Witaj na Forum Autyzmu
Rozmiar czcionki
Zaloguj

Diagnoza autyzm-ale czy trafna po 20 minutach.

odpowiedzi: 23 [Ostatni wpis]
Anonim

Witam.Mój syn ma 3 latka.pkazuje paluszkiem co chce.jak cos mu potrzeba czy ksiazke czy pomóc to przynosi i okazuje co zrobic.Nie zawsze reaguje  na swoje imie.Jest lepiej jak nie oglada duzo tv-zachowuje sie bardziej kontaktowo wtedy.Lubi myc naczynia,kapac się,i pic herbatke.Bawi sie samochodzikami-jexdzi nimi i pakuje klocki,robi sobie garaz z krzeselka.Do niedawna bylproblem z nim w marketach,bo piszczał szybko znudził sie i urządzał histerie jak czegos nie dostał.Na sacerach rzadko chodzi za raczke bardziej woli sam,czsemleci przed siebie trudno go dogonić.Nie atrzy na mnie tylko leci ale jak twardo powiem wracaj to wraca.Lubi bawic sie w chowanego,w akuku,ganiac się.Buja sie na swoim koniku zabawce.Lubi mango i bajki ogladac-wtedy jest gorzej z jego koncentacją-gdy ogląda jest skupiony na tv.Pomaga odkurzac-robi tak jak ja,lubi tez kurze poscierac jak i ja to robię,jak się ubieram to i on się ubiera itd.

Czasem nie spełnia wszystkich próśb np nalej wode dokubka i daj,ale jak mówię daj misiowi pic to daje,chetnie mnie poda jesc jak mu powiem ale i czsem samz siebie mówi am am i daje np mandarynke.
Lubi słodycze,gumy mamba.Je z nami tez posiłki.Sam potrafi uzywac sztucców i pić zkubka.W nocy budzi sie czsem 2 razy i wtedy chce pić.

Chodze z nim do logopedy,na poczatku urzadzal sceny ale juz sie z nia oswoił i chetnie bawi sie.Bał sie obcych ludzi jakis czs temu ale mu przeszło.Z dziecmi w przedszkolu gania sie chetnie i zabiea im zabawki-jezdzimy narazie czasami tam.Czasem tez krzyczy jak czegos chce-ale to juz mniej,Raz chorował a tak jest zdrowy-ma tylko alergie na mleko.mówi am am na jedzenia albo jak chce jesc,brum pokzujac samochód w ksiazce i brum jak jedziemy gdzies.Czsem mówi tez tata,magie,ic jak chce pić.Jest wesoły,żywy i usmiechnięty.Lubi dzieci.Lubi tez czsem swiecic i gasić światło.Sam jz sika i robi kope do wc,myje raczki.

Diagnoza na jaką pojechałam odbyła sie prywatnie zapłaciłam za nią duzo pieniedzy-spore obciazenie finansowe dla mnie .Najpierw był wywiad godzinę z psychologiem-mówiłam sama o dziecku jak sie zachowuje.Potem pedagog,psychlog ten sam i psychiatra obserwowali dziecko 20 minut i wydali takie orzeczenie.Czy to nie za szybko-syn nie spełnał wszystkich ich polecen ale w domu robi to np da lace am ale na wizycie nie robił tego.Prosze mi powiedziec czy taka krótka obserwacja potrafi byc wiarygodna bo wiadomo ze taka diagnoza zamyka drzwi do normalnego dziecinstwa z drugiej strony ja sie z nia nie zgadzam i maz tez.prosze o odpowiedz.Syn ma dopiero 3 lata i moim zdaniem jeszcze ma troszke czsu na mowe i poprae zachowania.czy taka diagnoza jest wiarygodna?pobiezne obserwwanie dzecka?

Miasto: Paryz
Odp: Diagnoza autyzm-ale czy trafna po 20 minutach.

Witaj.

Wlasnie w tym jest problem,ze nie ma na to czasu.Dziecko trzyletnie powinno juz umiec sie porozumiewac,jak tego nie robi to jest juz opoznione w rozwoju i tyle! jesli nie zachowuje sie odpowiednio to tez nie jest dobrze.Z Twojego opisu wynika ,ze synek robi duzo rzeczy a wiec z jednej strony sie rozwija a z drugiej nie bo mowa nie rozwija sie.Dobrze,ze masz logopede trzeba z dzieckiem pracowac i w domu tez.Jestem mama dwojga dzieci z zaburzeniami rozwojowymi i tez ludzilam sie ,ze to wszystko co robil mlodszy syn a pierwszy tego nie robil wyklucza zaburzenie.Maly pieknie pokazywal paluszkiem,patrzyl na mnie,gdy go wolalam czasem nie ,ale ogolnie mial dobry kontakt wzrokowy,zaczal nawet mowic nowe slowa,ladnie spal,bawil sie z dziecmi az mi bylo milo.TRACH!!!!!! mowa sie nie rozwija,nasilily sie stereotypie no i diagnoza zaburzenie.Diagnoza jednak byla postawiona po 14 dniach obserwacji przez Psychologa,Psychiatre,Logopede,Pania od Psychomotoru.Nie mieszkam w Polsce.Obserwuj dziecko i jesli mozesz nakrecaj kamera.Stymuluj bardzo duzo z wszystkich stron.

Pozdrawiam

Anonim
Odp: Diagnoza autyzm-ale czy trafna po 20 minutach.

Anonim napisał/a:

(...) obserwowali dziecko 20 minut i wydali takie orzeczenie.Czy to nie za szybko-syn nie spełnał wszystkich ich polecen ale w domu robi to np da lace am ale na wizycie nie robił tego.Prosze mi powiedziec czy taka krótka obserwacja potrafi byc wiarygodna bo wiadomo ze taka diagnoza zamyka drzwi do normalnego dziecinstwa z drugiej strony ja sie z nia nie zgadzam i maz tez.(...)

 

zawsze mozesz schować diagnozę do szuflady i patrzeć "jak sie rozwija" i "moze sam nadrobi", bo przecież "chłopcy później" itp. itd.

"drzwi do normalnego dzieciństwa" nie są zamykane przez diagnozę, tylko przez deficyty, które utrudniają dziecku normalne funkcjonowanie

on sie nie zmienił przez  "papierek", tylko to, co było dostało pewną nazwe, która powinna ułatwić dostęp do wczesnego wspomagania, odpowiedzniego przedszkola i świadczeń.

jezeli dziecko bedzie sie rozwijało prawidłowo - następna diagnoza wykluczy pierwotne rozpoznanie

Anonim
Odp: Diagnoza autyzm-ale czy trafna po 20 minutach.

Z autyzmem mam doczynienie już, a może dopiero półtora roku, ale w tym czasie zdązyłam się przekonać że chore dzieci bardzo sie róznią miedzy sobą. Wsumie to normalne poniewaz wszyscy jestesmy różni ale wydawac by sie mogło że jedna choroba to takie samo zachowanie. Kiedy ja otrzymywałam diagnozę dziecka która trwała 3 tygodnie i wykonywało ja 5 osób usłyszałam że nie jest źle. Syn nie ma bardzo "zaawansowanego" autyzmu tylko niektóre zchowania. Ale i tak musimy cięzko z nim pracować, muwiono mi że do 7 roku życia powinien sie w swoim zachowaniu wyrównac z innymi dziecmi w jego wieku. Nie jest tak kolorowo jak mi oobiecywali  ale jest spora poprawa wiec cały czas mam nadzieje. 

Chce powiedziec że lepiej dmuchac na zimne bo puźniej może byc zapuźno. Diagnoza w niczym nie przeszkadza a może ułatwic życie w dostepie do róznych placówek. Nie ma co sie załamywać,  poprostu obserwować dziecko nagrywac jego zachowanie (tak jak ktos wczesniej napisał) chodzic do logopedy. Starac sie byc nabierząco po przez obserwacje innych dzieci w jego wieku jak powinien sie zachowywac w czym odbiega od innych ( mi to pomaga w ocenie rozwoju mojego synka). Może jakaś darnowa diagnoza dla porównania, może jakaś darmowa terapia behawioralna.

Anonim
Odp: Diagnoza autyzm-ale czy trafna po 20 minutach.

Ja też myślę podobnie, tzn. tak wcześnie postawiona diagnoza, nawet jeśli w przyszłości miałaby się okazać nietrafna, umożliwia bardzo wczesne zaczęcie terapii i wspomagania Twojego synka. Jak najszybciej zaczynajcie intensywną terapię. Mi kiedyś psycholog powiedział, że minimum to 20-25 godzin tygodniowo...

Anonim
Odp: Diagnoza autyzm-ale czy trafna po 20 minutach.

A z drugiej strony to rzeczywiście krótka obserwacja... .

Anonim
Odp: Diagnoza autyzm-ale czy trafna po 20 minutach.

krótka nawet bardzo-pytanie za co wiec kase wzieli-ach rodzice zrobia wszystko dla dziecka a przerozne fundacje to wykorzystuja.Moim zdaniem diagnoza mego syna to jedno wielkie nieporozumienie-KOCHANI ZANIM ZROBICIE DIAGNOZE ZORIENTUJCIE SIE JAKA OPINIE MA OŚRODEK-JA TEGO E ZROBIŁAM ZAUFAŁAM PSYCHOLOG KTORAMNIE TAM SKIEROWALA A DZIS WIDZE ZE NIE MIALO TO SENSU ZADNEGO.WOGOLE NAWET NAM JAKO RODZICOM POSWIECILI 30 MINUT NA OMOWIENIE ZACHOWAN SYNA

Miasto: rzeszów
Odp: Diagnoza autyzm-ale czy trafna po 20 minutach.

Moja córka też została zdiagnozowana expresowo. Neurolog 30 min - krótka obserwacja, badanie odruchów, szybki wywiad z rodzicami. Neurolog drugi raz 20 min - zapytanie czy coś się zmieniło od ostatniego razu. Psychiatra 60 min - kilka "technicznych" pytań pani doktor, mój monolog na temat zachowań. Dziecko było obecne w trakcie wizyty,ale nie było żadnej obserwacji jak się bawi, czym się bawi, jak reaguje. Po tej wizycie pani psychiatra stwierdziła, że to autyzm i kazała przywieźć wniosek do komisji orzekającej niepełnosprawność. ażeby zacząć szukać terapeuty, który będzie z małą pracował w domu albo w przedszkolu w ramach SUO chyba. Żadnych badań, obserwacji dziecka. Sama nie wiem co o tym myśleć. Z drugiej strony jeżeli objawy są tak oczywiste dla autyzmu to trzeba działać i to jak najszybciej, a nie szukać dziury w całym. Już straciliśmy wystarczająco dużo czasu na błądzenie po lekarzach, którzy uspakajali, że się dziecko jeszcze otworzy, że taka  śliczna, uśmiechnięta, energiczna a my wydziwiamy z autyzmem.

Miasto: Gdańsk
Odp: Diagnoza autyzm-ale czy trafna po 20 minutach.

Witam.

Jestem terapeutą, pracującym właśnie w ramach SUO. Zgadzam się w zupełności, że te wszystkie 20sto minutowe diagnozy są często nie trafne.

Sprawa nie ma się tak źle gdy chodzi o dziecko które ma wleke symptomów przemawiających za autyzmem, np. brak mowy, brak kontaktu wzrokowego, różne stymulacje, autoagresję itp. Ale gdy mam do czynienia z dzieckiem które funkcjonuje całkiem dobrze, ale ma problemy z mową (a poza tym wszystko jest ok) to włos się na głowie jeży.Rodzice naczytają się tyle na temat autyzmu, że często zagieli by niejednego terapeutę i sami dziwią się jak można u ich dziecka coś takiego stwierdzić.

Miasto: Warszawa
Odp: Diagnoza autyzm-ale czy trafna po 20 minutach.

Kratka111 napisał/a:

Sama nie wiem co o tym myśleć. Z drugiej strony jeżeli objawy są tak oczywiste dla autyzmu to trzeba działać i to jak najszybciej, a nie szukać dziury w całym. Już straciliśmy wystarczająco dużo czasu na błądzenie po lekarzach, którzy uspakajali, że się dziecko jeszcze otworzy, że taka  śliczna, uśmiechnięta, energiczna a my wydziwiamy z autyzmem.

Kratko, masz 100% racji, trzeba działać jak najszybciej! Wykonajcie w specjalistycznej poradni dla dzieci z autyzmem tzw. diagnozę funkcjonalną, która określi słabe i mocne strony dziecka w różnych sferach, dzięki czemu umożliwi zaplanowanie odpowiedniej terapii. A potem możecie się zastanawiać nad słusznością diagnozy klinicznej (czyli tej, która doprowadziła do stwierdzenia, że to właśnie autyzm) i najwyżej ją powtórzycie w innym ośrodku.

Miasto: rzeszów
Odp: Diagnoza autyzm-ale czy trafna po 20 minutach.

Nie neguję stwierdzenia, że to autyzm, wiem to, każdego dnia zmagam się ze zmorami mojego dziecka. Diagnozowanie mojej córki nie zakończyło się na opisywanym poprzednio etapie. Telefonicznie wezwano nas na spotkanie z psychologiem. Mała pokazała na co ją stać w całej okazałości. Zero współpracy, fatalne zachowanie. Wiem, że te panie mają do czynienia z takimi dziećmi na codzień, ale naprawdę było mi wstyd za małą. W każdym razie 20 min w zupełności wystarczyło. Dzień był fatalny, droga do poradni jeszcze gorsza ( za szybko jechałam i córa zwymiotowała całe śniadanie a potem na badaniu była już głodna i strasznie rozdrażniona) spóźnienie i moje zdenerwowanie. Aktualnie dobija mnie czekanie na papierek - jakieś1,5 miesiąca najwcześniej. Najgorsze, że nie wiem jak z dzieckiem teraz pracować, chcę zacząć już, a pani powiedziała żeby na razie nic, tak jak dotychczas. A my nic specjalnego nie robimy, malowanie, rysowanie, wyklejanki, puzzle, proste polecenia, wyjścia do nowych miejsc, ale to już temat na inny wątek.

Miasto: Warszawa
Odp: Diagnoza autyzm-ale czy trafna po 20 minutach.

A diagnoza była wykonywana w ośrodku prytwatnym i płaciłaś za nią, czy bezpłatnie? Nie powiem nic nowego, ale polecałabym zrobienie diagnozy funkcjonalnej, która pozwoli opracować program terapeutyczny.

Możesz zawsze w wyszukiwaniu (na górze z prawej strony wpisać Rzeszów) - wtedy wyszuka ośrodki zajmujące się autyzmem w Rzeszowie - są tego 2 strony.

Trzymaj się ciepło

Miasto: Rzeszów
Odp: Diagnoza autyzm-ale czy trafna po 20 minutach.

Droga mamo córeczki.

Twojemu dziecku potrzebna jest NATYCHMIASTOWA rzetelna diagnoza, a co za tym idzie terapia jesli diagnoza się potwierdzi. Nie możesz czekać ani dnia dłużej. Układanie puzzli i malowanie farbkami to nie jest terapia! Jeżeli jesteś zainteresowana dam Ci namiary do specjalisty, od którego wszystkiego się dowiesz. Podaj maila to napiszę. Pozdrawiam ciepło.

Kim jestem: Student
Miasto: Koszalin
Odp: Diagnoza autyzm-ale czy trafna po 20 minutach.

logop napisał/a:

Jeżeli jesteś zainteresowana dam Ci namiary do specjalisty, od którego wszystkiego się dowiesz. Podaj maila to napiszę.

Mam nadzieję, że nie są to informacje tajne Smile . Mógłbyś/mogłabyś napisać tutaj te namiary? Przydadzą się kolejnym osobom czytającym ten wątek.

Może jestem przewrażliwiony, ale takie wyciąganie osoby w potrzebie na ,,solo'' jest pierwszym z kroków sekciarsko-manipulacyjnych (wg poradnika ,,Jak założyć własną sektę'' mojego autorstwa). Podanie namiarów publicznie sprawia, że wszystko jest czyste i przejrzyste i bezpieczne dla osoby namawianej do skorzystania z rady specjalisty. Nie pojawia się z jej strony zobowiązanie do skorzystania z rady skoro przecież już wykonała pierwszy krok.

Pozdrawiam

Miasto: Warszawa
Odp: Diagnoza autyzm-ale czy trafna po 20 minutach.

Piotr napisał/a:

takie wyciąganie osoby w potrzebie na ,,solo'' jest pierwszym z kroków sekciarsko-manipulacyjnych (wg poradnika ,,Jak założyć własną sektę'' mojego autorstwa).

:]  Laughing out loud zgadzam się

bet
Badge 9603
Miasto: Rzeszów
Odp: Diagnoza autyzm-ale czy trafna po 20 minutach.

Dzień dobry. Sama prowadzę terapię neurobiologiczną m. in dzieci z zaburzeniami ze spektrum autyzmu. Wszystkim rodzicom, którzy mają ten problm lub podejrzewają, że istnieje, a także tym, którzy widzą, że ich dziecko nie rozwija się prawidłowo polecam gorąco książkę "Wczesna diagnoza i terapia zaburzeń autystycznych. Metoda krakowska" prof. J. Cieszyńskiej. Dziś świat oferuje wiele metod pracy, rodzice dzieci autystycznych wydają kosmiczne pieniądze i poświęcają wiele czasu na różne terapie i oddziaływania. Tymczasem dobrze zaprogramowana terapia i konsekwentna praca są postawą do pokonania wielu problemów. Nie chce tutaj jednak robić propagandy, apeluję do Was, drodzy rodzice - przeczytajcie tę bardzo prostym językiem napisaną książkę i cokolwiek robicie ze woim dzieckiem - zastanawiajcie się czemu ma to służyć. Internet wbrew pozorom to także to miejsce, które zawiera wiele ogłupiających informacji, a także jest miejscem promocji wielu dziwacznych metod pracy (bo nowe, bo przyszło z Zachodu). Tymczasem określenie tego co dziecko potrafi i rozpoczęcie od tego punktu właściwej stymulacji WSZYSTKICH (organizm ludzki to w końcu mechanizm naczyń połączonych i niczego nie da się naprawić "osobno") funkcji to podstawa słusznej terapii.

Miasto: warszawa
Odp: Diagnoza autyzm-ale czy trafna po 20 minutach.

Witam.

Takie zachowanie jakie pani opisuje ma mój 3 letni autystyczny brat.

Ja nie chce przez to powiedzieć że pani dziecko jest autystyczne tylko poprostu jak zaczełam czytać pani post to tak jak bym słuchała o moim bracie.

W naszym przypadku było tak że pojechaliśmy  do ośrodka na Pilickiej w Warszawie tam przepadał go psychiatra,neurolog,logopeda,pediatra i jedno głosnie stwierdzili że to autyzm.

Z tego co sie oriętuje są różne stopnie autyzmu jedno dziecko sie szybciej rozwija i przy odpowiedniej pracy z dzieckiem można naprawde dużo zdziałać , drugie wolniej.

Gdyby pani miała jakieś pytania chętnie odpowiem.

Pozdrawiam

Miasto: 3miasto
Odp: Diagnoza autyzm-ale czy trafna po 20 minutach.

"Tymczasem określenie tego co dziecko potrafi i rozpoczęcie od tego punktu właściwej stymulacji WSZYSTKICH (organizm ludzki to w końcu mechanizm naczyń połączonych i niczego nie da się naprawić "osobno") funkcji to podstawa słusznej terapii."

Święta racja, ale o ile mi wiadomo nie jest to odkrycie pani cieszyńskiej, a  kontekst wypowiedzi sugeruje właśnie to.

 Proszę wypowiadać się precyzyjnie.

Miasto: 3miasto
Odp: Diagnoza autyzm-ale czy trafna po 20 minutach.

To jeszcze raz ja Wink

"Z tego co sie oriętuje są różne stopnie autyzmu"

Nie ma różnych stopni autyzmu, są różne poziomy funkcjonowania, tak dodam dla uściślenia

bet
Badge 9603
Miasto: Rzeszów
Odp: Diagnoza autyzm-ale czy trafna po 20 minutach.

Nie sugeruję niczyjego odkrycia. Polecam tylko książkę rodzicom, jest tam wiele wskazówek do pracy z dziećmi autystycznymi i nie tylko.

Miasto: 3miasto
Odp: Diagnoza autyzm-ale czy trafna po 20 minutach.

"Polecam tylko książkę rodzicom, jest tam wiele wskazówek do pracy z dziećmi autystycznymi i nie tylko."

Ta pani cieszyńska wraca na tym forum jak bumernag, hehehe.

Chętnie zobaczę co napisała, chociaż zawsze mam mieszane uczucia w stosunku osób, które chcą być na raz logopedą, psychologiem, psychiatrą, diagnostą i neurologiem.

bet
Badge 9603
Miasto: Rzeszów
Odp: Diagnoza autyzm-ale czy trafna po 20 minutach.

annna napisał/a:

"Polecam tylko książkę rodzicom, jest tam wiele wskazówek do pracy z dziećmi autystycznymi i nie tylko."

Ta pani cieszyńska wraca na tym forum jak bumernag, hehehe.

Chętnie zobaczę co napisała, chociaż zawsze mam mieszane uczucia w stosunku osób, które chcą być na raz logopedą, psychologiem, psychiatrą, diagnostą i neurologiem.

 

No cóż, myślę, że skoro Prof. Cieszyńska jest psychologiem i logopedą, to trudno, żeby nie była diagnostykiem (przecież to diagnoza jest podstawą do prowadzenia terapii), trudno też żeby psycholog czy logopeda nie miał żadnych podstaw dotyczących neurologii.

Myślę jednak, że w tym wątku chodzi o coś innego...

Miasto: 3miasto
Odp: Diagnoza autyzm-ale czy trafna po 20 minutach.

też czuję, że mocno zboczyłam z tematu... ale Wink

"No cóż, myślę, że skoro Prof. Cieszyńska jest psychologiem i logopedą, to trudno, żeby nie była diagnostykiem (przecież to diagnoza jest podstawą do prowadzenia terapii), trudno też żeby psycholog czy logopeda nie miał żadnych podstaw dotyczących neurologii"

 

przy ilości dostępnej wiedzy, a także jej sukcesywnemu przybywaniu ( i co za tym idzie konieczności jej opanowywania) nie wierzę, no nie wierzę, że można być ekspertem od dysleksji w takim samym stopniu jak afazjii, czy autyzmu czy   porażenia mózgowego

i wbrew pozorom świetny diagnostyk jest często przeciętnym terapeutą (wiem ,bo widziałam)

ale to tylko moje subiektywne przekonania może się mylę a może nie Smile

 

bet
Badge 9603
Miasto: Rzeszów
Odp: Diagnoza autyzm-ale czy trafna po 20 minutach.

Pani Annno, nie wiem co powiem za 20-30 lat. Na razie za mało mam doświadczenia, tego zawodowego. Zdecydowanie więcej natomiast życiowego. Cóż, czasem życie układa się tak, że jedno z drugim nie idzie w parze. Stąd mam szacunek do osoby, która od 30 lat pracuje z osobami z różnymi problemami i cały czas się kształci. W tej czy innej branży. Nie wiem czy ja mam na tyle szeroki umysł by to potrafić, ale wiary mi nie brakuje.

Wracając natomiast do samej diagnozy - myślę, że skoro dziecko jest małe i wykazuje pewne zakłócenia w rozwoju w kierunku autyzmu, to lepiej orzekać o jego zagrożeniu i działać, niż czekać na całe spektrum objawów.