Zanim zaprosisz do badań - przeczytaj
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
Piszę, ponieważ bardzo często na forum zakładają wątki studenci piszący prace licencjackie, magisterskie i inne, kierując do rodziców prośbę o wypełnienie ich ankiety. I tak jak wszyscy, jak się domyślam, chętnie pomożemy, nagannym są niektóre studentów postawy. Co smutne to winę za to ponoszą najprawdopodobniej promotorzy lub uczelnie, które nie wyłożyły owym studentów podstawowych zasad etyki w kontakcie z przez nich osobami badanymi.
Dlatego bardzo proszę o :
- Umieszczanie wszelkich zaproszeń do badań w wątku: Ankiety, zaproszenia do badań naukowych...
- Napisanie jaką uczelnię się reprezentuje.
- Napisanie kto jest opiekunem pracy z imienia, nazwiska, tytułu naukowego i katedry/zakładu, w której promotor pracuje.
- Napisanie SWOJEGO imienia i nazwiska (niepojętym jest dla mnie to, że studenci nie przedstawiają się osobom badanym).
- Napisanie, czy osoby badane zostaną poinformowane o wynikach.
- Na czym polega wzięcie udziału w badaniu i jak długo trwa.
Jeśli powyższe zasady etyki postępowania wobec osoby badanej nie zostały na Waszych uczelniach przedstawione, proszę mimo wszystko je respektować na tym forum.
Od tego momentu wszelkie posty, będące zaproszeniami do badań, które nie będą spełniać powyższych warunków, będą usuwane.
Jeśli ktoś chciałby polemizować, zapraszam 
Może jestem pod silnym wpływem dr Zuzanny Toeplizt z UW, stażnika zasad etycznych w postępowaniu z klientami, pacjentami, a przede wszystkim dziećmi
, ale denerwuje mnie ten brak przedstawiania się jakiegokolwiek, co sprawia, że student nie niesie na swoich barkach żadnej odpowiedzialności za to, co robi.
Lecz nie odpowiedziałaś na moje pytanie:))
Bo go nie rozumiem
- szczerze jestem zwolenniczką odpowiedniego zachowywania się badaczy, w tym studentów 
Jak to nie rozumiesz? Pytanie owszem jest podchwytliwe;) ale przecież proste: czy opowiadasz się za wyrównywaniem szans edukacyjnych? Czy jesteś zwolenniczką egalitaryzmu w dostępie do edukacji?
Ja rozumiem, że jesteś zwolenniczką dobrego wychowania. Ale czy podzielasz opinię, że powinien być powszechny dostęp do edukacji na każdym jej szczeblu? Czy powinno się tak dostosowywać standardy weryfikacyjne, aby szanse dostępu do tejże edukacji mieli wszyscy obywatele naszego kraju?
pozdro
Odpowiada mi (mniej więcej) sytuacja taka, jaką jest
, aczkolwiek ostatnio przeprowadzałam polemikę ze zwolennikiem wprowadzenia opłat na studia (rzędu 500 zł za semestr), który motywował to wszelakimi argumentami, głównie braku konsekwencji wyciąganych wobec profesora, który sobie na zajęcia np. nie przyjdzie. Pieniędze miałyby sprawić, że studenci egzekwowaliby tego typu sytuacje, a profesor nie dostałby pieniędzy. Miałoby to również sprawić, że nie byłoby osób, które studiują na czterech wydziałach - bo mogą, lub osób, które zamiast pójść do pracy idą sobie na jakiś kierunek, gdzie egzaminów nie ma z powodu małej liczby chętnych i tak sobie siedzą (od czasu braku obowiązkowej służby wojskowej nie wiem, niby po co).
Ja natomiast myślę, że wprowadzenie opłat za studia dla wszystkich (ponieważ opłaty są po pierwsze dla studentów studiów wieczorowych - na Wydziale Psychologii UW bodaj 7500 zł za semestr, a nawiasem mówiąc
ministerstwo musiało ponoć wymóc na uczelniach zasadę, że studentów wieczorowych nie może być więcej niż dziennych, co jak się domyślam nie miało przynieść wydziałom pieniędzy na rozwój, za to na ciastka dla ciała profesorskiego - koniec nawiasu), nie rozwiąże patologii, które się rozpasały wśród naukowców w PRLu i trwają, wraz z ludźmi, którzy w słusznie minionym systemie pracowali i pracują do dziś. Być może pieniądze są środkiem do zmiany mentalności, być może dałoby się wprowadzić rozsądne opłaty za studia wraz z sensownym systemem stypendialnym, ja jednak uważam, że w obecnej Polsce reforma zrodziłaby jeszcze większe patologie, a ogólnopolski, rzetelny audyt uczelni wyższych nie jest jeszcze możliwy.
Napiszę coś, żeby wątek był widoczny 

Extensa, jesteś zwolenniczką wyrównywania szans edukacyjnych?
Ale tak szczerze? Jak psycholog, humanista?
pozdro