MASA na AUTYZM - Rowerowy Rajd Społeczny
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
22 maja 2010 w Warszawie odbędzie się rajd rowerowy ,,Masa na Autyzm.
Licząca 12 km trasa Rajdu będzie przebiegała przez główne ulice miasta.Celem Rajdu jest promocja wiedzy na temat autyzmu oraz włączenia społecznego osób z autyzmem, poprzez ich bezpośredni udział w Rajdzie. Rajd odbywa się w partnerstwie w Warszawską Masą Krytyczną, Fundacją Synapsis oraz we współpracy z Biurem Sportu m.st. Warszawa i Fundacją Orange.
TRASA RAJDU (12 km)
Pole Mokotowskie (start):
Rostafińskich -Boboli - Rakowiecka - Puławska - Pl. Unii Lubelskiej- Al. Szucha - Pl.
Na Rozdrożu - Al. Ujazdowskie - Plac Trzech Krzyży - Rondo De Gaulle’a -
Nowy Świat - Krakowskie Przedmieście - Plac Zamkowy - Senatorska -
Królewska - Marszałkowska - Rondo Dmowskiego - Aleje Jerozolimskie -
Chałubińskiego - Al. Niepodległości - Batorego - Rostafińskich / Pole
Mokotowskie (meta)
Zapraszam wszystkich do udziału!
Było dużo, jak na moje oko, ludzi, każdy uczestnik dostał koszulkę z logo Masa na Autyzm
i oblask na nogę, można było obejrzeć, a najlepiej zakupić
prace ceramiczne i inne wykonywane przez dorosłe osoby z autyzmem, muzycy grali ze sceny (trochę za głośno
) no i w ogóle było fajnie 
Ptaszki przyniosły mi informację, że 21 maja 2011 ma się odbyć 5. edycja MASY, ale internet na razie na ten temat milczy...
faktycznie, w tym roku masa jest 21 maja.Więcej informacji na stronie: http://www.masanaautyzm.pl/
Mam tylko nadzieję, że pogoda dopisze
Ja będę 
Do zobaczenia!
Ja też będę, razem z Bartkiem. Pojedziemy pierwszy raz.
Prawie się zapomniałem zarejestrować, pamiętajcie, żeby się rejestrować jeśli oczywiście chcecie 
Wtedy (chyba) Orange da 3 złote za każdy Wasz kilometr. http://www.masanaautyzm.pl/index.php/rejestracja
Było świetnie, chociaż się lekko zmęczyłam... Może ktoś zauważył chudzinkę ciągnącą przyczepę z wyrośniętym dzieckiem... To ja...
Super atmosfera!!! Za rok ściągam całą rodzinkę!
Potwierdzam. Nigdy nie byłem na Masie wcześniej, niesamowicie jedzie się po mieście ulicami, gdy nie trzeba uważać na samochody i można spokojnie rozglądać się na boki.
Brakowało mi tylko tego, żeby przejazd był jakoś oznakowany, tj nie wiem czy ktokolwiek po zobaczeniu tego przejazdu wejdzie na wikipedię poszukać informacji o autyzmie. Bardziej to wszystko było promocją Masy niż szerzeniem świadomości istnienia autyzmu. Konstruktywniej pisząc: nie wiem czy wygodnie jeździ się rowerem z transparentem, ale może warto coś takiego zrobić za rok? Albo puścić samochód z wielkim transparentem i napisem "Masa na AUTYZM". Ot, to takie wolne przemyślenia.
No i brakowało mi stojaczków na polach, żeby móc przypiąć rower i pochodzić sobie spokojnie dookoła i pogadać z ludźmi, zjeść coś, poczuć ,,piknikową atmosferę".
Ot t yle. Bez narzekających nie ma postępu, więc proszę nie być na mnie złym. Było super i świetnie się bawiłem. To wspaniała inicjatywa i za rok też będę jechał i ściągnę znajomych: w tym roku byłem mało ogarnięty i nikogo nie ściągnąłem poza moją ukochaną, która to bardziej mnie ściągnęła niż ja ją.
Może warto zorganizować piknik albo jakieś inne "spotkanie"?
Pozdrawiam,
PS. Chyba Cię kojarzę milka
ja jechałem na mało wyróżniającym się niebieskawym rowerze rozpadającym się ze starości i trochę zakurzonym, ale dzielnie jadącym przed siebie w szczytnym celu!
Ja zauważyłam!
mieliście taką niebieską przyczepkę? Pamiętam Was, bo z tyłu był przyszyty fajny, odblaskowy trójkąt ostrzegawczy 
Było rzeczywiście sympatycznie, wrażenia - jadąc środkiem największych ulic Warszawy bez samochodów wokół - niepowtarzalne
, mi tylko zabrakło jakiejś ,,imprezy" po - tzn. wszyscy szybko się rozeszli.
Tak, to my. Bartek się zasłonił, chyba "przeszkadzał" mu tłum... Ale przeżywa do tej pory, że był na masie, ogląda zdjęcia... Podobało mu się!
Ja byłam pod wrażeniem ,,Masowców", tzn. organizacji ruchu przez nich, skuteczności zatrzymywania samochodów
. Szkoda, że tak niewielu kierowców trąbiło przyjaźnie (fajnie, że nikt nie trąbił nieprzyjaźnie
)

To wspaniała inicjatywa. Dziekujemy wszystkim za wzięcie udziału, organizatorom za organizację i t p.
Do zobaczenia za rok!