mój syn nie chce jeść
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
Poproszę o poradę. Mój syn jada bardzo wybiórczo - jak to dzieci z autyzmem mają w zwyczaju. Ma 5,5 lat i niestety wachlarz pokarmów, które jada coraz bardziej zawęża. Pojawiają się odruchy wymiotne przy próbach ugryzienia lub powąchania potraw i produktów, które dotąd jadał. Wybieramy się na badania kontrolne.
Panie w przedszkolu zasugerowały, że jedzenie syna zaczyna mieć cechy anoreksji i poradziły iść do specjalisty.
Nie mam bladego pojęcia gdzie iść - czy do psychiatry czy pedagoga terapeuty, czy psychologa albo po prostu dietetyka - żeby z tego co syn jada plus suplementy stworzył zbilansowaną dietę? Gdzie najlepiej w Poznaniu? Czy to jest możliwe, żeby nauczyć dziecko z autyzmem atypowym normalnie jeść?
Ja się do jego ubogiego jedzenia przyzwyczaiłam - zawsze miał dobre wyniki badań ale ostatnio naprawdę mocno przegina:(
Wybiórcze tolerowanie produktów. Standard. Dużo dzieci z autyzmem odżywia sie w taki sposób. Dietetyk w poradni metabolicznej po przeczytaniu co młody je powiedział- tu się nic nie da zrobć. Dużo czasu zajęło mi nakłonienie go do rozszerzenia meni. Nadal nie ma rewelacji.
Witaj, można poczytać "problemy z jedzeniem - wybiórcza dieta" - temat zaproponowany na forum w dn. 28.12.2010r. Może to coś pomoże. Tu zgadzałabym się z Markiem. Pozdrawiam
.
Witam,
Mysle, że mamy tu doczynienia z nadwrażliwością lub niedowrażliwością zmysłu smaku oraz węchu.
Pomóc może doświadczony terapeuta dla osób z autyzmem w Twoim mieście. Dietetykow i tym podobnych bym sobie darowała- szkoda czasu, energi i pieniędzy.
Masaż Wilbergera tzw dieta sensoryczna mogłaby być zastosowana.
Naprzemienne masaże butelkami z ciepłą i zimną wodą, masowanie palcami, ostukiwanie, oklepywanie głowy oraz twarzy.
Potem stopniowo włączałabym masaże części oralnej ust - wdmuchiwanie naprzemienne ciepłego , zimnego powierza, masaż cieplą zimną łyżeczką, opukiwanie ust, masowanie języka.
Dalej, stopniowa stymulacja węchowa oraz smakowa polegajaca na odpowiednim podawaniu próbek zapachowych smakowych. Nie daje się tego byle jak są pewne zasady.
Masaż czucia głębokiego całego ciała właśnie cieplym i zimnym, dociskanie ciała zaczynajac zawsze od głowy poduszką, piłkami (różnej faktury i sprężystości), nacieranie po kąpieli szorstkim ręcznikiem.
Jeżeli chodzi o badania, to sprawdziłabym na candidę i przeleczyła.
A bez dietetyka wiadomo, że w większości dzieci autystyczne nietolerują białka mleka krowiego ( a tak często tylko by te produkty jadły) oraz glutenu, cuker je pobudza. Nie jest to reguła, ale jednak.......
Pozdrawiam
Dziękuję za wszystkie podpowiedzi. Będziemy kombinować;)
Emilia,trzymam mocno kciuki,napisz jaką metode stosujesz i jakie są efekty. Gorąco pozdrawiam.

Emilia,a moze spróbuj zastosować chwyt behawioralny, czyli za zjedzenie czegoś dostaje nagrode tj.cos co bardzo lubi. Wydaje mi się ze dietetyk i psychiatra nic nie wymyślą skutecznego. Nie wiem jaka terapie stosujesz, bo moim zdaniem wyjściem z tej sytuacji moze byc odpowiednio dobrana terapia która napewno nie bedzie mpolegała na wpychaniu jedzenia na siłe.
Pozdrawiam.