Witaj na Forum Autyzmu
Rozmiar czcionki
Zaloguj

Ukryty autyzm

5 odpowiedzi [Ostatni wpis]
Anonim

Witam.

Mam 20 lat. Od zawsze miałam depresje (lub melancholie jak wolę określać mój stan). W dzieciństwie lekarze podejrzewali u mnie autyzm, aczkolwiek diagnoza na piśmie nigdy nie została wydana (być może dlatego, że obserwacja została przerwana). Zawsze miałam problemy z przebywaniem w grupie, procesem socjalizacji. Wolałam (czułam się pewniej i bezpieczniej) będąc obok. Nie nawiązałam również żadnej emocjonalnej relacji z drugim człowiekiem. Nie mam problemów z patrzeniem ludziom w oczy - zawsze to czynie w czasie ewentualnej rozmowy. Późno zaczęłam mówić, uczęszczałam do logopedy i psychologa (z powodu wysokiego stopnia alienacji). Posiadam bogate słownictwo, aczkolwiek zupełnie nie odpowiada ono normom dla mojego wieku, przez co przybiera sztuczne brzmienie. Lubię słowa, czasem dłuższy czas rozważam piękno jego brzmienia. Posiadam hermetyczny zakres zainteresowań - fizyka kwantowa, teoria gier, liczby urojone, człowiek, ezoteryka, astronomia. Jestem wrażliwa na światło, dźwięki. W dzieciństwie dużo rysowałam (nadal maluje, aczkolwiek nie tak często jak kiedyś), godzinami przebywałam w samotności (spoglądając na jakiś punkt, bawiąc się włącznikiem światła, zasłonami i wieloma innymi wyjątkowo atrakcyjnymi dla mnie wtedy aktywnościami). Przeważnie zauważam schematy, których inni nie dostrzegają (chociażby cyfr, liczb, figur, wzorów). Czasem bywa, że jakieś zajęcie (zwykle jest to analizowany schemat, problem, myśl, wizja, teoria) pochłonie mnie na tyle, że tracę poczucie czasu (ogólnie czas jest aspektem, który przeważnie mi umyka), chwilowo przestaje być obecna, pogrążając się w umyśle. Posiadam wysoki iloraz inteligencji (każdy test robiony w poradni, u psychologa wykazał IQ powyżej 175). Nie miewam problemów z wyobraźnią, a wręcz mam ją świetnie wyćwiczona, bowiem stanowi ona dla mnie platformę do rozumienia pojęć abstrakcyjnych (dzięki czemu nie mam z nimi kłopotów). Kiedyś idąc ulicą bardzo często grałam w grę, która polegała na tym by nie nadepnąć na linie płytek chodnikowych - było to bardzo ważne dla mnie. Kiedy ktoś zmienia, lub ja jestem zmuszona do zmiany planu dnia lub planu długoterminowego wpadam w irytacje, jestem opryskliwa i nieco agresywna, aczkolwiek lubię podróże i nie przywiązuje się do miejsc (chociaż kiedyś "przyjaźniłam się" z ścianą, podłogą itp, z roślinami i ziemią przyjaźnie się do dzisiaj). Chociaż dobrze sobie radze na poziomie intelektualnym, duchowym, artystycznym, to jednak nie potrafię nawiązać żadnych głębszych relacji z innymi ludźmi. Zazwyczaj milczę. Obecnie studiuje na dwóch kierunkach, nie mam problemów z przyswojeniem sobie wiedzy, tylko z zaliczeniem ćwiczeń, które polegają na aktywności, której nie wykazuje. Nigdy nie byłam osobą uległą; nawet samo moje spojrzenie nie ulegało wpływom innych - oczy kierowały się w zupełnie innym kierunku niż oczy innych osób. Ludzie, którzy mnie w ogóle nie znają uważają mnie za osobę nieśmiała, po czasie mogą zaobserwować jak bardzo się pomylili, wtedy określają mnie ekscentrykiem. 

Nurtuje mnie pytanie - czy to może być autyzm? 

Anonim
Odp: Ukryty autyzm

zapomniałam dodać, że unikam kontaktu fizycznego - samo podanie ręki sprawia, że przechodzą mi ciarki po całym ciele, odczuwam dyskomfort i irytacje. wcale nie zależy mi na kontaktach z innymi (w okresie dorastania się o to starałam, ale była to zbyt wielka bariera dla mnie do pokonania). czasem sama dotykam swojej ręki lub jakiegoś przedmiotu starając się zauważyć zmysłowo wszystkie szczegóły, rozpuścić w ten czynności, co mnie doskonale relaksuje. sen traktuje instrumentalnie - by nie myśleć. potrafię utrzymać koncentracje przez dłuższy czas (jeżeli dany aspekt jest tego wart), aczkolwiek najczęściej korzystam z podzielności uwagi co inni odbierają za brak koncentracji lub niezdolność do utrzymania jej na dłużej niż 5 minut. 

pozdrawiam i liczę na odpowiedź lub wskazówkę czy może to być pewna forma autyzmu.

Anonim
Odp: Ukryty autyzm

Hejka,

Gdzie i kiedy byłaś diagnozowana pod kątem autyzmu? I dlaczego obserwacja została przerwana?

Skąd masz informacje o swoim funkcjonowaniu w dzieciństwie?

pozdrawiam

l_u

Anonim
Odp: Ukryty autyzm

byłam "diagnozowana" przez psychologa do którego chodziłam z powodu nadmiernej alienacji, psycholog mnie skierował do psychriatry, gdzie byłam raz - podczas tej wizyty lekarz nie wydając konkretnej diagnozy, ale podejrzewając autyzm przepisał jakieś leki, 2 dni później miałam wizytę u kardiologa (wada serca), który spytał się matki jakie biorę leki, ta pokazała recepte i zalecenia psychriatry (nie zdążyła wykupić lekarstw) okazało się, że gdyby mi podała te leki to nie wiadomo czy bym przeżyła (za duża dawka, nie odpowiedni preparat). po tym incydencie obserwacja została przerwana. dalej uczęszczałam tylko do psychoterapeuty, aby poprawić moje relacje z otoczeniem (a raczej wytworzyć jakąkolwiek więź społeczną), te starania okazały sięniemal  zupełnie bezskuteczne. powyzsza historie oraz rozne moje dziwne zachowania opowiedziala mi matka. poza tym sporo pamietam z czasow dziecinstwa (aczkolwiek w postaci zamazanych fotografii). aha, bylam "diagnozowana" w okolicach 3 roku życia.

jak juz wspomnialam nie mam problemow z przyswojeniem sobie wiedzy, a z aktywnoscia, tworzeniem relacji, obecnoscia w rzeczywistosci, niektorymi dziwnymi reakcjami.  wczesniej, jak jeszcze uczylam sie w liceum rowniez nie wykazywalam zadnej aktywnosci na zajeciach, ale nadrabialam wiedza, nikt nie robil mi pretensji. teraz kluczowym elementem zaliczenia cwiczen jest aktywnosc, co wzmozylo moja depresje, poczucie zagubienia. co chwile zwraca mi sie uwage, ze jestem nie przygotowana, brakuje mi koncentracji (co jest bzdura. po prostu jej jedynie nie okazuje), jestem nie obecna lub mysle "o niebieskich migdalach". analizujac cale swoje zycie szukam wytlumaczenia i tak na powrot natknelam sie na autyzm. byc moze ta wstepna diagnoza z dziecinstwa byla trafna. czy mozna zdiagnozowac autyzm u osoby doroslej?

Miasto: Warszawa
Odp: Ukryty autyzm

Jeśli masz wątpliwości i to co w sobie dostrzegasz przeszkadza Ci, warto udać się do specjalistów, np. ośrodków zajmujących się terapią i diagnozą autyzmu (choć jest to drogie przedsięwzięcie, jeśli opłacać prywatnie).

 

Miasto: beijing
Ralph Lauren Polo

While Nike+ Polo Ralph Lauren Homme Training was the focus of the afternoon, the evening became a showcase for Nike+ Basketball. Live, the main nike Pull Ralph Lauren free run Ralph Lauren Polo 5.0 womens sale event Ralph Lauren Polo Femme Pas cher featured some of the top streetball dunkers in the nike free run 3 v4 pink first ever Nike+ Slam Dunk Contest