Międzynarodowa konferencja “Leczenie dziecka z autyzmem - zintegrowane podejście”
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
24 - 25 września 2011 r. w Warszawie odbędzie się międzynarodowa konferencja “Leczenie dziecka z autyzmem - zintegrowane podejście” organizowana przez Arcana IMI oraz Fundację "Milowy Krok". Więcej informacji na stronie:
http://www.konferencjaautyzm.com/
Zapraszamy!
Program konferencji nie jest jeszcze kompletny, tzn. zostanie wzbogacony o kolejne wystąpienia.
Wśród prelegentów znajdą się:
- Jonathan Tommey,
- Lynda Todd (bliska współpracownica Paula Schattocka),
- Magdalena Cubała- Kucharska,
- Ewa Jagodzińska,
- Kathia Devreker,
- Patricia De La Garza,
- Małgorzata Chmielewska,
- Izabela Chojnicka,
- Joanna Kwasiborska,
- Michał Wroniszewski,
- Paweł Pflegel,
- Rolf Ehlers,
- Piotr Barszcz.
Może można napisać do organizatorów w sprawie zniżki.... (bądź co bądź współorganizatorem jest fundacja, choć najbliższa konferencja F. Synapsis to też koszt ponad 300 zł
)
nie rozumiem dlaczego to rodzice chorych dzieci funduja badania naukowe (na takie cele zostana przeznaczone pieniadze z tych szkolen)....
Przeciez takie pieniadze dla rodzicow to spory wydatek...
Nie rozumiem tego - fundacja Synapis a szkolenie tyle kosztuje...
to mi sie w glowie nie miesci:(
nie rozumiem dlaczego to rodzice chorych dzieci funduja badania naukowe (na takie cele zostana przeznaczone pieniadze z tych szkolen)....
Finansują część badań naukowych, resztę finansuje reszta społeczeństwa. A to rodzice chorych dzieci będą beneficjentami postępu w tej dziedzinie nauki. Wręcz reszta społeczeńśtwa powinna się burzyć, że "dopłaca" do mniejszości dotkniętej ASD. Ale to już kwestia solidarności.
Nie rozumiem tego - fundacja Synapis a szkolenie tyle kosztuje...
Forma organizacji jednostki prawnej nijak nie wpływa na koszt organizacji. Fundacja nie oznacza: mamy mnóstwo pieniędzy i wszystkim skąpimy.
Jednocześnie zgadzam się: cena konferencji jest (dla mnie) zaporowa. Szkoda, że nie udało się znaleźć jakichś sponsorów.
"Finansują część badań naukowych, resztę finansuje reszta społeczeństwa. A to rodzice chorych dzieci będą beneficjentami postępu w tej dziedzinie nauki. Wręcz reszta społeczeńśtwa powinna się burzyć, że "dopłaca" do mniejszości dotkniętej ASD. Ale to już kwestia solidarności."
a jak inni ludzie są leczeni na raka lub prowadzone są badania naukowe w kierunki leczenia tej choroby i to wszystko też z Twoich pieniędzy to sie burzysz? powinnienes sie czlowieku cieszyc ze nie musisz kozystac z tych pieniedzy...
Nie dosc ze tak mało moża uzyskać srodków na badania dzieci z autyzmem z NFZ to jeszcze rodzice maja dofinansowywac badania??
niestety Polsca szara rzeczywistosc....nie dosc że człowieka takie nieszczęscie spotkało to jeszcze chcą na nim zarabiać:(((

dlaczego to tyle kosztuje...;(