Witaj na Forum Autyzmu
Rozmiar czcionki
Zaloguj

Autyzm czy po prostu taki jest?

9 odpowiedzi [Ostatni wpis]
Anonim

Dzień dobry,

Jestem mamą chłopca 20 miesięcy. Niepokoi mnie parę rzeczy w jego zachowaniu. Po pierwsze porządkuje: ustawia równo krzesła, układa zabawki i inne pozostawione np. przeze mnie rzeczy na miejsce-jeżeli jest nie tak, a nie może sam poprawić, to ciągnie, pokazuje palcem i krzyczy, dopóki się nie położy danej rzeczy "na miejsce". Domaga się też przestrzegania dokładnego rytuałów, pilnuje każdy mój krok: np. idziemy się kąpać: robi wszytkim po kolei papa, zapalamy światło, zasłaniamy rolety, włączamy grzejnik, myjemy ząbki, potem on bierze płyn do kąpieli i ustawia na krzesełku (czasem go stawia parę razy, przesuwa i poprawia z minutę) itd. jak pomylę kolejność (np. nie włączę grzejnika), to stoi i krzyczy aż zrobię "jak trzeba". Nie usiądzie na krzesło jak jest jakiś paproch na siedzeniu, też stoi, pokazuje palcem i krzyczy. NIekiedy "normalnie" bałagani, ale widzę, że zachowuje się inaczej od rówieśników i to zwraca uwagę też obcych ("porządnicki"). Jak się przewróci, uderzy to nie płacze, chyba że do krwi, to na parę sekund się przytuli i idzie dalej. raczej nie lubi przytulania, kontaktu fizycznego-rzadko sam chce sie przytulić, a jak ja chcę go przytulić, to się wykręca i wyrywa. Pilnuje nawet, żebym przy usypianiu nie dotykała jego poduszki. Odsuwa ją ode mnie. Jeżeli się położy rękę na poręczy jego krzesełka, to ją strąca. Jakby nie chciał kontaktu innych nie tylko z nim, ale i z jego rzeczami. To dotyczy ogólnie wszytkich, nie tylko mnie. Na placu zabaw daje sobie zabierać zabawki, po prostu stoi i trzyma je lekko w ręce, a inne dzieci mu wszytko zabierają, a on nie reaguje. Ale poza tym rozwija się dobrze fizycznie (wchodzi/schodzi sam po schodach, je widelcem, pije sam z normalnego kubka, kąpie się sam pod prysznicem - namydla i polewa wodą, usiłuje nakładać buty, zdejmować bluzeczki, buduje wieże z tylu klocków ile ma-dokąd sięga rączką). Mówi dużo po swojemu (belelele coś takiego) i proste słowa, łączy dwa wyrazy np. "brum-brum jedzie" "dzidzia bach". Pokazuje, gdzie powinien robić siku i kupę, ale nie sygnalizuje potrzeb fizjologicznych ani przed ani tego że pielucha już pełna. Cały dzień siedzi ze mną w domu, ma kontakt właściwie tylko z dorosłymi, więc może to też wpływa na jego zachowanie?

Będę wdzięczna za poradę, bo martwię się zachowaniem mojego maluszka...

Pozdrawiam

Ewe

Anonim
Odp: Autyzm czy po prostu taki jest?

Dodam jeszcze, że mój synek jest raczej "ponury" - jak ktoś znajomy albo obcy go zawoła to patrzy tak chmurnie, spod byka, bez uśmiechu i nie reaguje. Do nas jest raczej wesoły i da się rozbawić. Za to ucieka i biegnie przed siebie, nie słucha się i nie pilnuje. No i jeszcze coś: jest ciągle ze mną w dzień, ale musiałam na dzień wyjechać. Został z babcią, którą zna dobrze. Nie zareagował na to że mnie nie ma. Jak mnie nie było to nie płakał, nie wołał mama, nic. Normalnie się bawił, jadł itp. Jakby nie tęsknił. Jak wróciłam, to zerknął na mnie przelotnie i wrócił do zabawy. Jakby go w ogóle nie obeszło że mnie nie było! A jak go ktoś obcy czymś chwilę zajmie, to się szybko rozchmurza, bawi i nawet dał rękę kiedyś takiej osobie i chciał z nią iść, za mną się nie obejrzał.

Jak to piszę, to wygląda nawet jeszcze dziwniej...

Ewe

Anonim
Odp: Autyzm czy po prostu taki jest?

Warto moze opowiedziec o tym jakiemus specjaliscie.Mozna w ten sposob uspokoic obawy.

Anonim
Odp: Autyzm czy po prostu taki jest?

Jeśli się niepokoisz, koniecznie udaj się do lekarza pediatry po skierowanie do placówki specjalistycznej, a jeśli nie chcesz czekać, to udaj się do prywatnej poradni zajmującej się diagnozowaniem autyzmu, mającej w zespole lekarza psychiatrę.

Jednak na wyrost nie byłabym przekonana, że to autyzm, dlatego najlepiej jeśli będziesz do tego podchodzić z pewnym dystansem. Np. wiele dzieci z autyzmem nie potrafiłoby czegoś pokazać drugiej osobie palcem wskazującym, a Twój synek to potrafi.

Trzymaj się ciepło!

Anonim
Odp: Autyzm czy po prostu taki jest?

Wiele dzieci z autyzmem by nie potrafiło, ale wskazywanie palcem, przy innych niepokojących objawach, autyzmu nie wyklucza.

Proszę nie usypiać czujności rodziców, bo im  wcześniej rozpoczęta  terapia, tym większe szanse na sukces.

Anonim
Odp: Autyzm czy po prostu taki jest?

Bardzo dziękuję wszystkim za komentarze.

Zrobiłam test M-Chat. Jest tu na stronie i wydaje mi się bardzo pomocny, bo można dostrzec, co jest niepokojące w zachowaniu, dziecka, a co nie. W sumie po zrobieniu go  wydaje mi się, ze to jednak nie autyzm. Choć dalej czuję, że odbiega od innych dzieci.

Ja wcześniej, przed zrobieniem testu, nie pomyślałam,  że właściwie jeszcze niepokoi mnie to, że mój mały niekiedy się "zamyśla" i wpatruje w jeden punkt, nieruchomieje i zupełnie nie reaguje ani na wołanie, ani na machanie przed oczami. Trwa to na tyle długo, że robi się... niezręcznie i dziwnie. Szczególnie w towarzystwie. No i czasem śmieje się do siebie na głos długo i jakby sztucznie, bez żadnego widocznego powodu... Nie bawi się, nic się śmiesznego nie dzieje. Po prostu stoi i się śmieje bez radości a właśnie tak sztucznie. I nie wiadomo z czego.

Zdecydowałam, ze pójdę z synkiem do pediatry, żeby ocenił jego zachowanie i ewentualnie skierował dalej.

Trzymajcie kciuki:)

Ewe

Miasto: Paryz
Odp: Autyzm czy po prostu taki jest?

Test jest ok.Nie jest on jednak 100% pewny.Z opisanych zachowan nie mozna wywnioskowac,ze to autyzm,ale moze to byc np.Spektrum Autyzmu lub Asperger.Normalne zachowania przeplataja sie z nienormalnymi.Warto udac sie do Psychiatry zajmujacym sie Zaburzeniami Rozwojowymi.Pediatra tylko zbedzie gdyz nie jest odpowiednio przygotowany jezeli chodzi o autyzm czy pochodne.Nie chce absolutnie straszyc tylko wiem to z wlasnego doswiadczenia.Dobrze,ze moj zdrowy rozsadek poprowadzil mnie w strone osob profesjonalnych,ktorzy dostrzegli to co powinni.

Pozdrawiam bardzo serdecznie

Kim jestem: Naukowiec
Miasto: Warszawa
Odp: Autyzm czy po prostu taki jest?

Doremi ma rację, M-CHAT nie jest doskonały, pozwala jedynie wyłapać dzieci z wynikami odbiegającymi od normy, żeby im się uważniej przyjrzeć. Warto udać się do specjalisty.

Anonim
Odp: Autyzm czy po prostu taki jest?

Faktycznie, proszę nie usypiać swojej czujności.

Miasto: warszawa
Odp: Autyzm czy po prostu taki jest?

Ja też uważam, że powinnaś pójść z małym do specjalistów - psychiatry najlepiej. Chociażby po to, żeby rozwiać swoje wątpliwości. Na pediatrów za bardzo nie licz. Wiem to z własnego doświadczenia. Im szybciej zaczniesz tym większe szanse na normalne funkcjonowanie Twojego synka. Jestem mamą autystyka i chociaż miałam podejrzenia gdy miał 1,5 roczku to jeszcze przez rok nic z tym nie zrobiłam, bo: właśnie, pediatrzy mówili że jest wszystko w porządku; bo rodzina mówiła, że mi się wydaje i wydziwiam itp.

Pozdrawiam i oby to nie był autyzm. Ani żadne inne cholerstwo.