Witaj na Forum Autyzmu
Rozmiar czcionki
Zaloguj

Czy mozna pokonac autyzm??

19 odpowiedzi [Ostatni wpis]
Miasto: Paryz

Vitam wszystkich.

Chcialabym zapytac co sadzicie czy mozna pokonac autyzm?czy ciezka praca nauczyc dziecko wielu rzeczy i czynnosci tak aby moglo funkcjonowac samodzielnie?ale to dziecko pozostanie tak w rzeczywistosci autystyczneCzytam posty o diecie i zdarza mi sie przeczytac nie koniecznie na tym forum,ze dziecko juz jest wyleczone albo ,ze jak zacznie sie terapie to po autyzmie nie zostanie sladu.Jak to????

Pozdrawiam

Anonim
Odp: Czy mozna pokonac autyzm??

Ja niestety sądzę, że nie da się wyleczyć autyzmu ponieważ jest to zaburzenie, a nie choroba.

Ale napewno poprzez terapię intensywną można dziecko doprowadzić do samodzielneo życia, w którym będzie potrafiło robić zakupy, być może dostanie pracę, co też zależy w dużej mierze od głębokości autyzmu oraz czy nie wsółwystępuje z upośledzeniem umysłowym( chociaż co do tego jest wiele wątpliwości czu upośledzenie może występować z autyzmem czy jest na odwrót czy autyzm występuje z upośledzeniem) niestety tego prędko się nie dowiemy.. Wszystko właściwie zależy od osoby, nie ma dwóch takich samych autystyków.

A zwracając uwagę na dietę: faktem moze być to  że włąściwa dieta często bezglutenowa może wspomóc terapię ponieważ dzieci lepiej pracują wtedy. Jest wiele czynników które wspomagają ten cały proces. np dzieci które mają problemy z wypróżnianiem się są bardziej nerwowe co jest logiczne przecież i jeżeli usuniemy ten problem będzie mniej nerwowe co pozytywnie napewno wpłynie na terapię.

Dla mnie autyzm w ogóle jest wielką niewiadomą i przez to strasznie mnie fascynuje to "zjawisko" że tak to ujmę:)

nie wiadomo w sumie czgo można się spodziewać,

Anonim
Odp: Czy mozna pokonac autyzm??

Anonim napisał/a:

( chociaż co do tego jest wiele wątpliwości czu upośledzenie może występować z autyzmem czy jest na odwrót czy autyzm występuje z upośledzeniem) niestety tego prędko się nie dowiemy.. Wszystko właściwie zależy od osoby, nie ma dwóch takich samych autystyków.

To akurat już  wiemy, roczne dziecko zagrożone autyzmem, nie jest upośledzone, lecz odgrodzone "ścianą" od naszego świata, nie jest w stanie rozwinąć się normalnie bez języka. Poprzez język stajemy się ludźmi.

Jeżeli terapia takiego dziecka nie ma na celu kreacji języka, lecz jedynie osiągnięcie pożądanych zachowań,

jak np. w terapii behawioralnej, to w oczywisty sposób, dziecko zagrożone autyzmem stanie się z upływem czasu upośledzone.

Nie ma jeszcze takich doświadczeń, co pozostaje z tego zaburzenia u dzieci które całkowicie opanowały język, są w pełni zintegrowane, uczęszczają do normalnych szkół. Jest już ich kilkaset, lecz wciąż są jeszcze małe.

janek

Anonim
Odp: Czy mozna pokonac autyzm??

 

To akurat już  wiemy, roczne dziecko zagrożone autyzmem, nie jest upośledzone, lecz odgrodzone "ścianą" od naszego świata, nie jest w stanie rozwinąć się normalnie bez języka. Poprzez język stajemy się ludźmi.

Jeżeli terapia takiego dziecka nie ma na celu kreacji języka, lecz jedynie osiągnięcie pożądanych zachowań,

jak np. w terapii behawioralnej, to w oczywisty sposób, dziecko zagrożone autyzmem stanie się z upływem czasu upośledzone.

Nie ma jeszcze takich doświadczeń, co pozostaje z tego zaburzenia u dzieci które całkowicie opanowały język, są w pełni zintegrowane, uczęszczają do normalnych szkół. Jest już ich kilkaset, lecz wciąż są jeszcze małe.

 

 

 

Moj syn mowil i mowi.Ma rozwiniety jezyk i jest intelektualnie na wysokim poziomie co nigdy nie zmienilo jego problemow z nadpobudliwoscia i stereotypamiI!!!!!! Jezyk pomaga,ale niech Pan nie wypisuje glupot,ze tylko jezyk.

Anonim
Odp: Czy mozna pokonac autyzm??

ale to, ze nie rozwinie się języka nie czyni z dziecka upośledzonego chodzi tu bardziej o komunikację ale nie koniecznie słowną,może być jakaś alternatywna metoda  trzeba terz zaóważyć, ze wiele dzieci z autyzmem w ogóle nie mówi a nie są upośledzone, z kolei niektóre mówią tzn wypowiadają słowa ale nie potrafią się komunikować.

Mowa nie jest wyznaczmikiem upośledzenia. znam ch łopca który w ogóle nie mówi ale intelektualnie przewyższa inne dzieci z autyzmem które mówią. Terapia behawioralna nie wyklucza zresztą języka.

Miasto: rewal
Odp: Czy mozna pokonac autyzm??

a Mnie i mojemu mężowi wydaje sie ze sie da rok temu nasz mis był w swoim swiecie dzis odblokował sie zaczyna składac zdania z tym ze szukam wszystkiego co sie da i mieszkam  w małej miescinie gdzie dostep mamy zaden !

Miasto: gdansk
Odp: Czy mozna pokonac autyzm??

marta a co robiliscie ze maly sie odblokowal,zwlaszcza pytam o mowe bo u nas to najwiekszy problem.

Anonim
Odp: Czy mozna pokonac autyzm??

"Według powszechnego przekonania autyzm nie jest uleczalny. Jednak programy realizowane w wielu ośrodkach na zachodzie są na tyle skuteczne, że funkcjonowanie dzieci autystycznych bardzo się poprawia. Autyzm ma różny obraz - rokowań nie można generalizować."

z : http://www.psychoster.eu/autyzm_wprowadzenie.php

Kim jestem: Rodzina
Miasto: Olsztyn
Odp: Czy mozna pokonac autyzm??

Można zrobić wszystko,co w ludzkiej mocy aby usprawnić dziecko.Ale nie można wyleczyć:( Niestety....

Anonim
Odp: Czy mozna pokonac autyzm??

mam synka z autyzmem ma 38 misięcy i mówi około 10 wyrazów jest mi strasznie smutno bo pojawił się problem z zachowaniem, wykluczyliśmy autoagresję, a z kolei zaczął bić już nawet ukochaną babcię, którą uwielbia, panicznie boi się lekarzy, ma prócnicę i koślawość kolan, płakać mi się chce, bo jak jedno rusza pędem do przodu to pojawiają się nowe problemy:(

Anonim
Odp: Czy mozna pokonac autyzm??

No coz dokladnie tak jest i raczej trzeba byc przygotowanym na niewiadoma z tym autyzmem, choc nalezy miec w sobie jak najwiecej optymizmu.Wiem co czujesz!!!!czuje to samo i choc wiele osob pisze,ze nie nalezy sie zalamywac i isc do przodu to nie jest to takie proste.Sa chwile,ze wszystko staje w miejscu.Wierze,ze dasz rade musi tak byc bo nasze dzieci maja tylko nas.To mnie dopinguje jak mam dola.Moje dziecko mnie potrzebuje i mojego wsparcia i usmiechu choc tam gdzies w glebi mnie chce mi sie wyc,ze to wlasnie moje dziecko musi pokonywac takie straszne przeszkody.A dziecko znajomej normalne,zdrowe tylko troche niegrzeczne bo to przeciez tylko dziecko, zostaje tak strasznie krytykowane przez swoja mame jakie to nie dobre i jak ona ma strasznie dosc!!!!! Abstrakcja nie?????????????????

Pozdrawiam Cie i zycze wszystkiego dobrego!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Kim jestem: Inne
Miasto: Mazowsze
Odp: Czy mozna pokonac autyzm??

Moje kochane dziecko jest na terapii juz ponad rok. Ponad rok pracujemy z nim wspólnie z terapełtami i są ogromne postepy Smile zaczoł mówić choc jeszcze to nie jest taka mowa jaka powinna byc u 4 latka ale sie komunikuje i nie z łości że go nie rozumiemy powie co chce i to mnie bardzo cieszy. Mamy problem z jego fiksacjami ale jakos z tym walczymy i mogłaa bym powiedziec że jest super ale wystarczy jakaś sytuacja niby nic a on tak to przrzyje że cofamy sie o kilka miesiecy i musimy przez  2tygodnie albo i miesiac spowrotem wszystko nadrabiać. Wiem że są dzieci po których nie widac że były chore a sa i takie dzieci które wygladaja na bardzi uposledzone a inne sa bardzo agresywne. Autystyczne dzieci sa bardzo różne nie spotakałm 2 takich samych albo bardzo podobnych. Tak naprawde nikt nie wiem jakie bedzie jego dziecko jak dorosnie. Wiadomo kazdy by chciał wiedziec jednak musimy czekac na odpowiedz i przy tym bardzo ciężko z dzieckiem pracowac. Ja zadaje sobie codziennie pytanie o przyszłośc mojego syna to chyba normalne ale zaraz po tym biore sie do roboty wyciagamy sprzęty i zaczynaja sie nasze domowe zajęcia. Chce wiedziec że zrobiłam wszystko co mogłam, na co było mnie stac zeby syn  byl jak najlepiej przygotowany do dorosłego zycia. Co bedzie zobaczymy. Mam nadzieje ze będzie dobrze Smile

Anonim
Odp: Czy mozna pokonac autyzm??TAK

Od 3 lat walcze o synka ,a odblokował się na terapii(wczesna interwencja)(Wielki ukłon dla Pań które uczą Misia,),pomiomo że mieszkam w malej miescowości i jest cieższy kontakt z terapią )trafiłam na Cudownych ludzi,którzy terapią go odblokowali,choć masa pracy przed nami...

Anonim
Odp: Czy mozna pokonac autyzm??

Nie spocznę dopóki mały nie będzie zdrowy 

Anonim
Odp: Czy mozna pokonac autyzm??

Nie spocznę dopóki mały nie będzie zdrowy 

Anonim
Odp: Czy mozna pokonac autyzm??

Aga głowa do gory

Anonim
Odp: Czy mozna pokonac autyzm??

Aga głowa do gory

Miasto: 3miasto
Odp: Czy mozna pokonac autyzm??

Przeczytałam Wasze historie i chciałam tylko dodać mały apel, chociaż nie, ogromny apel. Z tego co wywnioskowałam piszą tu Mamy głównie maluszków, więc może będzie wydawał się on na wyrost, ale PROSZĘ by tyle czasu co na terapię poświęcały Panie rozwijaniu samodzielności swoich dzieci.

Pewnie niektóre z was obruszą się "jak to przecież to jest ewidenta część procesu terapeutycznego!" no niby tak, ale z doświadczenia wiem (pracuję z dorosłymi osobami z autyzmem), że jest ona baaardzo zaniedbywana:

- bo jak zrobię za niego/nią to jest szybciej, a trzeba pojechć tam i tam, a jeszcze ludzie się będą gapić, a ja jestem zmęczona - święta prawda, ale z drugiej strony naprawdę żal serce ściska, gdy widzę , że gdyby  dwudzistoparoletni mężczyzna (elokwenty, na wysokim poziomie edukacyjnym)  został sam w domu to umarłby z głodu, bo nie umie sobie sam zrobić kanapki.

Żeby nie kończyć tak pesymistycznie to na szczęście jest też druga strona medalu (ta złota - wiem, bo widziałam Wink) i życzę wszystkim Wam byście kiedyś dostały go od swoich dzieci. Pozdrawiam.

Miasto: Warszawa
Odp: Czy mozna pokonac autyzm??

Tak sobie myślę, że bardzo bardzo bardzo przydałyby się szkolenia organizowane przez terapeutów dorosłych osób z autyzmem dla rodziców małych dzieci czy dzieci w wieku szkolnym, które właśnie wskazywały, na co kłaść nacisk, co jest ważne z uwagi na przyszłe, dorosłe życie ich dziecka, bo niestety o dorosłych z autyzmem w Polsce za dużo się nie usłyszy Sad

Miasto: Paryz
Odp: Czy mozna pokonac autyzm??

Witam

Bylam w tamtym roku na szkoleniu terapii behavioralnej.Pojechalam specjalnie aby uczestniczyc w tym szkoleniu i bylo to bardzo fajne szkolenie na ktorym Panie terapeutki bardzo zaznaczaly,ze najwazniejsza sprawa w nauce dziecka jest wlasnie nauka samoobslugi,samodzielnosci.Nie jest to prosta sprawa,ale nalezy klasc na nia bardzo duzy nacisk.Pozdrawiam