Witaj na Forum Autyzmu
Rozmiar czcionki
Zaloguj

Ola - 26 miesięcy - objawy Autyzmu? Szukam pomocy

15 odpowiedzi [Ostatni wpis]
Miasto: Wawa

Cześć,
Mój pierwszy post na tym forum, więc na początku chciałbym się serdecznie z wami przywitać.

Szukam osób, które mają lub miały dzieci o podobnych zachowaniach jak opisane niżej i pomoc w ocenie jak i dalszych działaniach.

Jestem tatą 26 miesięcznej Oli (2 lata i 2 miesiące). 

Od paru miesięcy niepokoi nas jej zachowanie i widoczny regres w komunikacji i interakcji z otoczeniem. Do 1 roku rozwijała się podręcznikowo. Szybko uczyła się nowych rzeczy, naśladowała dzwięki jakie wydają zwierzęta, pokazywała części ciała, poprawnie rozpoznawała zwięrzęta w książeczkach i wskazywała je palcem. Witała i żegnała się z tatą, mamą i starszym bratem.

Od około 18 miesiąca zauwazyliśmy, że pewne wyuczone czynności zanikają. Nie reaguje na polecenia jak kiedyś i jej mowa zanika. 

Lista rzeczy niepokojących:

- nie reaguje na swoje imię (powtarzane wielokrotnie stojąc tuż koło niej)

- przestała mówić "tata" , "pies" czy wymawiać imie brata, przestała mówić "tak"

- lubi biegać w prostej linii po salonie - robi to bardzo często

- lubi kręcić się w kółko aż do niemal zawrotu głowy i upadku

- lubi oglądać swoje rączki i palce

- lubi sypanie piasku i patrzenie na to oraz przelewanie wody z kubka do kubka w wannie. Choć to akurat obserwuję u wszystkich dzieci i nie wiem czy traktować to jako niepokojące Smile

- dużo podskakuje i tańczy. Tańczy przede wszystkim ruszając się do piosenki "głowa, ramiona, kolana pięty" oraz "stary niedzwiedź mocno śpi" mimo, ze te piosenki nie lecą. Ona ma jakby tą muzykę w swojej głowie.

Lista rzeczy, które nas uspokajają i dają nadzieję:

- naśladuje ciągle odgłosy niektórych zwierząt (nie wszystkie, które nauczyła się do roku, ale na pytanie jak robi pies, kot, krowa, małpka to wydaje odpowiednie dzwięki naśladowcze)

- mimo, ze nie reaguje na imię i polecenia, to są takie, na które reaguje natychmiast np. "przynieś buty bo idziemy na spacer", "chodż do kuchni po mus owocowy", "podaj misia", "przybij piątkę" itp. Czyli ta jej głuchość jest wybiórcza 

- bardzo lubi się przytulać i być noszona na rękach. śmieje się gdy ją się łasocze, całuje i generalnie bawi się z nią używając dotyku.

- kiedy śpiewam jej piosenki, to wyrażnie obserwuje moją twarz (przede wszystkim patrzy na usta) i jest skupiona na tym przez cały czas

- lubi oglądać książeczki, dużo rzeczy w nich rozpoznaje i ładnie pokazuje je paluszkiem, gdy pytam gdzie jest to czy tamto. Sama siada przy półeczce z ksiązkami i wertuje je przez dłuuugie minuty.

- co do kontaktu z dziecmi, to cięzko tu się określić. Raczej bawi się sama, ale nie ma problemu z podejściem do innych dzieci i np. zabraniem im np. łopatki do pasku czy podania jakiejś zabawki Smile

- nie reaguje nerwowo na nowe miejsca, czy nowe osoby. Wygląda to raczej jakby je ignorowała. Na rączki idzie tylko do znanych jej twarzy.

- nie reaguje na głośne dzwięki typu odkurzacz, suszarka, samochód. Generalnie hałasy jej nie przeszkadzają

- je bardzo ładnie. Wszystko co się jej da

- śpi tylko w nocy (od około 18 miesiąca przestała nam spać w dzień). W nocy jednak śpi ciągiem 11 godzin i raczej nie budzi się (wyjątkiem były okresy ząbkowania)

Dieta:

- od urodzenia wyszło, że ma silne uczulenie na laktozę, przez co była na specjalnym mleku PEPTI. Miała także uczulenie na gluten, jajko co powodowało u niej silne biegunki i krew w kale. 

- po około roku dietetyk kazał nam ją prowokować zwykłym mlekiem dla dzieci i dawać białe pieczywo. Nie ma już objawów biegunek i nie obserwujemy problemów z kałem

- zastanawiamy się, czy ponownie nie powrócić do diety bezglutenowej i wrócić do tego mleka pepti

Co zrobiliśmy do tej pory:

- wykluczyliśmy całkowicie telewizję i piosenki z jej życia. Tylko sami jej śpiewamy przy jedzeniu.

- poświęcamy jej mnóstwo czasu na wspólne oglądanie książeczek i dużo do niej mówimy, zachęcamy do wspólnej interakcji i zabawy z bratem i nami. 

Nasze pytania i prośby do Was:

1. NAJWAŻNIEJSZE: jaka jest najlepsza waszym zdaniem placówka rozpoznająca autyzm u takioch 2 latków w Warszawie (rozumiem, ze tylko prywatnie)?

Nie przelewa nam się, ale cena nie gra roli. Zrobimy wszystko, by jak najszybciej zdiagnozować jej stan i jeśli potwierdzą się nasze obawy, to rozpocząć leczenie. Zależy nam na takiej placówce, która faktycznie powie jak jest i nie wskazuje u wszystkich swoich klientów na autyzm. 

2. Gdzie w Warszawie są w waszej opinii najlepsze placówki do edukacji i prac korekcyjnych takich małych dzieci?

3. jakie zajęcia domowe polecacie w podobnych przypadkach?

4. Czy jest tu na forum ktoś kto miał niemal identyczne obkawy u dizecka w tym wieku i mógłby mi opowiedzieć coś o dalszych losach tego dziecka? Jak się dalej rozwijało? Co udało się poprawić? Co przynosiło najlepsze efekty?

 

Bardzo was proszę o pomoc i wszelkie odpowiedzi, które pomogą mi w diagnozie i wsparciu rozwoju mojej córeczki.

Miasto: Śląsk
Odp: Ola - 26 miesięcy - objawy Autyzmu? Szukam pomocy

Napisałeś, że mowa zanika. Jakie słowa wypowiada ? Czy pojawiły się jakieś nowe?

Dzieli wspólne pole uwagi ?

http://zrozumiecautyzm.pl/co-to-jest-wspolne-pole-uwagi/

 

Poczytaj o zaburzeniach SI

np. tu

https://autyzmwszkole.com/2015/09/10/zaburzenia-integracji-sensorycznej-si-spektrum-autystyczne/#more-1799

Miasto: Warszawa
Odp: Ola - 26 miesięcy - objawy Autyzmu? Szukam pomocy

Witaj,

Nie jestem matką dziecka ze spektrum autyzmu, ale czytając Twój post postanowiłam napisać.

My przeszliśmy dość burzliwą drogę od zauważenia niepokojących objawów do ostatecznej diagnozy, która ostatecznie się nie potwierdziła. Również szukałam pomocy na tym forum, na pewno ktoś podpowie co dalej robić, doradzi itd.

Na pewno ważne jest żeby trafić do dobrego ośrodka, gdzie nie będą naciągac, a powiedzą jak jest, co ważne, powinien być to zespół specjalistów, nie jeden psycholog. Ktoś tutaj na pewno podpowie gdzie się udać, ja niestety nie mam dobrych doświadczeń, więc nie doradze w tej kwestii.

To co chciałam Ci napisać tyczy się tych niepokojących objawów, które opisałeś:

- nie reaguje na swoje imię (powtarzane wielkokrotnie stojąc tuż obok niej) - tu pojawia się pytanie, czy nigdy nie reaguje na to imię? W kazdej sytuacji nie reaguje na imię?? Pytam, bo jak my sprawdzaliśmy czy syn reaguje na imię, to wołaliśmy go po sto razy dziennie, wielkokrotnie powtarzając i efekt był taki, ze z czasem przestał na to wołanie reagować, to jest no coż... dosyć męczące... Jak się dziecko non stop sprawdza czy reaguje, to przestanie reagować. Dlatego pytam w jakich sytuacjach ten brak reakcji na wołanie występuje. Poza tym dziecko jak jest zajęte zabawą, czy czyś innym i jest skupione na czymś to też nie zawsze się oderwie od tej czynności i skupi w tym momencie uwagę na Was...

- przestała mówić tata, pies, itd... - to może być niepokojące, ale nie musi. U nas tak było, w okolicach 18 miesiecy mowa się zatrzymała, nie uczył sie nic nowego, kilka złów tez nam uciekło, a im bardziej zmuszałam do mówienia tym mówił mniej, az w końcu miałam dziecko milczące. I tu znowu, im bardziej naciskacie, męczycie, tym mniej osiągniecie, dziecko sie wycofa, bedzie zmeczone. To co mogę doradzić w kwestii rozwoju mowy, czy komunikacji ogólnie to na pewno Metodę Krakowską. U nas efekt pojawił się po tygodniu słuchania w słuchawkach, w ciągu dwóch miesięcy z dziecka milczącego budował zdania 2, 3 wyrazowe. A teraz ma 33 miesiące i ciężko go przegadać.

- lubi biegać w prostej linii po salonie - no i tutaj też ciężko się odnieść, bo jeśli biega, bo lubi biegać i jest to forma zabawy to nic w tym niepokojącego nie widzę, dzieci biegają. Pytanie czy to bieganie wg Was ma charakter stereotypowy, jest formą jakieś obsesji, co się dzieje, gdy przerywacie to bieganie (choć tutaj mogę także dodać że dzieci nawet zdrowe nie lubią gdy się przerywa ich zabawe). Także ciężko się do tego odnieść, jak się charakteru takiego biegania nie widzi.

- lubi kręcić się w kółko do zawrotu głowy i upadku - no to jest świetna zabawa w tym wieku, mój syn tez uwielbia się kręcić, a najlepsza zabawa jest właśnie gdy na koniec się upada. Takie zawawy to świetna stymulacja układu przedsionkowego. Pytanie w jaki sposób się kręci... Czy jak upada to się śmieje, bawi ją to, czeka na rekcję Waszą, czy jest to forma zabawy? Czy np podczas kręcenia wyłącza się, nie ma z nią kontaktu?

- lubi oglądać swoje rączki i palce - no tutaj akurat się nie wypowiem, ale nadal będę zdania, że jesli coś nie ma wymiaru obsesji, nadmiernego przywiązania, czy formy stereotypii to nie jest niepokojące. Tu tez wazne jest okreslenei jak to dokładnie wygląda takie zachowanie. Czyli znowu, bez zobaczenia dziecka, cięzko wyrokować.

- lubi sypanie piasku, przeleanie wody itd. - tak to też super zabawa dzieci w tym wieku. Owszem może mieć charakter stereotypii, czy stymulacji wzrokowych itd, ale może być także normalną formą zabawy.

 

Nie chcę Cię uspokajać, bo nie widząc tych zachowań cięzko coś powiedzieć, ale z własnego doświadczenia wiem, że jak coś zaniepokoi raz, to póżniej wpada się samonapędzający się mechanizm.

Na pewno oczywiście warto sie udać po pomoc, czy diagnoze, ale na pewno warto też spojrzeć na dziecko nie jak na same objawy. Zwłaszcza, że pojedyncze objawy o niczym nie swiadcza. Przede wszystkim ważne jest jak dziecko funkcjonuje społecznie, jaki ma kontakt z ludzmi, jak się bawi.

Polecam zając się rozwojem mowy, bo gdy dziecko mówi, rozwój jego dynamicznie przyspiesza.

Powodzenia i pozdrawiam.

Miasto: Wawa
Odp: Ola - 26 miesięcy - objawy Autyzmu? Szukam pomocy

dorobella napisał/a:

Napisałeś, że mowa zanika. Jakie słowa wypowiada ? Czy pojawiły się jakieś nowe?

 

obecnie to chya tylko papa, mama i dzwięki zwierząt. Poa tym tzw. "chińszczyzna" czyli bleblubliblu. Czasem wpada w taki trans, że nawija tą chinszczyzną sama do sibie przez minutę lub dłużej.

dorobella napisał/a:

Dzieli wspólne pole uwagi ?

http://zrozumiecautyzm.pl/co-to-jest-wspolne-pole-uwagi/

Moim zdaniem nie. Nie spogląda na mnie gdy czytam jej książeczkę. Pokazuje palcem różne przedmioty, zwierzątka a ja podaję ich nazwy. Albo łapie mój palec i moim palcem wskazuje (używa mnie jako wskaznik). Samego spojrzenia takiego "upewniającego się" nie ma.

Przeczytałem. Widzę raczej pewne cechy z podwrażliwości na dotyk, smak lub powierzchnie przedmiotów. Wiele razy się zdrowo o coś huknęła i wstała jakby nigdy nic. Jest chyba również podwrażliwe na ruch. Uwielbie podrzucanie, odwracanie do dołu głową. Sprawia jej to wiele radości.

Miasto: Wawa
Odp: Ola - 26 miesięcy - objawy Autyzmu? Szukam pomocy

Hanna777 napisał/a:

Na pewno ważne jest żeby trafić do dobrego ośrodka, gdzie nie będą naciągac, a powiedzą jak jest, co ważne, powinien być to zespół specjalistów, nie jeden psycholog. Ktoś tutaj na pewno podpowie gdzie się udać, ja niestety nie mam dobrych doświadczeń, więc nie doradze w tej kwestii.

Dziękuję za odpowiedź.

Gdzie sprawdzaliście swoje dziecko, jeśli mogę zapytać? My jesteśmy już zapisani (za 2 tygodnie) do Synergis. Podobno pracują tam doświadczeni psychologowie i psychiatrzy.

Hanna777 napisał/a:

To co chciałam Ci napisać tyczy się tych niepokojących objawów, które opisałeś:

- nie reaguje na swoje imię (powtarzane wielkokrotnie stojąc tuż obok niej) - tu pojawia się pytanie, czy nigdy nie reaguje na to imię? W kazdej sytuacji nie reaguje na imię?? Pytam, bo jak my sprawdzaliśmy czy syn reaguje na imię, to wołaliśmy go po sto razy dziennie, wielkokrotnie powtarzając i efekt był taki, ze z czasem przestał na to wołanie reagować, to jest no coż... dosyć męczące... Jak się dziecko non stop sprawdza czy reaguje, to przestanie reagować. Dlatego pytam w jakich sytuacjach ten brak reakcji na wołanie występuje. Poza tym dziecko jak jest zajęte zabawą, czy czyś innym i jest skupione na czymś to też nie zawsze się oderwie od tej czynności i skupi w tym momencie uwagę na Was...

nie reaguje na imię całkowicie. Dopiero jak podejdę, pomacham ręką przed oczami, to sie oderwie i spojrzy. Działa również tekst "idziemy na spacer", "idziemy się kąpać" lub coś zjeśc, co lubi. Wtedy jest reakcja.

Hanna777 napisał/a:

- przestała mówić tata, pies, itd... - to może być niepokojące, ale nie musi. U nas tak było, w okolicach 18 miesiecy mowa się zatrzymała, nie uczył sie nic nowego, kilka złów tez nam uciekło, a im bardziej zmuszałam do mówienia tym mówił mniej, az w końcu miałam dziecko milczące. I tu znowu, im bardziej naciskacie, męczycie, tym mniej osiągniecie, dziecko sie wycofa, bedzie zmeczone. To co mogę doradzić w kwestii rozwoju mowy, czy komunikacji ogólnie to na pewno Metodę Krakowską. U nas efekt pojawił się po tygodniu słuchania w słuchawkach, w ciągu dwóch miesięcy z dziecka milczącego budował zdania 2, 3 wyrazowe. A teraz ma 33 miesiące i ciężko go przegadać.

Gdzie znajdę jakieś materiały online jak ćwiczyć tą metodą krakowską? Gdzie nabyć te słuchowiska dla 2 latków?

Będę wdzięczny za informację co to było i gdzie to nabyliście.

Hanna777 napisał/a:

- lubi kręcić się w kółko do zawrotu głowy i upadku - no to jest świetna zabawa w tym wieku, mój syn tez uwielbia się kręcić, a najlepsza zabawa jest właśnie gdy na koniec się upada. Takie zawawy to świetna stymulacja układu przedsionkowego. Pytanie w jaki sposób się kręci... Czy jak upada to się śmieje, bawi ją to, czeka na rekcję Waszą, czy jest to forma zabawy? Czy np podczas kręcenia wyłącza się, nie ma z nią kontaktu?

Nie ma wtedy z nią kontaktu. Sami to przerywamy i staramy się ją od tego powstrzymywać. Mam wrażenie, że wtedy jest "gdzieś indziej" i że trzeba ją stamtąd od razu wyciągać. Nie wiem jednak czy dobrzę tu robię.

 

Dziękuję za uspokajające zakończenie. Na pewno będziemy drązyć i diagnozować w profesjonalnym ośrodku. Ja po prostu mam takie wewnętrzne przeczucie, że ma to "coś" i o niczym bardziej nie marzę niż o tym bym był w błędzie. Jeśli jednak się okaże, że ma zaburzenia autystyczne, to liczę na to, że da się ją wyprowadzić z tego, by mogła funkcjonować normalnie w życiu i być samodzielna.

Miasto: Niemcy
Odp: Ola - 26 miesięcy - objawy Autyzmu? Szukam pomocy

Kręcęnie się w kółko i brak przy tym kontaktu wskazuje na zaburzenia sensoryczne. Dobrze zrobić diagnozę w tym kierunku. Dziecko tak robi bo potrzebuje stymulacji. Dobrze że przeżywasz ale musisz to zastąpić jakąś inną czynnością np wyjściem na karuzele zeby w sposób bardziej cywilizowany dziecko dostarczyło sobie bodźców. Terapeuta SI na pewno wskaże tu sporo pomysłów. Metoda Krakowską uczy mówić ale nie koniecznie komunikować się. Jednak mimo wszystko warto od niej zacząć gdyż przynosi szybko efekty. Potem można spróbować coś innego. 

Wybiorczy słuch świadczy jedynie o tym, że dziecko słyszy natomiast dzieci autystyczne tak mają m, że słyszą to co chcą i robia to co chcą. To co w danej chwili uważają za k8rzystne dla siebie. 

Nie sugeruje, że dziecko ma autyzm ale tłumaczę jak to wygląda w tym zaburzeniu. 

Miasto: Śląsk
Odp: Ola - 26 miesięcy - objawy Autyzmu? Szukam pomocy

Poczytaj jeszcze o absence seizure - petit mal, na YT jest sporo filmików.

Ja też przerywałam zachowania mojego dziecka, które uważałam za niepokojące. Dużo tego było i kręcenie w kółko, patrzenie na źródła światła, manipulacja palcami dłoni przed oczami i całe mnóstwo innych.

U nas doszło do całkowitej utraty mowy. Po długotrwałej terapii syn wskazywał przedmioty moją dłonią, a potem moim palcem.

Po utracie mowy pediatra stwierdziła, że dzieci tak mają i mam czekać, aż zacznie mówić.

Na pewno nie należy panikować, ale podejść do tematu rozsądnie. Kiedyś twierdzono, że diagnozę SI można zrobić tylko dziecku powyżej czterech  lat. Takich bzdurnych teorii było więcej. ja od samego początku czułam, że z moim dzieckiem jest coś nie tak. Nawet pielęgniarki na oddziale noworodkowym twierdziły, że jeszcze nie miały takiego dziecka.

 

Tutaj masz trochę o wskazywaniu palcem

 

http://www.papuga.com.pl/gest-wskazywania-palcem-u-dziecka/

Pisałeś o alergii, poczytaj o grzybie candida albicans.

Miasto: Warszawa
Odp: Ola - 26 miesięcy - objawy Autyzmu? Szukam pomocy

tata_Oli napisał/a:

Cześć,
Mój pierwszy post na tym forum, więc na początku chciałbym się serdecznie z wami przywitać.

Szukam osób, które mają lub miały dzieci o podobnych zachowaniach jak opisane niżej i pomoc w ocenie jak i dalszych działaniach.

Jestem tatą 26 miesięcznej Oli (2 lata i 2 miesiące). 

Od paru miesięcy niepokoi nas jej zachowanie i widoczny regres w komunikacji i interakcji z otoczeniem. Do 1 roku rozwijała się podręcznikowo. Szybko uczyła się nowych rzeczy, naśladowała dzwięki jakie wydają zwierzęta, pokazywała części ciała, poprawnie rozpoznawała zwięrzęta w książeczkach i wskazywała je palcem. Witała i żegnała się z tatą, mamą i starszym bratem.

Od około 18 miesiąca zauwazyliśmy, że pewne wyuczone czynności zanikają. Nie reaguje na polecenia jak kiedyś i jej mowa zanika. 

Lista rzeczy niepokojących:

- nie reaguje na swoje imię (powtarzane wielokrotnie stojąc tuż koło niej)

- przestała mówić "tata" , "pies" czy wymawiać imie brata, przestała mówić "tak"

- lubi biegać w prostej linii po salonie - robi to bardzo często

- lubi kręcić się w kółko aż do niemal zawrotu głowy i upadku

- lubi oglądać swoje rączki i palce

- lubi sypanie piasku i patrzenie na to oraz przelewanie wody z kubka do kubka w wannie. Choć to akurat obserwuję u wszystkich dzieci i nie wiem czy traktować to jako niepokojące Smile

- dużo podskakuje i tańczy. Tańczy przede wszystkim ruszając się do piosenki "głowa, ramiona, kolana pięty" oraz "stary niedzwiedź mocno śpi" mimo, ze te piosenki nie lecą. Ona ma jakby tą muzykę w swojej głowie.

Lista rzeczy, które nas uspokajają i dają nadzieję:

- naśladuje ciągle odgłosy niektórych zwierząt (nie wszystkie, które nauczyła się do roku, ale na pytanie jak robi pies, kot, krowa, małpka to wydaje odpowiednie dzwięki naśladowcze)

- mimo, ze nie reaguje na imię i polecenia, to są takie, na które reaguje natychmiast np. "przynieś buty bo idziemy na spacer", "chodż do kuchni po mus owocowy", "podaj misia", "przybij piątkę" itp. Czyli ta jej głuchość jest wybiórcza 

- bardzo lubi się przytulać i być noszona na rękach. śmieje się gdy ją się łasocze, całuje i generalnie bawi się z nią używając dotyku.

- kiedy śpiewam jej piosenki, to wyrażnie obserwuje moją twarz (przede wszystkim patrzy na usta) i jest skupiona na tym przez cały czas

- lubi oglądać książeczki, dużo rzeczy w nich rozpoznaje i ładnie pokazuje je paluszkiem, gdy pytam gdzie jest to czy tamto. Sama siada przy półeczce z ksiązkami i wertuje je przez dłuuugie minuty.

- co do kontaktu z dziecmi, to cięzko tu się określić. Raczej bawi się sama, ale nie ma problemu z podejściem do innych dzieci i np. zabraniem im np. łopatki do pasku czy podania jakiejś zabawki Smile

- nie reaguje nerwowo na nowe miejsca, czy nowe osoby. Wygląda to raczej jakby je ignorowała. Na rączki idzie tylko do znanych jej twarzy.

- nie reaguje na głośne dzwięki typu odkurzacz, suszarka, samochód. Generalnie hałasy jej nie przeszkadzają

- je bardzo ładnie. Wszystko co się jej da

- śpi tylko w nocy (od około 18 miesiąca przestała nam spać w dzień). W nocy jednak śpi ciągiem 11 godzin i raczej nie budzi się (wyjątkiem były okresy ząbkowania)

Dieta:

- od urodzenia wyszło, że ma silne uczulenie na laktozę, przez co była na specjalnym mleku PEPTI. Miała także uczulenie na gluten, jajko co powodowało u niej silne biegunki i krew w kale. 

- po około roku dietetyk kazał nam ją prowokować zwykłym mlekiem dla dzieci i dawać białe pieczywo. Nie ma już objawów biegunek i nie obserwujemy problemów z kałem

- zastanawiamy się, czy ponownie nie powrócić do diety bezglutenowej i wrócić do tego mleka pepti

Co zrobiliśmy do tej pory:

- wykluczyliśmy całkowicie telewizję i piosenki z jej życia. Tylko sami jej śpiewamy przy jedzeniu.

- poświęcamy jej mnóstwo czasu na wspólne oglądanie książeczek i dużo do niej mówimy, zachęcamy do wspólnej interakcji i zabawy z bratem i nami. 

Nasze pytania i prośby do Was:

1. NAJWAŻNIEJSZE: jaka jest najlepsza waszym zdaniem placówka rozpoznająca autyzm u takioch 2 latków w Warszawie (rozumiem, ze tylko prywatnie)?

Nie przelewa nam się, ale cena nie gra roli. Zrobimy wszystko, by jak najszybciej zdiagnozować jej stan i jeśli potwierdzą się nasze obawy, to rozpocząć leczenie. Zależy nam na takiej placówce, która faktycznie powie jak jest i nie wskazuje u wszystkich swoich klientów na autyzm. 

2. Gdzie w Warszawie są w waszej opinii najlepsze placówki do edukacji i prac korekcyjnych takich małych dzieci?

3. jakie zajęcia domowe polecacie w podobnych przypadkach?

4. Czy jest tu na forum ktoś kto miał niemal identyczne obkawy u dizecka w tym wieku i mógłby mi opowiedzieć coś o dalszych losach tego dziecka? Jak się dalej rozwijało? Co udało się poprawić? Co przynosiło najlepsze efekty?

 

Bardzo was proszę o pomoc i wszelkie odpowiedzi, które pomogą mi w diagnozie i wsparciu rozwoju mojej córeczki.

 

My robiliśmy ponowną diagnozę w Psychomedic. Zależało nam na szybkiej reediagnozie, na szczęście u nich się udało...Nasza pociecha była mniej więcej w wieku Twojej jak zaczeliśmy działać.

U Dawida niepokoił  nas między innymi światłowstręt,  wylewanie zawartości kubka,, rozrzucanie rzeczy ze stołu, fascynowanie się kończynami....  w jednej placówce  nas zbyli, chyba nastawieni tylko n $$ byli,nie wiem. Znaleźliśmy się w psychomedic, plus za to, że mają wiele ośrodków w Warszawie, wiec dojazd problemu nie sprawia. Pokierowali nas co i jak, zaopiekowali się odpowiednio Dawidkiem i chociaż diagnoza autyzmu wywwwróćiła nasz świat do góry nogami, nauczyliśmy się żyć normalnie.

Miasto: Wawa
Odp: Ola - 26 miesięcy - objawy Autyzmu? Szukam pomocy

7 sierpnia zaczynamy diagnozę w Synergis.

Od 1 sierpnia mamy też konsultację z panią psycholog od metody krakowskiej. 

W domu non stop jej przerywamy te stereotypie i staramy się maksymalnie trzymać ją w naszym swiecie. Jednym słowem : walczymy!

Miasto: Niemcy
Odp: Ola - 26 miesięcy - objawy Autyzmu? Szukam pomocy

Psycholog od metody krakowskiej? To raczej logopedzi/ neurologopedzi zajmują się prowadzeniem terapii metodą krakowską. Zabrzmialo mi to dziwnie podejrzanie. Chyba że psycholog jest jednocześnie logopeda.

Miasto: Wawa
Odp: Ola - 26 miesięcy - objawy Autyzmu? Szukam pomocy

Logopeda i terapeuta. Ewa Wojtyńska z Warszawy. W Internecie ma dobre opinie. Dodatkowo zakupiłem książkę "wczesna diagnoza i terapia. Metoda krakowska" profesor Cieszyńskiej. Czekam aż dotrze z niecierpliwością.

Miasto: Niemcy
Odp: Ola - 26 miesięcy - objawy Autyzmu? Szukam pomocy

Ta Pani nie jest psychologiem ale pedagogiem. Ja zawsze namawiam na wizytę u psychologa specjalizującego się w zaburzeniach rozwojowych. Ale logopeda jak najbardziej też wam się przyda. Z mojej strony tylko dodam, że MK nie jest wcale terapią kompleksową i nie należy na niej poprzestawac. Pracowałam 3 lata ta metoda i dała nam dobre podstawy ale to za mało.  Metoda nie stymuluje rozwoju myślenia. Owszem ćwiczy się pewne rzeczy aby mózg stymulować ale nie ma to nic wspólnego z rozwojem spontanicznego myślenia jeśli tak to mogę ująć. Tak samo jest z mowa. Pojawia się ale od początku nie jest spontaniczna. 

Kim jestem: Psycholog
Miasto: Warszawa
Odp: Ola - 26 miesięcy - objawy Autyzmu? Szukam pomocy

Witam. Może to zabrzmi jak reklama ale trudno.Tutaj chodzi o szybką pomoc dziecku. Po diagnozie /jeśli macie Państwo już wyznaczony termin/ i niezależnie od tego co w tej diagnozie wyjdzie- możecie przyjść do mnie jeśli cokolwiek Was niepokoi. Jestem psychologiem i podpowiem jak bardzo konkretnie popracować z córką. Pozdrawiam. U.K.

Miasto: Wawa
Odp: Ola - 26 miesięcy - objawy Autyzmu? Szukam pomocy

W najbliższy piątek poznamy diagnozę w Synergis w Warszawie.

Dziecko ma już wizyty logopedyczne (Ewa Wojtyńska) i próbujemy w domu Metodę Krakowską (4x po 20 min cwiczenia) od tygodnia:

 

1. odsłuchiwanie "samogłoski i wykrzyknienia" oraz "słowa dzwiękonaśladowcze"

2. dopasowywanie do siebie przedmioów ( auto, piłka, lala,...)

3. sortowanie piłek po kolorach żółty i czerwony (wrzucanie kolorami do pudełek)

4. poznawanie literek A, E, O , I, U, Y

5. nauka czasowników z lalką "je", "śpi", "pije", "myje się", "siedzi"

6. pokazywanie zwierząt po dzwiękach naśladowczych

 

Generalnie dziecko ne współpracuje, wyrywa się, odrwaca głowę, ale się nie poddajemy.

 

 

Miasto: Niemcy
Odp: Ola - 26 miesięcy - objawy Autyzmu? Szukam pomocy

Zmuszanie siłowe do nauki nie jest dobrym rozwiązaniem. Proponowałbym wprowadzić jakąś beatyfikację za współpracę. Na początek powolutku, za każde wykonanie polecenia kawałeczek jakiegoś łakocia np. Zelka pociąć na 4 części, lub zabawa ulubiona zabawką. Dobrze by było gdyby Państwo udali sie do kogos kto by nauczyl was motywować dziecko do pracy.  Najlepsza jest tu metoda behawioralna.

Miasto: Wawa
Odp: Ola - 26 miesięcy - objawy Autyzmu? Szukam pomocy

Ula Kubasiewicz napisał/a:

Witam. Może to zabrzmi jak reklama ale trudno.Tutaj chodzi o szybką pomoc dziecku. Po diagnozie /jeśli macie Państwo już wyznaczony termin/ i niezależnie od tego co w tej diagnozie wyjdzie- możecie przyjść do mnie jeśli cokolwiek Was niepokoi. Jestem psychologiem i podpowiem jak bardzo konkretnie popracować z córką. Pozdrawiam. U.K.

Pani Ulu, 

próbowałem wysłać prywatną wiadomość do Pani, ale dostaję błąd. Czy mogę prosić o jakieś dane kontaktowe w celu umówienia konsultacji?

 

EDIT: chyba znalazłem :) http://engram.waw.pl/?page_id=15

zadzwonię rano, bo już prawie 1 w nocy Smile