Witaj na Forum Autyzmu
Rozmiar czcionki
Zaloguj

zachowania ze spektrum autyzmu?

39 odpowiedzi [Ostatni wpis]
Miasto: Warszawa

Witam ,

Bardzo niepokoję się o rozwój swojego synka. W tej chwili ma skończone 25 miesięcy. Jestesmy zapisani i czekamy od dawna na wizytę w Synapsis, jednak zecydowałam sie tu napisać, może ktoś miał podobne doświadczenia...

Synek urodził się przez CC w 41 tygodniu ciąży. W czasie porodu kila razy spadało mu tętno, akcja porodowa nie postępowała, dlatego zdecydowano się na rozwiązanie porodu poprzez cięcie. Wody płodowe zielone, 10/10 pkt. Synek rozwijał sie prawidłowo przez pierwszy rok, nie był rehabilitowany, nic nie budziło mojego niepokoju. Tak zwane kroki milowe osiągał o czasie, a nawet wyprzedzał tabele rozwojowe. W wieku 18 miesięcy, pierwszym sygnałem, który zwrócił moją uwagę, że coś moze być nie tak, było chodzenie na palcach. Sporadyczne, ale zdarzało się kilka razy w ciągu dnia. Miałam wrażenie, że zaczął unikac kontaktu wzrokowego, odwracał głowę, gdy ten kontakt wymuszałam. Wyrażenia dźwiękonaśladowcze pojawiły się u niego w 12 miesiącu życia, jednak nie chciał powtarzać słów, gdy naciskałam denerwował się, co sprawiło że zaczęłam drążyć temat. Wszystkie drogi prowadziły mnie do autyzmu. Doszliśmy do takiego momentu, że im bardziej coś wymuszałam, tym on bardziej się denerwował i wycofywał, przestał w zasadzie całkowicie wykonywać moje polecenia. Ale innych domowników polecenia wykonywał bez problemu, nawet te złożone. Denerwowały go brudne dłonie, unikał huśtawek, na placu zabaw wszystko interesowało go na chwilę, czasami wycofywał się z kontaktu z obcymi ludźmi i dziećmi, chociaz z dziećmi nigdy nie miał blizszego kontaktu. Zaczął trzeć i mrużyć oczy, wkładał rozne rzeczy do buzi. W tym momencie zaczeliśmy szukac psychologa. Byliśmu u kilku specjalistów. Wszyscy stwierdzili, ze na pewno mamy jakies deficyty w zakresie SI, co do autyzmu nikt w zasadzie sie nie wypowiedział. Kazali obserwować i jesli coś by się nasiliło, wtedy przyjść. Syn nie współpracował w gabinetach psychologicznych, wycofywał się z kontaktu, nie szukał wtedy emocjonalnego wsparcia u mnie i to określone zostało jako niepkojące. Poza tym nie wszedł w zabawę tematyczną, ale podkreslam ze miał wtedy 18 miesięcy, a my nie bawiliśmy się z nim nigdy w ten sposób. Ogólnie mam wrażenie ze zaniedbalismy troche zabawy z synem. Podobały mu sie klocki, wiec gdy bawił sie nimi sam, nie ingerowalismy i zostawialismy go z tymi klockami. Zabaw współnych było mało,a on nigy jakos szczególnie się ich nie dopominał. Psycholog stwierdziła, ze syn dzieli pole uwagi, wskazuje palcem, reaguje na imię. To do czego mozna sie doczepic to zaburzenia SI, troche mało rozbudowane zabawy jak na wiek, zatrzymanie rozwoju mowy na etapie wyrazeń dziekonasladowczych i brak szukania pocieszenia u matki. Kazali nam czekac i w razie czego sie zgłosić. W tym czasie pracowałam troche z synem metoda krakowska (słuchawki) i mowa poszła do przodu. Syn aktualnie ma 25 miesięcy i buduje zdania 3, 4 wyrazowe. Jednak pojawiła sie echolalalia. Potrafi powtarzac jakies słowo po nas nawet z piec razy, ale zapytany czy chce pić, odpowiada tak lub nie. Kojarzy słowa z daną sytuacją, np jak zobaczy pająka, to kojarzy go z sytuacją, ze ja sie kiedys pająka wystraszyłam. Ma doskonałą pamięc do miejsc i sytuacji. Kiedys najbardziej lubił klocki, teraz uwielbia puzle, układa je codzziennie, jednak jak go zainteresuje czyms innym to puzzle zostawi i do mnie przyjdzie. Bawi się samochodami, ale jezdzi nimi po meblach i w zasadzie po wszystkim po czym sie da. Bardzo lubi pociagi ze znanej bajki, puzzle zresztą tez sa z pociągami. Potrafi bawić sie tematycznie w sklep, w lekarza, w wyscigi samochodowe i dużo inych sytuacji, jednak mam wrazenie, ze sam rzadko inicjuje takie zabawy. jak jezdzi samochodem, to nie wydaje przy tym zadnych dzwieków. Jesli chodzi o mowe, to jeszcze czasami powtarza sobie pod nosem, tak po cichu to, co ktos powiedział. Mam wrazenie, ze jego mowa jest troche stereotypowa. Brak w niej takiej dzieciecej spontaniczności. Ale rozumie wszystko, swietnie kojarzy przyczyny, skutek. Nie umie opowiadac co sie wydarzyło w ciągu dnia, i sparwia mu to kłopot i wtedy mówi nieprawdę. Na przykład pytam sie co dzisaj robił, odpowiada ze był w piachu, chociaz nie bylismy tego dnia w piaskownicy. Czesto ma takie same odpowiedzi na jakies pytania. Ale jak sie pytam o sytuacje bierzaca to świetnie rozumie. Rozumie praktycznie wszysto, jest bystry, ma poczucie humoru. Czasmi unika kontaktu wzrokowego, ale jak mu przypomne to patrzy. Wita sie, zegna, ale tylko z tymi, którymi chce. Lubi dowodzić i jak cos jest nie po jego mysli to sie denerwuje, jednak nie jakos strasznie, latwo mozna go z tego stanu wyprowadzić. Co do zaburzen Si, to na dzień dzisiejszy mamy problem tylko z myciem głowy, strsznie wtedy płacze, i z wyginaniem sie do tyłu. Jak sie o mnie oprze, to całe ciało wygina do tyłu z gowa w dół i się smieje. Brudnych rak nie lubi nadal, zaraz wyciera, no i nadal chodzi na palcach, dosyc czesto traci równowage. Ponadto zawsze musi na cos nadepnąć, potknac się, nie usiedzi przy jedzeniu nie ruszajac sie.  Zaprasza do swojej zabawy, ale nie zawsze, prosi o pomoc, komunikuje sie, ze chce spac, jesc, pic itd. Jest bystry, jednak cos mnie niepokoi. Dzieci na placu zabaw obserwuje, podchodzi, ale nie inicjuje kontaktów z nimi. Aczkolwiek widze ze sie cieszy gdy jest wsród dzieci. Mam wrazenie ze jednak wieksza uwage przywiazuje do przedmiotów niż ludzi, aczkolwiek to moja subiektywna ocena. W kontaktach społecznych początkowo jest wycofany na początku, pozniej sie otwiera. Bardzo martwie sie o rozwój dziecka, ponieważ mam wrazenie ze rozwój ten odbiega od rowiesników. Jesli ktos miał podobne doswiadczenia, prosze o pomoc.

Pozdrawiam.

Kim jestem: Rodzina
Miasto: Marki/Warszawa
Odp: zachowania ze spektrum autyzmu?

A robiliście diagnozę SI? Bo te deptanie rzeczy, potykanie, tracenie równowagi to zdecydowanie też podchodzi pod SI.

Miasto: Kielce
Odp: zachowania ze spektrum autyzmu?

Hanna, mam identyczny problem z córką-2lata. Skontaktuj sie zw mna:)

Miasto: Bydgoszcz
Odp: zachowania ze spektrum autyzmu?

Dzień dobry. Diagnoza i zespół dobrych i doświadczonych specjalistów będą w stanie odpowiedzieć na Pani pytania.

Miasto: Warszawa
Odp: zachowania ze spektrum autyzmu?

Nie robiliśmy diagnozy SI. Byliśmy na konsultacjach w czterech róznych miejscach. W trzech, nie stwierdzono żadnych, na tyle poważnych zaburzeń sensorycznych, które kwalifikowałyby sie na jakąkolwiek terapię. Powiedziano nam, ze w miarę rozwoju dziecka wszystko samo się wyrówna i takie rzeczy nie kwaliikuja się zeby chodzić do nich na terapię. W czwartym miejscu, dano nam zalecenia do domu oraz co tydzień chodziliśmu na zajęcia, jednak miałam niestety wrażenie, że jestesmy naciągani, więc zrezygnowaliśmu z chodzenia tam. Stwierdzono wtedy obronność dotykową, zaburzenia czucia głębokiego oraz lekką wiotkosć.

Miasto: Niemcy
Odp: zachowania ze spektrum autyzmu?

To co zdiagnozowano w ostatnim miejscu jesli chodzi o Si to bardzo pokrywa sie z tym co piszesz o zachowaniu dziecka. Chodzenie na palcach na przyklad to jeden z objawow zaburzen czucia glebokiego. Moze warto jednak do nich wroci? Skad pomysl o naciaganiu?

Echolalie sa typowe dla zaburzen ze spektrum ale tez slyszalam opinie, Ze w stosowanie Metody Krakowskiej moze powodowac echolalie. 

Byc moze to ZA Ale w tym wieku nikt ci tego na 100% nie powie. Na pewno by sie przydalo jakies wczesne wspomaganie rozwoju.

Co do zabawy tematycznej to zdrowe dzieci nie trzeba tego uczyc. One potrawia to same i bez towarzystwa tez daja rade.

Kim jestem: Psycholog
Miasto: Warszawa
Odp: zachowania ze spektrum autyzmu?

Witam

Nie wiem w jakich miejscach Pani była ale trudne jest dla mnie do,zroumienia, ze jeśli dziecko chodzi na palcach- rozwój dziecka jest prawidłowy. Nawet jeśłi tak jak napisała franz jest to tylko zaburzenie czucia gębokiego tzw. proprocepcji. to jest tylko jedna z hipotez. Nie można wedlug mnie wypuścić dziecka z gabinetu nie przyglądając się powodom dla których dziecko chodzi nieprawidłowo.

PO drugie  wypowiedzi echolaliczne ZAWSZE! wskazują na jakieś problemy z rozumieniem pytań naprzemiennej komunikacji i trudnośćiami w relacji komunikacyjnej więc już ten fakt wskazuje na to, że mowa i komunikacja nie rozwijają się prawidowo. Wycofanie z kontaktów też i brak wspołpracy też wskazują na problemy CZR. Oczywiście , że nie można zdiagnozować dziecka na odległość ale dla mnie problemy są niepokojące, spektrum wykluczyć nie można-  / aczkolwiek na ten momemt nie ma jeszcze pełnych objawów/. Konieczne wczesne wspomaganie rozwoju.

Miasto: Warszawa
Odp: zachowania ze spektrum autyzmu?

Po pierwsze bardzo dziękuję za odpowiedź.

Jeśli chodzi o chodzenie na palcach, ortopeda stwierdził to za normę w tym wieku, fizjoterapeuta powiedział, ze chodzenie takie wywołane jest głównie słabymi mięśniami brzucha dziecka, gdzie indziej stwierdzili zaburzenia czucia głębokiego, więc kazdy twierdzi niestety co innego. Jeśli chodzi o echolalię, nie wiem czy to ma znaczenie, ale nie występuje ona nigdy bezpośredniu w dialogu z dzieckiem. Nie wiem, czy dobrze to wytłumaczyłam. Jesli się o cos pytam, próbuje dowiedzieć, prowadzę rozmowę naprzemienną, to te echolalię nie wystepują, odpowiada normalnie. Pojawiają sie, gdy coś stwierdzam, pokazuję i nie oczekuje odpowiedzi zwrotnej, np spójrz tam jest tramwaj, on wtedy powtarza: tam jest tramwaj, ale nie zawsze tak sie dzieje. No i oczywiscie jak nie zna jakiegos zwrotu, słowa, to będzie powtarzał kilka razy nawet. Na dzień dzisiejszy współpraca z dzieckiem jest świetna, wykonuje wszystkie polcenia, słucha się, współpracuje z nami, ale nie wiem jak ta wspópraca odbywałaby się z kimś innym...  Rozumiem, że o wczesne wspomaganie rozwoju mogę się ubiegać bez diagnozy?

Miasto: Warszawa
Odp: zachowania ze spektrum autyzmu?

Dziękuję franz za odpowiedź.

Mieliśmy wrażenie, że jestesmy naciagani z wielu róznych powodów... Być może stwierdzenie tych zaburzeń SI było słuszne, co przypuszczam, bo widzę ze coś jest na rzeczy i nadal szukam pomocy, bo coś mnie w tym rozwoju dziecka niepokoi. Jednak sposób prowadzenia terpii, żadnych konkretów, gubienie sie na kazdym spotkaniu w zaleceniach i stwierdzanie za kazdym spotkaniem czegos innego ( nie pamietajac o poprzednich zaleceniach) było co najmniej nieprofesjonalne.

Po drugie oczywiscie, że zabawy tematycznej dzieci nie trzeba uczyc - swietnie to zrozumiem. Natomiast jak dziecko 18 miesięczne ma bawić się w wypadek samochodowy, nie wiedząc co to jest wypadek. Nie tłumacze syna oczywiście, aczkolwiek niektóre krótkie obserwacje w gabinecie mogą być błędne...

Jeśli to np. ZA, to rozumiem, ze nawet Synapsis w tym momencie tego nie wychwyci?

Gdzie się udać? Na SI? Do psychologa, logopedy? Do jakiego specjalisty powinnam sie zwrócić czekając na diagnoze? Sad

Miasto: Niemcy
Odp: zachowania ze spektrum autyzmu?

Mysle ze od dziecka 18 czy 24 miesiecznego nie nalezaloby wynajac  zabawy w wypadek Ale karmikarmienie Misia, przewijanie, opieka czy tym podobne. 

Ja bym podeszla do neurologopedy gdyz dziecko ma problemy z mowa ( schematyczna) i to takiego, ktory moglby wykonac diagnoze funkcjonalna rozwoju. Synapsis tez nie zaszkodzi ale generalnie nie slyszalam o oficjalnych diagnozach ZA  2 lat chyba, Ze podejrzenie w kierunku obserwacji. Si jak najbardziej, poszukaj osrodka z dobra opinie Ale mozesz tez duzo sama w domu robic. Wystarczy poczytac. Moim zdaniem terapia z koniem jest rewelacyjna na wszelkiego rodzaju zaburzenia Si.  Polecam.

Generalnie przyjzec sie deficytom o nad nimi pracowac. Jestem natomiast zdania aby dazyc do wyjasnienia przyczyny deficytow rozwojowych bo nie wierzy wuniwersalnosc metod.

Miasto: Niemcy
Odp: zachowania ze spektrum autyzmu?

Przepraszam za pisownie Ale pisze na telefonie.

Miasto: Warszawa
Odp: zachowania ze spektrum autyzmu?

Franz - dziękuję za odpowiedź. W takim razie poszukam dobrego neurologopedy i rozejrzymy się za SI oczywiście.

Jesli chodzi o szukanie przyczyn deficytów rozwojowych, robiłam badania na candidę i pasożyty, między innymi lablie - wynik negatywny (badania robione w polecanym na forum felixie). Badania na alergię, ze względu na pojawiające się tajemnicze zmiany skórne, znikające tak samo szybko jak się pojawiały... W badaniach nic nie wyszło... Robiłam tez TSH, wszystko ok. Co jeszcze powinnam zrobić? jakie badania należałoby wykonac? czy to jakies problemy zdrowotne mogą dawać takie objawy?

Miasto: Niemcy
Odp: zachowania ze spektrum autyzmu?

Echolalie maja rozna forme i to co piszesz to echolalie wlasnie. Ortopeda ma racje,  Ze to moze byc rozwojowe ale nawet gdybys mu powiedziala ze do tego dziecko ma echolalie i zaburzenia mowy to by tego nie polaczyl bo to tylko ortopeda. Dziecko musi zobaczyc ktos kto holistycznie na jego rozwoj spojrzy dlatego najlepiej robic diagnozy w miejscu gdzie wykonuje je zespol Specialistow. 

Sa rozne przyczyny zaburzen rozwoju tj afazja, czr, zespoly genetyczne, afazje, dysfunkcje mozgowe, Ale tez zaburzenia sluchu centralnego, adhd itd. Powoli na zasadzie diagnoz roznicowych dochodzi sie do sedna.

Dobry neurologopeda z doswiadczeniem w pracy z dziecmi z wyzwaniami rozwojowymi powinien wstepnej sie okreslic w jakim kierunku mozna by zmierzac.

Miasto: Warszawa
Odp: zachowania ze spektrum autyzmu?

dziękuję za wszystkie podpowiedzi.

Jeszcze mam pytanie odnośnie tych echolali, gdyż to sie pojawiło niedawno i najbardziej mnie przeraża w tej chwili... Czy może byc tak, ze sa to echolalie tak zwane rozwojowe? Że wystąpiły dlatego, ze dziecko uczy sie mówić i jest szansa, że one znikną? czy echolaliei zawsze oznaczają zaburzenia w rozwoju? Przepraszam, ze tak dopytuję, po prostu mało wiem i wszystko mnie w tej chwili przeraża Sad

Miasto: Niemcy
Odp: zachowania ze spektrum autyzmu?

Teoretycznie moga to byc rozwojowe. Moj syn np nie mial echolalie w jezyku polskim w ogole natomiast w jezyku niemieckim owszem ( jest dwujezyczny). Pani Prof Cieszynska napisala mi,  zebym poczekala az syn osiagnie poziom konunikatywny w jezyku niemieckim i wtedy bedzie mozna stwierdzic wiecej. Rzyczywiscie, kiedy syn zaczal mowi lepiej po niemiecku problem zniknal. On poprostu czasami powtarzal pytanie bo nie rozumial co sie do niego mowi. 

Sa dzieci ktore cytuja zaslyszane frazyy z odroczeniem lub bezposrednio i moim zdaniem to juz jest raczej sygnal alarmujacy. A Jak to wyglada u was?

Miasto: Warszawa
Odp: zachowania ze spektrum autyzmu?

Tak, jak pisałam wcześniej, na pytania odpowiada bez problemu, tak, nie, ale tez nie wiem, nic, czy konkretne odpowiedzi. Potrafi odpowiadac na pytania co sie działo w książce, niei sprawia mu to problemu. Nie zawsze jednak odpowiada poprawnie, czasami zdarza się, ze pytań nie rozumie, wtedy odpowiada głupoty. Jednakże echolalie nigdy nie występowały u nas w momencie zadawania pytania. Pojawiają się, gdy coś do niego mówie i nie oczekuje odpowiedzi. Na przykład mówię: robimy ciasto i teraz nasypię mąki, to syn powtarza: mąki, mąki. Ale często tez jest tak, ze powiem na przykład: O zobacz jaka duża zjeżdzalnia. A on mówi: zjeżdzalnia nie (w sensie, ze nie chce tam isć, nie wiem czy to tez echolalaia). Często tez jest tak, że jak mówię jakis dłuzszy  zwrot, to on póżniej ten zwrot kilka razy powtarza i układa poszczególne wyrazy w innej kolejności. Nie wiem czy to nadal echolalia, czy coś innego?

Miasto: Warszawa
Odp: zachowania ze spektrum autyzmu?

Jesli chodzi o echolalie odroczone, to w sumie nie jestem pewna, ale raczej nie wystepują.

Miasto: Niemcy
Odp: zachowania ze spektrum autyzmu?

No Tak, lepiej zeby ktos doswiadczony to poobserwowal. Ciezko rodzicom pewnie rzeczy okreslic. Na pewno neurologopeda sie przyda i niech sie wypowie.

Miasto: Warszawa
Odp: zachowania ze spektrum autyzmu?

Dziękuję za pomoc.

Miasto: śląsk
Odp: zachowania ze spektrum autyzmu?

Synek ma 2 latka i używa no słów zjeżdzalnia ? Tylko powtarza po Tobie czy sam również używa takich trudnych dla jego wieku słów ? 

Echolalie odroczone występują jak najbardziej . To jest jak nagle wciśnięcie play w radiu i płyta jedzie , bez zadawiania pytań nagle wysłuchuje się całego dialogu czy monologu gdzies zaslyszanego .

Miasto: Warszawa
Odp: zachowania ze spektrum autyzmu?

Czerwcowa mama - pisałam, że u nas nie obserwuje echolali odroczonych, tylko bezpośrednie. Synek używa znieksztalconego słowa zjeżdżalnia, mówi to po swojemu, a  ja go rozumiem, nie wiem co w tym dziwnego? 

Miasto: Niemcy
Odp: zachowania ze spektrum autyzmu?

Chodzi o to, Ze dziecko w wieku 2 lat ( majace Jak sugerujesz problemy z rozwojem mowy) nie posiada w swoim sliwniku takiego wyrazu bo jest trudny. Dzieci, ktore maja echolalie potrawia wiele slow czy nawet zdan powtorzyc na zasadzie odtworzenia ale juz same spontanicznie nie " wygrzebia" tego aby same od siebie go uzyly. Taki przyklad : dziecko nie mowi praktycznie nic, posluguje sie rzeczownikami w mianowniku, ma 3, 5 roku ale powtorzy praktycznie kazde zaslyszane slowo nie rozumiejac czesto nawet jego znaczenia. 

 

Czy syn zwroca sie do ciebie czy meza per " mama" lub " tata"?

Miasto: Warszawa
Odp: zachowania ze spektrum autyzmu?

Syn używa tego, jak i wiele innych słów, sam z siebie, spontanicznie, nie są to odtworzone zwroty. Tak jak wcześniej pisałam, buduje spontanicznie zdania 3,4 wyrazowe. Spontanicznie, sam łączy wyrazy. Ma w słowniku dużo czasowników, przymiotników, mówi o sobie ja, do mnie zwraca się mama. 

Miasto: Rzeszów
Odp: zachowania ze spektrum autyzmu?

Ja myslę, że 2-letnie dziecko, które buduje poprawnie zdania, ma duzy zasób słownictwa,stosuje poprawną (jak na ten wiek) gramatykę - jest jak najbardziej ok.

W echolaliach ważne jest, czy powtarzane słowo/zwrot jest użyte adekwatnie do sytuacji. Jeśli dziecko powtarza słowo nowo usłyszane, być może chce je zrozumieć,  lepiej zapamietać.  Ale jeśli powtarza je bez sensu, bez związku z sytuacją, wtedy jest to złe.

To co napisałaś o zjeżdżalni, ja uważam, że zwrot "zjeżdżalnia nie" jest jak najbardziej użyty świadomie i oznaczał "nie chcę na  zjeżdżalnię" ,tak jak napisałaś. Czyli tak jest ok. Gdyby na Twoje pytanie "chcesz pić?" dziecko odpowiedziało "zjeżdżalnia" , albo bawiąc się autami powtarzał "zjeżdżalnia" - wtedy echolalia wskazywałaby na zaburzenie rozwoju mowy.

Miasto: Niemcy
Odp: zachowania ze spektrum autyzmu?

Czyli by mozna bylo wywnioskowac droga dedukcji, Ze albo to jest ZA albo niedojrzalosc jakis funkcji mozgu odpowiedzialnych za to Co u twojego dziecka objawia sie deficytami tj schematycznosc mowy nie wiem czy tez myslenia Co musialabys poobserwowac, brak inicjowania kontaktow no i zaburzenia sensoryczne. Ale Jak ktos dziecka nie widzi to czesto moze sie mylic.  

Moja szwagierka uwazala np. ze jej syn pokazuje palcem i owszem tak bylo ale tylko nakazowo czyli jak cos chcial dostac, a nigdy zeby komus innemu zwrocic uwage na cos co i jemu sie spodobalo. Dlatego wazna jest obserwacja.

Miasto: Warszawa
Odp: zachowania ze spektrum autyzmu?

Franz - syn pokazuje palcem, gdy chce coś pokazać. Na spacerze np. pokazuje samolot, pieska, czy co tam zauważy...  Jesli chodzi o schematycznosc myślenia, to w sumie nie wiem...  Muszę się temu przyjrzeć. Na co powinnam zwrócić uwagę?  Jak ta schematycznosc w myśleniu  miałaby się przejawiać?  Syn nie ma żadnych problemów ze zmianami, z przechodzeniem do innych aktywności... Wczoraj byliśmy na konsultacji Si i nie wiem, czy trafiamy na słabych specjalistów, ale po raz kolejny nie zauważono nic co byłoby niepokojące i kwalifikowaloby się na terapię...  A jednak na tych palcach chodzi i się wygina :-( 

Miasto: Niemcy
Odp: zachowania ze spektrum autyzmu?

A czy syn klasa dalej wszystko do buzi? Czy w jakis jeszcze inny sposob objawiaja sie zaburzenia czucia glebokiego ( rzekomo). Lubi sie mocno przytulac, Skakac, jest pobudzony ruchowo? Lubi byc zawiniety ciasno w Kocyk?

Te schematyzmy w mysleniu to np zawezanie wypiwiedzi do tych samych tematow, zdan czy wyrazen. Takie stereot ypowe wypowiedzi. Np pokazujesz dziecku zaplakane dziecko, ktore przewrocilo sie o kamien i placzplacze. Mowisz mu ze placze bo sie przewrocilo. Potem pokazujesz podobny obrazek Ale zamiast kamienia np porozrzucane papierki od cukierkow i spuchniety policzek. Zadajesz pytanie i czekasz co powiem. Tez wystepuja persewerecje. Wygoogluj sobie bo ciezko to tlumaczyc.

Miasto: Niemcy
Odp: zachowania ze spektrum autyzmu?

Nie wiem czy to sensownie wytlumaczylam no Jak czytam siebie to mam mieszane uczucie hehe

Miasto: Warszawa
Odp: zachowania ze spektrum autyzmu?

franz - nie obserwuje innych objawów zaburzenia czucia glebokiego poza tym chodzeniem na placach. Mocno przytulać, sciskać, na pewno nie, zawiniety w kocyk na chwile i mówi stop Tongue Przytulac to nawet odwrotnie, tylko na chwilę i ucieka, no chyba ze zmeczony jest, to wtedy się przytula długo, ale nie ściska. Syn nie jest pobudzony ruchowo w jakis niepokojacy sposób, oczywiscie czasem lubi sie wyszaleć, ale mogłabym nawet uznac, ze preferuje aktywnosci raczej siedzace. Lubi w cos ze mna pograc, ułożyc puzzle, układac klocki, bawić sie plastelina i mnóstwo innych rzeczy wymagających siedzenia. Problem natomiast jest w tym, ze z tym wysiedzeniem bez ruchu jednak jest problem, bo niby lubi stacjonarne zabawy, ale sie przy tym kreci, wierci, jakby robaki miał Wink

Jesli chodzi o schematyczne myslenie, no to łączy się z ta stereotypową mową o której pisałam. To co zaobserwowałam to kojarzenie konkretnych słów z jakąs sytuacją która miała miejsce wcześniej,  albo na przykład: wraca tata do domu i pyta co dzisiaj na obiad jadł - syn, jak nie wie co powiedziec to zawsze mówi, ze zupę, chociaz zupy nie było. Albo niedawna sytuacja w przychodni. Byliśmy w przychodni ostatno dwa razy z czterodniowym odstępem pomiedzy wizytami. Podczas pierwszej wizyty zapomniałam jego bluzy z gabinetu i musiałam się wrócić. Kilka razy pod rząd powtarzal, że bluzy nie ma. Kolejnym razem siedziemy w tym samym miejscu i on znowu mówi, ze bluzy nie ma. Ja mówie syneczku przeciez masz bluze, a on: tak, mam. Ale dalej za chwile: bluzy nie ma... No i rece mi opadły troche bo nie wiem, czy to te schematyzmy, czy on po prostu chce, a nie umie jeszcze mi przekazac tego, ze pamieta ze ostatnio tą bluze zostawilismy i chce sie tym ze mna podzielic...

Miasto: Warszawa
Odp: zachowania ze spektrum autyzmu?

A zapomniałam - co do brania do buzi to czasami, jak mu się ewidentnie nudzi i nie ma co ze sobą zrobić to coś tam ładuje, albo jak mu sie przypomni ze mnie to drazni to podejdzie i specjalnie na moich oczach wsadzi. Ale tak ogólnie nie mamy juz z tym problemu.

Miasto: Warszawa
Odp: zachowania ze spektrum autyzmu?

Jesli chodzi o ZA, to też cay czas biore to pod uwagę, jednak wiele rzeczy mi nie pasuje. Chociaż jestem swiadoma, że mozemy nie miec narazie pełnych objawów, ale to co znalazłam:

- opoźnienie rozwoju małej i dużej motoryki - wszystko o czasie (chociaz nadal nie wychodzi mu skakanie, nie wiem czy to można podciągnąc), sprawność manualna wrecz doskonała.

- problemy z czynnościami samoobsługowymi - no ubierać się nie potrafi, ale jakos sie rozbieże, zje sam, i ogólnie mamy etap: ja sam!

- problem z jazdą na rowerze - nie wiem, nie próbowaliśmy.

- kłopoty z nasladowaniem sekwencji ruchów - nie dotyczy.

- problemy z artykulacją - chyba nie da sie ocenic w tym wieku, wiadomo, mowa dziecięca, mnóstwo nieprawidłowej wymowy.

- opóźnienie w rozwoju mowy - było, minęło.

- wady wymowy - za wczesnie do oceny.

- trudności z rozumieninem i słuchaniem mowy - raczej nie, rozumie wszystko to, co dziecko w tym wieku jest w stanie zrozumieć.

- rozumienie z kontekstu - jestem pewna, że i bez gestów wspomagająych i kontekstu świetnie rozumie.

- trudności z rozumieniem tresci obrazków - nie dotyczy.

- kłopoty z rozumieniem znaczenia symbolicznego - oj na pewno nie , zdecydowanie. Plastelina jest kotletem, kawą dla mnie. NIE!

- probem z ujęciem relacji na obrazku - układa historyjki obrazkowe w odpowiednich kolejnościach, wiec co po sobie następuje.

- problemy z nauką czytania - no ty chyba oczywiste

- pisania - jw.

- trudności z porządkowaniem czasowym - ciężko powiedzieć, to tylko dwulatek. Narazie wie co to dzisiaj i jutro. Wczoraj nie wiem czy kuma.

- problemy z przyimkami - oj nie, uzywa obok, miedzy, nad, pod, z.

- problemy z mysleniem przyczynowo skutkowym - nie.

- problem z poleceniami złozonymi - wykonuje zzłozone polecenia od dawna, adekwatnie do wieku oczywiście

- czytanie bez rozumienia - za wczesnie.

No i prawie nic nie pasuje, poza opoznionym rozwojem mowy, który się dynamicznei rozwija...

a nadal pozostaje niepewność i dziwne zachowania...

Miasto: Niemcy
Odp: zachowania ze spektrum autyzmu?

Aha, czyli to wyglada na perseweracje bardzo czesto wystepujace w ZA, Jak rowniez chorobach psychicznych. Na pewno wymaga to terapii. 

Dziecko nie musi spelniac calej palety objawow. To Co wyzej wymienilas to tylko przyklady. Sa dzieci z zaburzeniami Ze spektrum, ktore bawia sie symbolicznie, lubia towarzystwo dzieci itp tylko jakosciowo wszystko wyglada " podejrzanie". Takze ja bym na tym etapie ZA nie wykluczala bo z tego co piszesz to te perserweracje sa raczej diagnostyczne.

Miasto: śląsk
Odp: zachowania ze spektrum autyzmu?

To są właśnie te schematyczne odpowiedzi . Nie utożsamianie odpowiedzi wraz z tym co jest rzeczywiscie a z tym co jest zapamiętane w głowie . Dodatkowo myślenie obrazami , czyli pewnie pytanie odrazu przywoluje pewien obraz . To może być bardzo głębokie np na pytanie dziecko najczesciej ze wgledow na to ze mama faktycznie chodzi do pracy i np w roznych sytuacjach odpowiada ze mama jest w pracy, w gabinecie gabinecie terapeuty siedzac razem z mama pytany tez odpowie ze mama jest w pracy mimo ze bedzie siedziala obok niego . To jest bardzo czeste w ZA . To jest tez brak utazsamiania sie z tym co tu i teraz a zycie wlasnie takimi schematami i trochę w swoim poukladanym i otwarzanym świecie .

Miasto: Warszawa
Odp: zachowania ze spektrum autyzmu?

Tylko, że jak on zna odpowiedź na pytanie to świetnie umie odpowiedzieć, nie uważam, żeby zawsze odpowiadał tylko tym co zapamiętał, bo dużo jego odpowiedzi jest poprawnych, a czasami wręcz widać, że mówi specjalnie źle, bo się śmieje.Pytanie czy dwulatek powinien już umieć opowiedzieć co robił w ciągu dnia i czy w tym wieku nie ma prawa mu się to mieszać. 

Franz - te perseweracje, faktycznie trochę to tak wygląda trochę poczytałam sama już nie wiem,  te choroby psychiczne, to mnie przerazilo... 

Miasto: Niemcy
Odp: zachowania ze spektrum autyzmu?

Spokojnie, nie denerwuj sie. Podobno ludzi e dziela sie na psychicznych i niezdiagnozowanych. Dziecko poki co sie rozwija i wiele bedziesz mogla zdzialac. Byle trzymac reke na pulsie i nie daj sie zbic z pantalyku. Zebys wiedziala co ja z moim synem przeszlam. A teraz smiga do 2 klasy, radzi sobie Dobrze. Ma dwoch dobrych kolegow i uwielbia szkole. Jest dwujezyczny. Jesli czujesz ze moze byc cos nie tak,  to tak jest. Szukaj a znajdziesz i dzialaj z tym neurologopeda. Idealnie zeby do tego byl psychlogiem ale to zadkosc.

Miasto: Warszawa
Odp: zachowania ze spektrum autyzmu?

Dziękuję. Oczywiście, że czuje, ze cos jest nie tak, chociaż wielu specjalistów już odwiedziłam i zaden nic konkretnego nie stwierdził. Nie daje mi to spokoju, bo widze ze się różni od innych... Bedę szukać neurologopedy. Mam nadzieje ze tak jak u Was, u nas tez się jakoś ułoży, chociaż tak jak gdzieś czytałam, to Wy tez macie różne diagnozy...

Miasto: Niemcy
Odp: zachowania ze spektrum autyzmu?

Tak, u nas tez bylo roznie z Diagnozami. Ale pracowalismy i tez nie zawsze do konca sluchajac Specialistow. Kazdy widzial syna inaczej i mial inny pomysl na niego. Polecam ci konie, takie terapeutyczne jazdy. Bardzo fajnie wspomagaja rozwoj. 

Miasto: Warszawa
Odp: zachowania ze spektrum autyzmu?

Bardzo Ci dziękuję.

Miasto: Kielce
Odp: zachowania ze spektrum autyzmu?

Hanna, wysłałam wiadomość  prywatną:)

Miasto: Rzeszów
Odp: zachowania ze spektrum autyzmu?

Hanna777 napisał/a:

 Nie daje mi to spokoju, bo widze ze się różni od innych...

Do jakich dzieci porównywałaś? Bo nie pisałaś nic, że chodzi do żłobka. Porównywanie do dziecka/dzieci koleżanek nie jest miarodajne. Każde dziecko ma jakieś indywidualne różnice. Najlepiej jest zobaczyc swoje dziecko w grupie (żłobek, przedszkole), wtedy ma się obiektywny obraz.