Witaj na Forum Autyzmu
Rozmiar czcionki
Zaloguj

moja historia

odpowiedzi: 3 [Ostatni wpis]
Miasto: Rybnik

Witam

Mój syn ma 15 lat i jest diagnozowany pod kątem ZA. To dla mnie szok. Zawsze słyszałam, że mam syna rozpieszczonego, że nie nauczyłam go samodzielności. Nagle dowiaduję się, że to nie ja jestem winna tylko dysfunkcja. Chce mi się płakać a z drugiej strony jestem szczęśliwa. Dlaczego nikt do tej pory: przedszkole, szkoła podstawowa i gimnazjum nie zauważył, że to dysfunkcja. Najlepiej za wszystko winić rodziców. Czekam na pełną diagnozę i co dalej nie wiem.

Przepraszam, ale musiałam się wygadać.

Miasto: Niemcy
Odp: moja historia

Z jednej strony to chyba dobrze, że wcześniej nikt nie zauważył.  Świadczy to tylko o tym, że zaburzenia nie były aż tak głębokie. Na pewno syn będzie potrzebował jakiejś terapii u psychologa i rodzicom też by się przydało coś w rodzaju treningu umiejętności rodzicielskich aby lepiej zrozumieli z czym syn ma problem i jak się z nim obchodzić.

Miasto: Rybnik
Odp: moja historia

Tak , ale od przedszkola mam dwa etaty - jeden praca i drugi nauka syna. Łatwiej by mu było mieć nauczyciela wspomagającego niż codziennie przerabić cały materiał jeszcze raz w domu ze mną. Nie mówię już o mnie. Szczerze mówiąc jestem przerażona jak to będzie dalej. Co mam robić, czy w ostatniej klasie gimnazjum zgodzić się na nauczyciela wspomagającego. Syn nie chce, bo mu wstyd, a mnie już trudno tłumaczyć pewne zagadnienia bo już nie wszystko pamiętam, a z niektórymi przedmiotami sama mam problemy. Korepetycje dużo kosztują a mnie już na to nie stać.

Miasto: Niemcy
Odp: moja historia

Zrob to co jest najkorzystniejsze dla syna bo to on ma przede wszystkim problem. Jakis dobry psycholog moglby go przygotowac.