Witaj na Forum Autyzmu
Rozmiar czcionki
Zaloguj

czy sa tu mamy z Niemiec??

246 odpowiedzi [Ostatni wpis]
Miasto: de

Jak w temacie.

 

pozdrawiam

Miasto: Berlin
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Witam.

ja jestem z niemiec a konkretnie z Berlina Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do korespondencji.

Miasto: Mława
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Witam!

Jak w Niemczech traktowane są dzieci z autyzmem. W Polsce zbyt dużej tolerancji to nie ma. Kiedyś w autobusie jakiś starszy pan skomentował zachowanie mojego synka( wtedy 5 lat) : "bezstresowe wychowanie"

Pozdrawiam.

Miasto: de
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

hej Ania, hej Ewa.

 

Ania - jakie masz duze dziecko??, jaka szkola??

 

Ewa - wiesz co....idioci znajda sie niestety wszedzie, niewazne w jakim sie kraju mieszka. Ja kiedys na placu zabaw uslyszalam, ze z taka malpa do do zoo mam isc na nie na plaz zabaw.

Wydaje mi sie, ze jedyna roznica jest chyba taka - ze mnie choroba dziecka nie kosztowala ani centa. Wszystkie terapie sa za darmo, leki, przedszkola itd

Miasto: Mława
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Hej Silwia!

No tak. Rzeczywiście głupi ludzie znajdą się wszedzie. I my na to nic nie poradzimy. A co do kosztów, to macie naprawdę dobrze. W Polsce niestety, za dużego wsparcia to nie ma. Ja i mąż musimy pracować, bo z tego co otrzymywalibyśmy, będąc na zasiłku opiekuńczym, wyżyć by się nie dało. Przedszkola też są płatne. Bo te tzw. darmowe 5 godzin, to nie dla rodziców pracujących.

Pozdrawiam!

Miasto: de
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Tak - to racja - ale w De wogole jest troche lepsza opieka socjalna - ale wiadomo, ze nie na ten temat chce tu rozmawiac.

 

Brakuje mi tu ludzi z takimi samymi problemami - choc lata temu poznalam przyjaciolke ( teraz ja juz tak moge nazwac), ktora ma podobne problemy, nadal czuje potrzebe szukania nowych kontaktow. Marzy mi sie krag ludzi, ktorzy sie regularnie spotykaja, dzieci sie bawia - na swoj dziwaczny sposob i nikogo to nie dziwi, nikt glupkowato nie patrzy, nikt nie udziela jeszcze bardziej glupkowatych rat i madrosci. Moze oprocz dziewczyny w Berlina znajdzie sie jakas mama z moich okolic - bardzo bym sie cieszyla

 

pozdrawiam

Miasto: Berlin
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

silwia2000 napisał/a:

Tak - to racja - ale w De wogole jest troche lepsza opieka socjalna - ale wiadomo, ze nie na ten temat chce tu rozmawiac.

 

Brakuje mi tu ludzi z takimi samymi problemami - choc lata temu poznalam przyjaciolke ( teraz ja juz tak moge nazwac), ktora ma podobne problemy, nadal czuje potrzebe szukania nowych kontaktow. Marzy mi sie krag ludzi, ktorzy sie regularnie spotykaja, dzieci sie bawia - na swoj dziwaczny sposob i nikogo to nie dziwi, nikt glupkowato nie patrzy, nikt nie udziela jeszcze bardziej glupkowatych rat i madrosci. Moze oprocz dziewczyny w Berlina znajdzie sie jakas mama z moich okolic - bardzo bym sie cieszyla

 

pozdrawiam

Miasto: OLszyn (niedługo St.Inbert)
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Witam!

ja za ok miesiąc przeprowadzam się do niemiec. syn ma zaburzenia ze spektrum autyzmu. mam szereg pytań dotyczących tego jak wygląda terapia w niemczech? co jeszcze lepiej zrobić w POlsce. bede wdzieczna za każdą wskazówkę. Bardzo proszę o kontakt

Kim jestem: Rodzina
Miasto: zachodniopomorskie
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Ja sie wychowałam w Hamburgu, wróciliśmy z rodzicami do polski, równiez myślimy o wyjezdzie z mężem biorąc pod uwagę możliwości lepszego startu dla syna... 

Miasto: Głogów
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Witam potrzebuje parę informacji odnośnie jak w niemczech z autyzm tzn jak zajęciami przedszkolem i lakarzami moze mi pani odpowiedzieć na parę pytań? 

Miasto: Gliwice
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Hej.

 

Też bym się chętnie dowiedziała jak tam jest. 

 

Głównie:

- czy jest nacisk na terapię behawioralną

- czy diagnozują na wyrost albo czy trudno dostać diagnozę i orzecznie

- jak wygląda temat placówek integracyjnych

- czy dziecko się "równa" do zdrowego czy raczej odosabnia i prowadzi w gronie jemu podobnych

- czy jest nacisk / mus szczepienia 

 

Będę bardzo wdzięczna za wszelkie info. 

Pozdrawiam

 

Miasto: Braunschweig
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Witam, mieszkam w Braunschweigu.

Jestem mamą 3,5 letniego dziecka. Narazie Autyzm nie został zdiagnozowany, czekamy na termin do specjalistycznego szpitala. Ale wszystko na to wskazuje... jesteśmy załamani. Sad

Nasze dziecko nie mówi pełnymi zdaniami. Łączy max.dwa wyrazy "samolot leci, auto jedzie, jedziemy rowerkiem, chce pić" itd. Do 2 latek mówił tylko kilka wyrazów. Kiedy miał 3 latka, zaczoł łączyć dwa wyrazy. Do 2,5 roku nie chciał sie przytulać, całować, okazywać uczuć, teraz już to potrafi. Bywa agresywny w stosunku do onnych dzieci, bywa że kogoś ppopchnie, kopnie. A za chwle przybiegnie I pocałuje. Największą trudnoś sprawia mu wymowa, do tego musi ppanować dwa języki, bo w domu mówimy po Polsku. Sad Od miesiaca zaczeliśmy "sprachterapii" I "fruforderung". Narazie nasze dziecko chodzi do normalnego przedszkola, jednak jeśli nasze przypuszczenia sie potwierdza od sierpnia przyszłego roku zspiszemy go do przedszkola zintegrowanego (14 dzieci zdrowych I 4 chorych, jedna osoba z personelu dodatkowo dla chorych dzieci) lub do specjalnej placówki, do 8 osobowej grupy, nad ktorymi bedzie czówać 3 specjalistów. Ta druga placowka jest w innej dzielnicy, ale już sie dowiedziałam, że po nasze dziecko bedzie przyjezdzał specjalny bus.

Narazie wiem tylko tyle... a o tym, że moje dziecko może być chore (AZ) dowiedziałam się wczoraj...jrdyne co moge powiedzirć to tylko...szok, dramat, rozpacz. Sad :( Sad :( Sad :( ...dlaczego on??? Sad :(

Mamy ciagle nadzieje, że nasze obawy się nie potwierdzą. Już teraz jest to dla nad horror... ; (   ; ( 

Nie bede potrafiła się z tym pogodzic.

Miasto: de
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Renata- kazda z Nas zadawala sobie te same pytania. Dasz rade napewno - wiec glowa do gory.

Twoj syn dobrze funkcjonuje, jak na trzyletnie dziecko - naprawde !!

Przedszkole integracyjne to DOBRY pomysl. Ja mojego przenioslam- jeszcze jak Verdacht tylko mielismy.

 

mozesz jeszcze robic ergo, koniki, starac sie o Pflegegeld, verhinderungspflege itp

 

pozdrawiam Cie - i glowa do gory!!

Miasto: Köln
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Cześć jestem nowa na tym forum, duzo przeglądałam internet aż wkoncu natknęłam sie na te forum i wydaje mi sie bardzo sensowne Smile Na początku powiem ze tez jestem z Niemiec dokładnie z Kolonii i mam synka autystyka w domu. Ma 4 latka i jest przesłodki. Jak ktoś chce pogadać chętnie odpowiem na wszystkie wiadomości . Pozdrawiam wszystkie mamy kochanych autystykow Smile

Miasto: Heidenheim
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Witam!

Mieszkam w Niemczech od roku. Podczas urlopu który spędzałam z dzieckiem *3lata* w Polsce znajomi zwrócili mi uwagę ze z synkiem dzieje sie coś złego, ze jest taki sam jak przed rokiem, nie rozwija się. Wtedy przejrzałam na oczy. Tłumaczyłam sobie ze ma czas na wswzystko, ze to szok związany z przeprowadzka... dla tego nie zauważyłam ze mój wesoły synek zamknął się w sobie. To autyzm powiedziano mi w Polsce. jednak nie robiliśmy tam żadnego zaświadczenia, a zdaliśmy się na specjalistów tu, w Niemczech. Mamy już za sobą kilka spotkań w poradni psychologicznej dla dzieci oraz z pania pedagog. Obserwacje, wypełnianie papierów, elterntest. A dziś nawet był w odwiedzinach  pan terapeuta który w naszym imieniu załatwi nam miejsce w specjalnym przedszkolu i dofinansowanie na nie. Jesteśmy jak widać w połowie diagnozy.. niby coś się dzieje ale wciąż czekamy. Jutro mamy badania u pediatry (krew na alergie pokarmowe, kał na grzyby candida) a za tydzien eeg głowy.

Asiu5512 jak to było u was z diagnozą, jaką otrzymałaś pomoc, pracujesz? Jak widzisz jestem tu od nie dawna i na niczym sie tu za bardzo nie znam...

Ania i Rafałek

Miasto: Köln
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Pracuje na pół etatu. Jestesmy w grupie integracyjnej. Gdy synek był w U3 tam wszystko sie zaczęło, przyszła pani z Gesundheitsamtu i zaczęła nas kierować gdzie mamy sie zwrócić. Mieliśmy szczęście bo to była Polka. Ale tak naprawdę najpierw poszliśmy z obawami do Kinderarzta ( tez Polak ) i tam dostaliśmy najpierw  przekaz na logopedę i ergoterapie i Frühförderung.w tym ostatnim przeszliśmy psychologa, następnego lekarza, skierowanie na badanie słuchu , EEG wszystko ok. I juz pani w przedszkolu wspomniała ze najlepiej dostać sie do Atz czyli Autystysche Therapie Zentrum.czekalismy pół roku na miejsce i udało sie Smile jestesmy tam od maja.

Miasto: Heidenheim
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

A co daje ATZ?

Miasto: Köln
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Uczy wszystkie deficyty naszych dzieci, uczą nawiązywać kontakt wzrokowy, komunikować sie itd tam sa specjaliści w zakresie autyzmu. Prowadzą terapie z dzieciakami, dają rady jak, co zrobić i jak zachować sie w danej sytuacji. Jeśli masz wiecej pytań, chętnie odp na priv. Pozdrawiam

Miasto: Borna
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Drogie mamy mieszkające w NIemczech! Za miesiąc przyjeżdżam do Borny,k.Lipska  z moim synem do męza. Syn ma 4 lata i zdiagnozowany Zespół Aspergera.W Polsce wszelkie terapie są szalenie kosztowne. Dziecko chodzi do zwykłego przedszkola ale nie ma tam wsparcia ze strony wychowawców. Uczęszcza na terapię Integracji Sensorycnej, co kosztuje mnie 60 zł za 50 min raz w tygodniu, gdzie musimy dojeżdzac 20 km. W miesiącu to jest 500 zł. Dostał zalecenie metody Tomatisa, ale ta kosztuje 1800 zł za jedną sesję, a w roku jest ich 4!!! Zwracam się do osób, które mieszkają w NIemczech, mają dziecko z autyzmem lub spectrum i są w stanie mi odpowiedzieć czy terapie dla dzieci autystycznych w tym Tomatis są bezpłatne. Jak wygląda wsparcie psychologiczne no i kwestia języka... Moj syn nie zna niemieckiego. No i kwestie formalne. Jeśli ma  polską diagnozę pisemną czy potrzebne bedzie nowe diagnozowanie w NIemczech?

Proszę o pomoc. Jestem bezilna.Wyjeżdżamy z kraju dla mojego syna. Chcę go ratować.

Jeśli ktoś miałby ochotę pomóc mi to proszę....

Miasto: Köln
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Myśle ze powinnaś sie zameldować i mieć ubezpieczenie zeby wszystkie terapie były bezpłatne. Bedzie troche papierkowej pracy. No i język , mam nadzieje ze troche ty lub twój maz znacie niemiecki, bo nie których medycznych terminów nie ogarniesz. I odrazu szukać przedszkola z grupa integracyjna. Orzeczenie przetłumacz , moze sie przydać. Jak moge jakos pomoc to pytaj. Pozdrawiam 

Miasto: Köln
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Zapomnialam dodać ze ty i twój syn także meldunek i ubezpieczenie.

Miasto: Heidenheim
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

asia5512 ma rację, wystarczy się zameldować i ubezpieczyć, całe wsparcie dla dziecka będzie bezpłatne. Wszystkie badania oraz terapie. Nam powiedziano ze przedszkole bedzie nas kosztowało 90 euro, pozostałe 360 jest dofinansowywane, biurokracja zajmie 3 mieś i za ten czas nasz opiekun przygotuje nam miejsce w przedszkolu. Sama jeszcze jestem w proszku i nie wiem co dalej ale czekam cierpliwie.

Dziś jesteśmy już po badaniach krwi na alergie pokarmowe oraz grzyby candida w jelitach, martwi mnie że tutejsi lekarze nie wiążą złego funkcjonowania metabolizmu, czy może nazwę to trawienia z nasileniem cech w autyzmie. Po przekopaniu się przez internet uwierzyliśmy z mężem że dieta pomoże naszemu dziecku i znaleźliśmy na to dowody. Rafik jest na diecie bezglutenowej i bez mlecznej od kilku tygodni i zmainy są ogromne. Nie zaczął nagle mówić... ale świetnie śpi, nie ma śmiechawek, biegunek, wysypki i patrzy w oczy. To jest piękne. Nie mogę doczekać się efektów terapii, kiedy ona się zacznie?.

asia5512 jak długo czekałaś aż twoje dziecko pójdzie na terapię? Ile godzin jest w przedszkolu, i jak godzisz zaprowadzanie go tam i pracę? Ja boję się ze po prostu nie dam rady i zabraknie mi godzin w dobie.. Jobcenter już się o mnie upomina bo syn skończył 3 lata. Powiedz mi jeszcze czy są jakieś wsparcia finansowe na dziecko autystyczne, korzystasz z czegoś?

Miasto: Borna
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Asia5512 Dziękuję za te informacje.Jak na początek, ta wiedza była mi najbardziej potrzebna.Mając świadomość tych "przywilejów" które wymieniłaś zaczynam wierzyć, że się uda.

Bede pisać i pytać. Jeszcze raz dziekuje i pozdrawiam wszystkie mamy z tego forum

Miasto: Heidenheim
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

mamaandrzeja, rozumiem ze juz twoj maz przygotował grunt na wasz przyjazd, pewnie juz tez tu pracuje? wiec przetłumacz tez w polsce wasz akt małżeństwa oraz akt urodzenia dziecka, przyda się zaswiadczednie z mops ze w pl nie pobierasz zadnych zasiłków bo jak przyjedziesz to odrazu bedziesz mogła złorzyc papiery na kindergeld, który tu należy się na każde dziecko bez wzgledu na to czy zdrowe czy chore.

Miasto: Heidenheim
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

asia5512 i mamaandrzeja stosujecie u dzieci diety?

Miasto: Borna
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

anjaczek, mąż załatwia kindergeld juz od jakiegos czasu.Wszelkie dokumenty sa przetłumaczone. Czy jest zasiłek na niepełnosprawne dziecko w niemczech?Mam na mysli aspergera. W polsce nie moge nic pobierac wiec nie składałam dokumentów w sprawie orzeczenia niepełnosprawnosci, ale w Niemczech to chyba nie robi różnicy???

Nie stosuje u dziecka diety ponieważ nigdy nie miał kłopotów z trwieniem i nie wybrzydzał w potrawach. Ale im wiecej o tym czytam zaczynam sie zastanawiać...

Miasto: Heidenheim
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Co do wsparcia finansowego jeszcze zdobywam informacje, nie jestem pewna. Może asia5512 nam coś podpowie? Jak się czegoś dowiem to napewno dam Ci znać. My na Kindergeld czekaliśmy 6 miesięcy, takze cierpliwości ale nie obawiaj się, wypłacą ci od dnia podjęcia przez męza pracy.

Co do diety polecam. Wprowadz na kilka tygodni, sama zobaczysz czy daje to jakieś rezultaty u Twojego dziecka. Widziałam przypadki gdzie już u nastolatków przynosiło to spektakularne rezultaty, poprawe.

Miasto: Köln
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Pracujemy z mężem oboje, powiem szczerze ze nie orientowalam sie jeszcze w tej kwestii. Popytam oczywiście ludzi w Atz i dam wam znać. A jak ogolnie dajecie radę z naszymi kochanymi , wyjątkowymi " indywidualistami " ? My walczymy z faza otwartych okien, zamyka oczy i chowa głowę na poszczególne okna.A jak u was?

Miasto: Heidenheim
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Asiu, jaką ty jestes optymistka, jak pieknie do tego podchodzisz! Podziwiam cie i zazdroszczę bo az mnie zamurowało jak widzę jak ciepło i z radościa piszesz o synku. . Nigdy nie przyszło mi do głowy ugryzdz temat w ten sposób. Już tłumaczę. piszesz o nim kochany, wyjątkowy, indywidualista, słodki... od kiedy wiem że moj maluch jest chory przestałam urzywać w jego kierunku komplementów a raczej całymi dniami doszukuję się nowych obiawów i defektów. Może to wina tego że walczę jeszcze z przysfojeniem wiadomości o chorobie. Przyznam się że po prostu często czuje sie jakby mi ktoś bliski umarł. Trudno pogodzić się ze już pewnie na zawsze zawitał w moim domu ten obcy co ukradł mi mojego zdrowego synusia. A coraz trudniej już udawać ze go nie ma. Wydaje mi się ze ty juz pogodziłaś się z tym? A moze juz pokochałaś? Oj, nawet nie wiesz jak bardzo chciałabym byc już tak pogodzona i oswojona z sytuacją. Zamiast tego czuję złość.

Moj Rafik nie reaguje na okna, może być tak ze nie ma tej nadwrażliwości na światło bo nie przeszkadza mu to. Z kolei w drugą strone on je lubi. Bierze świecące zabawki i chowa się z nimi pod kołdrę świecąc sobie w oczy. Kocha mrugajace swiatełka.

W sumie teraz moim największym problemem jest brak komunikacji. Nie mówi, nie pokazuje palcem. Gdy coś chce nie wiem o co mu chodzi. Od niedawna bierze mnie za reke i prowadzi do miejsca w którym mniej wiecej znajduje się rzecz która chce dostać czyli picie lub zabawka.

Nie prosi też siku. Już od prawie roku nie zakładam mu pieluchy na dzień, a on nadal nie łapie zeby poprosić siku, jesli nie zaprowadzę sama.. nieszczęście gotowe.

No i to machanie rączkami. Nie wiem.. nie wiem... nie wiem.... nie pokocham chyba tego.

 

Miasto: Köln
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Anjaczek to fakt juz oswoiłam sie z myślą ze synuś jest "inny" ale swoją " innością" czasami pozytywnie zaskakuje. U nas faza pokazywania palcem i prowadzenia do rzeczy które chce. Teraz mówi co chce a czego nie, ma swoje życzenia. Mowa jest jeszcze troszkę nie wyraźna ale coraz wiecej słów. Powiem ze język niemiecki idzie mu łatwiej. W domu miesza oba języki Wink ale rozumie go. Ogolnie go uwielbiam najsłodsze jest to jak wychodzę gdzieś i on zostaje z mężem mowię mu bis später to przybiega do mnie i dostaje od niego dużego buziaka. Dla mnie tez poczatki były ciężkie ale zaakceptowałam i walczę .potrzebujesz poprostu czasu na akceptacje. Nie powiem , bo mam dni słabsze ze chce mi sie ryczeć, ale to chyba normalne. Ale nie zamieniłabym go Smile zycze ci wytrwałości i cierpliwości bo to ważne . Skąd jestes?

Miasto: Köln
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Muszę sprostować ze faza pokazywania palcem i prowadzenia do rzeczy za nami.teraz mówi . Aha a ile ma latek twój synuś?

Miasto: Heidenheim
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Rafik ma 3 lata. Właśnie skończył. Jak zdiagnozowaliście autyzm to Twój mówił? jak szybko go nauczyli?

Miasto: Borna
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Dziewczyny, podziwiam Was za siłe.Autyzm o którym mówicie wymaga odwagi i bezinteresownosci.Mój syn ma "jedynie" aspergera, jest przeinteligentny, ale nie lubi wykonywac polecen i uczestniczyc w zabawach czy sytuacjach które mu nie odpowiadają.Nie koncentruje sie na niczym na dłuzej.W przedszkolu cieszy sie z obecnosci dzieci, ale nie czuje potrzeby współpracowac czy wspólie sie bawic. Jest aspołeczny.Pracuje z nim duzo sama, ale nasza współpraca opiera sie na "jeden do jednego", a potrzeba mu nauczyc sie życ w grupie, dostosowywac ie do norm i zaleceń. Ponadto macha rączkami,zatyka uszy, i takie tam podobne autystyczne cechy, które na szczęście zanikają u  niego z wiekiem, co mnie cieszy.I nie wiem, czy jest to wpływ rozwoju samego w sobie, czy efekt pracy jaką włożyłam w to by stawał się "normalny".

Wasze problemy są o wiele większe od mojego, bo czytając o nich widzę, że u mnie nie ma ogromnej tragedii, ale każda mama choćby to był drobiazg chce zrobić wszytsko co w jej mocy aby było dobrze.

Anjaczek, czy myślisz, ze dieta w sytuacji gdy moje dziecko nie miało problemu z układem trawiennym jest konieczna?Czy taka dieta która przynosi skutki, stosowana przez lata i przerwana może doprowadzić do regresu??

To mnie bardzo interesuje.

Miasto: Köln
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Moj miał 2,5 jak była diagnoza i wtedy tylko powtarzał wyrazy. Ale juz wtedy zaczęliśmy zajęcia u logopedy. Myśle ze dobry logopeda tez odgrywa duża role.  Synuś tez lubi gdy sa dzieci ale nie czuje potrzeby sie z nimi bawić. Moze kiedyś to sie zmieni, czas pokaże. 

Miasto: de
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Ale sie pieknie watek rozwinal

Miasto: de
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Ja napisze wam pokrotce o pieniazkach i terapiach

 

terapie - Heil, Logo,ergo hipoterapie- moga One odbywac sie w przedszkolu- moga w dowolnie wybranej przez was Praxis.

pflegegelg - od 2012 uleglo zmianie - powstawala Stufe 0. co oznacza, ze nawet dziecko w miare dobrze funkcjonujace ma Duza SzANSE na te pieniazki. Czas zalatwiania to ok miesiaca. Po uplywie kolejnego pol roku od momentu przyznania pflegestufe mozna sie ubiegac o verhinderungspflege. A o Sam pflegegeld dopiero po 2 latach od ubezpieczenia - chyba ze dziecko Jest  Niemcem. Jezeli macie pytania - piszcie - pozdrawiam

Miasto: Heidenheim
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Bardzo przydatne informacje, dziękuję ci bardzo. A może jeszcze mogłabyś powiedzieć dokąd sie zgłosic?

Miasto: de
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

O Pflegegeld?? Do KK od dziecka

Miasto: Mönchengladbach.
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Dzień dobry jestem Nowa mieszkam w niemczech dopiero 3 miesiące mam synka z autyzmem został tu zdiagnozowany we wrześniu jednak niewiem co dalej_. Chodzimy na logoterapie mamy termin do Spz,w 27 listopada niewiem nawet po co może któraś z was mi wyjaśni?  będę wdzięczna i kto wydaje orzeczenie o niepelnosprawnosci dziecka?  bo jak rozumiem wyżej pisalyscie należą się jakieś pieniążki na mojego synka?Czy źle zrozumiałam  ,Kindergard pobieram od 6 mięs mój mąż tu jest od stycznia znaliazł nam mieszkanie na początek małe wiadomo z 1 pensji nie jest lekko amam jeszcze. Córkę 6 lat .Mam też pytania odnosnie przedszkola integracyjnego Czy wasze dzieci chodzą do takich przedszkoli? I jak to wygląda z opłatami i ogólnie . Będę wdzięczna za każdą świadomość pozdrawiam 

Miasto: Köln
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

I bardzo dobrze ze macie tam termin, nie zaszkodzi oni was pokierują co dalej. Nie wiem skąd jestes ale poszukaj czy gdzieś w pobliżu macie ATZ czyli autistische Therapie Zentrum.  Jeśli dziecko jest w przedszkolu pytaj od razu o grupę integracyjna, powinniście dostać bez problemu. Pozdrawiam

Miasto: de
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Noemi - zadne pieniadze Ci sie nie naleza. Chyba, ze dziecko ma niemieckie papiery. Jezeli Jest na polskim paszporcie, to bedzie ci sie nalezal pflegegeld ( jezeli go uzyskasz), ale dopiero po 2 latach. I Za kolejne 6 miesiecy verhinderungspflege - ale pod warunkiem uzyskania pflegegeldu.

Miasto: de
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Koszty przedszkola integracyjnego ( czytaj miejsca integracyjnego) pokrywa socjalamt. To oznacza, ze tYlko Wtedy bedziesz zwolniona z kosztow przedszkola, jezeli syn dostanie integracyjne miejsce. Samo chodzenie do ik nie upowaznia do zadnych znizek - a oblicza sie to od dochodu

Miasto: de
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

A po co masz Termin w Spz - to pewnie pisze na pismie

Miasto: Mönchengladbach.
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Asia 5512 jestem z okolic Monchengladbah a co to właściwie jest Spz?  bo niewiem unas mamy psychoterapie its lekarz nas skierował Ale chodzimy tylko na sprrechterapje pani muwi że powoli bo mó. Synek bardzo mało muwi ,niewraca nawet uwagi co ona do niego muwi :a dostałas orzeczenie o niepelnosprawnosci?  Bo coś słyszałam że się dostaje na dziecko z autyzmem Smile

Miasto: Mönchengladbach.
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Sylwia2000 widzisz sama niewiem po co bo mam na 27 listopad pozniej11 i 17 grudzień na marzec mam wyznaczone terminy i nic więcej nie pytałam bo dopiero zaczynam uczyć się niemieckiego w szpitalu jak nam badania  Robili MRT I EEG zapisali nas do SPZ. Pytam o zasiłki bo w Polsce jest coś takiego wiem od pani neurolog znajoma też mówiła że ostatnio wzrósł ok 1200 zł.  myślałam ze tu też się dziecku coś należy. Smile

Miasto: Mönchengladbach.
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

O miejsce w przedszkolu integracyjnym dopiero zaczynam się starać dostałam pismo na temat dziecka dane itd z jugendamtu czy coś takiego przepraszam jak coś przekrecilam i jestem umuwiona w 1 przedszkolu ale podobno są szansę na 2015 sierpień

Miasto: Mönchengladbach.
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Sylwia2000 czyli ten pflegegeld po 2 latach pobytu dziecka tu tak?  bo mąż tu jest od lutego pracuje legalnie ale my 3 miesiące. ,. Ciężko go załatwić?   ciężko znaleś jakieś informacje na ten temat dopiero wczoraj tu trafiłam. Czytałam tylko jakąś informacje 1 mamy że dostaje ten pflegegeld i ten drugi i dziecko jakimś busem jeździ do przedszkola  , mają asystenta który pomaga i też dziecko z autyzmem ale nie pamiętam gdzie to pisało niewiadom. Ile w tym prawdy ja bardzo bym chciała żeby mó. Synek był już pi orzeczeniu i jakieś leczenie itd najważniejsze żeby  miejsce w przedszkolu integracym było podobno czeka się długo bo w domu nie rozwija sie lekarz powiedział że tylko przedszkole integracyjne wchodzi w grę .Ija też bym wtedy istna jakiś kurs niemieckiego,  pracy bo teraz nawet coś kupić mam problem w domu niemam jak uczyć się same wiecie jak to jest z małym Autystykiem. Popozdrawiam serdecznie

Miasto: de
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Nie chce mi sie po raz 5 odpowiadac... Sorry

Miasto: Köln
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Ja chcialabym sie spotkac tak na placu zabaw i konkretnie pogadac mam syna w wieku 5 lat teraz mieszkam tu od 4 miesiecy ciezko mi zalatwic cokolwiek moj patryk ma stwierdzony autyzm od 2 roku zycia...za zgode bede bardzo wdzieczna Wink)) 

Miasto: Na południe od granicy na zachód od słońca
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Noemi...

Według niemieckiego prawa (Soziale Pflegeversicherung - § 33 SGB XI), aby starać się w Niemczech o pflegegeld na dziecko niepełnosprawne, przynajmniej jeden z rodziców musi być ubezpieczony, a tym samym płacić składki w Niemczech co najmniej przez okres 2 lat. W przypadku dzieci, długość pobytu dziecka niepełnosprawnego w Niemczech nie ma znaczenia, natomiast znaczenie ma nieprzerwana długość ubezpieczenia przynajmniej jednego z rodziców. Inaczej mówiąc, jeśli jeden z rodziców pracuje i jest ubezpieczony w Niemczech przynajmniej 2 lata i po tym okresie sprowadza do Niemiec rodzinę, wtedy bez względu na to jaki okres czasu mieszka dziecko w Niemczech, można wystąpić o zasiłek pielęgnacyjny tzw. pflegegeld.

Ubezpieczone dzieci spełniają kryteria, jeśli przynajmniej jeden z rodziców je spełnia.

Aby w ogóle starać się o pflegegeld, dziecko musi mieć orzeczenie o stopniu niepełnosprawności, które natomiast pretenduje do orzeczenia stopnia wymaganej opieki, tzw. pflegestufe i w zależności od orzeczonej pflegestufe, kolejno przyznawane może być dopiero pflegegeld.

 

Informacje zaczerpnęłam z:

http://www.gesetze-im-internet.de/sgb_11/__33.html

http://www.betanet.de/betanet/soziales_recht/Vorversicherungszeit-433.html

 

Tutaj znajduje się cały Sozialgesetzbuch dotyczący Pflegeversicherung itp.:

http://www.gesetze-im-internet.de/sgb_11/

Miasto: de
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

czyli bedziesz sie mogla starac od lutego 2016 - wyzej wszystko pieknie opisane Smile

Miasto: De
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Nieprawda..! Ja nie mam jeszcze ostatecznej diagnozy ( na dokumentach jest wpisywane póki co, że jest to póki co Autismus (Verdacht). Badania robię od pół roku. Diagnoza ostateczna będzie postawiona pod koniec stycznia, a w pażdzierniku przyznano mi II Pflegestufe plus 200 Euro na Baby-sitter (zu verfuegung). Papiery na Behindrungausweis złożyłam przedwczoraj.

Miasto: De
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Jeszcze jedno..jako, że mały wyrósł z wózka dziecięcego.. a są one zazwyczaj do 15kg (synek ma 17) złożyłam w ubezpieczeniu..(też przecież  bez ostatecznej diagnozy) dokumenty o Rehabuggy.

Miasto: De
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Aaa jeszcze jedno.. przychodzą do mnie  dwie pielęgniarki ( każda ma 4 godziny tygodniowo) pomagają mi w różnych sprawach.. jeżdżą ze mną do lekarza, chodzą na zakupy, dziś np jedna z nich zawiozła mi dokumenty do tłumacza, bo synek znów zarywa mi noce Sad W przyszłym tygodniu jedziemy na badania do Kolonii też razem ( paliwo płaci Praxis, z którego one są).

Miasto: de
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

JA rowniez nie mam Behinderungausweisu - to nie jest kryterium - bo nikt Cie nie zmusi do wyrobienia tego papierku - chcesz robisz - nie chcesz niie robisz. Wiesz tu sie zgodze, ale 2 lata uubezpieczenia to minimum - i nie jest to do obejscia dla Polakow bez "papierow niemieckich".

 

pozdrawiam

Miasto: Mönchengladbach.
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Dzięki za porady dziewczyny, same pewnie wiecie jak ciężko cos połapać na początku Wink

Miasto: Mönchengladbach.
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

hexa669 ale tak jak piszą dziewczyny skladalas po okresie 2 lat płacenia składek?  i gdzie składa się wniosek i co jest potrzebne . Ja również ostateczna diagnozę będę mieć w marcu. Smile

Miasto: de
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

neomi - wniosek slkadassz w kranenkasse Twojego dziecka.

Miasto: Mönchengladbach.
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

silwia2000 Dzięki :-) 

Miasto: De
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Wniosek składałam w ubezpieczeniu,nie ma dużo pisania Wink Potem przyjeżdża ..w ciągu 2-3 tyg lekarz z MDK robi wywiad, sprawdza warunki mieszkaniowe itp itd. U mnie wszystko odbyło się szybciutko. 06.10 składałam wniosek, za 2 tyg lekarz, decyzja a na początku listopada dostałam już pieniążki za październik i listopad.
Behinderungausweis i jest i nie jest ważny. Pytają często o niego. Do tego jeśli Behinderungausweis oprócz darmowych przejazdów i parkowania (zależy która grupa wpisana) można dostawać 17% Mehrbedarf z Jobcenter czy ARGE.
Jeszcze jedno.. należy Wam się sanatorium z dzieckiem. Dowiedziałam się przedwczoraj Laughing out loud Jeżeli do wtorku złożę papiery (wniosek i decyzję o przyznaniu Pflegestufe) możliwe, ze na 3 tygodniowy turnus pojadę już w lutym lub marcu. Dla mnie jest to o tyle ważne, że mój synek nie ma terapii jeszcze żadnej Sad Bo przedszkole specjalne od 3 lat .. a Autismus Ambulanz chce diagnozy na papierze Sad Jesteśmy na liście oczekujących.
Jestem tu 10 lat, ubezpieczona w De od 8.

Miasto: De
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

noemi na samo złożenie wniosku nie potrzeba żadnych papierów.. ja poszłam ,,z partyzanta" Laughing out loud bo chciałam tylko złożyć dokumenty o Familienversicherung na następne pół roku..miałam zapytać tylko o Pflegegeld i oczekiwałam tony stosu papierów do wypełnienia. Potrzebna była karta z numerem konta. Na wizytę lekarza trzeba się już przygotować.. badania, które do tej pory były przeprowadzone, diagnozę (jeśli już masz) jak z Pl to rzecz jasna przetłumaczone. Lekarz będzie obserwował chwilę małego..i zada tysiąc pytań Smile Ile i jak sypia, czy je samodzielnie i co je, czy mówi, jak się kontaktuje z Tobą i innymi, jak zachowuje się podczas spacerów czy zakupów itp itd.

Sozialamt pokrywa koszty nauki dziecka od 6 r.ż , do 6 r.ż Jugendamt.

Z autobusem to prawda, po mojego synka będzie przyjeżdżał busik, przez pierwsze tygodnie będę mogła jeździć z nim.

Miasto: de
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

NIe zawsze przychodzi lekarz ( lekarz najczesciej do pacjentow prywatnie ubezpieczonych), do dzieci ubezpieczonych panstwowa - najczesciej jest to jednak pielegniarka srodowiskowa.

Gdzies przetoczylo sie Autismus Zentrum - z diagnoza VERDACHT - nie przyjmuja - musi byc konkretna diagnoza autyzmu - co np u mnie oznaczalo 3 lata czekania - bo Verdacht zniknal dopiero krotko przed szkola.

Miasto: De
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

No nie wiem czy zawsze..do mnie przyjechała lekarka z Kolonii.

No właśnie wiem, że nie przyjmują..dlatego czekam na diagnozę (mam nadzieję, że pod koniec stycznia..o ile nakolejne badania nie skierują synka) i jesteśmy na liście oczekujących.. Jednak z samym ,,verdacht" można składać o Pflegegeld, Behinderungausweis, Rehabuggy czy Kur...i czekać, czekać Smile

Miasto: Mönchengladbach.
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

hexxa669 czyli muszę poczekać. Aż minie 2 Lata. Tak o tę składki chodzi tak jak pisała sylwia2000 ? I mam pytanie bo mój mąż pracuje ją wiadomo zajmuje się synkiem póki co czy wniosek skladasz na siebie czy męża?  Jestem tu krótko i jeszcze języka sama się uczę.Mama nie ma z tytułu że jest opiekunem żadnego ubezpieczenia? Tak jest w Polsce. My złożyliśmy wniosek o miejsce w przedszkolu i Pani muwi ż. Bus jeździ tylko po dzieci które nie mogą chodzić lub rodzina która ma np 6 dzieci więc się nie kwalifikuje (mam 2 je)  :-) przedszkole też jest pełno płatne w moimprzypadku ok 160 e z jedzeniem 7 godz ,i czas oczekiwania bo niewiadomo czy go wezmą w 2015 masakra dużo dzieci jest :$ pozdrawiam 

Miasto: Mönchengladbach.
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

My jutro mamy SPZ I ZA TYDZIEŃ. Potem w marcu dopiero ma być diagnoza   chodzę do logopedy i załatwiamy Ergoterapie i w ATZ. sama niewiem co to jeszcze. 

Miasto: de
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Noemi - ja nie za bardzo zrozumialam Twoj Post. Ubezpieczenie zdrowotne Jest w De OBOWIAZKOWE!!

wiec musisz je Miec od dnia zameldowania sie w De. Z postu zrozumialam, ze nie masz.

co do busika - nalezy sie kazdemu dziecku z diagnoza a co za Tym idzie z integracyjnym miejscem w przedszkolu. 

Co do oplat - w De oplata zalezy od dochodu. Teraz tabeli nie sprawdzalam, ale zeby placic 170 musialabys Miec dochodu ok 80000 rocznie - dokladnie to moge potem sprawdzic ale i Tak nie bedziesz placic za nic oprocz obiadow - Bo miejsca integracyjne sa zwolnione z oplat.

Miasto: de
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

I jeszcze - jak Ty niby ta ergozalatwiadz??? Tu nie ma czego zalatwiac- idziesz po recepte do lekarza zanosisz do Praxis i juz - Co tu zalatwiac??

Miasto: de
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

ATZ to Zentrum autyzmu - w Twoim miescie Jest na Regentenstraße 110 - ale tam mozna sie TYLKO!! Z diagnoza zapisac - Termin oczekiwania od 6 mc do roku

Miasto: Stuttgart
Witam :)

Jestem mama 4letniego Arturka chorego na autyzm mamy orzeczenieod roku i pobieramy zasiłek pielegnacyjny na syna w kwocie 1150zł od roku 2015 bedzie razem 1350zł ,konkubentpracuje i mieszka w Niemczech ja opiekuje sie synem w Polsce.Od dłuzszego czasu doskwiera nam tesknota Sad i zaczelam myslec co tu zrobic abysmy w koncu mogli zamieszkac razem-Polska odpada ze wgledow finansowych.W Niemczech Konkubent pracuje dla Polaka ma umowe Polska troche dziwna ale na 5 lat,jest ubezpieczony i tymczasowo zameldowany w Niemczech(pracoodwca opłaca podatki w Niemczech),w tej chwili nie płaci za mieszkanie gdyz oplaca mu je pracodawca.Zastanawiamy sie czy jest szansa zdobycia zasiłku pielegnacyjnego w Niemczech gdybysmy wynajeli dom i razem zamieszkali (oczywiscie przestalabym pobierac zasilek w Polsce).Ile wynosi te pflegengeld? Po prostu zastanawiam sie czy finansowo dalibysmy sobie rade,wiem ze mieszkania w rejonie Stuttgartu nie naleza do najtanszych.Syn jest ciezko chory,raczej nie wyobrazam sobie aby ktokolwiek mogl sobie z nim poradzic,dlatego musze opiekowac sie nim sama.Pozdrawiam wszystkie mamy.Kasia.

 

Własnie przeczytałam ze kwota rowna sie naszej Polskiej,ale ciekawi mnie jak z terapiami,bo ja praktycznie w Polsce caly zasilek na terapie synka wydaje Sad i czy jesli mam zasilek pielegnacyjny to czy konkubent moze pobierac tez kindergeld na synka? I czy orientuje sie ktos ile kosztuja mieszkania(małe ) w okolicy Stuttgarti i czy łatwo z wynajeciem jest?Dziekuje z góry.

Miasto: de
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Kasia - konkubinatu Wam tu w De nie uznaja - owszem jest taka forma zwiazku - ale w waszym przypadku przypuszczam, ze wam tego nikt nie uzna.

 

Pflegegeld - zalezy od Pflegestufe - od 105 do 700 miesiecznie.

To sie Tobie oczywiscie nie nalezy - temat byl przerabiany juz na forum. Nie wiem, jakbyscie wzieli slub - moze wtedy byloby liczone - nie wiem, musialabym poszukac moze hexa bedzie wiedziec.

 

co do mieszkania - w tym rejonie o ktorym piszesz jest bardzo ciezko i bardzo drogo - jeden z najdrozszych regionow w DE.

Miasto: de
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

wlasnie sobie pomyslalam - nie wynika to z Twojego postu - ale jest mozliwe - ze syn nosi nazwisko konkubenta - wtedy mysle, ze  nie powinno byc problemu z Pflegegeld - pod warunkiem, ze jest w De ubezpieczony 2 lata

Miasto: Stuttgart
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

tak nosi nazwisko ojca,slub możemy wziąć,bo właściwie to nie chciało nam sie wyprawiać itp-tacy juz jestesmy  nam nie trzeba slubow Smile ,ale jesli chodzio same papiery  to da sie załatwic Tongue a co to ten pflegestufe?

bo w Polsce mam swiadczenie pielegnacyjne 1200zł plus zasilek pielegnacyjny 150zł,rodzinnego nie pobieram,ech z ubezpieczeniem to dopiero 6 miesiecy,a jak wyglada sprawa wynajmu we Frankfurcie ktos wie? Konubent pracuje w roznych rejonach Niemiec,wlasciwie to moglibysmy zamieszkac w jakims tanszym miescie a on by mogl wtedy chocby na weekend do nas przyjechac ,czy wynajmujacy mieszkanie wymaga jakis papierow typu umowa najmu itp? strasznie sie tego wynajmowaniaobawiam,bo tylko on w koncu pracuje Sad

Miasto: de
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Kasia

Pflegestufa - to stopien - klasa upposledzenia - liczony w minutach jakie potrzebujesz na pielegnowanie dziecka - w zaleznosci ile min dziennie spedzasz na pielegnacji dziecka taka Pflegestufa bedzie Ci przyznana.

3 - to najwyzszy poziom - ludzie na wozkach, gleboko uposledzeni

1 - to np pieluchy w wieku 4-5 lat, i tego typu rzeczy - ale juz gdy np dziecko je samo....... przyklady idzie mnozyc

Kazda czynnosc ma przyznane minuty.

 

OD tego ile min sie nazbiera na dzien - od tego zalezy Pflegestufe.

Miasto: Mönchengladbach.
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Silwia2000 jestem ubezpieczona ,w Polsce Mama która opiekuje się dzieckiem niepełnosprawnym z łego tytułu ubezpieczona ale tu czegoś takiego nie ma widzisz jw byłam w 2 przedszkolach i w obu nie ma busa wszystkie dzieci przywożą rodzice i nie ma możliwości starać się o busa i powiedzieli jak pisałam że mi się nie należy bo dziecko chodzi itd.dziwną sprawa. Co do opłat pisałam łącznie z wyżywieniem śniadanie+ obiad ok 60-70 eu plus miejsce też jakoś 70 eu właśnie. Z tej tabeli to nam pani wyliczyla ja jej podałam kwotę 1500 eu plus kindergard. nierozumiem skąd te rozbieżności może  diagnoza jest ważna .

Miasto: Mönchengladbach.
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Tu jestem ubezpieczona piszę ze smartfona i stąd błędy

Miasto: de
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Za miejsce integracyjne sie nie placi - juz to pisalam.

Za bus nie placi przedszkole i nie przedszkole to organizuje!!!

Diagnoza nie ma tu nic do rzeczy - platz integracyjny sie liczy

 

pozdrawiam..

Miasto: De
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Dostałam termin do szpitala.. na 2-3 dni, na początek lutego, także z diagnozy pod koniec stycznia chyba nici Sad Co do przedszkola nie będę się rozpisywać, bo mój synek jest narazie na liście oczekujących. Wiem tylko, że busik będzie po niego przyjeżdzał i będę płacić za wyżywienie, nie wnikam kto będzie zato płacił, bo dla mnie najważniejsze jest, żeby Mogę pisać tylko o moim przypadku. Mój synek nie mówi, nie je samodzielnie, je tylko rozdrobnione jedzenie (niestety ostatnio nie chce nawet jeść obiadów domowych..może o przyprawy chodzi..kiedyś jadł), pije tylko z butelki ze smokiem, używa pampersów, ma zmienne nastroje..tzn płacze bez powodu, za chwilę się śmieje w głos (wolę oczywiście to drugie:D), jeździ w wózku, nie bawi się z dziećmi, nie uznaje porządku (gdy poukładam np. zabawki, zaraz są na podłodze..liczy się tylko jego porządek, tak jak sam poukłada, segreguje zabawki kolorami albo kształtami, nie reaguje na imię, nie rozumie znaczenia słowa ,,zaraz czy ,,za chwilę", nie potrafi się skupić dłużej na czymś, ostatnio zaczął bić się po buzi Sad Phillip w lutym skończy 3 latka. Dostałam Pflegestufe 2. Czyli 525 Euro na rękę, do tego 200 Euro na Babysitter do wykorzystania. Mam też przydzielone przez Jugendamt dwie pielęgniarki z Praxis takiego, każda ma dla nas 4 godz. tygodniowo. Jak coś, proszę pytać, tak jak będę mogła pomogę.

Miasto: De
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

,,..dla mnie najważniejsze jest, żeby miał terapię.."

Miasto: Mönchengladbach.
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Silwia mój synek będzie w miejscu integracyjnym są 3 grupy 1 dla 5-6 latkow 2ie grupy integracyjne. i do 1 z nich będzie chodził mój syn też mi zależy na busie bo m 2 dziecko i też chcę na kurs języka chcę iść jakiejś pracy później. No i za przedszkole tak jak piszę u nas płaci się mogę się starać gdzieś o dofinansowanie i na pieluchy. unas naprawdę Niema busa sty Silwia gdzie mieszkasz? Pozdrawiam

Miasto: De
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Mój synek idzie do przedszkola specjalnego, nie integracyjnego. Był w sierpniu 3 tyg w normalnym, mało depresjątego nie przypłaciłam. Noemi mieszkasz 15 km ode mnie.

Miasto: De
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Na pieluchy też jest, 31 Euro miesięcznie..ale przez Saniteathaus.

 

Miasto:
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Hallo pieluchy są darmowe na recepte od pediatry,ale ilość jest już ograniczona...31 Euro jest na Hilfsmittel a od 2015r. 40Euro mies.

pozdrawiam☻

Miasto: De
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Uff.. w końcu ktoś potwierdził co piszę Laughing out loud Rękawiczki jednorazowe, chusteczki dopupne, co tam sobie wyliczycie Smile Marzenia dzięki Laughing out loud

Miasto: Mönchengladbach.
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Dzięki dziewczyny Czyli jak można to załatwić tę pieluchy? I co jest potrzebne? HEXXA669. A po co do szpitala? mój synek podobnie jak twój się zachowuje najgorzej wyjś. Z nim czasem kładzie się na drodze, czasem tak połacze sobie jak brak mi sił.  Hexxa669 to gdzie mieszkasz dokładniej może byśmy kiedyś spotkały się z naszymi dziećmi Smile widzisz mi w 2 mówili że nie ma możliwości o busa bo nie mają mogę ci nawet napisać adresy dziwne to bo tak mi zależało na busiku.hexxa669 nie załatwiają się tak mój syn w mmaju skończy 4 lata Intex tylko tata Mama liczy jak ma ochotę do 10 czasem coś nici lub powtarza z bajki lub piosenki, też raz się śmieje nawet pół godz bez powodu potem płacze . Jeczy wydaje dziwne odgłosy jedna zabawka potrafi pół dnia się bawić nie układa tylko zrzuca wszystko  na podłogę specjalnie a i jeszcze wSPZ pani niekazala uczuć bez pieluchy i w przedszkolu to . Samo powtórzyła mi dziwne i męczące ale cóż. Smile

Miasto: Mönchengladbach.
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Mam nadzieję że tak będzie z tym busem a to coś trzeba załatwić czy nie?  pozdrawiam Smile

Miasto: Mönchengladbach.
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Ostatnia wiadomość była do Silwia

Miasto: de
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

noemi - ja z busa nie kozystalam ( mialam niecale 2 km do przedszkola) wiec wozilam go sama. Co miesiac podpisywalam swistek w przedszkolu i oni mi za to pieniadze na konto przelewali.

 

Jezeli robia Ci problemy w przedszkolu - idz do Socjalamt - Eingliderungshilfe - tam popytaj - oni Ci wszystko wyjasnia.

Jak daleko masz do przedszkola??

Miasto:
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Hej a od kiedy to do przedszkola autobusy dzieci wożą???o czymś takim nie słyszałam w Niemczech...do szkoły tak ale na pewno nie do przedszkola!

pozdrawiam☺

Miasto: de
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

oczywiscie, ze tak - do mojego dowozily - sy przyjaciolki tez by dowozony. Ja dowozilam sama ( jak juz wspominalam) ale mialam za to zwracane - nie byly to duze pieniadze, jakos to od km liczone bylo - a ja mialam niecale 4 km w dwie strony.

Do szkoly tez oczywiscie - ale tylko Grundschule - dalej jeszcze nie wiem co to bedzie.

Miasto:
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Sorry to ja o tym nic nie wiedziałam,znam tylko Schulbuse do szkoły-to tyle wiem bo synek jeżdzi busem.

miłego Wink

Miasto: Mönchengladbach.
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Silwia wTym co skadalam jest ok 5 km Ale oni muwila że w moim rejonie jest 10 takich placówek z miejscami integracyjnymi i jak zwolni się miejsce w innej to mi zaproponują w miarę możliwości najbliżej mojego miejsca zamieszkania. Wtym co składam pani powiedziała że nie ma takiej opcji i już byłam też w innym ok 12 km obejrzeć i też nie ma busika niewiem czemu tak mówią też słyszałam że są.

Miasto: Mönchengladbach.
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Popytam Silwia po świętach w tym socjalamcie dzięki Wink

Miasto: de
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Tak jak juz pisalam - busy nie sa pprzez przedszkole placone - tylko pprzez Eingliderungshilfe.

Jezeli punkt jest integracyjny - to ja nie rozzumie problemu.

Tak to jest - jak sie czegos samemu nie wydepcze - to sie nie ma!!

pozdrawiam

Miasto: Krefeld (de)
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Witam wszystkich Smile

 Ja mam takie pytanie, czy moze ktos z Was wie jakie zasilki przysluguja dziecku choremu na autyzm   w niemczech ?  A czy jezeli dziecko jest w fazie diagnozowania to czy moze sie ubiegac o te zasilki ????

 pozdrawiam

Miasto: de
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Marta-w

Wypadaloby najpierw watek przeczytac.

 

NIE PRZYSLUGUJA zadne zasilki. JJest Pfleegegeld, na ktory skladasz wnniosek i czekasz. Czy zostanie rozpatrzony pozytywnie czy negatywnie zalezy od osoby z ktora bdziesz rozmawiac u Ciebie w domu.

Z regoly dostaje sie 1 badz 0 ( przy dzieciach macno zaburzonych 2).

Miasto: Krefeld (de)
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

dziekuje za odp. 

 Dla mnie to jest wszystko jeszcze nie znane , szukam informaci , znajomi mi ciagle mowia   ze sie  nam cos nalezy z miasta ale co i jak nie wiem dlatego sie tu pytam ?

pozdrawiam . 

Miasto: de
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

ale nie pofatygowalas sie - przeczytac co juz  bylo napisane - opisane.

 

HMMM - nie masz 2 lat wiec nie ma o czym rozmawiac -  trzymaj sie dalej tych znajomych - powodzenia

 

Miasto: Krefeld (de)
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

 Silwia2000 jezeli cie zeloscil moj post ( takie mam wrazenie ) to sorry , przeczytm i popytam - mimo wszystko dzieki  

Miasto: de
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

POczytaj ....

PO to zalozylam watek - by byl kopalnia wiedzy dla Polek - ktore przyjechaly albo juz z autystyczym dzieckiem, albo tu urodzily - obojetnie.

Juz mamy tu calkiem fajny zbior wiedzy zebrany - i pytania typu JAKIE ZASILKI MI PRZYSLUGUJA - sorry - ale nie tu.

Miasto: Köln
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Hej Olimpia, powiedz mi gdzie dokładnie mieszkasz w Köln, moze udałoby sie nam spotkać. Moj synek tez ma 5 lat

Kim jestem: Psycholog
Miasto: Warszawa
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Wszystkie mamy mające problem z dwujęzycznością u dzieci oraz z autyzmem powinny się skonsultować z p. prof, Cieszyńską a Krakowa, która zajmuje się obydwoma problemami. Z tego co usłyszałam na szkoleniach są w Niemczech terapeuci Metody Krakowskiej, którzy potrafią to pogodzić. Proszę wejść na forum Centrum Metody Krakowskiej tam p. prof. mimo, że jest osobą bardzo zajętą odpowie Paniom na wszystkie pytania.

Pomoce są również w razie potzreby w języku niemieckiem /wiem bo widziałam Smile:)Smile Z tego co wiem logopedzi niemieccy bardzo są zainteresowani tą metodą.

Ula .

Miasto: berlin
witam wszystkich serdecznie :)

Moze zaczne od tego ze jestem mama synka w wieku 7 lat z rozpoznanym ZA. W lipcu przeprowadzam sie z dziecimi do Berlina mam nadzieje ze moge liczyc na wsparcie z waszej strony

Miasto: de
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

magda81

Pomagamy sobie nawzajem Smile

POczatki sa zawsze ciezkie w nowym kraju.

 

Do jakiej szkoly poslalas syna? i jak sobie radzi??

Kim jestem: Psycholog
Miasto: Warszawa
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

polecam dla" mam dwujęzyczków" blogspot. Elżbiety Ławczys -mieszka niedaleko Halle " Dwujęzyczność i dwukulturowość.

Pozdrawiam.U,K.

Miasto: Heidenheim
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Czy na forum pojawiło się więcej mam? Może jest ktoś z moich okolic?

 

Miasto: de
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Ja widac nie pojawil sie nikt nowy.

Raczej masz marne szanse na znalezienie Polki z autysta w swojej okolicy - ale kto wie Smile

Wieksze szanse masz na niemieckim forum - np rehakids.de

Miasto: Niemcy
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Witajcie,

Jeszcze jestem ja:) NRW

Pozdrawiam.

Miasto: de
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

witaj

pozdrawiam

Miasto: Köln
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Hej Sylwia a dokładnie z jakich rejonów szukasz ludzi?

Miasto: Köln
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Witajcie dziewczyny przed nami nowy etap - wybór szkoły. Na sama myśl dostaje gorączkę. Na jesień przyjdzie nam wybierać szkole dla szkraba. Narazie robie rozeznanie. Moze macie juz jakies doświadczenia w tej kwestii?

Miasto: Wrocław
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Witam tez się wyprowadza raczej mam plan taki i tez nie wiem co tu w Polsce mam zrobić 

Miasto: Niemcy
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Hey,

Witam, jestem tez tu nowa. Syn 5 lat w trakcie kolejnej diagnozy oczywiscie w kierunku autyzmu dzieciecego, ktory w Polsce wykluczono w IWRD w Gdansku. Ile specjalistow, tyle podejrzen.

Mieszkamy tu od prawie 3 lat, syn jest dwujezyczny ale nie mowi tak dobrze jak jego rowiesnicy. Czyta po polsku, prowadze go metoda krakowska od 2,5 roku, ma Ergo i Logo, chodzi do Sprachgrupy.

Przeczytalam caly wasz watek i mam pytanie do Sylwii2000 odnosnie Pflegestufe. Moj syn jest wlasciwie samodzielny, nic nie musze przy nim robic, sam sie ubiera, myje, sam robi sobie kanapki i gdyby tylko mogl to tez by sobie sam kotlety usmazyl:-) ale mu na to nie pozwalam. Jest zaradny, jak cos chce to powie, jak mu sie nie podoba to tez.

Czy na tej podstawie otrzymam w ogole jakąkolwiek Stufe? Moj maz pracuje, bardzo dobrze zarabia, nie wiem czy w tym przypadku zasilek tez wchodzilby w gre?Aha my mamy obywatelstwo wiec czas ubezpieczenia chyba nie gra roli.

Pozdr mamy z Niemiec

 

 

 

Miasto: de
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Starac sie zawsze mozna - najwyzej nie dostaniesz - ale probowac zawsze warto.

Z Twojego postu nie wynika czy macie jakakolwiek diagnoze czy tylko podejrzenie.

 

Staraj sie - moze dostaniesz Pflegestufe 0.

Aby dostac ta grupe potrzeba naprawde nieduzo - ja mam np tylko 19 pkt. ( o ile dobrze pamietam).

Musisz powiedziec, ze np sika co noc do lozka i jestes zmuszona mu co noc posciel zmieniac, musisz go myc gdy siedzi w wannie, czesac, myc wlosy, wozic na terapie, wycierac pupe, itp rzeczy. Ubierac moze sie sam ale potrzebuje twojej pomocy bo np ubiera rzeczy tylem do przodu, i tego typu rzeczy musisz mowic. Za kazda czynnosc przyznawane sa pkt .  Chodzi o to by przedstawic go od tej zlej strony - szukac negatywow a nie pozytywow. 

Tu duzo zalezy od osoby ktora Ci przyjdzie do domu na wywiad - i od tego jak opiszesz swoje dziecko. 

pozdrawiam

Miasto: Niemcy
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

dzieki,

 

czyli mam klamac? bo to nie moje dziecko...on sie sam kapie, ubiera, czesze, sam sobie przygotuje ubrania i sam sie ubierze wlacznie z butami i kurtka.

My mamy podejrzenie w trakcie obserwacji z ktorej nic nie wynika

 

Miasto: de
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

nie - nie klamac -

jezeli masz dziecko samodzielne calkowicie super sprawne nie wymagajace absolutnie zadnej pomocy to nie masz szans.

Mialam na mysli, ze rodzice czasto patrza na swoje dzieci przez rozowe okolary i nie widza wielu deficytow, badz czynnosci ktore wykonuja uwazaja za calkowicie normalne i na wywiadzie czesto o nich nie wspominaja koncentrujac sie na pozytywach - a tu trzeba na odwrot.

 

Ale u Ciebie funkcjonuje super wszystko - wiec nie ma sensu.

Miasto: de
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

I jeszcze jedno - Pflegegeld - dostaje kazdy komu sie nalezy - niezaleznie od tego ile kto zarabia

Miasto: Niemcy
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Dzieki.

Wiesz, problem z moim synem jest taki, ze on ciagle potrzebuje uwagi. Sam sie soba nie zajmnie albo jak sie zajmnie to brojeniem:-) Ciagle biega, skacze, dokucza, popisuje sie itd. Mam tez corke,ktora chodzi do szkoly i niestety nie moge uczestniczyc w roznego rodzaju przedstawieniach z jej udzialem bo syna ze soba nie zabiore. Kiedys corka byla chora i musialam z nia isc do lekarza wiec musialam tez mlodegow zabrac - katastrofa w poczekalni.

Sa takie sytuacje, ze by mi sie ktos przydal ale nie wezme Pani z ''ogloszenia'' bo to zbyt duze ryzyko.

Jednym słowem lekko nie ma

Miasto: de
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Nie rozumie dlaczego diagnostyka trwa tak dlugo - gdzie go dignozujesz??

 

Moze dobrym rozwiazaniem bylby 2 tyg pobyt w Kinderpsychiatrie??

Po dwoch tyg mialabys diagnoze 100%

 

Miasto: de
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Poczytaj o PG dla dzieci z ADHS - niektorzy maja 1.

Powinnas sie starac!! Dostalabys - jestem pewna

Miasto: de
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Nie masz lekko - 

 

Sozialgesetzbuch SGB XI Paragrapf 45 b

Miasto: Mönchengladbach.
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Silwia. 2000 a jest też pfllegstufa 0 ? ? I co oznacza ją teraz będyyę już się o ta starać i aż się boje. i też niewiem czy szłapie bo syn.od czerwca idzie fo.przedszkola na 9 godz dziennie Smile

Miasto: de
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

hej

nigdy nie jest tak, ze sie starasz o konkretna stufe.

Skladasz wniosek o pflegestufe - a oni juz decyduja jaka Ci sie nalezy.

0 - to 123 euro na miesiac - niby nie duzo ale otwiera furtke do Verhinderungsgeldu.

 

Zycze powodzenia Smile

Miasto: Köln
szukam mam z okolicy Köln.

Fajnie byłoby poznać tu kogoś z okolic Köln. Czasami spotkać sie, pogadac o wspólnych problemach. Dzieci mogłyby sie pobawić. Moze jednak ktoś sie tu znajdzie. Pozdrawiam

Miasto: Heidenheim
czy sa tu mamy z Niemiec??

Dziewczyny jakimi metodami terapii pracujecie z waszymi dziećmi? Czy to co maja w przedszkolu, szkole wam wystarcza? Moj mały jest nie mówiacy i chodzi do przedszkola specjalnego. Niby miał mioeć tyyyle zajęć, a ma 40 min w tyg fizjoterapię i nic poza tym. Siedzą sobie w klasie, potem godz na podwórku i tyle. Denerwuję się że nic nie robią i postanowiłam sama się tym zająć wychodząc z załorzenia ze dla nich moje dziecko jest tylko do pilnowania kolejna głowa a dla mnie jest powietrzem do oddychania. Dla tego ja bede dla niego najlepsza terapeutką... ale co robić? Gdzie się tego nauczyć? Skąd wziąc pomoce?  Widziałam w przedszkolu piktogramy {z których i tak nie uczą go korzystać} sama chce mu je wprowadzić, ale gdzie je kupić?

Miasto: de
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Gdzies mi posta wcielo

Miasto: de
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Gdzies mi posta wcielo

Miasto: de
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Pisze pö raz trzeci to samo - moze juz limit wpisow wykorzystalam hihi

tak wiec mozliwisci Jest duzo. Zacznij od zapisania Syna Do Autismus Zentrum.

znajdz logopede, ergoterapie ( recepte wystawi ci pediatra kazdorazowo na 10 godz), poszukaj Heilpädagoga, zalatw mu hipoterapie.

wszystko jest Do zalatwienia ale nikt tego za Ciebie nie zrobi- sama musisz wszystko zalatwic i wychodzic 

pozdrawiam

Kim jestem: Rodzina
Miasto: oehringen
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Witam wszystkie zatroskane mamy.

Jestem mamą 2, 5 letniej dziewczynki u której rozpoznano wlasnie w klinice dzieciecej

Zaburzenia rozwoju ze spektrum autyzmu.

Moja córka nie mówi absolutnie nic, nawet mama, tata :( 

jest bardzo nerwowa, impulsywna, nawet agresywna.

Niesamowicie uparta, nie lubi kontaktu fizycznego, unika kontaktu wzrokowego, ma swoje dziwne sposoby na zabawe, wszystko układa w górę, jedno na drugim, nie bawi sie lalkami, czy innymi zabaawkami zgodnie z ich przeznaczeniem...

Cały czas dokucza i broi jesli nie poswięca się jej wystarczającej uwagi.

Oj długo by jescze pisac o tym...

W tym momencie chodzimy z nią na ergotherapie, lecz zadnej poprawy nie widać.

Wybieramy się z diagnozą z tej kliniki do kinderarzt, zobaczymy co nam powiedzą.

Chciałabym starac sie o jakis zasiłek na córkę, czy myslicie za mamy szanse??

Do jakiej instytucji trzeba się zgłosić? dadam ze mieszkam w Oehringen (Baden Wurttemberg)

Dodam, ze mamy wszyscy meldunek niemiecki oraz jesteśmy ubezpieczeni.

pozdrawiam wszystkich.

Miasto: de
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

mozesz starac sie o Pflegegeld - ale masz jeszcze bardzo male dziecko - wiec opieka nad nim jest czyms naturalnym i nie wiem czy robisz cos - czego innam mama 2i pol letniego dziecka nie robi. 

Warto sie najpierw dowiedziec, ile min poswiecasz jej wiecej niz inna mama zdrowemu dziecku - bo na tym to polega - na " ponad programowej" opiece.

pozdrawiam

Miasto: de
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

minuty zajdziesz w necie

Miasto: Magdeburg
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Witam mamy Aspergerow i Autystow:) przeprowadzialam sie w okolice Magdeburga , chetnie poznam porozmawiam z kims kto wie , co jest na rzeczy Smile

Miasto: nrw
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

witam , wszystkie Mamy:)

jestem mama dwoch chlopcow z autyzmem. starszy ma 10 lat a mlodszy 5 lat. Z checia porozmawiam , powymieniam sie doswiadczeniami, informacjami : )pozdrawiam

Miasto: de
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Witaj adela

moj tez ma 10 - na jaka szkole sie zdecydujesz??

Miasto: nrw
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

witaj silwia2000,

moj starszy syn chodzi do szkoly specjalnej , teraz chodzi do 5. tej klasy a mlodszy to dopiero za rok pojdzie tez do tej samej szkoly.

Miasto: de
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Aha

moj w przyszlym roku zmienia szkole - za 2 miesiace mam beratungstag w sprawie szkoly.

ja mysle o Hauptschule....ale zobaczymy co mi doradza

Miasto: warszawa/ hannover
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

hej planuje przeprowadzke do niemiec jak wyglada sytuacja autysty w tym kraju. moj dyn potrafi robic straszne awantury i boje sie ze ktos sie mnie czepnie. da sie przeniesc dziecko w roku? jak mam orzeczenie pl to ile max bedzie trwali orzeczenie w de. dziekuje wam z gory za informacje pozdrawiam

Miasto: de
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

nie za bardzo rozumie o co Ci chodzi?? Kto sie "czepnie", gdzie przeniesc dziecko??

o jakie orzeczenie Ci chodzi?? o diagnoze Ci chodzi??

Diagnoza to ok pol roku ( zalezy gdzie), jezeli dziecko jest mocno zaburzone to pojdzie do szkoly specjalnej - wiec gdzie chcesz przenosic. Schulamt Ci pomoze wybrac szkole, nawet bez diagnozy. A przeniesc idzie zawsze - np z " normalnej " podstawowki zawsze moga go przeniesc, ze szkoly specjalnej raczej nie. Jezeli mowimy juz o szkole po 4 Klasie, to jezeli jest to szkola " normalna" to moze w dwoch kierunkach przenosic. ze szkoly specjalnej raczej nie.

Miasto: de
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Witam wszystkie mamy z dziećmi autystycznymi,fajnie że udało mi się znaleść takie forum,jako ża sama mam dziecko autystyczne chętnie nawiąże kontakt z innymi rodzicami...

Chcialabym zapytać czy któreś z Waszych dzieci dostawało lub dostaje lek Risperdal???

Pozdrawiam☺

Miasto: de
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Aniela - witam Ci i pozdrawiam

Miasto: de
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Risperdal wird u.a. auch Patienten verschrieben, die unter nachfolgenden Erkrankungen leiden:

t krotkie iinffo o lek o ktoy pytala Aniela

Miasto: Niemcy
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

moj syn bral ten lek. Uchodzi za stosunkowo bezpieczny przy malej ilosci skutkow ubocznych. My go odstawilismy wlasnie ze wzgledu na wystapienie skutkow ubocznych. Syn go dostawal ze wzgledu na hiperaktywnosc i agresje.

Miasto: de
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

sylwia2000 oczywiście pierwsze co zrobilam,to przeczytalam wszystko na temat tego leku co jest w internecie dostępne...

ale dziękuje i Pozdrawiam

Miasto: de
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

info bylo dla mam - ktore tego leku nie znaja Smile

pozdrawiam

Miasto: de
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Teraz ja potrzebuje waszej pomocy - yylko szybko Smile bo we wtorek mam termin.

Pytanie dla mam ktore maja Pflegestufe 0.

Musi byc ponizej 45 min - ostatnio mialam 19 min

Jakie jest minimum min??

Co mowilyscie??

Miasto: de
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

dostalam pare telefonow - za ktore dziekuje -

poszlo chyba dobrze

Miasto: warszawa dusseldorf
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Cześć.  Jestem nowa. Odnosząc się do tego komentarza,  rozumiem że diagnoza z polski jest nieważna i trzeba cały proces przeprowadzić w niemczech? Za 8 ms się przeprowadzamy. Mam 2 synów z zespołem aspergera. Z góry dzięki za info

Miasto: Mönchengladbach.
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

witaj Edyto nieprawda to zalezy na kogo trafisz ale coraz czesciej uznawana jest disgnoza z Pl ja nawet pytalam pan w Spz i powiedzieli ze one unas uznaja tylko musi byc przetlumaczona na zNiemiecki najlepoej przez tlumacza medycznego .2znajomym znano

Miasto: warszawa dusseldorf
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Bardzo dziękuję.  Tak. Tłumacze papiery i zobaczymy

Miasto: berlin
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

sss

Miasto: berlin
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

jestem tu nowa.za 2-3 mies przeprowadzamy sie z synkiem do Berlina.Mały ma 10 lat i autyzm.Swiadczenia w Pl mamy przyznane do czerwca 2017 roku.jak sie z tym ruszyc?co robic by w niemczech pobierac swiadczenia?  czy trzeba byc tam zamewldowanym?HELP

Miasto: de
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Nie dosc, ze musisz byc zameldowana to musisz byc ubezpieczona przez okres 2 lat - dopiero po tym czasie bedziesz miala prawo starac sie o swiadczenia

Miasto: Goerlitz
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Hej mamy

Zaczne od początku.

Mój Kapik ma prwie 3 lata(18 stycznia ma urodziny) mamy podejrzenie zespołu Aspergera.Na razie diagnozuje go w polsce(w Zgorzelcu),bo u na s w Goerlitz mamy termin na wrzesień,tego roku:-)

Kacperek nie mówi,nie reaguje na swoje imię,nie skupia uwagi,inne dzieci...ma dwóch starszych braci,ale jego stosunek do nich jest są to są.

Zaczynamy w krótce wczesne wspomaganie,logopede,psychologa,pedagoga itd,ale to w Polsce.

Czekam na jego diagnoze i na wizytę w Niemczech w poradni.

Pozdrwiam Was sedecznie i wszystkiego dobrego w Nowym Roku

Dorota i Kapik

Miasto: Mönchengladbach.
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

witaj Dorota

Miasto: Mönchengladbach.
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

witaj Dorota

Miasto: rzeszów
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Witam wszystkich , jestem nowa mama  na forum, 10 letniego synka autystyka i zdrowej 3 letniej córeczki. Mam twardy orzech do zgryzienia. Moj mąz od dawna pracuje w niemczech,mieszka w okolicach Fankfurtu dokladnie Lorsch, na chwile obecna zaczal zakladac gewerbe, nie wroci do Polski pracowac gdyz nie chce, podjelismy decyzje ze wszyscy sie tam przeniesiemy, na chwile obecna jestem z dziemi w Polsce, nasza przeprowadzka ma odbyc sie po zakonczeniu roku szkolnego, czyli  w wakacje. Przeczytałam tu wszystko co mozliweby wiedziec od czego zaczac, potrzebuje by ktos z Was zweryfikował moja wiedze,i ewentualnie uzupelnil, bardzo prosze. a wiec; juz teraz w Polsce mam zaczac tlumaczyc wszelkie dokumenty dotyczace diagnozy, badania lekarskie, opinie specjalistów itd, czy swiadectwa szkolne tez ???? syn chodzi do drugiej klasy szkoly podstawowej - klasa integracyjna, wysoko funkcjonujacy. Akty urodzenia, akt malzenstwa, syn jest dzieckiem z pierwzego małazenstwa czy wyrok sadowy tez?? mysle ze tak. 

Czy maz moze nas juz teraz zameldowac u siebie czy dopiero jak juz zamieszkamy???

po przyjezdzie udajemy sie do pediatry zglosic dzieci itd, tam sie dowiemy gdzie po co i za czym do kogo ???????

Kwestia szkoly, nie wiem czy cos przeoczylam czy nie zapamietałam ale wszedzie jest mowa o przedszkolu a co z podstawówka, jak szukac i gdzie by mogl pojsc do normalnej szkoly z integracja a nie do specjalnej????

no i jeszcze pytanie odnosnie swiadczen opiekuncze i pielegnacyjne,czy potrzebuje dokumenty z polski ze pobieram czy musze tu zrezygnowac???? rodzinnego nie mamy, jak to ugryzc ???

Przepraszam jesli powielilam pytania ale naprawde nie wiem czy byla tu mowa o tym. 

nie martwie sie o zasilki tylko o rozwoj syna, chce dopiac sprawe szkoly i terapii na ostatni guzik niczym wyjedziemy. Prosze o pomoc.

Miasto: Warszawa
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Witam serdecznie i z góry przepraszam za off-top. Bardzo  jednak proszę o wyrozumiałość i poświęcenie mi kilku minut. 

Swoją prośbę kieruję do Mam dzieci ze spektrum autyzmu z całego świata, ale bałam się, że jeśli założę nowy temat na forum nikt nie zwróci na niego uwagi.

Jestem studentką V roku psychologii i absolwentką pedagogiki. Już dawno zainteresowania zawodowe skupiałam na autyzmie i tematach z nim związanych, pracowałam zawodowo jak też wolontariacko z dziećmi z autyzmem, ZA jak też ich rodzicami, stąd licencjat jak i magisterka jest własnie na temat autyzmu. Jestem szczególnie zafascynowana metodą Son- Rise, ale o tym napiszę oddzielny post, bo szykuję się naprawdę ważne i wartościowe wydarzenie- Raun Kauffman przyjeżdża do Polski na wykłady i warsztaty, na co już serdecznie zapraszam.

 

Wracając do tematu, zwracam się z ogromną prośbą o wypełnienie poniższej ankiety potrzebnej do obrony pracy magisterskiej. Badanie potrwa kilka minut- wiem jak ciężkie czasem jest wyegzekwowanie nawet tak krótkiego czasu przy dzieciach, jednak bardzo proszę- tradycyjna metoda roznoszenia testów po placówkach oświatowych mnie zawiodła ( z 40 ankiet odzyskałam 4...), dlatego mam nadzieję, że tym razem odniosę sukces i już za jakis czas się obronię.

Jeszcze raz bardzo dziękuję za uwagę, pozdrawiam i życzę duużo sił, które są Wam naprawdę potrzebne- Asia Zembrzucka

link do badania:https://docs.google.com/forms/d/1yTzulBYLxvsMcAlEXdNp1EIjaSqi3XXtpqN7mIC...

Miasto: Berlin
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Witam,

jestem tu nowa. Mieszkam w Berlinie, mam syna z autyzmem, ma 8 lat, zdiadnozowany w Polsce gdy miał 2 lata. Bardzo się cieszę że natknęłam się na to forum. Mam pytanie: czy stosujecie suplementację diety u waszych pociech? Chodzi mi o witaminy, tran itd.

Pozdrawiam wszystkich serdecznie.

Miasto: Viersen
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Witam ja mieszkam Viersen mój syn ma zespół Aspergera i nadpobudliwość psycho/ruchową. Właśnie otrzymaliśmy skierowanie na ergotherapie szukam takich zajęć w swojej okolicy ale strasznie zależy mi aby ktoś tam mówił po polsku bo mieszkam tu od 3 miesięcy i z niemieckim niebardzo puki co. Może coś wiesz gdzie sa takie zajęcia z osobą mowiącą po polsku. Pozdrawiam

 

Miasto: Mönchengladbach.
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Witaj Sylwio i Monika

Miasto: Viersen
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

witam noemi czy twoje dziecko ma tez Aspergera

Miasto: Viersen
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Noemi pytam bo mieszkamy blisko siebie

Miasto: de
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Witam nowe mamy - jakby co to pytac Smile

Miasto: de
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Maz misi Was zameldowac - na to potrzebuje zgode wlasciciela.

Najpierw maz podpina Was pod swoje ubezpieczenie - dopiero wtedy do pediatry ( mniej przetlumaczone diagnozy - jedni mowia, ze nie trzeba inni, ze trzeba, a prawda taka, ze zalezy na kogo trafisz - niektorzy musza robic ponowna diagnostyke w de inni nie. Pediatra wypisuje recepty - w zaleznosci od tego co dziecko potrzebuje. Meldujesz sie w Autismus Zentrum- czekasz .. 6 -12 miesiecy na kiejsce. Do szkoly meldujesz - powinien Cie Gesundheitamt pokierowac ( ciezko mi gdybyc nie wiedzac nic o dziecku). 

Miasto: de
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Po dwoch lata od rozpoczecia placenia skladek zdrowotnych ( Krankenversicherung) skladasz wniosek na Pg - przychodzi ktos z komiscji - daje Ci Stufe ( poziom). I gotowe

Miasto: Viersen
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Czy wież gdzie w okolicach Viersen znajduje sie szkola ponadpodstawowa z klasami integracyjnymi. Bo mój syn ma orzeczenie o nauczaniu w klasach integracyjnych chodzi w Niemczech do zwykłej szkoły bo szkoła obiecała że sobie poradzi a teraz mówią mi nauczyciele ze jednak lepiej go dac do szkoly z klasami integracyjnymi. Prosze o pomoc.

Miasto: de
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Musisz powiedziec jaki ma schwerpunkt. Bo to od tego zalezy jaka szkola bedzie najlepsza. Dlaczego mu w tej szkole nie dadza integrationshelferin?? Mozesz dac do Förderschule, mozesz poszukac np Hauptschule, co przyjmuje dzieci z problemami i pomaga w zalatwieniu pomocnika. Mozliwosci jest duzo

Miasto: de
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Nie ma szkol stricto integracyjnych. Jest inklusion - to oznacza, ze dziecko ma sie prawo uczyc gdzie Ty zadecydujesz i musi mu to byc umozliwione. Jezeli dziecko nie ma problemow z nauka ( schwerpunkt - Lernen), i jest sobie w stanie poradzic z materialem to zalatw integrationshelfer ( pomocnika cienia - szybko i sprawnie do zalatwienia). Nie napisalas w jakiej szkole jest teraz Twoj syn, nie napisalas jakie ma problemy - a wybor czy zmiana szkoly zalezy wlasnie od tego. 

Miasto: Mönchengladbach.
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Monika tak blisko

Miasto: Mönchengladbach.
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Polecam gripe na fb Autyzm Rodzoce w Niemczech

Miasto: Mönchengladbach.
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

niemoge dlugiej wiadomosci map nierozumiem czemu myamy autyzm wczesnodzieciecy jestes na Fb ?

Miasto: Mönchengladbach.
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Edyta do Duselforf mam z 1godz autem ?

Miasto: de
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Mieszkasz u mnie za plotem Smile

Miasto:
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

a do mnie masz rzut kulą Laughing out loud

Miasto: Monachium
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Witam. Jestem mamą ponad 8 miesięcznej Poli i mieszkam w Niemczech, 80 km od Monachium. Pola ma wiele niepokojących objawów, o których napisałam w oddzielnym wątku "objawy autyzmu w niemowlactwie". Czy ktoś mógłby mi napisać, czy tutaj można znaleźć jakiegoś terapeutę zajmującym się zaburzeniami integracji sensorycznej? Podejrzewam głównie nadwrażliwość na dotyk. Oraz czy z takim maleństwem mogę iść gdzieś tutaj do logopedy? Pola w ogóle nie gaworzy, a przyznam, że dużo do Niej mówię, sylabizuję. Dostaliśmy od pediatry skierowanie do SPZ Altotting. Na skierowaniu jest napisane" zaburzenia rozwojowe, alergia pokarmowa. Czy ktoś się orientuje, czego mogę oczekiwać na wizycie? Musimy czekać na telefon, termin dostaniemy w ciągu 6 tygodni. Z góry dziękuję.

Miasto: de
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

8 miesiecy to male dziecko - w spz bedziesz w dobrych rekach - oni pokieruja Cie dalej. Niektorzy czekaja rok na termin w spz - dobrze, ze sa miasta,  gdzie idzie to szybciej Smile

Miasto: Monachium
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Dziękuję, pocieszyła mnie Pani, teraz tylko czekam na telefon odnośnie terminu i będziemy działać. Smile

Miasto: Mönchengladbach.
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Sylwia a gdzie mieszkasz?

Miasto: de
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Essen Smile

Miasto: Mönchengladbach.
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

ojc to blisko fakt

Miasto: Monachium
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Mam takie pytanie. W następny piątek mam wizytę w tym SPZ Altotting, wcześniej przyszedł pocztą list, że trzeba zabrać ze sobą skierowanie od pediatry i była rubryka, w której należy chyba napisać, co mnie u dziecka niepokoi, żeby oni mogli przyporządkować specjalistów i to trzeba zabrać ze sobą i im pokazać. I teraz moje pytanie- czy z miejsca ktoś to przeczyta i od razu na gorąco poda specjalistów, którzy się nami w tym dniu zajmą? Przyznam, że tam są tylko 4 linijki i dla mnie to chyba za mało, a boję się, że jak nie napiszę wszystkiego, to nie do końca trafimy tam, gdzie trzeba. I jeszcze jedno- czy tam będzie neurolog, który oceni napięcie mięśniowe, jeśli napiszę, że Pola ma WNM i asymetrię nieleczone? 

Miasto: Mönchengladbach.
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Spokojnie ja bym nic niepusala bo oni i tak wypytaja o wszystko od ciaży przebiegu itd

Miasto: Monachium
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Oj to będzie co opowiadać... Czyli mam się nastawić, że spędzę tam z dzieckiem pół dnia? Mamy tam spory kawałek, Mała jest na butli, dlatego pytam, żeby dobrze się zaopatrzeć. I dziękuję za odpowiedź.

Miasto: de
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

mamapoli - za pozno przeczytalam  :( juz jestes po terminie - napisz jak bylo??

Miasto: Monachium
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Nie, jeszcze nie byłam, jedziemy w ten piątek. Smile

Miasto: Jastrzębie-Zdrój
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Serdecznie zapraszamy wszystkich chętnych do udziału w ogólnopolskiej konferencji pt. "Stop chorobom, niepełnosprawnościom i cierpieniom. Odwracamy wektor świata'' z udziałem gościa honorowego dr Andre Alexander Kulisz World-Wide Naturopathic Health Service (USA) autora biomedycznej terapii autyzmu i chorób spowodowanych neurotoksynami.

KARTA ZGŁOSZENIA - http://www.logopedia.pl/…/karta%20zg%C5%82oszenia%2023.09.2…

Miasto: Monachium
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Jestem po wizycie w SPZ. Powiem szczerze, że spodziewałam się czegoś więcej. Lekarz przeprowadził wywiad, zbadał Małą (pokazał Jej kilka przedmiotów, którymi w ogóle się nie zainteresowała, chciał, żeby je wzięła, pięści zaciśnięte, nic z tego), zrobił test Vojty- ewidentne wzmożone napięcie mięśniowe. Także skierowałNas na rehabilitację tą metodą raz w tygodniu, czekamy na tel. aż zwolni się miejsce. Pomimo wyraźnych Naszych obaw, że dziecko ma zaburzenia SI (wciskanie czoła we wszystko, niechęć do przytulania, brak gestu wyciągania rąk do mnie, brak specjalnej więzi matka-dziecko, zabieranie rąk, krzyk przy ubieraniu/rozbieraniu, silne bujanie się w przód i w tył), nie zrobiło to większego wrażenia na lekarzu. Powiedział, że może coś jest na rzeczy, ale do roku czasu nic z tym nie robią. Uznał dziecko za zdrowe, bo bawi się w "akuku"... Za 3 miesiące kolejna wizyta i może wtedy coś wskóramy w tej kwestii. 

Miasto: de
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

TEGO sie spodziewalam - ... plus jest taki, ze jestes juz w SPZ ... trzeba czekac - a Ty cwicz z dzieckiem, nagrywaj krotkie filmiki - rob notatki - zrob tabele - bedziesz sama widzic gdzie jest lepiej, a gdzie jest gorzej

Miasto: berlin
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Sylwia.,za 3 mies przeprowadzam się do Berlina a tu już widzę ze tam jesteś.mogłabyś mi pomóc ogarnąć temat szkoły bo nie wiem jak się ruszyć Sad

Miasto: de
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Amina - sama szukasz szkoly - sama meldujesz. Do Ciebie nalezy wybor- jaka szkola - a to juz zalezy jak Twoje dziecko funkcjonuje. Jezeli jest bardzo zaburzone ( zle zachowanie, brak mowy, uposledzenie umyslowe)- to szkola für geistig behinderte, jezeli mowi, chodzi sam do toalety, jest w stanie sie czegos nauczyc to schule für Kinder mit socjale und emocjonale Störungen, jezeli jest calkiem ok ale ma problemy z mowa - to Sprachheilschule, jezeli ma deficyty, ale jest ok z mowa i cala reszta tez w miare ok - to mozesz zapisac do zwyklej regel Grundschule - tu kinusem sa duze klasy, brak wyspecjalizowanej kadry. We wszystkich tych szkolach mozna starac sie o cienia

Miasto: de
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

W wyborze moze Ci pomoc Schulamt, Jugendamt a wizyta w Gesundheitsamcie jest obowiazkowa - oni tez Ci pomoga

Miasto: Monachium
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Kilka dni temu dzwonili z SPZ z ustalonym już terminem psychologa- wizyta na ten wtorek. Nie spodziewałam się zupełnie, mam nadzieję, że osoba będzie kompetentna i zauważy deficyty i PRZEDE WSZYSTKIM nada kierunek działaniom w tej kwestii. A pierwszą rehabilitację mamy ustaloną na 8 czerwca, wtedy też córka skończy 10 miesięcy. 

Miasto: de
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Mamapoli - nie licz na cuda - jakiej terapii oczekujest przy tak malym dziecku??

Miasto: Monachium
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

No właśnie chyba przestanę liczyć, bo odkąd tu mieszkam, to o wszystko muszę wręcz błagać, a potem i tak się kończy badaniami i leczeniem dziecka w Polsce, na co wydaję wszystko, co uda Nam się zaoszczędzić. A czego oczekuję u tak małego dziecka? Wczesnej interwencji, bo na pewno nie terapii polegającej na nic nie robieniu, bo dziecko MA CZAS A KONTROLA ZA 3 MIESIĄCE. Myślę, że każdy rodzic, gdyby wiedział, co spotka jego dziecko, interweniowałby dużo wcześniej i szukał pomocy dosłownie wszędzie...

Miasto: de
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

mamapoli - masz racje - tylko chodzi o to, ze nie ma terapii dla dzieci 10 miesiecznych - nie mowie tu o jakiejs fizjoterapii czy czegos takiego, jezeli sa na to wskazania - ale nie ma nic ze tak powiem, typowego dla dzieci autystycznych - zreszta wadpie, zebys diagnoze w tym wieku dostala - nigdy nie slyszalam, zegy sie ktos odwazyla tak male dziecko zdiagnozowac. Frühförderung powinnas miec - tu nie ma z reguly problemow - potrzebujesz tylko recepte od Kinderarzt.

Miasto: Niemcy
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

witaj

 

ja rehabilituje syna wylacznie w Polsce bo tu mozesz liczyc na niewiele. W polsce sa osrodki gdzie takie maluchy mozna spokojnie rehabilitowac, koszt okolo 5000zl za dwa tygodnie. Minusem sa terminy, sporo sie czeka ale ja zwykle z listy rezerwowej jakos sie dostawalam. Do tego zrobilam tydzien behawioralki po ktorej terapeuci w niemczech nie poznali syna.

 

jednym slowem powiem tak: Opieka jest tu dobra ale mozliwosci terapeutyczne znikome. Nie liczylabym na wiele.

 

pozdr

Miasto:
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Hallo co do terapii to zależy na kogo się trafi?terapia to długotrwały proces,a skutki są różne...jak i każdy autysta do którego terapeuta musi podejść indywidualnie.Najważniejsze jest zaangażowanie rodziców w terapie!bo bez tego nie ma skutków...błędem jest liczyć że terapeuta sam zdziała cuda bez naszej współpracy,bo to my jesteśmy na codzień z naszym dzieckiem.

Miasto: Monachium
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Psycholog stwierdziła, że Pola nie wykazuje cech autystycznych. Jest po prostu trudnym i płaczliwym dzieckiem. A ja najlepiej gdybym wybrała się z dzieckiem na urlop do Polski, bo potrzebuję wsparcia, a dziecko kontaktu z ludźmi i innymi dziećmi. Po prostu niektóre dzieci tak mają, że nie lubią się przytulać, noszenia na rękach (bo świetnie raczkuje) ani dotykać (to napięcie mięśniowe w tym nie pomaga, ma to związek). No i to bardzo dobrze, że Pola histeryzuje na widok obcych ludzi, bo to ponoć jest właśnie lęk separacyjny (nie musi do mnie wyciągać rąk, faktem jest, że po prostu do mnie podchodzi). Na naśladowanie ma czas (na razie naśladuje tylko kaszelek i stuk stuk). Fajnie, że dawała mamie chrupka do buzi, jak otwierałam, że jak pytam czy coś chce, to mówi "da" i że świadomie zrzuca rzeczy, które jej daję, bo wie, że je podniosę, a to bardzo ważne na tym etapie rozwojowym. Kontakt mama-dziecko jest, po prostu Pola lubi się rozglądać, a nie umie się skoncentrować, bo jej mózg nie nadąża nad przetwarzaniem tych wszystkich bodźców, tego co zobaczy. Możemy zrobić ergoterapię, ale Pani nie widzi sensu. Pani pytała, czy ja nie potrzebuję specjalistycznej pomocy, bo na pewno nie jest mi lekko przy praktycznie samotnym wychowywaniu dziecka, braku bliskich, nieznajomości języka, pytała jak sypiam. No cóż, chyba wyszłam na mega zmartwioną "bezpodstawnie" mamę. Ta wizyta niezbyt mnie uspokoiła. Kontrola za dwa miesiące. Ktoś się ustosunkuje?

Miasto: Warszawa
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Witam Wszystkie Mamy.

ja mam pytanie troche z innej beczki. Aktualnie mieszkam w Warszawie. pracuje jako psycholog terapeuta dzieci z całościowymi zaburzeniami rozowju tj. gównie  autyzm, asperger. jest to terapia behawioralna.  Mój partner od września przeprowadza się do Berlina. chciałabym wyjechać z nim ale chciałabym też pracować w zawodzie ponieką. moje pytanie czy może Panie doradzą mi gdzie próbować sił?? niestety moja znajomość niemieckiego jest raczej podstawowa. niewieka. chętnie posłucham co mają Panie do powiedzenia Smile

pozdrawiam Wszystkie Dzielne Mamy Smile

Miasto: Niemcy
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Bez jezyka sie nie obejdzie. Musi Pani zainwestowac czas na jego nauke. Terapia behawioralna w Niemczech nie jest praktykowana, a nawet odradzana. Glownie pracuje sie tu z dziecmi w oparciu o TEACh. Na pewno bedzie Pani mysiala nostryfikowac dyplom. Mozliwosci sa na pewno.

Miasto: NOTTINGHAM
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Witam. Chciałabym się zapytać mam mieszkających w Niemczech o realia życia z dziecmi niepełnosprawnymi, planuję przeprowadzkę z UK. Synowie=bliżniacy obaj niepełnosprawni, jeden chory na autyzm drugi na Mpdz. Jak wygląda sytuacja w szkołach, czy dzieci są dobrze zaopiekowane, czy dbają o nie, czy szkoły są raczej czyste czy w złym stanie? Jesli chodzi o rehabilitację wiem ze wspaniała nie jest ale czy nie ma jej wcale? Jesli chodzi o wynajem mieszkania, czy ktos z Was moze podpowiedziec na ktorych stronach szukac najlepiej?

Sytuacja wsparcia finansowego- czy faktyczznie na zas pilegnacyjny czekamy 2 lata, oplacając składki a na rodzinny 6 miesiecy? czy w tym czasie mozemy liczyc wyłacznie na swoją pensję czy w jakis inny sposob pomogą nam np jakies dotacje na pampersy czy tansze leki? czy po prostu nie mozna liczyc przez te dwa lata na absolutnie nic? Dziękuję i proszę o odpowiedź . 

Miasto: Warszawa
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

dziękuję.

Miasto: de
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Ania - legi sa w de za darmo dla dzieci. zeby miec doplaceane np do pieluch - musisz miec Pflegestufe - a to otrzymasz dopiero po 2 latach oplacania skladek. Mieszkania mozesz szukac np na immobilienscaut24.de - ale tu zawsze wymagaja ostatnie 3 kwity z wyplaty. 

szkoly - no coz - ja mam tylko w pamieci polskie szkoly gdy ja jeszcze do nich chodzilam - wiec jak niebo a ziemia. 

Jezeli chodzi o pieniadze - to jak juz pisalam PG nie dostaniesz narazie. Od panstwa ale bedziesz mogla starac sie o dadatki - jezeli np wasze dochody beda zbyt niskie. Trzeba pamietac, ze w de ubezpieczenie zdrowotne jest koniecznoscia od dnia zameldowannia. Jak masz jeszcze pytania to chetnie odpowiem

Miasto: de
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Justyna - bez jezyka nie masz szans na prace w zawodzie - tego chyba tlumaczyc nie musze.

Uznanie dyplomu to podstawa - a tu juz musisz znac jezyk na poziomie b1 min - bo to jeden z wymogow. Potem najprawdopodobniej bedziesz musiala uzupelnic swoja wiedze na Uni - tu dostaniesz cala liste "rzeczy" ktorych Ciebie na studiach nie uczyli a tu ucza - i te braki trzeba bedzie nadgonic. A jak juz bedziesz miala dyplom uznany - to masz praktycznie takie same mozliwosci jak w Pl - tylko wyplate troche inna Smile

Miasto: Mönchengladbach.
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Silwia2000 nieprawda pieluchy mam maja 2015 okad Syn 4l skonczyĺ Pflegestufe niema nic do tego niedawno ja dostalam ubezpieczenie tez nie tylko diagnoza. Leki name recepte do 12 r zycia. Pomac socjalna tez z marszu sie juz niedostaje. Terapje my mamy logopede I Ergo teraz bede szkole zalatwiac I autismusspecifisze terapje.

Miasto: Mönchengladbach.
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Ania PS  dokladnie min 2lata ubezpieczenia mi wczesniej odrzucono teraz majac PS 1:mam tez 200 Eu na opieke flat syna z Lebenshilfe czyli Pani ktora za ta kwote opiekuje sie dzieckiem te pieniazki sa jej wyplacanew. Po 6 mies od przyznania PS starasz sie of kolejne pieniazki na opieke flat dziecka od 1600 Euro do2400 rocznie ja wlasnie bede skladac .Od nowego roku PS majà isc w gore. 

Miasto: Niemcy
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Nie do konca sie to zgadza. Zalezy od kierunku studiow. Ja skonczylam ekonomie na Uniwersytecie panstwowym ( to wazne) i uznanie dyplomu w tym przypadku odbywa sie automatycznie. Nic nie trzeba dodatkowo studiowac.  Zeby studiowac w Niemczech trzeba wykazac sie znajomoscia nienieckiego na poziomie C1.

 

Pozdr

Miasto: Niemcy
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Nie do konca sie to zgadza. Zalezy od kierunku studiow. Ja skonczylam ekonomie na Uniwersytecie panstwowym ( to wazne) i uznanie dyplomu w tym przypadku odbywa sie automatycznie. Nic nie trzeba dodatkowo studiowac.  Zeby studiowac w Niemczech trzeba wykazac sie znajomoscia nienieckiego na poziomie C1.

 

Pozdr

Miasto: Hamburg
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Witam Asia,

 

ja jestem matka chrzestna 3 letniej Juli, u ktorej wlasnie stwierdzono autyzm, ja mieszkam w Hamburgu, ale moja chrzesnica pod Kolonia. Chcialabym im jakos pomoc, ale niestety nie wiem co mam robic. Czy mozesz mi napisac, jak to wszystko wyglada w Twoim rejonie, opieka, przedszkole itd? Mojej kuzynce dyrektorka przedszkola, gdzie maila chodzic, zaproponowala Stiftung Die Gute Hand w Kürten.Czy slyszalas moze o tej fundacji?

Pozdrawiam,

Joanna

Miasto: Hamburg
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Witam Was wszystkich.

 

Jestem tutaj od wczoraj i przeczytam wszystkie Wasze posty na tym watku, wiele sie dowiedzialam, woele waznych rzeczy, ktore beda potrzebne mojej kuzynce. Napisalam wczoraj moj post odpowiadajac na wiadomosc od asia5512, napisalam rowniez do niej prywatna wiadomosc, ale brak odzewu. Ona mieszka w Kolonii, a moja kuzynka mieszka 30km od Kolonii i bardzo chetnie by sie spotkala z nia, poniewaz u Juli, jej 3 letniej corki stwierdzono wlasnie autyzm i naprawde potrzebuje wsparcia, niestety nie moze sama tutaj narazie pisac, poniewaz jeszcze nie maja zalozonego internetu w domu, wiec dzialam w jej imieniu, chce jej rowniez jakos pomoc, bo jak same wiecie latwo nie jest i nie bedzie, niestety. Moze ktoras z Was ma jakis prywatny kontakt z Asia5512, i zapytala sie jej czy moglaby sie spotkac z moja kuzynka? Bylabym bardzo wdzieczna za jakakolwiek informacje. Teraz jest tez okres wakacji, wiec moze dlatego nie reaguje, taka mam nadzieje.

Pozdrawiam Was wszystkich i czekam z nadzieja.

Joanna

Miasto: Monachium
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Witam,

mam pytanie odnośnie badania EEG, mojej rocznej córeczce zalecono to badanie, będzie miała robione w SPZ, do którego należymy, ale nikt Nam nie powiedział, jak się do niego przygotować. Lekarz w szptalu powiedział tylko, że tam mają na to swoje sposoby... W Polsce wiem, że dziecko musi być mega zmęczone i spać na czas badania, a jak jest w Niemczech? Macie swoje doświadczenia?

Miasto: Niemcy
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Prawidlowo jest wykonac badanie kiedy dziecko nie spi. Maja do tego odpowiedni pokoj zaopatrzony w rozne zabawki, dzwieki, swiatelka i dziecko przewaznie jest nimi zainteresowane i siedzac u mamy na kolanach przyglada sie " efektom". Nie pamietam ile trwalo badanie ale dalismy rade. Mozna tez robic gdy dziecko spi ( samo zasypia badz jest usypiane) ale uzyskane wyniki moga nie byc optymalne.

Miasto: Hamburg
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Czesc,

bede starala sie pisac tutaj codziennie, moze kiedys ktos lub asia5512 odezwie sie...

Julia jeszcze nie mowi, cos sobie po swojemu "gaworzy" i dlatego zastanawiam sie jak to bedzie, kiedy zacznie chodzic na terapie, tam wszyscy beda mowic po niemiecku a w domu rodzice mowia po polsku. Czy Wy tez mialyscie obawy, jak to bedzie, czy macie juz doswiadczenia z nauka jezyka?

 

Miasto: Niemcy
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Ze wzgedu na te wlasnie problemy jezykowe, sama przeprowadzalam terapie mojego syna w domu metoda krakowska i jezdzilam do Polski na konsultacje  z akresu terapii metoda behawioralna, gdzie na miejscu nauczono mnie wielu rzeczy i ulozono plan postepowania w domu. Dopiero jak syn opanowal jezyk polski w stopniu komunikatywnym poszedl do niemieckiego przedszkola i na inne terapie. teraz ma 6 lat i jest dwujezyczny chociaz nie mowi tak dobrze, jak rowiesnicy w obydwu jezyka, jednak uwazam ze swietnie sobie radzi, a co najwazniejsze chetnie sie komunikuje.

Polecam zastosowanie metody krakowskiej, kontakt z centrum tej metody w Krakowie aby otrzymac info z pierwszej reki. 

 

Pozdrawiam

Miasto: Mönchengladbach.
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Mamapoli unas Eeg za 2 podejściem sie udalo 1 wykonano tzn chcieli ot tak z marszu ale syn niedal sobie zrobic polega na zalozeniu takiej jakby opaski na glowe i podpieciu z 20 kabelkow moj syn poprostu rwal je z 1 strony a babka niezdazyla zapinac 2 obudzili nas o 1 w nocy w szpitalu i do 9 kazali chodzic o 7 syn padl ja tez odmowilam dalszego chodzenia chore to masakra i poszlismy spac bad bylo o 10 Syn polspiac zaczol znow te kable rwac ale za chwilkę zasnol

Miasto: de
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Hejka ja mam pytanko czy tylko SPZ prowadzi dzieci z Autyzmem?...bo ja nie jestem zadowolona,czy można zrezygnować i się od nich "uwolnić"?

Pozdrawiam

Miasto: Bensheim
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Witam,

Jestem mamą 28 miesięcznego Dominika. Moj synek mówi zaledwie kilka słów, nie przejmował am się tym zbytnio,wiele dzieci późno zaczyna mówić. O wiele bardziej martwiłam się tym,że jest okropnym niejadkiem. Na bilansie roczku, trafiłam na wyjątkowo niemila lekarke, opieprzyla mnie, za to jego niejedzenie.Kazala odstawić mleko i go glodzic aż zje.Ja głupia przejęłam się i terroryzowalam to moje biedne dziecko.Efekt był oczywiście odwrotny, i dziś mój syn je praktycznie tylko mleko. Ja i wszyscy wokół uwazalismy go za pogodnego zawsze usmiechnietego chłopca. To Typ dziecka, które uśmiechem zaczepia ludzi na ulicy. Na bilansie dwulatka, Dominik zachwywal się jak szalony,popisywal się, biegał, rozwalal zabawki . lekarz to wyłapal I nie dał sobie wytłumaczyć, że dziecko nie jest sobą. Najpierw była ergoterapia, terapeutka za każdym razem mówiła co innego,często przecząc sama sobie. Uważała, że dziecko powinno naśladować i bawić w te zabawę, którą ona proponuje. Dominik miał to zazwyczaj gdzieś, gdy proponowała coś co mu się podobało, ok gdy nie ,szedł i bawił się sam. To według niej było izolowaniem się. Do tego doszła logopeda,miała tylko 3 terapie, w tym na pierwszej syn udezyl się w głowę i ja przeplakal, a na drugą musiałam go obudzić i tez był nie nie sosie.Na 3 spotkaniu pani raczej skupiła się na rozmowie ze mną, powiedziała, że rozmawiała z lekarzem i mam się z nim skontaktować. Wczoraj pan doktor, cytuje Mówiła pani coś logopeda?,nie? A ok,bo to autyzm jest.Szok. Uznał ze zna logopede i ona jest świetna i ona tez tak twierdzi i nie ma sensu mnie oklamywac.Nie wiem,może mają taką taktykę zimnego kubla. Dał mi Skierowanie do Vitos Ambulanz w Heppenheim. Juz mam Termin na 31 sierpnia.Przeczytalam milion artykułów, moje pytanie czy ktoś z Was był już w klinice w heppenheim, jakie macie opinie,jak wygląda to całe badanie? Na razie nie potrafię się otrząsnąć z szoku,nie wiem kiedy to minie. Ciągle wydaje mi się, że lekarz się myli,nie widzę różnicy między synem a innymi dziećmi. Lubi swoje samochody i bez problemu bawi się nimi sam,ale czy to od razu izolowanie się ? On uwielbia dzieci, garnie do nich bardzo. Nie unika tez kontaktów cielesnych ani nie ucieka wzrokiem. Uwielbia bawić się z nami w chowanego,berka, szaleje z mężem co wieczór,uwielbia laskotanie,dużo się uśmiecha, nie jest agresywny. Lubi malować, oglądać książki,gazety,bajki w tv oczywiście też,może nawet za dużo mu pozwalam. Uwielbia muzykę, tańczy, gra na cymbalkach. Ja nie widzę w tym niczego złego, ale z drugiej strony jestem matką, nie lekarzem. Nie wiem jak do tego podejść, chce pomóc mojemu dziecku a jednocześnie boje się, że wystarczy jedna opinia lekarza domowego,a potem wszystko potoczy się jak lawina i ważniejsze będą papiery niż zachowanie dziecka. Pomóżcie proszę, każda opinia jest dla mnie cenna.

Wiem,że dużo tego,przepraszam, chciałam opisać wszystko od początku.

Pozdrawiam E.

Miasto: de
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Spz zajmuje sie glownie diagnostyka - czasami w niektorych mozna byc u nich na ergo czy logo ( w moim tak jest ) ja osobiscie chodzilam do innych praxis. Nikt Cie do niczego nie zmusi - masz diagnoze od nich a reszte robisz gdzie chcesz. Oczywiscie, ze osrodek diagnozujacy mozesz zmienic - chocby po to by zasiagnac drugiej opinii

Miasto: de
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Ela - nikt Ci diagnozy autyzmu nie da przez net !! Ale powiem Ci z wlasnego doswiadczenia - wieloletniego - sprawne oko wyczai autyzm w ciagu paru minut!! oczywiscie diagnostyka musi byc calosciowa - Twoj syn jest jeszcze maly - rob, ergo, logo, postaraj sie o pg. nie trac czasu 

Miasto: Monachium
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

To już ponad tydzień od badania EEG, a telefon wciąż milczy... Gdy dzwonie do SPZ to nikt nic nie wiem, albo lekarz nie ma czasu, albo sam zadzwoni... Mam wrażenie, że moje dziecko tam jest totalnie olewane. A lekarz Nas prowadzący zdaje się być od wszystkiego- i pediatra i neurolog i psycholog... :/

Miasto: Niemcy
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Czas urlopow, niestety.

Miasto: Niemcy
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Witam mamy,

 

mam do Was pytanko. Po ile godzin miesiecznie przysluguje Wam Autismustherapie? Ile na wizyty w szkole, rozmowe z rodzicami i ile na terapie z dzieckiem.

 

pozdr

Miasto: Köln
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Witam, długo tu nie zaglądałam. Widziałam ze szukasz kontaktu ze mna. Podaje mój nr tel ‭‭+49 176 41891927‬‬. Jeśli macie z kuzynka jakieś pytania to chętnie pomoge. Pozdrawiam.Asia

Kim jestem: Rodzina
Miasto: Niemcy
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Witam, podejrzewam u synka 2latka objawy autyzmu.kinderarzt po u7 skierował nas do hno czy dobrze słyszy,okazalo się ze dobrze,w następnym ty.mamy znowu termin u kinderarxta.powiedzcie mi co dalej? gdzie nas skieruje?

Miasto: Niemcy
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

witam,

 

potem szpital i diagnoza co moze przeciagnac sie o kolejne pol roku. Jak moge dac ci rade, nie czekaj i nie oczekuj fachowej pomocy w tym kraju. Jak najszybciej zrob diagnoze w Polsce i tam tez poszukaj terapeuty, ktory ci powie jak pracowac w domu. Mozliwosci jest sporo. Ja sama terapeutuje syna w Polsce, kontynuuje na miejscu. Priorytetem jest uruchomienie mowy i komunikacji i to trzeba zrobic do 3 roku zycia. Masz malo czasu wiec do dziela. Teraz kazdy dzien jest na wage zlota.

 

Pozdr

Kim jestem: Rodzina
Miasto: Niemcy
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Witam.syn dostał skierowanie do kinderzentrum.jak to dalej tam wygłąda?pozdrawiam

Kim jestem: Rodzina
Miasto: Niemcy
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Witam,skąd dokladnie jestes?tez mieszkam 70km od munchen

Kim jestem: Rodzina
Miasto: Niemcy
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Dostał skierowanie do kinderzentrum.mają zadzwonic z terminem.ma on byc do 4 tyg.tak mi powiedziano.na tym spotkaniu zaraz dostanie diagnoze ponoc.a jak to dalej bedzoe wyglądac jezeli rzeczywiscie ma autyzm?cos mówili ze w tym kinderzentrum zostaje sie na terapii

Kim jestem: Rodzina
Miasto: Niemcy
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

To syn ma terapie i w De i w Pl?jak go pani terapeutuje w  domu?ile syn ma latek?

Miasto: Niemcy
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Duzo by tu pisac jak go terapeutuje. Korzystam z 3 metod, ktorych sie " nauczylam" i bardzo dobrze to wyglada chodz wymaga nakladu finansowego. Materialy logopedyczne, pedagogiczne, rozwojowe zamawiam z Polski. Tam tez jezdze tak czesto jak sie da na turnusy dedykowane. I jakos idziw do przodu bo z tych pseudoterapi w Niemczech to bym chyba efetow nie miala I tak juz 4 lata

Kim jestem: Rodzina
Miasto: Niemcy
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Czy moglibysmy popisac na priv?ma pani whats appa?bo jakos nie umie na tym forum wysłac prywatnej wiadomosci.pozdrawiam

Miasto: Niemcy
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

odpisalam na priv

Kim jestem: Rodzina
Miasto: Niemcy
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Franz,nie wiem dlaczego nie umiem odp na priv,a chciałam popisac z panią.moze jednak whats app?

Miasto: Niemcy
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

dostalam odpowiedz i odpisalam takze wszystko gra:-)

Miasto: de
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Drogie Mamy czy wiecie już jak to będzie w de od 2017r.co do nowej reformy odnośnie Pflegegeld?

Dzięki za wszelkie Info  :-) 

Miasto: de
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Pflegegrade - 1-5 - wiecej pieniedzy - np CI CO MIELI 120 na 0 z kompetencja ( teraza wskoczyli na 2 ) i maja 316.

Miasto: Berlin
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Witam Pani Sylwia2000 ma racje moj syn mial 1 z demencja i wskoczyl na 3.

Pani Sylwio z Berlina odezwij sie jeszcze moze sie kiedys spotkamy ipogadamy ja tez z Berlina .Moj syn ma 18 lat.

Miasto: Berlin
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Witam Pani Sylwia2000 ma racje moj syn mial 1 z demencja i wskoczyl na 3.

Pani Sylwio z Berlina odezwij sie jeszcze moze sie kiedys spotkamy ipogadamy ja tez z Berlina .Moj syn ma 18 lat.

Miasto: de
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Sylwia2000 dzieki za odp.no już wiem,to w sumie wszyscy jesteśmy na Plus z ta nową reformą,i pflegegrade Smile

rozumiem że nadal masz 0 czyli teraz wskoczyłaś na 2 Pg(316)?

a co do VPG to nic się nie zmieniło?

Pozdrawiam

Miasto: de
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

nic sie z vg nie zmienilo

Miasto: de
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

ania Berlin - ja z Essen jestem Smile zapraszam Wasa na grupe na fb Autyzm w Niemczech - mamy juz dosc duze grona ok 150 osob - napewno kazdy znajdzie kogos ze swoich okolic Smile jA osobiscie juz poznalam pare fajnych mam i fajnych dzieciaczkow Smile

Miasto: Magdeburg
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Hej, Mieszkam w Magdeburgu i mam synka ze wstępną diadnozą prowadzimy teriapie w domu. Rowniez chetnie porozmawiam, jezeli jestes jeszcze na tym forum, pozdrawiam!Smile

Miasto: Magdeburg
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Myslę, ze znalazłyby się chętne osoby -Polacy, ktorzy potrzebuja dla swoich dzieci terapeuty. Czyli bez języka na początek myśle że dałabyś radę...  Napisz jak sie sprawy potoczyly...

Miasto: Goerlitz
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Witam serdecznie, tez mieszkam w Gorlitz od niedawna w zasadzie, u corki stwierdzono autyzm dzieciecy. Diagnozowalam js we Wroclawiu. Jesli to nie problem fajnie by bylo sie spotkac, porozmawiac? Jesli jest Pani chetna oczywiscie. Pozdrawiam Smile

Miasto: Dortmund
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Synek wlasnie otrzymal orzeczenie o niepelnosprawnosci.Mala rzecz a cieszy.Krok do przodu.Na kwiecien mamy  terminy w Zentrum Autystycznym  w Dortmundzie -mam nadzieje ze pomoga.(Duzo dobrych opini).

Miasto: de.
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Witajcie chciałabym zapytać czy którejś z Was,odebrano na dziecko Pflegegeld?

Pozdrawiam

Miasto: Euskirchen
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Witam serdecznie drogie mamy, odetchnęłam troszkę z ulgą jak trafiłam na to forum. własnie w przedszkolu zakomunikowaki mi ze mam zgłosić się do SPZ , bo mój syn ma wielw problemów między innymi motoryka ,mowa itd.

Jestem przerażona nie mam pojęcia od czego zacząć i co dalej . jak wygląda takie diagnozowanie w SPZ,i co dalej ,ile to trwa i milion innych pytań. Proszę o odpowiedzi i chyba trochę otuchy. Mieszkamy w Euskirchen. czy są tu mamy z okolic i mają podobne problemy.

Miasto: Niemcy
Odp: czy sa tu mamy z Niemiec??

Czesc. Najpierw musisz uzgodnic z Kinderarzt wystawienie skierowanie do SPZ, ale juz mozesz tam zadzwonic i umowic termin bo czas oczekiwania potrafi wyniesc nawet ponad pol roku. Zasiegnij jezyka, ktory SPZ w regionie cieszy sie w miare dobra opinia. Niestety w Niemczech nie ma wielu dobrych specjalistow i osobiscie uwazam, ze sa o wiele slabsi niz nasi lekarze czy terapeuci w Polsce. Diagnoza trwa okolo tygodniaa i odbywa sie w szpitalu. 

Jesli moglabym ci cos doradzic, to skoro dziecko ma problemy z motoryka i mowa to popros lekarza pediatre, zeby juz ci wystawil skierowanie na ergotherapie i ewentualnie do logopedy. Najpierw bedziesz musiala udac sie do HNO czyli laryngologa, aby wykluczyc ewentualne problemy ze sluchem. To tez potrwa.

W jakim dziecko jest wieku? Jakie ma konkretnie problemy? Czy mowi w doch jezykach? Jesli tak to w jakim jezyku rozmawiacie w domu? Napisz kilka slow to moze bede mogla ci lepiej pomoc.