czy drugie dziecko też moze miec autyzm?
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
witam was
moj synus ma autyzm zdiagnozowany w lipcu br, ma 3 latka
radzimy sobie dobrze ale nie otym chciałam
marzy mi sie córeczka ale obawiam sie ze drugie dziecko równiez moze byc autystykiem
powiedzcie proszę jak to jest? jak to było u was?
czy są jakies medyczne przesłanki ze rodzenstwo równiez bedzi emiało autyzm?
liczę na odpowiedz
pozdrawiam
dziękuje Ci za odpowiedz i pomoc! a ktoś moze robił takie badania genetyczne?
Ale jakie?
Nie chce Cie absolutnie straszyc czy zniechecac,ale............Ja mam dwojeczke autystow.Chlopiec i dziewczynka.Nie jest latwo a jak bedzie kiedys w przyszlosci tego nie wiem mam nadzieje,ze nie gorzej.Nie ma badan aby wylapac autyzm.Mialam robiona amniosenteze i tyle wyniki byly bardzo dobre.To ryzykowne tylko tyle moge Ci napisac i to od Ciebie zalezy czy podejmiesz to ryzyko.Ja tez pytalam ,szukalam i nic nie bylo w stanie mnie przerazic czy odwiesc od checi posiadania drugiego dziecka.Ja nie mialam szczescia i znow autyzm,ale kocham moje dzieci i tyle.
Pozdrawiam
Ale jakie?
Podejrzewam, że warto udać się do poradni genetycznej i tam zapytać. Mógłbym próbować wymyślać jakieś trudne słowa a'la badanie kariotypu, ale myślę, że nic by to nikomu nie dało.
Takie badania pomogą podjąć bardziej świadomą decyzję.
Nie ma badan na wykrycie autyzmu i tyle!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Nie ma badan na wykrycie autyzmu i tyle!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Powyższa wypowiedź jest nie na temat, bo jakkolwiek prawdziwa -- nic nie wnosi. Nie jest prawdą to, co ona sugeruje, jakoby niczego nie można było się dowiedzieć w poradni genetycznej: porada pozwoli odpowiedzieć na pytanie, czy nie istnieją wyraźne genetyczne przesłanki sugerujące, że kolejne dzieci mogą nie-urodzić-się-zdrowymi. Nie jest to odpowiedź pewna na 100%. Nie usłyszy się tam zapewnienia: ,,kolejne dziecko będzie zdrowe'' albo ,,kolejne dziecko będzie chore''. Ale można dowiedzieć się: jesteście państwo w grupie podwyższonego ryzyka ze względu na coś i coś albo: nie wykryliśmy żadnych nieprawidłowości genetycznych, co pozwala twierdzić, że prawdopodobieństwo, że kolejne dziecko będzie miało autyzm jest takie, jak w populacji albo jeszcze inną wersję.
Moja odpowiedz owszem jest na temat.Ja sama zanim zaszlam w druga ciaze bylam u genetyka i radzilam sie wszystkich mozliwych specjalistow.Nie uslyszalam,ze bede miala drugie chore dziecko!Nikt tego nie powie,ale genetyk nie zalecil mi zadnych badan z tego wzgledu,ze nie ma takowych na wykrycie autyzmu gdyby byly sprawa bylaby prosta nie prawdaz?????????Mam dwoje dzieci z cechami autyzmu!!!!!!!!!!!!!!Wiem co pisze.
zapomnialam dodac,ze kazdy lekarz czy specjalista poinformuje ,ze jest RYZYKO ze nastepne dziecko bedzie chore.
Twoje dzieci mają autyzm czy cechy autystyczne?
Nie wiem jaka jest roznica miedzy cechami autystycznymi a autyzmem.Moje dzieci maja zaburzenia rozwoju bo tak to sie nazywa.Autyzm to zaburzenie roznych funkcji.Nie sa oczywiscie gleboko uposledzone tylko umiarkowanie.Syn ma 7 lat ,mowi ladnie i rozumie choc nie do konca.Trzeba go do wszystkiego dobrze przygotowac i duzo z nim pracowac aby robil postepy.Corka rozwijala sie dobrze do 9 miesiaca a potem ciach......zaczela sie bujac,machac rekami itd.Moze to szczepionki powoduja i bardzo zaluje,ze ja szczepilam bo bylam za NIE a potem pediatra mnie przekabacil.Zaluje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Corka jest mala i jeszcze nie wiem jak dotknieta tym swinstwem.Ma terapie itd.Jak pomysle,ze czeka ja taki sam los jak syna a ,wiec nie moznosc normalnego funkcjonowania w zyciu to ODRADZAM wszystkim podjecia takiego RYZYKA.Pozdrawiam
Na marginesie, żeby ten wątek nie zmienił tematu na temat szczepionek, podsyłam link:
http://www.forumautyzmu.pl/poradnik/inne/autyzm-szczepionki
Dziekuje Piotrze za link.Pozdrawiam
Ja znam rodzinę gdzie troje pierwszych dzieci jest autystykami a czwarte jest zdrowe,natomiast inni znajomi mają 2 synów i są zdrowi natomiast trzeci synek jest autystyczny.Więc ciężko nad tym tematem dyskutować,to trochę jak rosyjska ruletka,przykre ale prawdziwe.Ja nie wiem czy się zdecyduję na drugie dziecko,a póki co ten czas poświęcam córce,kiedy jeszcze coś mogę zrobić,bo to jej czas.Po prostu trzeba wsłuchać się w siebie,mieć nadzieję,że będzie dobrze i mieć świadomość tego co może przynieść los,zaryzykować bądź nie.Ja chwilowo stchórzyłam.Pozdrawiam wszyskie:))
Bardzo trudna decyzja też bym się długo zastanawiali nad decyzją o drugim dziecku. Gdy synek miał 16 miesięcy poczęła się nam córeczka. Więc w tym okresie nie wiedzieliśmy jeszcze, że syn będzie miał cech autyzmu. Córka jest zdrowa ma dziś 15 lat. Pozdrawiamy.
[quote=Aga.i.Olis]
witam was
moj synus ma autyzm zdiagnozowany w lipcu br, ma 3 latka
radzimy sobie dobrze ale nie otym chciałam
marzy mi sie córeczka ale obawiam sie ze drugie dziecko równiez moze byc autystykiem
powiedzcie proszę jak to jest? jak to było u was?
czy są jakies medyczne przesłanki ze rodzenstwo równiez bedzi emiało autyzm?
liczę na odpowiedz
Nie boj sie!Wszystko bedzie dobrze.Tez mam chore dziecko na autyzm,bardzo autystyczne...Jestem w piatym miesiacu ciazy,a moja lekarka nawet nie zamierzala mnie kierowac na badania pod katem autyzmu,ona uwaza,ze to niepotrzebny stres.
A co do odpowiedzi na to pytanie,czy drugie dziecko moze miec autyzm.Jasne,ze moze.Wszystko moze sie zdarzyc.Prosze nie pograzajcie sie!Dbajcie o siebie,zrobcie podstawowe badanka,wykluczcie co mozna,zbadajcie,ale nie robcie z siebie niewolnic autyzmu,genow za niego odpowiedzialnych!Ciaza to wielka radosc,a nie nerwowka!
Ja ostatnio wyczytalam,ze zbyt wysoki poziom testosteronu w plynie owodniowym moze swiadczyc o autyzmie u dziecka...Naturalnie zaraz uraczylam tym niusem moja ginke.A i jeszcze to,ze dlugosc palcow ma wplyw na cechy autystyczne.lekarka wysluchala,pokiwala glowa.po 1)ona sama musialaby miec autyzm jesli swiadczylaby o tym dlugosc palcow u rak,po2)wyzszy poziom testosteronu bedzie zawsze u majacego sie narodzic chlopca niz u dziewczynki...
Dziewczyny,prosze Was nie stresujcie sie.Wiem,ze sa przypadki dwojki czy moze nawet trojki autystow w jednej rodzinie,to straszne,przykre,smutne,niesprawiedliwe...Ale mimo to badzcie dobrej mysli.Bedzie jak ma byc,NIE MA na dzien dzisiejszy badania wykluczajacego badz stwierdzajacego autyzm u nienarodzonego dziecka!Pamietajcie o tym.
Zycze Wam wszystkim zdrowych maluchow,a tym samym pociechy dla ich autystycznych braci i siostr!Pozdrawiam!Iwona.
tez tak mysle, nie ma co sie stresowac, mam 7 letnia corke z autyzmem i 10 miesieczna zupelnie zdrowa. Widze roznice i jak malutka pozytywnie wplywa na starsza siostre. Jest jej ciekawa , dotyka wlosow siada obok i bawia sie zabawkami. Osobiscie zalecam powiekszenia rodziny dla dobra dziecka z autyzmem.
To rosyjska ruletka i nie ma na to gwarancji.Ja wiem tyle,ze w rodzinach w ,ktorych jest dziecko autystyczne jest wieksze prawdopodobienstwo,ze moze byc i drugie i trzecie.Nie ma na to reguly,ale warto o tym pamietac.Jezeli chodzi o stres to jesli drugie bedzie chore nalezy przygotowac sie na nie jeden a i moze depresje!!!!!!!!!!!!!!Pozdrawiam
Nasze sznase na to że drugie dziecko będzie również chore na autyzm są takie same jak każdej innej rodziny z tom różnicą że my juz jedno chore dziecko mamy.
Ktoś napisał "To rosyjska ruletka i nie ma na to gwarancj" zgadzam sie z tym w 100% . Jeśli chcesz drugie dziecko musisz być gotowa na to że może byc chore nikt ci nie da gwarancji że będzie zdrowe. Badania moga dać ci nawet 99 % że bedzie zdrowe ale pozostaje ten 1%.
Ja zrezygnowałam z drugiego dziecka i świadomie w ciąże nie zajde. Jeśli jednak los da mi drugie dziecko to bede modlić sie żeby było zdrowe a jak nie to przynajmniej będe wiedziała co robić i jak zajać sie nim, juz mnie ta choroba tak nie przerazi.
Decyzja nalezy do Ciebie.
Szanse nie sa jak dla kazdej innej rodziny!!!! Twoje szanse sa mniejsze bo juz masz chore dziecko i nie jest wiadome dla Ciebie dlaczego.Co do Twojej decyzji to popieram choc wyobrazam sobie,ze masz ochote na drugie dziecko tak jak wiele innych kobiet. Owszem bedziesz wiedziala co robic i jak postepowac ,ale jedno dziecko z autyzmem to nie dwoje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Według statystyk szanse występowania autyzmu u drugiego dziecka są większe niż dla przeciętnej rodziny ,,bez autyzmu" w populacji, ale jednocześnie nie da się tą samą miarką oceniać wszystkich. Ważne są takie informacje, jak występowanie chorób psychicznych i genetycznych w rodzinie czy np. występowanie poronień, które wskazują, że coś może być "nie tak".
Chciałam tylko dodać do dyskusji, że bardzo ważne by pilnie obserwowaćdziecko, praktycznie od początku,jeśli wczesniej w rodzinie pojawił się autyzm. Jak najwcześniej podjęta interwencja - znam przypadek 9 miesięcznego malucha (starszy brat z diagnozą autyzmu), który został poddany terapii (oczywiście dostosowanej), bo zaczął przejawiać cechy autystyczne. Z relacji wynikało, że interwencja była na tyle udana, iż niejako "wycofano" go z grupy ryzyka, chociaż nadal jest pod kuratelą ośrodka. Oczywiście można się spierać, czy te przejawiane przez niego cechy autystyczne pogłębiły by się, czy zanikneły, ale tego nie dowiemy się nigdy.
Myślę, że każda mama powinna sama zadecydować, czy jest na tyle silna, by udźwignąć te miesiące oczekiwania i ewentualną ponowną diagnozę.
witajcie !
mam dwoje dzieci....
Potomek- lat 7 cechy autystyczne w wieku 2 lata i 3m-ce (szczepiony a jakże wszystkim "najlepszym") natomiast
Dziedziczka - 9 mcy niczym nie zaszczepiona nawet tymi szczep. ze szpitala czyli gruźlica i żóltaczka typu B -na razie zdrowa i wesoła w pełnym kontakcie niemowlęcym.
moim zdaniem jest troszkę ryzyko większe przy kolejnych ciążach ale ja zaryzykowałam nie chciałam zeby Potomek był sam po mojej śmierci która kiedyś tam nastąpi
właśnie przygotowuję sie do 3 -ej ciaży planowanej, chcianej itd
pozdrawiam wszystkich fantastycznych rodziców 3mam kciuki za każdą dzidzię która przyjdzie na Świat

Możesz na ten temat poczytać tu:
http://www.forumautyzmu.pl/poradnik/inne/czy-moje-kolejne-dziecko-moze-m...
Pozdr