Witaj na Forum Autyzmu
Rozmiar czcionki
Zaloguj

Pytanie o 17 miesięczna dziewczynkę

40 odpowiedzi [Ostatni wpis]
Miasto: Warszawa

Witam

Chce wyjasnic czy z moja córeczka jest wszystko w porzadku czy tez nie.

Mala od 4 miesiecy spi w swoim pokoju ze smoczkiem.

Bardzo cicho sie budzi . Od jakis 2 tyg. Nie wola, nie placze..chyba ze sie czegos przestraszy, albo co ja boli.

Czasem nie slysze jak sie obudzi.

Przestala sie tez bawic zabawkami.wczesniej ukladala klocki, czytala książeczki..teraz tylko wszytsko porozwala i idzie do innych zajec..biegania, otwierania szafek w kuchni i wyciagania naczyn, latania za kotem.etc

Czasem tez musze kilka razy powtorzyc aby zareagowala na imie ( ale w wiekszosci reaguje)

Mowi mama, tata, papa..i duzo po swojemu :bdam, gam itp.

Nie rozumie chyba do konca tych slow..(choc jak zapytam gdzie jest tata to wkaze palcem.) Ale w wielu sytuacjach mowi tata..to jek obwcnie ulubione slowo

Sporadycznie tez kreci sie w kółko ( ale trwa to tylko chwile i nie denerwuje sie jak sie jej przerwie)

Na plus: pokazuje palcem. Umie wskazac czesci ciala, obrazki ( jesli ma humor), pokazuje jak.cos chce...chyba ze wie, ze sama tego nie dosiegnie to bierze nas za rękę.

Ladnie.chodzi, biega, na calych pietach, umie zrobic czesc, przybic piatke, zrobic zolwika..

ale martwi mnie mowa i ten sposob budzenia się.

Albo ja panikuje, albo cos jest na rzeczy......

Dodam, ze cora sama nie przychodI sie przytulac, jedynie poproszona o to....

I np. Kiedys lubila malowanki i ksiazeczki..teraz juz sie tym przestala interesowac...moze za duzo od niej wymagalam..

Prosze o pomoc bo panikuje.

Miasto: Niemcy
Odp: Pytanie o 17 miesięczna dziewczynkę

Nie piszesz w jakim wieku jest dziecko.

Miasto: Warszawa
Odp: Pytanie o 17 miesięczna dziewczynkę

Jak w tytule. Ma 17 miesiecy.

Miasto: Niemcy
Odp: Pytanie o 17 miesięczna dziewczynkę

No Tak, przeoczylam. Czy corka byla niedawno szczepiona? Bardzo duzo dzieci przezyea regres w rozwoju wlasnie w okolicach 16-18 miesiecy. Jesli w tym samym czasie dziecko otrzymalo szczepienia,  w szczegolnosci MMR to moze to byc istotne. 

Miasto: Niemcy
Odp: Pytanie o 17 miesięczna dziewczynkę

Mialam na mysli nie wszystkie dzieci, a tylko te u ktorych potem zostaly stwierdzone cechy autystyczne. Neurotypowe nie maja regresow.

Miasto: Warszawa
Odp: Pytanie o 17 miesięczna dziewczynkę

Dziecko bylo szczepione priorixem, ale 3 miesiace temu...a niektore zachowania widze dopiero od ok. 2tyg.

Miasto: Warszawa
Odp: Pytanie o 17 miesięczna dziewczynkę

Z jakiego powodu przezywaja twn regres w 15-18 miesiącu?

Miasto: Warszawa
Odp: Pytanie o 17 miesięczna dziewczynkę

I czy ten regres mija ? Przapraszam za tyle pytan...ale bardzo panikuje.

Miasto: Niemcy
Odp: Pytanie o 17 miesięczna dziewczynkę

Nie, regres w rozwoju to bardzo niepokojacy sygnal typowy dla zaburzen autystycznych. Inaczej mowiac sa to pierwsze oznaki autyzmu lub zaburzen ze spektrum autyzmu. 

Miasto: Warszawa
Odp: Pytanie o 17 miesięczna dziewczynkę

A co Pani mysli o zachwaniu mojej córki i o szczepionce Priorix?

Miasto: Niemcy
Odp: Pytanie o 17 miesięczna dziewczynkę

To nowa szczepionka . Nie wiem czy szkodzi czy nie. 

Co do oceny zachowania corki to najlepiej jakby udalo sie Pani do psychologa rozwojowego i opowiedziala o swoich obawach. Ciezko cos z Pani opisu wywnioskowac poza tym dzieci ze spektrum tez potrafia przybic piatke,  pokazac gdzie maja nos.  Ktos musi ocenic dziecko jak jakosciowo to wyglada. Czy corka wskazuje Pani palcem to co ja intetesuje sprawdzajac rownoczesnie czy Pani na to patrzy, tak jakby sie upewniala ze na pewno to Pani widzi o co jej chodzi?

Miasto: Warszawa
Odp: Pytanie o 17 miesięczna dziewczynkę

Tak, jak pokazuje cos to patrzy sie na mnie lub meza...

Miasto: Niemcy
Odp: Pytanie o 17 miesięczna dziewczynkę

To powinno wygladac tak: pokazywanie na przedmiot- patrzenie na rodzica czy patrzy i znowu na przedmiot. Jesli tak robi to dobrze. Jednak wybralabym sie do Specialisty aby ten regres wyjasnic gdyz moga sie za Typ kryc jakies inne problemy rozwojowe.

Miasto: Warszawa
Odp: Pytanie o 17 miesięczna dziewczynkę

Witam

Dziekuje za opinie, ale niezgodze sie z opinia ze regresy to cos zlego. Przeczytalam w fachowej literaturze, ze regresy to normalna sprawa rozwojowa , dzieci do 2-3 roku zycia. Dzieci w tym czasie cofaja sie lub zahamowuja aby "przetworzyc" nowe informacje.

Regres u mojej corki nie jest jakis ogromny. Czasem mam wrazenie ze robi cos nie rak, bo sie nudzi...szuka nowych zajec...

Oczywiscie bede ja obserwować...dostalam bure od meza, ze wmawiam dziecku chorobę, ze ono to wyczuwa i specjalnie robi mi na zlosc...

Z mezem zachowuje sie "lepiej"

A mam pytanie, o ta szczepionke....3 miesiace temu - priorix...czy to przez to moze tez inaczej sie zachowywac?

Miasto: Warszawa
Odp: Pytanie o 17 miesięczna dziewczynkę

I czy regres mogl.sie.pojawic dopiero po 3 miesiacach?

Miasto: Rzeszów
Odp: Pytanie o 17 miesięczna dziewczynkę

Sory, ale 17 miesieczne dziecko NIE mówi zbyt wiele, to okres pierwszych słów, NIE rysuje w kolorowankach, bo nie trzyma kredki - nie wymagaj tego od tak małego dziecka. A budzenie się po cichu jest ok, moje dzieci (jedno autystyk, drugie neurotypowe) tak robiły i wiele dzieci które znam tak robiły i robią. Po przebudzeniu dziecko bawi się zabawkami które są w łóżeczku, rozglada się po pokoju i takie tam. Wolałabyś żeby po przebudzeniu uderzało w płacz, bo co, bo boi się własnego pokoju ? nie potrafi być ani chwili samo bez mamy? Otwieranie szafek i zabawa naczyniami to standard, wszystkie dzieci przez to przechodzą Smile Tak że ja bym nie panikowała.

Ten brak przytulania, jedynie to jest trochę zastanawiające.

Miasto: Niemcy
Odp: Pytanie o 17 miesięczna dziewczynkę

Jesli masz fachowa literature to Po Co zadajesz tu pytanie? Nikt ci diagnozy przez Internet nie postawi. Idz do Specialisty ktory rowieje twoje niepokoje. 

 

Regres to regres. Utrata nabytych juz wczesniej umiejetnosci nie jest rozwojowa. A na pewno juz nie postepujacy regres. Jak jest w przypadku twojego dziecka nie wiem. Poszukaj wykladow Profesor Majewskiej na temat szczepien np na YouTube.

Miasto: Warszawa
Odp: Pytanie o 17 miesięczna dziewczynkę

Nie chcialam Pani urazic. Po prostu po wypowiedzi, o regresie zaczelam szperac w ksiazkach...bo kiedys wydawalo mi sie ze wyczytalam iz regresy zdarzajaa sie u dzieci i w wielu przypadkach sa "normalne"

Wiadomo jako matka..zrobilabym wszystko,aby mojedziecko bylo zdrowe.

A.napisalam na forum bo jest tu wiele osob ktore maja kontakty z autystycznymi dziecmi i po prostu chcialm zapytac o opinie..nic wiecej

Miasto: Niemcy
Odp: Pytanie o 17 miesięczna dziewczynkę

Rozumiem. Tutaj wiekszosc dzieci miala regres jako jeden z najwczesniejszych objawow zaburzen autystycznych. Jest tez taka prawda, ze nie wszystkie dzieci z zaburzeniami mowy maja autyzm, za to wszystkie z autyzmem maja zaburzenia mowy.

 

Jesli jest Pani czyms zaniepokojona to na pewno cos lezy na rzeczy aczkolwiek nie musi to byc od razu autyzm.

Miasto: Warszawa
Odp: Pytanie o 17 miesięczna dziewczynkę

Do bella:

A czy twoje dzieci..umialy sie same bawic w tym wieku...

Moja np. Mam wrazenie ze czasem lazi po pokoju i nie wiem w co ma "rece wlozyc"...

Czasem wezmie jakas zabawke , ale nie pobawi sie nia dlugo...

Moze to troche moja wina..bo zawsze przy niej siedzialam...i nie pozwalam jej na nude...albo dorasta....ja i maz tez bylismy spokojnymi dziećmi.

A jesli chodzi o malowanie, to ladnie trzyma kredke..icos tam bazgra. Ostatnio zrobilam jej domek.z kartonu i chyba z 20 min po nim mazala i wrzucala kredki do srodka.

Martwi mnie to, ze juz jej nie intersuja rzeczy ktore kiedys bardzo lubila.

Wyciagala misie z pudla, czy czytala ksiazeczki....teraz nawet nie.idzie tam gdzie one leza

Miasto: Rzeszów
Odp: Pytanie o 17 miesięczna dziewczynkę

Mama 32, moja autystka ma teraz 8 lat, więc nie pamietam jak bawiła się mając 17 mies. Lubiła książeczki z obrazkami, to na pewno. Natomiast młodszy syn neurotypowy zawsze umiał sie bawić sam. Słyszałam opinię jakiegoś psychologa, że rodzic powinien bawić się z dzieckiem, ale też pozwolić dziecku bawić się samemu, w obu przypadkach kształcą sie inne umiejętności. Np. Ty gotujesz, a dziecko obok bawi się zakrętkami od słoików, takie przypadkowe "zabawki" też są fajne. Można je wkładać do czegoś, układać,  stukać w nie, itd., z pozoru głupie, ale jakie twórcze. Moje dzieci w zasadzie lubiły sie bawić byle czym.

To że dziecko nie wie czym się zająć, może zabawki juz mu się opatrzyły, znudziły, szuka czegoś nowego, tak jak piszesz - rozwija się. "Stare" zabawki warto schować i za jakiś czas (kiedy dziecko o nich zapomni) podsunąć dziecku jako "nowe" Smile Sprobuj

Poobserwuj dziecko pod kątem rozwoju, czy jest prawidłowy, co powinno umieć (poszukaj na necie) np. ułozyć wieżę z kilku klocków, próbować samo jeść łyżką, itd.

Miasto: Warszawa
Odp: Pytanie o 17 miesięczna dziewczynkę

Moja mała, umie ulozyc wieże z 2-3 klocków(jak akurat ma ochotę) a je sama lyzeczka od jakiegos miesiaca( choc sa dni ze chce abym ja ja nakarmila.) Sama tez czasem je widelcem...

Zastanawiam sie tylko, bo kiedys z checia pokazywala wszystko o co ją poproszę ( na obrazkach) dzis mam wrazenie, ze albo jej sie nie chce, albo pokazuje troche " z opoznieniem" jakby sie dluzrj zastanawiala.

Dodatkowo troche sie rozgadala, ale mowi glownie mama, tata, bebe (dziecko) i bardzo duzo po swojemu....nie wiem jak wygladaja poczatki mowy..bo to moje 1 dziecko.

Miasto: Niemcy
Odp: Pytanie o 17 miesięczna dziewczynkę

Moja zdrowa corka w tym wieku nie mowila zbyt wiele, nawet powiedzialabym, Ze prawie nic. Przy zabawie Chetnie powtarzala nazwy zwierzatek Ale je znieksztalcala. Duzo bylo takich dziecinnych uproszczen. Umiala samodzielnie jesc, rysowac patykiem po piasku, robic babki i zjezdzac Ze slizgawki. Znalazla malego kotka i bardzo sie nim przejela. DelikDelikatnie tulila i karmila mleczkiem. Pamietam to dokladnie ze zdjec z wakacji. Korzystala juz sama z toalety. Poza tym byla MEGA nadruchliwa Tak, Ze musiala chodzic w szelkach. Nie jezdzila w wieku, ciagle biegala.  

Miasto: Warszawa
Odp: Pytanie o 17 miesięczna dziewczynkę

Moja tez ciagle biega...a mam do Ciebie pytanie..czy Twoja corka zawsze reagowala na imię. Bo moja czasem jak sie czyms mocno zajmie...to musze powtarzac kilka razy..ale wiem ze mnie slyszy..bo jak mowie "popatrz na mame, to sie usmiecha pod nosem i potrm patrzy"

Mowi:mama, tata, dada..bebe..ale nie zawsze uzywa tego zgodnie z przeznaczenie m.

Dodatkowo mowi duzo "po chinsku" ,jakies szczatki wyrazow :np. Ja mowie baran..ona powtarza "ba..:"dywan - ona "dy.." nie wiem czy tak powinno byc nie pytaj książeczkę nie

Miasto: Niemcy
Odp: Pytanie o 17 miesięczna dziewczynkę

Tak, zawsze reagowala. Dzieci z zaburzeniami uwagi tez nie reaguja na imie jak sie czyms zajmuja. Moze to cos w tym kierunku. W wieku 17 miesiecy powinna swiadomie mowic mama i tata. Uzywanie tzw chinskiego tez jest niepokojace. 

Miasto: Warszawa
Odp: Pytanie o 17 miesięczna dziewczynkę

Tzn. Wie ze ja i maz to mamai tata. Zapytana o nas zawsze pokazuje bezblednie palcem.ale czasami chodzi po mieszkaniu i sama powtarza mama, tata..jakby cwiczyla.

Jak zapytam sie jej....jak robi kotem..odpowiadam:miaaa, baranek :beee, piesek:haaaa.

Moze wina jest tez we mnie..maz.mowi, ze ciagle.cos od niej chce.ciagle ja wolam, dlatego nie zawsze reaguje.

Przed chwila rozmawialam z sasiadka ktora ma.syna aurystyka.

Pytalam jej sie o rozne rzeczy...mowi, ze u mojej corki nic nie widzi,bo mala pokazuje palcem, umie rozpoznac sporo.rzeczy w książeczka itp.

Sama juz nie wiem..mam metlik w głowie...nie chce wpajac mojemu dziecku choroby.

Ostatnio zauwazylam, ze jak 2, 3 dni odpuscilam, wyluzowalam...to corka inaczej lepiej sie zachowywala.

Dodatkowo, tez czytalam o kryzysie w 18 miesiacu..ze.dzieci w tym wieku, czesto nie słuchają..nie wykonuja polecen..itp.

Co.Pani o tym mysli?

Miasto: Niemcy
Odp: Pytanie o 17 miesięczna dziewczynkę

Kazde dziecko jest inne. Dzieci autystyczne tez pokazuja palcem. Nie wszystkie, ale te z zespolem Aspergera Tak. Ma to forme bardziej nakazowa. Mysle tez, Ze intuicja matki jest niezawodna. Jesli Pani czuje, ze cos jest nie dobrze to na 100% Tak jest. Nie musi to byc autyzm. 

Miasto: Niemcy
Odp: Pytanie o 17 miesięczna dziewczynkę

Czy wczesniej Jak corka wstawala tzn budzila sie to wolala Pania? 

Miasto: Warszawa
Odp: Pytanie o 17 miesięczna dziewczynkę

Do tej pory....nie zwracalam.uwagi na takie szczegoly u córki.

Od momentu jak znajoma zaczela opiwiadac o auryzmie..to zaczelam sie doszukiwac roznych rzeczy.

Nie wiem, czy problem nie siedzi we mnie bo panikara jestem.

To tak jak z chorobami u doroslych..czlowiek uslyszy ze taki a taki objaw moze cos oznaczac..i nagle uswiadamia sobie, ze moze on to ma, bo podobne objawy.

A co do spania, to.corka nigdy nie nalezala do "wyjcow" gdy sie budzila. Cos tam sobie gadala, czasem jeczala....teraz tez jej sie zdaza ale rzadziej.

To sie powoli zaczelo, gdy przenieslismy ja z mezem do innego pokoju. Jak zaczynala plakac, to nie zawsze szlam od razu..tylko czekalam z minutke, dwie. Z reguly uspokajala sie...

Dodam ze mala spi ze smoczkiem. I ze swoja przytulanka.

Miasto: Niemcy
Odp: Pytanie o 17 miesięczna dziewczynkę

To prosze sie zastanowic czy Pani obawy sa pierwotne czy wtorne do rozmowy z kolezanka. Jest tyle chorob i nieszczesc na swiecie ze chyba trudno dopatrywac sie wszystkiego u nas i lepiej nie dorabiac teorii do praktyki. 

Miasto: Warszawa
Odp: Pytanie o 17 miesięczna dziewczynkę

Chcialabym sie zapytac czy aby ja nie przesadzam, w wuchowywaniu.

W nawiazaniu, do wczesniejszych obaw...moj maz twierdzi ze moja mala przestala mnie sluchac..bo za duzo od niej wymagam.

Mówi, ze ciagle.do niej mowie i czegos chcę. Nie pokazuje mi czesto rzeczy na obrakach, bo za duzo wymagam i zza duzo informacji chce jej przekazac..a ona sie w tym gubi.

Czy to moze byc pomoc i ile powinno sie wymagac..od takiego dZiecka (17-18 miesiecy)

Miasto: Warszawa
Odp: Pytanie o 17 miesięczna dziewczynkę

I czy normlane jest: jak dziewczynka maluje, ma pudelko z kredkami to jak jakas jej wypadnie, podczas wyjmowania  to musi od razu musi ja wlozyc z powrotem.

Wiem ze moze.to sa drobnostki, ale nie wiem jakie zachowanie miesci sie w"normie"

Miasto: Niemcy
Odp: Pytanie o 17 miesięczna dziewczynkę

Pojedyncze zachowanie nie swiadczy o normie lub jej braku. Do tego trzeba calosciowego spojrzenia na dziecko. Nikt tu z Forum nie wxpowie sie czy dziecko jest w normie czy nie. 

Miasto: wawa
Odp: Pytanie o 17 miesięczna dziewczynkę

a co to za pytanie

 

Miasto: Warszawa
Odp: Pytanie o 17 miesięczna dziewczynkę

W mojej wypowiedzi chodzilo mi o to, ze nie mam kogo poprosic o pomoc...dzieci znajomych sa jiz dorosle...a oni nie pamietaja jak sie zachowywaly x lat temu..zreszta kiedys nie analizowali tak zachowan jak teraz.

Moze faktycznie za duzo od niej wymagam...ciagle cos chce..o cos pytam..nie dajac wytchnienia dziecku.

Wiem, ze panikuje, ale w najblizszym otoczeniu..nikt nie chce pomoc..lub nie umie.

Miasto: Niemcy
Odp: Pytanie o 17 miesięczna dziewczynkę

Trzeba sie wybrac do specjalisty, ktore zajmuje sie kwestia rozwoju dzieci. Nie ma Co szukak po znajomych bo to nie fachowcy. Dziecko musi ktos obejrzec i to byc moze nie jeden Raz i ocenic czy jest sie czym martwic czy nie. 

Miasto: Rzeszów
Odp: Pytanie o 17 miesięczna dziewczynkę

Mama32, poczytaj sobie gdzieś na necie, o etapach rozwoju dziecka, o fazach rozwoju mowy, co powinno umieć dziecko i czego jeszcze nie musi umieć w wieku 17 mies.  Wtedy porównasz sobie swoje dziecko z tym co tam piszą. Najlepiej zrobiłby to psycholog, ale wstępnie zrób sama. Bo jeśli wszystko będzie w normie (a wygląda na to że jest) to nie masz sie co martwić drobnostkami.

Układanie kredek w pudełku byłoby niepokojące razem z innymi niepokojącymi objawami wskazującymi na autyzm. Ale pojedynczo to nic nie znaczy, po prostu dzieci lubią wkładać małe elementy do dużego (to ważna umiejętność). Mój neurotypowy syn, jak był mały, uwielbiał otwierać drzwiczki od szafek w kuchni, aż zawiasy nie wytrzymywały Smile. Mógłby to być objaw autyzmu, taka obsesja, gdyby były łącznie z tym, inne objawy. Ale w tym przypadku to była tylko zabawa.

Obserwuj dziecko, ale  nie każde dziecko musi być ideałem i rozwijać się książkowo. Fajnie, że Twoja córa już rysuje. Ucz od początku prawidłowego trzymania kredki, to bardzo ważne.

Kim jestem: Psycholog
Miasto: Warszawa
Odp: Pytanie o 17 miesięczna dziewczynkę

Witam Droga Mamo.

Mieszka Pani w Warszawie więc tu specjalistów nie brakuje. To co ważne, to umiejętność oddzielenia tak zwanych faktów / to co faktycznie jest w rozowju lub to czego nie ma a było/ od interpretacji /czyli  WYJAŚNIANIA tych zachowań. O ile rodzic zawsze trafnie obserwuje swoje dziecko i widzi owe fakty /czyli czy był lub jest utrzymujący się regres w rozowju, czy dziecko posiadałao jakieś funkcje a potem ich nie ma / to o tyle wyjaśnianie już nalezy do specjalisty.

To jest dokłądnie tak jak z lekarzami. Kogoś boli głowa i  ktoś może sobie wyjaśnić, że jest na przykład niewyspany. Ale jeśli ten ból jest dokuczliwy i ciągły to waro skontaktować się z lekarzem- bo jak wiadomo ten ból może mieć różne przyczyny.

Ze swojej strony chciałam tylko powiedzieć, że mózg dziecko dwuletniego posiada taką samą aktywność energetyczną jak mózg człowieka dorosłego. To znaczy , że może przetwarzać dużo informacji i wielu rzeczy się uczyć. Błędem jest więc twierdzenie małżonka, że dziecko się tak zachowuje/ jak się zachowuje/ dlatego, że rzekomo Pani od niego za dużo wymaga i zawraca dziecku głowę. To jest już interpretacja  a nie fakt. Cohciaż Pani córcia jest młodsza nie ma to specjalnie znaczenia.

Pytania na jakie sama Pani powinna sobie odpowiedzieć to spisanie faktów: jakie funkcje były a ich nie ma? czy dziecko potzrebuje kontaktu z Panią, czy jest obok Pani, czy przynosi, pokazuje różne rzeczy, potrzebuje uwagi i kontaku? czy dziecko dzieli z panią emocje? uśmeicha się kiedy się wszyscy śmieją, jest w związku emocjonalnym i mentalnym: przygląda się Pani i Pani działaniom, czy krótko mówiąc zachowuje się tak /jak uwaga!/ jakby Panią zauważało i chciało z Panią być i współpracować? To są fakty. Natomiast interpretacje rodziców często brzmią w ten sposób: ona/on/ jest smotniczką, nie chce mnie słuchać, od niektórych rodziców słyszę, że ich dzieci są wyjątkowe bo zachowują się wyjątkowo.

Nie ma w tych interpretacjach niczego złego oprócz tego, że często /oczywiście/ nie zawsze/ mijają się z rzeczywistością. Oczywiście nie ma też niczego złego w tym, że rozdzice wyjaśniają zachowania dziecka.Nasze mózgi muszą WYJAŚNIAĆ, żeby uporządkować informacje. Jest to zjawisko normalne. Ale... ważne jest też to, żeby samemu sobie nie wyjasniać, bo do diagnozy dziecka potrzebne jest duże doświadczenie, rozum i wiedza.Zatem diagnozowanie oparte jest na obserwacji i wyjaśnianiu z oparciu o wiedzę psychologiczną, poparte badaniem skalą szacunkową dotyczącą nasilenia objawów.

Czy jest U pani dziecka powód do niepokoju? Myślę, że są objawy niepokojące. Rozwiać je i zweryfikować, /czy faktycznie jest się czym martwić/ może tylko specjalista/ który z zasady musi czytać wiele książek, mieć doświadczenie w oglądaniu dużej liczby dzieci zarównio typowo rozwijających się jak i tych z problemami rozwojowymi.

Miasto: Warszawa
HOdp: Pytanie o 17 miesięczna dziewczynkę

Witam

Dziękuję za odpowiedzi.

Mam pytanie .

Czy jak dziecko chodzi sporadycznie na wyprostowanych kolanach/lub zgietych, to moze swiadczyc o jakis nieprawidlowosciach?

Juz umowilam córkę do specjalisty, ale ostatnio bacznie obserwuje corke...i wychwytuje takie nawet "sporadyczne" zachowania.

Dodatkowo corka od 2dni ma jakis kryzys "budzi sie o 5 rano" potem caly dzien jest marudna, trze oczy...niczym nie idzie jej dluzej zainteresować. Ciagle chce byc na rekach..

Miasto: Warszawa
Odp: Pytanie o 17 miesięczna dziewczynkę

Dodatkowo, nie wiem jak to rozpatrywac...ale corcia nie za bardzo wie jak sie bawic..choc jesli powiem jej, zeby dala poc lalce, lub pokolysala ja w wozku...to zrobi to.

Ale sama "nie wpadnie" na ten pomysl...

Miasto: Warszawa
Odp: Pytanie o 17 miesięczna dziewczynkę

Z jednej strony wiem, ze dzieci przezywaja jakies "kryzysy" ok. 18miesiaca....ze snem, zachowaniem...wiem wariuje, ale do wizyty jeszcze tydzień