Witaj na Forum Autyzmu
Rozmiar czcionki
Zaloguj

Proszę o pomoc!

1 odpowiedź [Ostatni wpis]
Miasto: Ruda Śląska

Dzień dobry, sprawa dotyczy siostrzenicy mojego męża. Dziewczynka we wrześniu skończy 2latka jednak od roku obserwuję u niej dosyć niepokojące zachowania. Sama jestem mamą już 2.5 letniego synka i tym bardziej zauważam różnice w ich rozwoju. Wiem, mówi sie ze każde dziecko jest inne natomiast w przypadku Hani- tak ma na imię dziewczynka mam wrażenie ze ona jest poprostu inns, a widuje i spotykam sie z różnymi dziecmi.

Objawy które niepokoją:

-czesto w nocy budzi sie kilka razy czasem nawet co godzine z histerycznym placzem

-je tylko slodycze,  jesli rodzice eliminuja slodkie Hania je tylko rosol, ryz, filet i buraki. Taki obiad je codziennie bo niczego innego nie zje. Do tego czasem danonek, nie je chleba jajek i innych normalnych posiłkow

-czesto zanosi sie płaczem, latwiej jest chyba ustalic ile czasu w ciągu dnia nie placze bo lzy leja sie ciagle i to bez powodu. Czesto wyglada to tak ze stojac opiera sie o wersalke nagle osuwa sie po niej na ziemie specjalnie kladzie sie i zaczyna sie HISTERYCZNY płacz. Do tego kilka razy na dzien przy placzu zanosi się, raz nawet straciła przytomność.

-boi sie i unika obcych, kiedy przyjezdzamy kladzie sie na ziemie i placze

-nie mowi, czasem wyjęczy maaaaaa maaaa

-nie nasladuje zwierzat

-nie wchodzi w integracje z rówieśnikami, nie zaczepia, nie podaje zabawek, generalnie unika ich

- kontakt wzrokowy nawiazuje tylko z rodzicami obcych sie boi, ucieka wzrokiem

-czasem zaczyna sir krecic w kółko lub usmiechac albo smiac bez powodu

Jako osoba trzecia mam wrazenie ze nie ma z nia kontaktu a dzien z Hania to jakis surwiwal bo to dziecko placze o wszystko albo nawet jak jej nic nie dolega i nic sie nie stanie. Czesto placzem reaguje tez na jakis wrzask lub glosny smiech. Jak sie bawi to odnosi sie wrazenie ze jest sama dla siebie i nic do okola ja nie interesuje. Ostatnio zauwazylam jak rozpedzala autko raczka o podloge a potem podosila zeby popatrzec jak kreca sie kolka.

Pozytywne zachowania to np

Opiekuje sie lalka daje jej pic i jesc, kapie ja. Bardzo lubi wode, uwielbia sie kapac. Potrafi sama jesc ale wyglada to troche jakby miala zjesc cala lyzeczke, zabkami zagryza o lyzke, nie ma takiego odruchu zeby zebrać z lyzeczki jedzenie jezykiem i ustami.

Do tego dodam ze mała byla badana neurologicznie poniewaz ma oczoplas poziomy. Neurolog stwierdził ze oczoplas powinien ocenic okulista bo ten nie widzi żadnych nieprawidłowości.

Proszę, mam e ze z Hania dziejr sie coś niepokojącego i chciałabym pomóc jej i jej rodzicom bo kazdy dzien ich zycia z nia  musi wygladac jak jeden wielki dramat. Moze wystarcza jakies zajecia z psychologiem 

Proszr o opinię co o tym sądzicie.

Miasto: Niemcy
Odp: Proszę o pomoc!

Trzeba zacząć od wizyty u psychologa dziecięcego i tam szukać pomocy. Nie widząc dziecka nikt nie powie co mu jest jedynie doradzi, gdzie udać się po pomoc. Na pewno poradę psychologiczna to pierwszy krok.