czy zaburzenia mowy zawsze musza byc objawem autyzmu?
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
Moj synek ma teraz 2,5 roku. Do 2 roku zycia jego mowa rozwijala sie poprawnie, lecz w momencie w ktrorym poslalismy go do zlobka cofnal sie w rozwoju. Nie mieszkamy w Polsce,wiec w zlobku moj syn poznal zupelnie nowy dla niego jezyk. Reaguje poprawnie na polecenia wydawane zarowno w jednym jak i drugim jezyku (w wiekszosci przypadkow...), lecz sam obecnie uzywa tylko kilku slow. Czytajac o objawach autyzmu musze przyznac, ze kilka z nich pasuje do zachowan mojego syna, ale jednoczesnie do zachowan zupelnie zdrowych znanych mi dzieci,ktore zwyczajnie buntuja sie przeciwko rodzicom. Nie dopuszczam do siebie mysli, ze ten problem moglby dotyczyc i jego, ale rozumiem, ze wczesna diagnoza to podstawa, wiec na pewno chce go zbadac pod tym katem. Chce tylko wiedziec, czy zaburzenia mowy zawsze oznaczaja, ze cierpiace na nie dziecko ma autyzm...
Moj synek ma teraz 2,5 roku. Do 2 roku zycia jego mowa rozwijala sie poprawnie, lecz w momencie w ktrorym poslalismy go do zlobka cofnal sie w rozwoju. Nie mieszkamy w Polsce,wiec w zlobku moj syn poznal zupelnie nowy dla niego jezyk. ......................Chce tylko wiedziec, czy zaburzenia mowy zawsze oznaczaja, ze cierpiace na nie dziecko ma autyzm...
Regres w rozwoju mowy zwykle świadczy o autyźmie. Jednak w przypadku pani synka jest jasna przyczyna tego faktu.
Nauka obcego języka, zanim dziecko nabędzie w pełni język etniczny, bardzo negatywnie wpływa na rozwój obu języków.
Z dużą dozą prawdopodobieństwa można więc auytzm wykluczyć, tym nie mniej, należy stymulować rozwój języka polskiego u synka, by dopomóc mu w bardzo trudnej sytucji w jakiej się teraz znalazł.
Janek
Janku,
dlaczego wcześniej mi o tym nie powiedziałeś
)? Żartuję sobie oczywiście.
Żałuję, że nie spotakałam nikogo, kto by mnie pokierował do specjalistów. Trochę czasu starciliśmy, zanim zorientowałam się, że trzeba szukać pomocy dla dziecka. Gdyby podobna sytuacja spotkała mnie po raz drugi (oby nie), przy najmniejszych wątpliwościach pobiegłabym szukać pomocy u fachowców. Poprostu szkoda czasu dziecka, jeśli okaże się, że jednak rozwój nie przebiega prwidłowo. Nie należy martwić się na zapas, choć to trudne, ale sprawdzić swoje podejrzenia na pewno warto, dla własnego spokoju i dobra malucha.
Pozdrawiam
.

Witam,
moim zdaniem nie zawsze. Myślę, że warto też zbadać słuch. Nie mniej sądzę, że warto synka zdiagnozować, to bardzo mądra decyzja. Powodzenia
.