Witaj na Forum Autyzmu
Rozmiar czcionki
Zaloguj

Autystyczne dziecko a rower

17 odpowiedzi [Ostatni wpis]
Miasto: Bytom

Witam Rodziców Smile

Ostatnio zastanawiamy się nad kupnem roweru dla 3,5 letniego autystycznego syna. Oskar oszczędza na niego od jakiegoś czasu i kiedy przyszedł moment jego zakupu zaczełam zastanawiać się (po przeczytaniu różnych sprzecznych artykółów nt tego czy dzieci autystyczne potrafia jeździć na rowerze) czy warto go kupywać czy nie... Stąd założenie wątku. Czy Wasze pociechy potrafią jeździć na rowerze? 

Miasto: Warszawa
Odp: Autystyczne dziecko a rower

Mój syn (podejrzenie w kierunku autyzmu, jeszcze nie poparte diagnozą) - za niecały miesiąc kończy 4 lata - na rowerku biegowym śmiga od zeszłego roku (uwielbia go). Ale rowerek jest już na niego trochę przymały więc też będziemy się przesiadać na normalny. Do tej pory próby były nieudane (rowerek czterokołowy który mamy ma dość ciężko chodzące pedały do przodu a bardzo lekko do tyłu, więc Młody nie może załapać że nie w tę stronę kreci ale będziemy próbować). Zastanawiam się też, czy skoro przez rok jeździł na biegowym od razu mu nie zdjąć dodatkowych pedałów i nie próbować od razu normalnej jazdy.

Miasto: Śląsk
Odp: Autystyczne dziecko a rower

Ja uczyłam syna jeździć na rowerku, nauczył się, tylko miał liczne wypadki. Głupia i niedouczona pani psycholog nie wpadła na to, że utraty równowagi mogą mieć głębsze podłoże. U niego ucisk na móżdżek. Jeździ na rowerze, ale nie w pobliżu przejeżdżających samochodów, względy bezpieczeństwa. Ja nie widzę związku pomiędzy autyzmem a jazdą na rowerze. Na pewno pewne zaburzenia SI mogą utrudniać naukę jazdy na rowerze.

Miasto: Śląsk
Odp: Autystyczne dziecko a rower

Witam. Mój syn obecnie ma 7 lat i to juz 4 rok jak uczymy sie jezdzic na roweze z bocznymi kulkami no i dopiero teraz zalapal jak sie kreci pedalami to juz cos ale nadal nie ma rownowagi i brak koncentracji co do kierownicy trzeba go trzymac bo to by moglo sie skonczyc np. rozbita glowa ale powoli idziemy do przodu moze za rok bedzie pelny sukces? pozdrawiam

Miasto: Bytom
Odp: Autystyczne dziecko a rower

dzieki za odpowiedz, wczoraj na SI rozmawiałam nt kupna roweru terapeutka jest za Smile a jak sie nie nauczy to trudno Smile

Miasto: Śląsk
Odp: Autystyczne dziecko a rower

Mój się nauczył Smile to twój też się nauczy Smile

Miasto: Kraków
Odp: Autystyczne dziecko a rower

Kluczem do sukcesu jest rower który idzie bardzo lekko i dziecko nie musi naciskać mocno na pedała. Wtedy nawet niewielki nacisk wprawia rower w ruch i jest szansa że dziecko załapie szybciej.

Moj nauczył się pedałować jak miał 3.5.

Miasto: Śląsk
Odp: Autystyczne dziecko a rower

Pedałowanie to nie problem, problemem jest utrzymanie równowagi.

Miasto: Kraków
Odp: Autystyczne dziecko a rower

Pedalowanie to duzy problem dla wielu dzieci, ruch naprzemienny sprawia wiele problemow.

Mowimy tutaj o 3.5 letnim dziecu, wiec  daleko mu jeszcze do roweru na 2 kolkach i trzymaniu rownowagi.

Miasto: Śląsk
Odp: Autystyczne dziecko a rower

Masz na myśli koordynację kończyn, wszystkich kończyn, czyli nóg - muszą być skoordynowane w momencie startu, a potem w czasie pedałowania, rąk -stabilnych na kierownicy, do tego koordynacja wzrokowo-ruchowa, utrzymanie równowagi, które daje dziecku poczucie bezpieczeństwa, umiejętność skrętów i hamowania. Do tego zaburzenia integracji sensorycznej, lateralizacji, padaczka- to kolejne schody w nauce jazdy na rowerze. Moje dziecko miało zaburzenia m.in. propriocepcji, w układzie przedsionkowym, co za tym idzie koordynacji wzrokowo-ruchowej, zaburzenia równowagi (z głębszym podłożem), epilepsję. Zaczynaliśmy od rowerka trzykołowego, potem małego rowerka z bocznymi kółkami, potem odkręciłam jedno kółko boczne i później ostatnie.

Pisząc nauczy się -  mam na myśli opanuje naukę jazdy na rowerze ze wszystkimi elementami. Nie biorę pod uwagę, że synek oskarimama  musi mieć 4 lata, czy 6. Dziecko, które nie będzie potrafiło utrzymywać równowagi jadąc na rowerku, będzie się przewracać i może zniechęcić się do dalszych prób.

Kubeczkowa mamo- na rowerku z trzema kółkami  ( np. boczne kółko w rowerku) dziecko również powinno utrzymywać równowagę, jeżeli rodzic nie będzie trzymał drążka (zakładając, że taki jest zamontowany w rowerku), a dziecko najedzie na nierówność nawierzchni - po prostu się przewróci. Rowerek trzykołowy, którym dziecko najedzie na nierówność- również może się wywrócić.

 

Parę artykułów dotyczących zaburzeń SI

http://rodzice.net/news/integracja-sensoryczna/dotyk.php

http://rodzice.net/news/integracja-sensoryczna/rownowaga.php

http://rodzice.net/news/integracja-sensoryczna/propriocepcja.php

Miasto: Bournemouth
Odp: Autystyczne dziecko a rower

czy Panstwa syn lubi liczby ? Czy pasjonuje go liczenie ?  Moze to na pierwszy rzut oka nie wydaje sie zwiazane z tematem , ale w przypadku dzieciakow ze spektrum autystycznym glowny problem w trakcie jazdy na rowerze wynikla stad ze dziecko takie moze podwarzac zasadnosc samej jazdy na rowerze i w zwiazku z tym nie widzi sensu pedalowania !!! Pamietajcie ze dzieciaki te postrzegaj swiat nieco inaczej niz tzw. neurotypowi  Smile) !!!  Druga sprawa to slaba pamiec krotka , a co za tym idzie zapamietywalniosc ruchow . 

Sprobujcie zmotywowac go do pedalowania . Jezeli np. uwielbia liczyc niech liczy obroty pedalow . Uwaga !!. Jezeli przestanie liczyc moze sie zatrzymac i sie przewrocic . Pamietajcie nie tworzcie nerwowej atmosfery w trakcie takiej lekcji jazdy na rowerze . Im relacje bardziej pozytywne miedzy uczacym dzieco  , a samym dzieckiem tym szybciej powinno dziecko sie nauczyc jezdzic Smile)

pozdrawiam 

Daniel majacy zespol Aspergera 

Miasto: Piotrkowice
Odp: Autystyczne dziecko a rower

Witam jestem tu poraz pierwszy chociaż mój syn jest zdjagnozowany od 2009r.poprostu chciałam z kimś pogadać.Kuba próbuje uczyć się jeżdzić na rowerze ale trzeba go trzymać

 

 

 

 

 

 

Miasto: Piotrkowice
Odp: Autystyczne dziecko a rower

Witam jestem tu poraz pierwszy chociaż mój syn jest zdjagnozowany od 2009r.poprostu chciałam z kimś pogadać.Kuba próbuje uczyć się jeżdzić na rowerze ale trzeba go trzymać

 

 

 

 

 

 

Miasto: małopolska
Odp: Autystyczne dziecko a rower

Moje chłopaki 7lat,od roku dają radę na kółkach bocznych,dosłownie śmigają.

Gorzej z utrzymaniem równowagi i koncentracji na dwóch kółkach.Od dwóch miesięcy systematycznie trenujemy ale nie widze szczególnych postępów.Brakuje im chęci do nauki,nie widze żeby im to sprawiało szczególną frajdę.Wiem że jazda na rowerze jest bardzo ważna dla rozwoju,jednak nie chcę ich do tego zmuszać.

Miasto: Chełm
Odp: Autystyczne dziecko a rower

Mój ma 8 lat i od około 3 lat się nie nauczył, równowaga, koncentracja i napieranie nogami na pedały... ja zrezygnowałam:D

Kim jestem: Rodzina
Miasto: mazowieckie
Odp: Autystyczne dziecko a rower

Daniel napisał/a:

czy Panstwa syn lubi liczby ? Czy pasjonuje go liczenie ?  Moze to na pierwszy rzut oka nie wydaje sie zwiazane z tematem , ale w przypadku dzieciakow ze spektrum autystycznym glowny problem w trakcie jazdy na rowerze wynikla stad ze dziecko takie moze podwarzac zasadnosc samej jazdy na rowerze i w zwiazku z tym nie widzi sensu pedalowania !!! Pamietajcie ze dzieciaki te postrzegaj swiat nieco inaczej niz tzw. neurotypowi  Smile) !!!  Druga sprawa to slaba pamiec krotka , a co za tym idzie zapamietywalniosc ruchow . 

Sprobujcie zmotywowac go do pedalowania . Jezeli np. uwielbia liczyc niech liczy obroty pedalow . Uwaga !!. Jezeli przestanie liczyc moze sie zatrzymac i sie przewrocic . Pamietajcie nie tworzcie nerwowej atmosfery w trakcie takiej lekcji jazdy na rowerze . Im relacje bardziej pozytywne miedzy uczacym dzieco  , a samym dzieckiem tym szybciej powinno dziecko sie nauczyc jezdzic Smile)

pozdrawiam 

Daniel majacy zespol Aspergera 

 

 

witaj,

 

trafiasz w sdamo sedno Danielu - widac, że wiesz dokładnie o czym piszesz Smile

Dzieki, bo ja jestem na etapie poszukiwania metody na niechec do nauki jazdy na rowerze. Fizycznie dzieciak (7 lat)  jest  przygotowany, ale brak mu motywacji. jezeli tylko mozesz cos jeszcze podpowiedzieć - będę  wdzięczna.

pozdrawiam

Miasto: Bytom
Odp: Autystyczne dziecko a rower

Witajcie Smile

a więc, kupiliśmy rower, pełna obaw i ciekawości jak to będzie na pierwszej wyprawie rowerowej SZOK Shock:O:O /oskar pedałuje Laughing out loud o to o co się najbardziej bałam okazało się niczym w porównaniu z tym, iż kiedy na trasie rowerowej Oskara stoją samochody to owszem pedałuje ale juz nic go nie interesuje tylko tablice rejestracyjne ;/ wtedy wjeżdza w krzaki i co tylko jest wokół Laughing out loud jeśli nie ma samochodów jest w miare i tłumacze mu patrz do przodu, uważaj, a gdzie liczby najważniejsze Laughing out loud ale najważniejsze ze pedałuje koncentracje wyćwiczymy  z czasem Smile mam nadzieje... Wink

Miasto: Warszawa
Odp: Autystyczne dziecko a rower

Witajcie!

moja autystyczka ma już 20 lat więc pewnie wiele spraw , z którymi się borykacie już za nami ale nauka jazdy na rowerze też była... i generalnie zaczęło się podobnie jak u Oskara. potem było tylko lepiej ale nadal jak wybieramy sie na "rower" to trzeba przyponimać - zmień przerzutkę, hamuj itp. no bo tyle ciekawych rzeczy dookoła:)