Nadpobudliwosc.
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
Dzien Dobry.
Chcialabym zadac pytanie specjalistom tego forum.Mam synka trzy letniego,ktory ma zdiagnozowane zaburzenie rozwoju z cechami autystycznymi.Synek jest raczej spokojnym dzieckiem,ale od pewnego czasu zaczyna byc w pewnych sytuacjach nadpobudliwym.Przytocze przyklad; uparl sie ciagnac fieranke,ktora jest zaczepiona na drewnianym karniszu.Ciagnie ta fieranke i patrzy na mnie.Rozumiem dokladnie,ze jest to prowokacja bo gdy zaczynam do niego mowic czy tez mowic podniesionym glosem aby przestal i oczywiscie chce go zabrac z tegoz miejsca ten zaczyna sie smiac,wyginac i uciekac nie patrzac na niebezpieczenstwo.Widze dokladnie,ze jest bardzo podekscytowany i trwa to dosc dlugo nawet juz w innej sytuacji,ktora nastepuje po tej.Nie moge go uspokoic.Probuje do niego mowic cichym glosem,proponuje jakas zabawke wreszcie przytrzymuje na kolanach probujac wyciszyc,ale no wlasnie nie skotkuje to.Czy moge prosic o rade,jakies wskazowki jak unikac tych stanow u syna.Nie moge obijetnie patrzec jak probuje zwalic na siebie karnisz.Co mam zrobic aby przestal sie interesowac takimi rzeczami.Dziekuje i oczekuje na jakies wskazowki.
Pozdrawiam.

Brak języka u dzieci z zaburzeniami ze spektrum autyzmu i w zw. z tym możliwości komunikacji, powoduje u nich dużą frustrację pogłębiajacą się z upływem czasu i demonstrującą się agresja i autoagresją.
Terapia wg. tzw. Szkoły Krakowskiej próbuje kompensować deficyty rozwoju mowy.
Najlepsze rezultaty osiągaja małe dzieci, w wieku w którym w naturalny sposób powinny opanować system językowy,
a zatem w wieku 1 do 3 lat. Nie powinna Pani zwlekać z terapią ani jednego dnia.
janek1706@tlen.pl