Witaj na Forum Autyzmu
Rozmiar czcionki
Zaloguj

Czy wasze dzieci chodzą na basen??

7 odpowiedzi [Ostatni wpis]
Miasto: Rzeszów

Zapisałam córkę na naukę pływania, bo się naczytałam jaki to dobroczynny wpływ ma pływanie na zdrowie. Myślałam że będzie to fajna zabawa, do tego pozyteczna, bo reguluje napięcie mięsniowe (u nas obniżone) i leczy wady postawy. Córka bardzo się cieszyła na początku, ale z każdą kolejną lekcją coraz większa porażka.  Mówi że nie daje rady, że się boi. Myślę że to obniżone napięcie po prostu jej przeszkadza, jest jej ciężko pokonywać opór wody. Jak wracamy z basenu to jest zmęczona, odpoczywa leżąc, w nocy śpi jak zabita. Do tego dochodzą problemy sensoryczne, wprawdzie niewielkie, ale jednak. Ma problem z równowagą na twardym podłozu, a co dopiero w wodzie która cały czas się rusza. Boi się połozyć plecami na wodzie, wcale się nie dziwię, bo w ogóle ma lęk przed niestabilnym podłożem. Czepek na uszach, gogle na oczach - też przeszkadzają normalnie odbierać otoczenie i łapać stabilność; tak to sobie wyobrażam, gdybym była w skórze dziecka. Na dodatek ten irytujący odgłos chlapania wody i przekrzykujących się ludzi (nie mylić z szumem wody, bo szum rzeki i cisza przyrody to miód dla uszu i psychiki). Ostatnio lekcja zakończyła się płaczem.

Nie wiem, czy to ciągnąć dalej. Instuktor nie wie, że dziecko jest autystą, bo uznałam ze nie jest to istotne w tej sytuacji, nie chciałam żeby niepotrzebnie uprzedzał się do dziecka, wiecie jak to jest. Powiedziałam tylko, że jest słaba fizycznie przez to obniżone napięcie.

Wydaje mi się, że nie chodzi tu o samo pływanie, kontakt z wodą, bo wodę lubi (na wakacjach chlapała się w jeziorze), tylko o miejsce, basen, gdzie ona nie umie się odnaleźć z powodu tych zakłóceń sensorycznych o których pisałam.

 A wasze dzieci pływają?

Miasto: Niemcy
Odp: Czy wasze dzieci chodzą na basen??

Moj syn chodzi od roku na plywanie Ale sa to zajecia grupowe. Wtedy tez Basen jest wylacznie dostepny dla tej grupy. Zajecia Sa prowadzone w formie zabaw i jest 2 opiekunow na okolo 6-8 dzieci. Moj syn jest zachwycony.

Miasto: Niemcy
Odp: Czy wasze dzieci chodzą na basen??

Mysle ze powinnas znalezc instruktora ktory potrafi pracowac z autystami i zna ich problemy. Inaczej nie ma to sensu i uwazam,  ze niepotrzebnie nie powiedzialas nic instruktorowi. Twoje dziecko potrzebuje innego podejscia niz dzieci neurotypowe. Falstart.

Miasto: Rzeszów
Odp: Czy wasze dzieci chodzą na basen??

Franz, czy Twoje dziecko jest w jakiejś specjalnej grupie dla dzieci autystycznych? U nas też dzieci dużo się bawią, ale celem jest nauka. Czy Twój synek umie już pływać?

Powiem wam, że u nas jest lepiej. Za radą innej mamy, której dziecko też nie chce pływać i ciągle płacze, poszłyśmy do innej grupy. Inny instuktor, inne podejście do dzieci. Tu się moja córa odnalazła. Widzę że woda ją fascynuje. Te problemy z równowagą pewnie były nieznaczne, albo to ja spanikowałam. No cóż, początki zawsze są trudne. Na ten moment jest lepiej.

My chodzimy też na grupowe, celowo takie wybrałam zeby była w grupie, spotykała się z dziećmi. i co najwazniejsze -  żeby musiała dotrzymywać kroku grupie, przełamywać samą siebie, a nie żeby ktoś się miał nad nią cackać, bo opcja lekcji indywidualnych jest. Tutaj nie ma jakichś grup dla niepełnosprawnych. Ja też nie chcę, żeby ona miała jakieś fory, albo  żeby chodziła na basen tylko się pobawić. Jest jej trudno, bo jest słaba fizycznie, ale po to tam chodzimy, zeby się wzmacniała.

Ja nie tłumaczę się wszystkim, że moje dziecko ma autyzm. Ona jest wysokofukcjonująca, nie ma problemów z wejściem w grupę, więc puszczam ją "na głęboką wodę" i niech sobie radzi. Chodzi tez na zjęcia plastyczne w domu kultury i tam też nie mówiłam, że jest autystyczna.

Może jeszcze ktoś napisze, jak radzą sobie wasze dzieci na basenie. Czy zaburzenia SI przeszkadzają w pływaniu, czy może odwrotnie, pływanie działa terapeutycznie na sensorykę?

Miasto: Opolskie
Odp: Czy wasze dzieci chodzą na basen??

Mój syn, który ma Aspergera (lat 9), też lubi wodę ale w bezpiecznej opcji Smile Wszekie formy basenu na ogródku, jezioro czy morze ale przy brzegu. Uczeszczał na basen ze swoją  klasą i zrobił ogromne postępy - zanurzanie się w wodzie, chlapanie wodą po twarzy, itd. Instruktorzy bywali różni. Kobiety instruktorki najbardziej go przekonywały. Basen był urozmaicony, był basen do pływania 0,9m i rózne atrakcje - ślizgi, fontannny, itp. Jadnekże ten szkolny kurs był poprzedzony naszą indywidualna rodzinną wizyta na basenie, aby sam mógł wszystko zobaczyć i sie z tym oswoić (szatnia, i całe otoczenie). W kolejnym roku szkolnym zmianie uległ basen, czyli mniejszy, i z wyrównaną głebokościa 1,3m. I tutaj blokada. Głębokość basenu wg Niego, była tylko 4-cm różnicą jego wzrostu (134cm), i graniczyła z jego bezpieczną podporą. Nic na siłę. Są pewne blokady, które dziecko musi przezwyciężyć. I może to zrobić, ale potrzebuje wsparcia, potrzebuje przygotowania. W wakacje przezwyciężył blokadę, wskakując z pomostu do jeziora, z chłopakami. Bo była to świetna zabawa i w towarzystwie równolatków. Wszystko w swoim czasie, małymi krokami Smile

Miasto: Rzeszów
Odp: Czy wasze dzieci chodzą na basen??

Dzięki za odpowiedź Smile U nas to, tak jak piszesz, małymi kroczkami idziemy do przodu, nawet bardzo małymi. Ale instuktor jest wyrozumiały, sam mówi ze nie mozna na siłę, trzeba dać czas. Teraz córki grupa jest na płytkim basenie, ale odwazniejsze dzieci mogły spróbować już wejść do głębokiego. No i moja uciekła z płaczem Smile Są pewne blokady, są. Ale widzę że ona chce je pokonywać i w ten sposób pokonywać samą siebie. To jest fajne. Dziś idziemy na basen i sama mówi, że dziś spróbuje wejśc do dużego basenu. Tak więc motywacja jest Smile

Miasto: Niemcy
Odp: Czy wasze dzieci chodzą na basen??

Moj syn nie chodzi do grupy z dziecmi autystycznym i trudno by bylo mi to sobie wyobrazic jakby takie zajecia moglyby wygladac. Plywa ale pod woda,  robi przerozne akrobacje i nie boi sie wchodzic do glebokiej wody. Dodatkowo od tego roku w ramach wf-u jezdzi na basen ze swoja klasa i to sa jego najlepsze zajecia.

Miasto: Warszawa
Odp: Czy wasze dzieci chodzą na basen??

To bardzo bardzo dobre rozwiązanie. Myślę, że przy współpracy z osobą, która ma doświadczenie i umie zajmować się osobami z autysmem zajęcia na basenie mogą mieć dobry wpływ na dziecko. Dziecko bardziej się otworzy i jeśli zajęcia będą z innymi dziećmi to polepszy to jego kontakt z rówieśnikami.