczące uczęszczania dzieci autystycznych do ...

Znajoma dostała karę w autobusie, bo pokazała kontrolerom legitymację dziecka. Zawiozła go do szkoły specjalnej i wracała do domu. Ulga się jej nie należała, gdy wracała sama.

 

Vishion napisz pismo do kuratorium, może być email- tylko podaj swoje dane i telefon. Pisma do szkoły, składaj za potwierdzeniem, czyli na kserze niech ci podbiją datę. 

Kim jestem: Inne
Miasto: Mazowsze
Odp: Opinie dotyczące uczęszczania dzieci autystycznych do ...

Ale co mam pisać? Mam walczyc o klase integracyjną? Jedna z mam przysłała mi bardzo ciekawy lin:

http://www.dzieci.org.pl/forum/index.php

Ja sie już poddałam. Moja miejscowość jest  BARDZO ZACOFANA jesli chodzi o autyzm. Będe sie starała teraz o ten dowóz mam czas do wrzesnia nastepnego roku.

Kim jestem: Terapeuta
Miasto: Mikołów
Odp: Opinie dotyczące uczęszczania dzieci autystycznych do ...

Spróbuję Ci pomóc w piśmie do szkoły, ale dopiero jak wrócę, teraz jadę i nie mam mozliwości zajrzenia do przepisów.

Miasto: Mazowieckie
Odp: Opinie dotyczące uczęszczania dzieci autystycznych do ...

Jak to miejscowość - jeśli to nie tajemnica. Także jestem z mazowieckiego i borykam się z podobnymi problemami - miałem nawet sprawę w sądzie rodzinnym za nieposyłanie dziecka do szkoły - bo jak go posyłać do placówki która nie spełnia wymagań jeśli idzie o zajęcia z takimi dziećmi?

Miasto: 3miasto
Odp: Opinie dotyczące uczęszczania dzieci autystycznych do ...

vishion może tutaj zasięgniesz informacji

http://www.synapsis.waw.pl/index.php/oferta/porady

to jest darmowa oferta, także przy fundacji Synapsis działa rzecznik praw osób z autyzmem - to jest całkiem sensowna prawniczka.

Miasto: Nowy Dwor Mazowiecki
Odp: Opinie dotyczące uczęszczania dzieci autystycznych do ...

Moja corcia uczeszczla do zerowki integracyjnej, niestety tylko z nazwy. Na poczatku owszem byl nauczyciel wspomagajacy ale pani byla w ciazy i nie mogla sie przemeczac... Przez pierwsze dwa miesiace chodzila chetnie, po czym pozniej zaczela panicznie bac sie tego miejsca. Wlozylismy z mezem naprawde mnostwo wysilku, zeby chciala tam wrocic ale juz niestety ja zostalam jej asystenka. I znalazlam przyczyne, dzieci twierdzily, ze panie silowaly sie z nia, zmuszaly ja do jedzenia, a dzieci prowokowaly ja a panie nie reagowaly, moglabym mnozyc przyklady. Ze mna czula sie tam bezpiecznie... Ja omal nie przyplacilam tego nerwica. Uczylam ja w domu, cwiczylam, wreszcie ruszyla mowa. Teraz od wrzesnia czeka nas szkola, jak sobie pomysle to mam dreszcze.... Na  szczescie znalezlismy szkole ogolnodostepna z tzw.edukacja wlaczajaca, gdzie kazde dziecko niepelnosprawne ma asystenta, gdzie kadra problem autyzmu zna z autopsji. a dyrektor twierdzi, ze najpierw trzeba byc czlowiekiem a pozniej dopiero nauczycielem. Mam nadzieje, ze bedzie dobrze.

Kim jestem: Inne
Miasto: Mazowsze
Odp: Opinie dotyczące uczęszczania dzieci autystycznych do ...

Moje dziecko zostało na drugi rok  w zerówce w tej samej szkole. W tym roku bedzie sam, bezemnie. Ja pod koniec roku nie dałam rady. UU mojego dziecka nastapił regres w zachowaniu a ja miałam silne bóle brzucha na tle nerwowym. Sa wakacje a ja codziennie myśle co bedzie od wrzesnia Sad Teraz staram sie o prace, musze dojść do siebie, odciąć się choć troche od tego wszystkiego. Od wrzesnia szkolne sprawy  bardziej przejmie tata :)  Zobaczymy jak bedzie. Teraz bede szukała pieniedzy z subwencji oświatowej które ktoś dostaje namoje dziecko tylko nie wiem kto bo napewno nie mój syn.

Z końcem roku szkolnego moje zdrowie i syna sie poprawiło i mam nadzieje że tak zostanie. Nie wiem jak ja to wszystko wytrzymałam, ale dałam rade. Jednak boje sie wrzesnia Sad

Miasto: śląsk
Odp: Opinie dotyczące uczęszczania dzieci autystycznych do ...

Witam, vishion, jakie są Twoje doświaczenia jeśli chodzi o dochodzenie swoich praw. Ja przez całe półrocze walczyłam o nauczyciela wspomagającego dla dziecka w przedszkolu. Już myślę napisać dokuratorium. Gmina mówi, że to sprawa przedszkola, a przedszkola, że wypełnia zalecenia miny, i tak w koło macieja. Od września jesteśmy umówieni na rozmowę z burmistrzem, zobaczymy co to tym. Czy ktoś z Was wywalczył nauczyciela wspomagającego TYLKO dla swojego dziecka, a nie takiewgo co jest w grupie integracyjnej???Porszę o radę.

Kim jestem: Inne
Miasto: Mazowsze
Odp: Opinie dotyczące uczęszczania dzieci autystycznych do ...

Przez cały rok dyrekcja twierdziła że nie ma pieniedzy na takiego nauczyciela. W tym roku wnioskowali o takiego nauczyciela w tym ich planie całorocznym zwiazanym z etatami na kolejny rok, który składaja do urzedu miasta. Dyrekcja twoerdziła tez  ze przedszkola nie dostaja subwencji co jest nie prawda. W sierpniu ide z pismem aby pisemnie mi odpowiedzieli ze nie dostaja na syna zadnych pieniedzy.  Teraz  bede szukała pieniedzy z subwencji oświatowej które ktoś dostaje na moje dziecko tylko nie wiem kto bo napewno nie mój syn. A wszystko bede robila na pismie. Tez mam zamiar wybrac sie do burmistrza. Ale narazie czekam so sierpnia co mi  w szkole powiedza.

Miasto: Kraków
Odp: Opinie dotyczące uczęszczania dzieci autystycznych do ...

Vision- az mi sie cos robi jak czytam ze ktos tak robi z rodzicami chorego dziecka. Jak moze nie byc subwencji? To co niektore dzieci dostaja a niektore nie?? w moim przedszkolu jest 15 dzieci, wszystkie z autyzmem i orzeczeniem i przedszkole na każde dostaje subwencje. Nie wiem ile dokladnie ale z tego co czytalam to ok 3.5tys na głowe!

Niestety nie wiem jak to sie załatwia. Wiem ze o takie musi starac sie dyrektor przedszkola czy szkoly wiec to wszystko zalezy od chęci takiej pani.

 

Nie poddaj sie! jak bym walczyla do konca.Dzieko musi miec asystenta.

Miasto: gdansk
Odp: Opinie dotyczące uczęszczania dzieci autystycznych do ...

czesc dziewczyny

dawno mnie tu nie było.

ale juz wam piszę jak to jest z terapeutą "cieniem"

dyrekcja przedszkola czy szkoły musi zgłosić melgo do systemu "wsio" o wpisac tam autyzm. na tej podstawie dostają pieniadze na dziecko autystyczne w kwocie 9,5 x dotacja na zdrowe dziecko czyli niespełna 4 tys zł.

trzeba sie spieszyc bo czas na to jest do 30 wrzesnia a pieniądze ministerstwo daje od stycznia następnego roku.

czyli teraz go zglaszając mają pieniądze dopiero za pół roku.

u nas tak było na poczatku dlatego my ciągnelismy z mpsu 60 godz i za to terapeutka była z młodym a potem  juz kasa od państwa. w tej chwili jest juz ciągłość(mały chodzi do przedszkola niepublicznego dla zdrowych dzieci)

jesli chodzi o szkołe zasada jest taka sama. Olis za 2 lata idzie do pierwszej klasy(zerówke bedzie robił w przedszkolu )szkoły publicznej(malutkiej wiejskiej szkółki podstawowej w klasie jest 7 osób i juz sie dowiedzialam ze nie będzie problemu z dotacją na nauczyciela wspomagającego.

te pieniądze daje państwo -ministerstwo- nie urząd gminy czy miasta wiec nie wiem czemu was tak zwodzą.

i nikt łaski nie robi ze da na to pieniądze- warunek do 30 wrzesnia jest czas na zgłoszenie zapotrzebowania na subwencję.

powodzenia i trzymam kciuki Smile jak nam sie udało to wam równiez, myśle ze problem jest jeden -urządnicy sami nie wiedzą ze takie opcje pewnie są...... wywalą drzwiami wchodzcie oknem- ja tak zrobilam i mały od 2 lat ma dotację z ktorej ma terapeute na 8 godz jak jest w przedszkolu, 3 x w tyg dogoterapie i 2 x w tyg logopede.oczywiscie materiały do pracy indywidualnej równiez pokrywa przedszkole z subwencji. ja place tylko czsne 410zł.

Kim jestem: Inne
Miasto: Mazowsze
Odp: Opinie dotyczące uczęszczania dzieci autystycznych do ...

Sory że pytam ale co to jest ten system "wsio"

Kim jestem: Inne
Miasto: Mazowsze
Odp: Opinie dotyczące uczęszczania dzieci autystycznych do ...

Już wiem  System Informacji Oświatowej – SIO

Miasto: śląsk
Odp: Opinie dotyczące uczęszczania dzieci autystycznych do ...

Witam, u mnie jest nauczyciel wspomagający, tylko ma pod opieką 3 dzieci niepełnosprawnych w tym 2 z autyzmem. Dyrekcja tłumaczy się, że nie ma żadnych przepisów prawnych które by ich obligowały do ztrudniania nauczyciela tylko dla jednego dziecka, skoro już takowy jest. Tylko co zrobi jedna osoba z 3 dzieci. Mój Synek ma tak ze 3 razy chodfzi do toalety, wtedy ktoś musi spojrzeć na pozostałe dzieci, i odwrotnie. Kilka razy zdarzało się, że drugi chłopiec miał zły dzień i tylko płakał, więc nauczycielka wychodziła z Nim na spacer lub do pokoju ćwiczeń(jest u Nas taka sala do SI, dosyć dobrze wyposażona), wtedy mój Syn zostawał pod opieką drugiej Pani, która sama zajmowała się 20 dzieci. Trochę mnie to niepokoiło, ale wszyscy uspokajali, że jest wporządku. Dyrekcja tłumaczy, że i tak dużo robi, bo ma w przedszkolu godzinę z logopedą, Pedagogiem i zajęcia Si, raz w tygodniu wsztystko. A ja się jeszcze o coś upominam. Powinnam się cieszyć, że mi w ogóle dziecko do przedszkola przyjęli.  Trochę mi ciężko.

Miasto: gdansk
Odp: Opinie dotyczące uczęszczania dzieci autystycznych do ...

ricorete,

wiesz co usłyszałam od pani z urzedu? że rodzice często nie dopominają sie o swoje i nie wiedzą co sie należy i co mogą wymagać.

zapewniam Cie że na każde dziecko dostają kase a zatrudniają jedną panią....

co sie dzieje z "Twoimi" pieniędzmi.

ale masz inny sposób: idz do urzędu ktory nadrozuje tą placówke i sie dowiedz.

powiedz ze tak usłyszałas itd... muszą udzielić Ci takich informacji bo Państwo daje pieniądze na konkretnie Twoje dziecko.

trzeba sie dopominać o swoje... ja jestem bardzo zadowolona z przedszkola 

 wczesniej zastanawiałam sie nad przeniesieniem malego do specjalistycznej placowki 5 godzin dziennie z czym wiązałoby sie rezygnacja z pracy i odwrocenie zycia rodzinnego do góry nogami -ale liczy sie dobro dziecka.... i dzięki Bogu ze odpuściłam i malego zostawilam:)

wiele sie nauczył od zdrowych dzieci -czasami mnie tak szokuje:)

czekam tylko na dzień w którym do mnie świadomie przemówi-wtedy zapraszam do nas na szampana hehe

pozdrawiam:)

Miasto: Bielsko-Biała
Odp: Opinie dotyczące uczęszczania dzieci autystycznych do ...

Aga.i.Oliś,

Czy aby starać się o te pieniądze konieczne jest orzeczenie o niepełnosprawności?

Miasto: lubelskie
Odp: Opinie dotyczące uczęszczania dzieci autystycznych do ...

Witam wszystkie mamy.

Ja reprezentuję" drugą stronę medalu" czyli szkołę.                                                                                                                         Pracuję w dużej szkole jako wychowawczyni świetlicy. W naszej szkole są klasy integracyjne od kilku już lat, ale niestety - świetlica to "masówka", w salach w godzinach tzw. szczytu bywa ok. 60-70 dzieci. Dziećmi zajmują się 2 lub 3 panie ( w zależności od grafiku).  Dzieci niepełnosprawne z bardzo różnymi dysfunkcjami ruchu, wzroku, Zespół Downa, Aspargera itp. itd. przebywają razem w tej - przepraszam za wyrażenie-  kłębiącej się masie.  Do tej pory jakoś to szczęśliwie funkcjonuje, ale czy sprzyja właściwemu rozwojowi dzieci o specjalnych potrzebach edukacyjnych ? Czy spełnia oczekiwania rodziców? Szczerze wątpię.                                                                                                                                                           Od ubiegłego  roku szk. jest w świetlicy dziecko z głębokim spektrum autyzmu. Rodzice przyprowadzają dziecko rano ok 7.30, potem zajęcia w klasie integracyjnej a następnie powrót do świetlicy, a odbiór- ok. godz. 16.                             Dziecka nie można spuścić z oka ani na sekundę, bo jest nieprzewidywalne i do tego bardzo sprytne. Zagraża samo sobie - bo np. w sekundzie wskoczy na dość wysoki parapet lub bywa niemiłe w kontaktach z innymi dziećmi ( chociaż tu chcę wyraźnie zaznaczyć, że dzieci to dziecko akceptują i są wręcz opiekuńcze i pozytywnie, przyjaźnie nastawione). Dziecko bardzo źle reaguje na hałas i na taką dużą liczbę dzieci - staje się wtedy nerwowe, wręcz agresywne.

Mam pytanie do rodziców z tego forum: Czy uważacie za słuszne, że to dziecko tak długo przebywa w świetlicy? Czy nie sądzicie, że rodzice tego dziecka  chcą się go na jak najdłużej pozbyć? Czy wasze dzieci też uczęszczają do świetlicy szkolnej? Jakie są Wasze oczekiwania w przypadku świetlicy?  Będę bardzo wdzięczna za wypowiedzi i opinie.

Dodam jeszcze, że szukam przepisów dot. świetlicy szkolnej i dziecka autystycznego, ale ten problem jakby nie istniał, nie ma nic na ten temat odnośnie szkoły ogólnodostępnej. Mam na myśli jakieś wspomaganie- dodatkowy nauczyciel, opiekun -cień itp. Wszystko dotyczy edukacji w klasie lub jest mowa o świetlicy w szkole specjalnej. A my w naszej świetlicy jesteśmy trochę bezradne. Stoimy przed dylematem - zajmować się dobrze całą grupą czy indywidualnie tym dzieckiem . Boimy się, że w końcu coś może się złego wydarzyć... A dyrekcja nie widzi problemu...

Kim jestem: Inne
Miasto: Mazowsze
Odp: Opinie dotyczące uczęszczania dzieci autystycznych do ...

Mój syn który nawet dobrze funkcjonuje spedza w szkole 5 godzin i to jest o godzine dla niego zadługo. Ale zajecia w zerowce trawaja 5 godzin. Nie wiem czym kieruja sie rodzice dziecka zostawiajac go na tyle godzin. MoZe nie chca rezygnowac z pracy. Ale pozostawianie dziecka autystycznego na tak długo w świetlicy która momentami  liczy taka grupe dzieci to jest zły pomysł. Mój syn czasem jak ma gorszy dzien  meczy sie na stołówce gdzie bywaja naraz 4 grupy ale to trwa 20 min. po sniadaniu wracają do klasy.

Miasto: lubelskie
Odp: Opinie dotyczące uczęszczania dzieci autystycznych do ...

My też widzimy, że to dziecko męczy się i reaguje albo wzmożoną aktywnością albo usypia na materacu -choć to zdarza się rzadziej.

Kim jestem: Inne
Miasto: Mazowsze
Odp: Opinie dotyczące uczęszczania dzieci autystycznych do ...

Poradziła bym rozmowe z rodzicamim ale znam kilku rodziców i wiem ze to moze byc nie mila rozmowa i bez celowa dla nich. Moga odebrac to jako atak na ich dziecko a nie troske o małego. Trudna to jest sytuacja. JA staram sie sluchac osób kyóre zajmuja sie moim synem i rozwiazywac problemy jaki sie tworza, ale po przejsciach w szkole mam wrazenie ze odebrała bym ta rozmowe jako probe pozbycia sie problemu. Jest to trudna sytuacja, ale moze zaproponujcie rodzicom  skrocenie czasu pobytu na swietlicy, beda wiedziec ze chcecie sie nim zajac ale zbyt dlugi pobyt mu nie sluzy.

Miasto: śląsk
Odp: Opinie dotyczące uczęszczania dzieci autystycznych do ...

Witam, Aga.i.Olis ywsłałam Ci prywatną wiadmość, będę oczekiwać z niecierpliwościa na odpowiedź.

Kim jestem: Inne
Miasto: Mazowsze
Odp: Opinie dotyczące uczęszczania dzieci autystycznych do ...

Nie mamy nauczyciela wspomagajacego ale mamy opieke przez równe 5 godzin w postaci super woźnej, świetna kobitka. NIe bede sie martwic o łazienke, i inne trudne sytuacje gdzie musiałby być sam.

Ciesze się  że rok spędzony w szkole z synem  nie był jednak rokiem straconym i ci co powinni wyciągnęli jakieś wnioski dla siebie? Jestem spokojniejsza, ale nadal czujna i pełna obaw.

W naszym mieście burmistrz nie przekazuje subwencji oświatowej do przedszkoli. Taka jego zasada. Subwecja idzie dopiero od 1 klasy. Wiec juz teraz walcze o tego nauczyciela wspomagajacego .

Miasto: śląsk
Odp: Opinie dotyczące uczęszczania dzieci autystycznych do ...

Vishion, moje dziecko za dwa lata idzie do szkoły, więc też bym chciała dla niego wywalczyć nauczyciela wspomagającego, po przegranej batalii o nauczyciela w przedszkolu,  nie chcę tego mieć jak pójdzie do szkoły. Chętnie wymienię się z kimś własnymi doświadczeniami.

Miasto: Kraków
Odp: Opinie dotyczące uczęszczania dzieci autystycznych do ...

Aga- a czy Twoj jest caly czas z cieniem? Ile ma terapi dziennie? nJak u was z jedzeniem? jestescie na diecie, nie ma z tym problemu w przedszkolu?Suuuper ze tak dobrze sobie radzi.

Miasto: lubelskie
Odp: Opinie dotyczące uczęszczania dzieci autystycznych do ...

Vishion - dziękuję za Twoje wypowiedzi. Chociaż przyznam , że liczyłam na ciut większe zainteresowanie tym tematem. Bardzo proszę mamusie z tego forum - dodajcie swoje "trzy grosze".  Moją intencją jest znalezienie jakiegoś sensownego rozwiązania. Jakie macie doświadczenie w tym temacie - konkretnie chodzi mi o świetlicę? 

Miasto: gdansk
Odp: Opinie dotyczące uczęszczania dzieci autystycznych do ...

czesc...

mój mały ma cienia na cały pobyt w przedszkolu czyli od 9tej do 16.30

w tym ma codziennie terapie indywidualną,3x w tyg logopede,2x dogoterapię,1x muzykoterapie  i standardowe zajęcia z dziecmi tj,plastyka, rytmika itd

oprócz tego w sobote mamy prywatne zajęcia logopedyczne i zaczelismy tomatisa tzn juz jestesmy po pierwszej serii. za 2 miesiace następna.

wiecie co..ostatnio mi zasugerowano(na zajeciach priv) ze moze powinnam dać małemu jakis lek od psychiatry za koncentracje to nauka mowy pójdzie szybiej, jak uważacie? rispolept lub concentra??

boje sie bo do tej pory stosowalismy leki sumplementy od Cubały ... teraz mielismy przerwe wakacyjna i znowu wracamy do tego. sama nie wiem co robic...

Miasto: Śląsk
Odp: Opinie dotyczące uczęszczania dzieci autystycznych do ...

WYCHOWAWCA ŚWIETLICY  nie ma takich przepisów. Poza tym, że to właśnie nauczyciel obecny w świetlicy odpowiada za bezpieczeństwo dzieci. Były przypadki, że niektóre dzieci były relegowane ze szkoły "w trosce" o dobro uczniów. 

Porozmawiaj z rodzicami chłopca. Być może nie wiedzą, że mały mógłby mieć nauczyciela "cienia". Wytłumacz im na spokojnie, że to dla dobra małego. Jak zaczniesz od skrócenia czasu w świetlicy to mogą to odebrać jako atak. Może pracują, albo zwyczajnie muszą od dzieciaczka odpocząć. Może ktoś im doradził, żeby chodził do świetlicy, bo będzie się integrował z grupą. Nie przekonasz się dopóki nie porozmawiasz z rodzicami chłopca.

 

Zwróć uwagę, że m.in. rodzice dzieci z autyzmem dostają OPR w miejscach publicznych, że mają źle wychowane dzieci, że ich dzieci są takie, śmakie i owakie. Potem jak ktoś zaczyna z nimi rozmowę o ich dziecku są przygotowani na napaść. Może rozmowę zacznij od postępów małego jak jest z nauczycielem, bez hałasu, w małej grupie itd., że dla prawidłowego rozwoju najlepszym wyjściem byłoby takie oddziaływanie, które przyniesie chłopcu jak najwięcej korzyści, że słyszałaś o nauczycielu cieniu, powiesz im jak wyglądają procedury załatwienia takiego nauczyciela, może trzeba im pomóc w wypełnieniu wniosków. itd.

 

Myślę, że warto spróbować.

 

Dyrekcja zauważy problem jak się coś stanie. Ale wtedy może być za późno. Może dyrektorka przekonałaby rodziców do wnioskowania o nauczyciela cienia.

 

 

Aga.i.Olis

Syn koleżanki dostawał Concertę. Była bardzo duża poprawa koncentracji. Rispolept wyciszył syna koleżanki, który ma ZA, ale nie wpłynął na poprawę koncentracji uwagi. Mały dostawał Asentrę i zachowywał się po niej lepiej, samopoczucie też miał lepsze. Poczytaj sobie ulotkę

http://leki-informacje.pl/lek/ulotka/258,concerta.html

Tu masz Rispolept

 

http://www.przychodnia.pl/el/leki.php3?lek=2781

 

Myślę, że to nie dobry pomysł podania leku na poprawę koncentracji. Porozmawiaj z psychiatrą. Wszystko zależy jak mały będzie tolerował lek i czy będzie poprawa. Mój po niektórych lekach był tak pobudzony, że trzeba było leki odstawić.

Miasto: Jaworzno
Odp: Opinie dotyczące uczęszczania dzieci autystycznych do ...

To nie jest chyba tak do końca . Szkoły i przedszkola niepubliczne muszą dostać kwotę subwencji , która jest uzależniona od rodzaju niepełnosprawności ( dla autystyków jest najwyższa ) Ale pieniądze z subwencji dzieci nieppełnosprawnych chodzących do państwowych placówek dostaje gmina , powiat jako właściciel szkół i przedszkoli. I z tego co wiem , to wcale miasto nie musi tej subwencji przeznaczyć konkretnie na to dziecko, może z tego finansować naukę innych dzieci lub remont szkoły. A zgodnie z przepisami w klasach integracyjnych musi być jeden nauczyciel wspomagający na 5 dzieci niepełnosprawnych . klasa może liczyć maksymalnie 15 dzieci zdrowych i 5 niepełnosprawnych . Jeżeli PPP wystawi w orzeczeniu o potrzebie kształcenia specjalnego konieczność posiadania przez dziecko asystenta osoby niepełnosprawnej, a Urząd miasta zechce dać pieniądze to wtedy taki asystent jest wspomagającym indywidualnym na lekcjach dla konkretnego dziecka. Ale przynajmniej u nas w mieści to na razie nowość i tylko słyszałam o 1 dziecku , które to dostało. teraz może trochę więcej bo wprowadzili program pilotażowy ze środków Uni ale tylko przez pół roku a co dalej to nikt nie wie.

Mój syn jest w 2 klasie integracyjnej gdzie jest 5 dzieci niepełnosprawnych : Jacek jest autystykiem, Kuba z zespołem Aspergera, dziewczynka  nie wiem dokładnie ale jest nadpobudliwa , może ADHD, Staś spektrum autyzmu i Karolek ze specyficznymi trudnościami w nauce. I 9 zdrowych dzieci. Mieszanka wybuchowa, podziwiam nauczycielkę wspomagającą , ze daje radę ich ogarnąć i jeszcze dbać o integracje z grupą. Na razie jest dobrze:) Chociaż nie jest łatwo i sporo trzeba jednak zrobić w domu.

Miasto: lubelskie
Odp: Opinie dotyczące uczęszczania dzieci autystycznych do ...

Czyli to rodzic powinien wystąpić do dyrekcji o nauczyciela-cienia?  Tylko raczej nie ma na to funduszy...                             Ale też dobra jest wskazówka z tym orzeczeniem.   Jednak na ten moment dziecko nie ma takiego zalecenia.            Dziękuję za podpowiedzi.  

A odnośnie samego dziecka - po wakacjach jest spokojniejsze, jakby wyciszone, więc problem ciut mniejszy. Oby tak dalej.